-
Posts
4815 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zadra
-
Wysłałam juz kasę za allegro.
-
Wszystko dograne!!! Ukryty Smok bedzie po suczke w Zamościu o 10.30.Potwierdziłam konsultacje na klinikach jutro ok 12-tej.Ptrzeny jest ktoś,kto bedzie mógł być jutro na klinkach przy konsultacji.Energy może dojechac najwcześniej o 12.30.Do MaDi nie mogę sie dodzwonić.Jesli Szansa ma zostać na operacje trzeba wszystko na miejscu ustalić z prof.Silimanowiczem.Mam na mysli przygotowanie do zabiegu tj.badanie krwi.Jesli chodzi o zdjęcie zrobimy je u nas na miejscu,żeby nie było problemów z nieczynnym aparatem RTG na klinikach.
-
[quote name='Tola']Rozmawiałam z TZ Murki; jak będa cos wiedziec - zaraz dadzą znac.[/QUOTE] Nadal nic nie wiadomo?
-
[quote name='beka']Wiadomo już cos?[/QUOTE] Nic,czekamy na info od Murki.
-
Za dużo tych przypadków ostatnio.Najwyrazniej jest coś nie tak w schronie.Wyaje mi sie niemozliwe,żeby był to wpływ jedynie zmiany warunków bytowych.
-
[quote name='Murka']Gaja dostała surowicę tego samego dnia, którego opuściła schronisko... niestety surowica nie zabezpieczyła suni. Jest podejrzenie, że padła ofiarą wirusówki. Dzisiaj wieczorem będzie sekcja i zobaczymy...[/QUOTE] Zobaczymy jakie beda wyniki sekcji.Gaja miala straszne boleści.Nacierpiała się malutka.
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
zadra replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Iwa vs Promka spotkanie nr2 Poczatek spaceru, jak widac zabezpieczylismy sie na kazda ewentualnosc... [url]http://www.youtube.com/watch?v=cctLmZpqGuw[/url] i tu juz pozniej [url]http://www.youtube.com/watch?v=Uyf5bJT2WTI[/url] Dzisiaj jeszcze pojdziemy na 10m lince, jak bedzie ok to laski puszczam jutro razem na wybieg. I bedziemy sprawdzac jak zareaguje na upierdliwego samca.[/QUOTE] Super dziewczyna!!! -
[quote name='Porcelanowa Lalka']zadra. Gdyby odbiór suk po całym dniu pracy nie stanowił dla E-S problemu to nie prosiłybyśmy Was o pomoc. Kto wyda suki w godzinach wieczornych ze schronu? NIKT. Więc opcja, żeby E-S tłukła się jeszcze po 12 godzinach pracy do schronu, czekała na papiery i wydanie suk - odpada. Trzeba je wziąć wcześniej i przetrzymać tylko kilka godzin do czasu odbioru je przez Ewkę. Punkt 1. wciąż stoi pod wielkim znakiem zapytania. [B]Czy ktoś POMOŻE?[/B] Czy mamy wszystko odwoływać? ps. Dziewczyny, a jak chciałyście wyciągnąć suki po świętach? (żeby załapały się na transport do Wiązownej ten co zawsze?)[/QUOTE] Zmiana planów.Suczki jutro nie jadą.Transport Leni planuje na poniedziałek.Uważam ,że ze względu na ich zdrowie to dobra decyzja.
-
[quote name='bianka0']Dziękuję, ale od tego zależy jak szybko będzie trzeba ją wyciągnąć.[/QUOTE] Fajnie.że jesteś.Suczka została dzisiaj wysterylizowana.
-
[quote name='bianka0']Ponawiam pytanie, czy ktoś mógłby odpowiedzieć czy ta suka jest w ciąży ?[/QUOTE] Rozmawialm przed chwilą z wetem schroniskowym.Obiecał,że obejrzy suczkę,ustali wiek i oddzwoni.Jak będe wiedziała cos nowego natychmiast napisze.
-
[quote name='E-S']Od kiedy jestem w dobrych układach z pracownikami schroniskami ? Od wtedy co schowali przede mną Bibi i Szibę żeby mi ich nie wydać, czy od wtedy, kiedy dostałam zakaz fotografowania ? Nawet nie wiem jak oni się nazywają :D Z kimś Ci się najwyraźniej pomyliłam. Ostatnie obowiązki służbowe w czwartek pełnię w Zamościu od 14.30 i nie mogę być wcześniej bo w Lublinie mam takie same obowiązki zawodowe od godz. 8 rano do 13. Kiedy skończę - nie wiem bo nie ode mnie to zależy, być może między 16 a 17 będę po pracy. I nie, nie będę się umawiać na wieczorne ani żadne inne odbiory psów z tego przybytku i tam jechała - nie znam nikogo z pracowników schroniska i będę zmęczona i głodna bo podróżuję codziennie kilkaset km co najmniej i nie mam czasu nawet zjeść czegoś przed 21. Nie rozumiem także, dlaczego osoby z Zamości - nie mogą zabrać suczek ze schroniska "bo pracują", a ja pracując w systemie zadaniowym w nienormowym czasie pracy - dłużej niż te osoby i będąc z Lublina - w/g tych osób mogę ??? Coś się komuś całkiem myli, nie pierwszy raz zresztą. Pawła Kulika znam i cenię jako doskonałego chirurga potrafiącego cudów dokonać aby uratować poszarpane psy. Fakt. Znam go bo leczył moje psy. Tak samo jak jego - znam kilku innych weterynarzy, z czego nic nie wynika. Nie przyjaźnimy się i nie jesteśmy na "Ty". Dziwi mnie też Twoje przypuszczenie, że się "umówię" itd. - bo póki co to wszystko jest za moimi plecami, o koncepcji zabrania przeze mnie suczek dowiedziałam się z rozmowy telefonicznej z Madalleną gdzieś między Łodzią a Warszawą, nikt ze mną niczego nie uzgadniał, o nic nie prosił i nie był to mój pomysł. Zabiorę suczki po pracy, proszę mnie albo Madallenie napisać skąd konkretnie i dokąd mam je zawieźć w Lublinie.[/QUOTE] Na szczeście wszystko jest juz dogadane.Dodam tylko,że nie tylko Ty pracujesz od rana do wieczora i w nienormowanym czasie pracy.
-
Malutka 2-miesięczna sunia GAJA - maleństwo odeszło za TM [']
zadra replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudne maleństwo!! -
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Dobranoc malutka!! -
[quote name='bianka0']Zdaję sobie z tego sprawę, ale czasami chociaż na oko można określić wiek .[/QUOTE] Na oko to wygląda na suczke ok 2 letnią.
-
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Dobranoc Tosiulku!! -
Tajgusia do domku!!
-
SABA porzucona i skrzywdzona przez ludzi ma swój dom :)
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Sabcia czeka na domek!!! -
[quote name='bianka0']Dziękuję. Gdyby ktoś był w schronie, czy mogłabym prosić o wyraźniejsze fotki i może jakimś cudem o minimum informacji o niej ?[/QUOTE] Będę w schronie w czwartek z Pirahnią po suczki.Ja chwilowo nie mam aparatu,poproszę Pirahnię,zby zrobiła jej zdjęcia.Nie wiem tylko,czy dowiem się czegos więcej na temat suczki.