-
Posts
4815 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zadra
-
[quote name='Porcelanowa Lalka']Na to liczę. Zostało mało czasu. Ja nie dam rady poprosić moich znajomych, rodzinę, kogokolwiek, żeby je wziął. Nie potrafię działać aż na taką odległość. Do jutra do 18 muszę mieć potwierdzenie czy czwartek w Zamościu będze załatwiony. Jak nie, będziemy musiały wszystko odwołać.... :( a Czas nagli...[/QUOTE] Opanujmy emocje!!! Ja mogę jechac do schronu o 13-tej w czwrtek.Z przetrzymaniem tez nie ma problemu.Nie mam osoby która ze mną pojedzie.Dzwonię po wszystkich i kogoś szukam.
-
Kto z zamościanek może pojechac do schroniska w czwartek?
-
[quote name='malagos']No i stało się. Spała dziś z nami. Chodziła, piszczała, aż Tomek mówi, no weź ją podadż do łózka, nie będzie chyba spać na podłodze?........ :) Wyspała się do rana, a o 6 spojrzałam wprost w jej uśmiechnięte ślepka -, tak oko w oko :)[/QUOTE] Czyli malutka osiągneła sój cel.Co będzie dalej?
-
[quote name='Porcelanowa Lalka']Dokładnie. Wszystko dograne (masa osób zaangażowana w sunie, tysiące kombinacji, praktycznie zero kosztów) oprócz tego, że na miejscu nie ma komu wyciągnąć suk i przechować kilka godzin do czasu przyjazdu E-S (chodzi o czwartek).[/QUOTE] Czekajmy w takim razie,może ktoś zaoferuje pomoc.Ja mogę z kimś pojechac do schronu o 13-tej i przetrzymać suczki u siebie.
-
[quote name='Porcelanowa Lalka']zadra. Gdyby odbiór suk po całym dniu pracy nie stanowił dla E-S problemu to nie prosiłybyśmy Was o pomoc. Kto wyda suki w godzinach wieczornych ze schronu? NIKT. Więc opcja, żeby E-S tłukła się jeszcze po 12 godzinach pracy do schronu, czekała na papiery i wydanie suk - odpada. Trzeba je wziąć wcześniej i przetrzymać tylko kilka godzin do czasu odbioru je przez Ewkę. Punkt 1. wciąż stoi pod wielkim znakiem zapytania. [B]Czy ktoś POMOŻE?[/B] Czy mamy wszystko odwoływać? ps. Dziewczyny, a jak chciałyście wyciągnąć suki po świętach? (żeby załapały się na transport do Wiązownej ten co zawsze?)[/QUOTE] Skoro zrozumiałas argumenty E-S bardzo prosze o więcej wrozumialości w stosunku do nas.Dokładnie napisalam w czym jest problem.Ja pracuję zawodowo od 9-18,a mam jeszcze zajęcia dodatkowe i w czwartek wolną zaledwie godzinę.Nie każdy tez może zwolnić się z pracy.Może ktoś jeszcze zaoferuje pomoc.
-
[quote name='IVV']jak Pestka ??? czy juz po jej romansach ???[/QUOTE] Już po.Funia pilnuje terminu sterylki.
-
[quote name='Energy']No to czekamy:lol: Malutka ma problemy z wypróżnianiem? Marlena a Nelka nie miała mieć parafiny podawanej? Mizianko dla maleńkiej:loveu:[/QUOTE] Mozna jej podac LACTULOSUM-mozna kupić w aptece bez recepty.Nie jet do drogi preparat.
-
Leosia wraz siostra ma być wysterylizowana jutro.Wet był zapracowany i nie miał czasu zrobic zabiegu w poniedziałe.Zreszta wczesniej nie planowaliśmy tak szybkiego transportu.Suczki wyda w czwartek.Moim zdaniem transport na dobę po sterylce jest ryzykowny.Mamy problem z wyybraniem suczek w czwrtek ze schronu.Transportowac będzie malutkie E-S,ktra jest w dobrzch ukadach z wetem i pracownikami.Z tego względu przypuszczałam,że umówi się na odbiór w godzinach wieczornych.Było by to najrozsadniejsze rozwiązanie.jesli jednak E-S nie zdecyduje się na nie bedziemy zmuszeni wymyślić inne rozwiązanie
-
[quote name='Energy']Myślę, że nie mogą razem się bawić, bo rzeczywiście może się większa tragedia zdarzyć:shake:a na pewno tak by chciała:-( Tola gdzie jesteś???Tyle osób już pisało w Twojej sprawie:placz: Maleńka mizianko z rana i przypominamy się - małej potrzeba opłacić operację!!![/QUOTE] Maupa przyslała nowe hasło dla Toli.Juz jej wysłałam.Jak Tola wróci z pracy spróbuje się zalogować.
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
zadra replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Jesli nie ma poprawy możesz juz iśc do weta.Możesz tez sróbować posmarować zmiany na kufie TRIBIOTYKIEM lub ALANTANEM PLUS. -
Jak widac Patryśka uwielbia siedzieć na fotelu.
-
[quote name='bianka0']Dziękuję. Strasznie gruba, czyżby tak dobrze je karmili ? Na dominantkę wyjadającą innym też nie wygląda. Jak ją odszukać, w którym jest boksie ? [IMG]http://i51.tinypic.com/2w5sojd.jpg[/IMG][/QUOTE] Strasznie gruba nie jest,może zdjęcie tak wyszło.Suczka jest w ostatnim boksie po stronie psów.
-
[quote name='Porcelanowa Lalka']Po kolei i z czym jest problem: [B]1. Trzeba wyciagnac suki i przechowac je KILKA godzin w Zamosciu do czasu przyjazdu po nie E-S [/B] 2. Suki jada do lublina - poszukiwany DT, ktory przechowa je do soboty rano 3. W sobote rano E-S odbiera je i przywozi do Warszawy 4. Warszawa - transport wiezie jedna do malagos, druga zostaje w DT w Warszawie (moze i DS od razu bedzie) 5. Ogloszenia i sunieczki szybciutko leca do nowych domkow. Najwiekszy problem z tego co wiem jest z punktem 1. i tu liczymy na Wasza pomoc, bo my na odlelosc nie damy niestety rady. Czy jest DT awaryjny w Lublinie?[/QUOTE] Problem jest z tego względu,że ja nie moge kupowac psów ponieważ mam zakaz.Tola pracuje w czwartki do 17-tej .Jesli nawet znajde czas w czwartek,a jak nic nie wymyslimy to musze z kims jechać do schronu kto dokona formalnego zakupu na siebie.Z tego powodu myślałam,że E_S,ktora ma bardzo dobre układy w schronie umówi się z wetem na wydanie suczek w godzinach popołudniowych lub wieczornych.Sunieczki będa w szpitaliku więc nie rozumiem co stanowi problem dla E-s. Jesli jednak się nie zgodzi musimy znależć rozwiązanie.
-
Patrryska jest cudowna,przymilna i łagodna. Zadnych problemów przy badaniu.Przyjacielska w stosunku do innych psów i ufna do ludzi.Pracownicy powiedzieli Soni,że jest długo w schronisku.Moim zdaniem chyba sie pomylili.Nie pamietamy jej z Tolą i nie ma jej na strszych zdjęciach.
-
Szansa umówiona na konsultacje w przyszłą środę na 12.00.Przyjedzie po nią do Zamościa Ukryty Smok.Suczka ma być na czczo,co juz ustaliłam z wetem schroniskowy.Ukryty smok zna prof.Silimanowicza i na miejscu z nim omówi przeprowadzenie badań przed zabiegiem i pobyt w klinikach.Dziewczyne trzeba przygotowac się na takie ewentualność: 1.szansa bedzie operowana,zostaaje na klinikach i po krótkiej rekonwalestencji jedzie do kasi. 2.Szansa nie jest operowana i jedzie do kasi.W tym przypadku najlepiej było by nie przywozić jej spowrotrm do zamościa tylko przetrzymać do czasu ustalenia transportu do kasi w Lublinie.
-
[quote name='bianka0']Ponawiam pytanie, czy ktoś mógłby odpowiedzieć czy ta suka jest w ciąży ?[/QUOTE] Raczej nie jest.Wydaje mi się,że jest w schronie od lata.Pytałam sie o nią pracownika.Powiedział,że jest łagodna.
-
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Toska do gory. -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
zadra replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Ale cudne zdjęcie, o takim szczęściu na pysku dla Iwki marzyliśmy: [IMG]http://i51.tinypic.com/25g80ih.jpg[/IMG][/QUOTE] Usmiechnięta dziewczyna,znaczy szczęsliwa. -
[quote name='malagos']Ale cudak! :) ..........[/QUOTE] Przesliczny cudak!!
-
[quote name='sonia71'][INDENT][B]gorąca prośba do osób które wybierają się do schronu------zapytajcie czy Patyśka jest [COLOR=red]zaczipowana[/COLOR] a jeżeli nie to czy można to zrobić----------------padam na kolana.......proszę......proszę.......proszę... ......proszę........proszę...proszę [/B] [B]czy ktoś z was organizuje może jakiś transport do lub pod [COLOR=red]Warszawę[/COLOR] ,jest opcja żeby Patyśka pojechala ale ze wzgledu na koszty muszą być jakieś łączone....[/B] [/INDENT][/QUOTE] Soniu my mamy transport po świetach.Na dzień dzisiejszy pojedzie czarna kudłata i jej siostra.Nie wiem czy p.Grzegorz zgodzi się zabrać jeszcze jedna suczkę. Nie wiem kiedy będę w schronie.Oczywiście przy najblizszej okazji zapytam sie o Pati.
-
[quote name='majqa']Nie zapomnij tylko proszę Zadro (rozmawiałam o tym dziś z Tolą), by wykorzystać wyjazd na konsultację, zabrać sunię na czczo i za oczywiście porozumieniem z panem doktorem zrobić jej podstawowe badania (morfologia, biochemia).[/QUOTE] To wszystko jest do ustalenia. Czekam na odpowiedz od Ukrytego Smoka dot.transportu do Lublina
-
[quote name='Marlena:)']Dzisiaj Stinki zapraszał ją do zabawy i jakoś uraził - przeraźliwy płacz eh.. aż żal patrzyć :shake: Emirowa poradziła, żeby nie dawać jej leków przeciwbólowych, bo tak będzie bardziej uważała - tak też zrobimy. Mała nie cierpi jak siedzi spokojnie, więc możemy sobie na to pozwolić ;)[/QUOTE] Ale musisz uważac na chlopaka,żeby nie narobił wiekszej szkody.Nelka się zrasta urazy nie sa wskazane.
-
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']co z ogloszeniami suni???[/QUOTE] Może trafi sie domek na świeta.