Jump to content
Dogomania

tu_ania_tu

Members
  • Posts

    37334
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tu_ania_tu

  1. to ja powiem :) to owoc najlepszego krycia stulecia.... ten miot ma osobny wątek na molosach.... hodowca określił nas mianem nawiedzone ciotki co to jajka psu obetną :D i na pewno nie mylił się, bo temu psy testosteron trzeba szybko obniżyć. Będzie to trudna adopcja, bo pies jest nieobliczalny i potrafi bez uprzedzenia zaatakować. Ale może jak go Asia pozna i zdejmie z niego odpowiedzialność która mu wyraźnie ciąży to jednak okaże się że nie taki diabeł straszny. Pies ma na imię Bandos, jest w hoteliku w którym był Dream
  2. to ci co mają jag-szowe błękitne suki? Iwonka napisz jaki pies może do nich pojechać?
  3. są kołdry dla psów do wzięcia w wa-wie. Wezmę kilka dla Agaty do hotelu (jeszcze nie wiem jak jej je przekażę), bo u niej to ciągła wymiana posłań. Ostatnio Bunia a teraz Dyzio drybeda porwał :mad:
  4. może masz specyficzną stopę/chód. Nie napisałabym tego gdybym sama nie miała tego problemu - KAŻDE ale to KAŻDE buty trekkingowe pękają mi w tym samym miejscu w niecały rok. I nie ważne czy to są buty za 500 zł czy za 100. Jedne drogie reklamowałam i się udało, drugie miałam tanie więc olałam, trzecie drogie reklamowałam ale się wyparli, mam teraz czwarte tanie kupione w Lidlu we wrześniu i juz widzę że znowu w tym "świętym" miejscu puszczają. Dowodem na specyfikę stopy czy chodu jest też to że takie same jat te drugie drogie kupiła sobie moja koleżanka w tym samym czasie i jej są całe a równie często użytkowane jak moje. Nie mam pojęcia dlaczego tak jest, wszystkie inne buty mam latami, w szpilkach zapierdzielam, kalosze w okresie jesienno-zimowy też non stop i wszystkie są całe trekingi po roku do śmieci
  5. kurcze, u mnie piankowe rewelacyjnie się spisują. rozmawiałyśmy już o tym, wiem ze ty dużo więcej w nich chodzisz, ja w sumie to ok 3 godzin dziennie. No ale może przy takim użytkowaniu to żadne długo nie pociągną
  6. zawsze taka pozycja leząca rozwala mnie na łopatki. Że im tak wygodnie?
  7. [quote name='Norel']Kalosze super..Przydały by mi się ale...w marcu ;) Nie wiem czy w lutym wyrobię się z długów...[/QUOTE] dag mozesz z opóźnioną wpłatą je dostac
  8. dzięki Allu za te kalosze :)
  9. dziewczyny w Toruniu jest coś bokserkowatego http://schronisko-torun.oinfo.pl/index,adopcje_details,4146,ostatnio.html
  10. mój nie chciał nawet po tygodniu. Zarówno on jak i Kemilew mówili mi, ze jakby coś było bardzo źle to wyłącznie Tramal się podaje
  11. został przypomniany wątek Grafita, to zacytuj co tam pisałyśmy [quote name='tu_ania_tu']Marchewa, kurcze ten pies jak na moje oko to nie ma nic w sobie z doga[/QUOTE] [quote name='tu_ania_tu']Przykre, ale prawda jest taka że z pomoca stowarzyszenia dogowego nie ma w ogóle szans na adopcję - przerabialiśmy już taki temat niestety[/QUOTE] [quote name='vena&vivi']Można spróbować deklaracje zebrać. Powysyłać pw. Wiecie dogi-adopcje powstały aby pomagac konkretnej rasie jakby "brały" wszystkie duże psy to za długo by nie pociągnęły. Była taka sytuacja z Celestynem - strasznie długo trwało szukanie domku[/QUOTE] mam nadzieję że nie sprawdzą się te słowa
  12. zdjęcie z człowiekiem potrzebne i info jaki ma stosunek do innych psów
  13. allu jest wpłata robiona w UP od Sarah z Torunia
  14. na konto SDA wpłynęło dla Sama od Maćka777 68 zł
  15. na pewno nie ma. Wiadomo tylko, ze nie będzie aż tak spektakularnych efektów.
  16. nie mam nic od dr Kemilewa, może dlatego, ze był osobiście przy podawaniu. Pewnie w kartotece psa u weta jest wpisane wszystko
  17. szybko pytaj weta o temperaturę stawów, ale moim zdaniem nie powinny się grzać. Może okłady z lodu/czegoś zamrożonego zawiniętego w ręcznik mu rób. Przeciwzapalnych nie powinno się podawać gdy sa komórki, bo mogą osłabić ich działanie. Nie mam pojęcia co wchodziło wskład substancji wstrzykiwanej do stawu. A co to jest to o co pytasz? Nie pisałam tego ale mój Vito po podaniu komórek do obu stawów (jeden chory jeden zdrowy) okulał na tą chorą nogę i przez 36 godzin jej właściwie nie używał - myślałam ze zejdę z przerażenia. Zdrowa noga bez najmniejszego problemu przez cały czas. NIe wiem dlaczego tak się stało. Obaj weci- Kemilew i ten który mu podawał byli zaskoczeni. No ale na szczęście wróciło do stanu sprzed podania zastrzyku (robiłam mu właśnie zimne okłady, chociaż noga nie była gorąca), i jak pisałam, jest chyba odrobinkę lepiej
  18. my kupujemy ten wzmocniony [URL="http://new.cortaflex.pl/equine-corta-solution-946ml-zapas-p-6.html?cPath=2_13"]Equine Corta Vet HA[/URL]
  19. będziesz go przez 2 lata mieć :)
  20. za jakiś czas (miesiąc?) pewnie dogaże będa kupować i rozlewać
  21. haha, jak przednie łapy stawały to pewnie było jeszcze jakiś kształt łapy widać, ale jak tylne poprawiły to juz gorzej. generalnie widać że ślady prawej strony są co jakiś czas, a ślady lewej połaczone są linią zrobiona przez tylną łapkę
  22. to czego nie widać normalnie jak idzie, ale na sniegu juz tak - wyraźnie lewa łapka jest oszczędzana [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://i019.radikal.ru/1401/84/3b209ad6b71d.jpg[/IMG][/URL]
  23. [quote name='tu_ania_tu']Vito jest równo tydzień po podaniu dostawowym komórek - na razie stan bez zmian, nadal oszczędza nogę. Czekamy i obserwujemy dalej.[/QUOTE] Vito jest dwa tygodnie po po podaniu komórek, wydaje mi się, ze jest maluteńka poprawa, taka niedostrzegalna dla niewyczulonego oka (albo mam urojenia)
×
×
  • Create New...