Jump to content
Dogomania

AgusiaP

Members
  • Posts

    21162
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgusiaP

  1. Jeśli mozna poproszę numer konta na PW.
  2. Piękna ta nasza perełka!
  3. Ale miały frajdę, nie dziwie sie, ze potem padły.
  4. Jeszcze raz slicznie dziekujemy Ewunia!!!!
  5. Jeśli chodzi o miny to Misia jest rewelacyjna.
  6. Jak Izunia nie będziemy pewne domku o go nie oddamy. Chociaż nigdy nie mamy pewności.
  7. Ja też czytałam wcześniej post Radka, niestety miałam straszne problemy z napisanie czegoś na Dogo. Tak bardzo ciężko jest się pogodzić ze stratą najukochańszego przyjaciela, jeśli w ogóle się da. Czas niby leczy rany, ale tęsknota za naszym pupilem i ta pustka po nim, jest ogromna. Aiszuniu a Ty słoneczko nasze, zawsze będziesz w naszych serduszkach.
  8. Dostałaś Izunia maila od kogoś kto dzwonił do Eli ?
  9. Zapisuję maluszka. Śliczny z niego chłopczyk. Na zdjęciach wydaje mi się dużo mniejszy od Brodzia.
  10. Ewuniu, Gabrysiu pięknie Wam dziękujemy!!! Nie ukrywamy, że to bardzo wielka pomoc dla nas.
  11. Zakładamy z Myszka kolejny wątek, chociaz o Azuni wiedziałyśmy wczesniej niż o naszym szczeniorze Lakusiu. Niestety wtedy zajmowałyśmy sie inna bida i w tym momencie nie mogłyśmy podjechać jej pomoc. O pomoc poprosiła nas pani Danusia, która adoptowała nasza Misie, która miała szczeniaki na Hucie. Jej znajoma trzymała przez jakiś czas sunie u siebie, której jej pan, juz nie chciał. W momencie kiedy spotkała panią Danusię, juz zadzwoniła po hycla i pomimo tego, ze prosiliśmy ja, zeby przetrzymała ja jeszcze jeden dzien u siebie, sunia pojechała do schroniska. Azuni w czwartek skończyła sie kwarantanna, wiec w piątek z samego rana pojechałyśmy po nia do Chorzowa. Wtedy pani kierowniczka schroniska poprosiła nas o pomoc, dla jednego maluszka, który nie daje sobie rady w schronisku. Mowila , ze cały czas, bidok sie trzęsie. I co miałyśmy robic... Zadzwonilysmy do Kasi, czy przyjmie naszego mix jamnisia do siebie i zabraliśmy go ze sobą. Bardzo prosimy o pomoc dla naszych psiaków. Koszt pobytu psiakow u Kasi to razem 650 zł. Azunia niby w książeczce ma wpisane 4 lata, ale według nas ma ich wiecej. Podobnie jak, nasz Kubus, który wpisane ma 8, ale wyglada nam na starszego psiaka. Elunia robiła zdjecia, wiec zamieści je jutro wieczorem. Azunia w schronisku Kubuś w schronisku Azunia u Kasi Kubuś u Kasi, od razu jak wszedł do mieszkania to kita u góry, Nie ten sam pies
  12. Dzieki Izunia, na prawdę wielkie dzieki!!! Teraz trzymamy mocno kciuki.
  13. Izunia nie ma sprawy, my tez miałyśmy wczoraj ciężki dzien. Od wczoraj Lakus u Kasi. Pojechalysmy wczoraj, bo dzien wczesniej kończyła sie kwarantanna suni, która wczoraj tez zawiozłyśmy do Kasi. Malo tego pani kierownik ze schroniska, prosiła nas, zeby wyciągnąć jeszcze starszego mix jamnisia, który nie daje sobie rady u nich i tym sposobem wylądowaliśmy u Kasi z trzema psiakami. Zaloze im dzisiaj wątek.
  14. Szkoda, że tytuł nie jest zmieniony. Czym więcej ludzi o tym wie, tym lepiej. Nie każdy ma FB, chociaż wstyd się przyznać. Ja nie tracę nadziei, ze Fifi sie znajdzie. Pamiętam jeszcze wątek chyba Dropsa od dziewczyn, który też uciekł i w końcu się udało.
  15. Izunia nie ukrywam, że będziemy bardzo wdzięczne Tekst Gabrysi. Lakuś to jeszcze psie dziecko, ma około 3 miesiące. Jak każdy szczeniak jest szalony, energiczny, uwielbia się bawić z innymi psami. Wymaga nauki czystości, chodzenia na smyczy i zostawania w domu samemu. Dotychczasowy "opiekun" nie poświęcił mu czasu i niczego nie nauczył. Tak naprawdę, to od urodzenia nikt oprócz psiej mamy się nim nie interesował. Lakuś biegał samopas ze swoją mamą, był dokarmiany przez dobrych ludzi. To cud, że nie wpadł pod samochód, albo że nikt nie zrobił mu krzywdy. Jest bardzo bystrym pieskiem, na pewno szybko będzie się uczył. Trzeba tylko mu poświęcić czas. Teraz Lakuś mieszka w hotelu, gdzie ma bardzo dobrą opiekę, ale przecież hotel to nie dom. Jest zdrowy, . Przed adopcją zostanie zaszczepiony i odrobaczony. Szukamy dla Lakusia domu, gdzie będzie ukochanym domowym pupilem. By już zawsze był szczęśliwy. Ludzi, którzy dadzą mu dom i miłość, dla których będzie członkiem rodziny, a nie chwilową zachcianką. Będzie dużym pieskiem. Nie wydamy go do kojca, ani na łańcuch. Przed adopcją obowiązuje wizyta wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej (zawierającej między innymi punkt o poddaniu pieska zabiegowi kastracji w stosownym czasie).
  16. Jutro ukaże się ogłoszenie w Dzienniku zachodnim na cały Śląsk. Niech ktoś zadzwoni.
  17. Cwaniara nasza kochana!
  18. Elunia nawet nie chce o tym myślec. Ja ciagle żyje nadzieja, ze ona gdzieś sie zaszyła. tylko, jak ja znaleźć ...
  19. Super Gabrysiu! Jeszcze raz wielkie dzieki za tekst do ogłoszeń dla naszego Lukusia. Z tych ogłoszeń, ktore mamy, na razie były trzy telefony. Jeden nawet obiecujący, ale pan miał jeszcze dzwonić i nie zadzwonił. Natomiast o tych dwoch pozostałych, nie ma nawet co pisać.
  20. Fifi chyba zmieniła miejsce, czasam chyba tylko wraca w miejsce, gdzie zaginęła.
  21. Zamówiliśmy z Elunia na dzisiaj ogłoszenie w Dzienniku Zachodnim - Pakiet Śląski. W nim Katowice, Chorzów, Siemianowice i jeszcze jakies dwa miasta. Fifunia, gdzie Ty jesteś....
  22. Ciesze sie ogromnie. Takie wiadomości aż miło czytać !
  23. Brodzio znowu poszkodowany. pewnie dzisiaj juz u Was swieci słoneczko, u nas dzisiaj ładny dzien.
×
×
  • Create New...