Dzięki Izunia.
Na Ciebie zawsze możemy liczyć, nie tylko tu na Dogo.
Będą potrzebne ogłoszenia i jeśli byś mogła pomóc w tym temacie, będziemy bardzoooo wdzięczne.
Jeśli chodzi o finanse, to jest kiepsko, ale już szykujemy bazarek dla Kajtunia.
Kajtulek jest wykastrowany, więc za sunią raczej nie przydreptał, ale nigdy nie wiadomo.
Skoro jest wykastrowany, więc może został adoptowany ze schroniska i komuś zginął.
To taka mordeczka wpatrzona w człowieka, jemu ucieczki nie w głowie.
Chyba, że się czegoś wystraszył bidulek...