-
Posts
4815 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zadra
-
[quote name='Jo37']A ja mam wrażenie ,że szczeniaki są zdrowe tylko na papierze. Sunia u Beki ma wirusówkę i zapalenie płuc . Oby ta "moja " miała więcej szczęścia. Edit: Pisałam przed otrzymaniem wiadomości o tym,że nie udało się uratować sunieczki.[/QUOTE] Zabrałyśmy dzisiaj z Tolą sunieczkę ze schronu.Gaja została przebadana.Temperatura w normie,płuca czyste,skóra z lojotokiem,stan utrzymania MIERNY.Ma dzisiaj dostac surowicę.
-
[quote name='malawaszka']nie do końca rozumiem ten "mechanizm", ale bardzo często jest tak, że choroba "wybucha" własnie po opuszczeniu schroniska - psiaki będąc w schronisku jakoś się trzymają, walczą, tam się zarażają, natomiast w cieple, jak są bezpieczne rozkładają się kompletnie i to nie tylko o Zamościu - wiele wiele szczeniaków tak własnie choruje - zarażają się w schronisku, a objawy zaczynają się rozwijać w nowym miejscu - ciepłym i bezpiecznym[/QUOTE] Dlatego szczeniaki powinny być szczepione jeszcze w schronie.Kiedyś szczepilismy je na koszt fundacji,ale nam podziekowano.Przy takiej ilości szczeniat nie byłoby to niemozlwe finansowo.
-
Tola nadal nie może sie zalogować.
-
[quote name='Energy']Oj ja trzymam bardzo mocno! Marlena może nie samo załatwianie się co wymuszona pozycja powoduje ból? Bo mam nadzieję, że w organach wewnętrznych jest ok... Przypuszczam, że nigdy nie było jej jeszcze tak dobrze jak u Ciebie, Marlena:loveu: Zadra nie ma za co:lol:[/QUOTE] Czekamy wieczorem na wiadomości.
-
[quote name='jogolcia@pdx']Ale, zapytam, jakie mamy szanse na pokrycie kosztów DT, i na dodatek, diagnostyki i operacji ( jeżeli będzie można) ? Już nic z tego nie rozumiem - czy szukamy na teraz DT, a potem zbieramy fundusze na medyczne sprawy? Czy, po pierwsze konsultacja, i potem decydujemy co i jak? Chyba jednak, bez względu na opcję, musimy przede wszystkim wiedzieć jakie są nasze zasoby finansowe ( bo o sercowych to już wiemy od dawna )...Kto to może podsumować???[/QUOTE] Moim zdaniem,jesli wykupimy Szansę ze schronu to juz tam nie wróci.W takim przypadku trzeba znależć DT,który sie nia zaopiekuje przed i po operacji.
-
Rozmawiałam z Beką.Malutka bardzo slaba.Nadzieja nikła.
-
[quote name='Marlena:)']Energy dysponuje moim kontem - teraz rzadziej na bf będę, więc w razie czego piszcie do niej ;) Rozliczenia będą na bieżąco. filodendronku - już wysyłam PW i dziękuję baardzo w imieniu małej czarnej łobuzicy :)[/QUOTE] Energy dziekujemy za pomoc.
-
[quote name='Żunia']Sprzedałam jak usłyszałam. Nie będę się odnosiła do słów weta dopóty, dopóki sama nie zobaczę. Jak to wirusówka, to pewnie już dziś i reszta szczeniaków jest w kiepskim stanie- szczególnie , że 7 przywiezionych ostatnio było b. wychudzone. Qrde. Pozabijałabym część naszego bezmyślnego społeczeństwa. Zadra , spróbuj przeforsować wniosek o obowiązkowym czipowaniu psów.[/QUOTE] Zuniu szukaj rozwiazań w poprawie funkcjonowania schroniska i poprawy opeki nad zwierzetami. Jeśli masz tam dobre układy staraj się coś zmienić na korzyść zwierząt.Nie skupiaj sie na chipowaniu,poniewaz to nie rozwiąże problemów w schronie.Pomimo,że zgrabnie unikasz dyskusji na ten temat i odwreacasz uwagę to nie jest to niestety dyskusja jedynie merytoryczna ale przedstawianie faktów.Faktow,ktore niestety pogrążają zamojski schron.Zeby wprowadzic obowiązek chipopwania psów z miasta trzeba podjąć odpowiedniąuchwałe RM,kładaliśmy juz taki wniosek rok temu.Odpowiedz brzmiała,że jest niezgodny z konstytucją.
-
Dodam jeszcze,że dopuszczalny jest dodatek zboża ale po specjalnej obróbce śrutowania i gotowania.Zboże w całości jest niestrawne i podrażnia jelita.Szczególnie u szczeniąt.
-
[quote name='Żunia']To ja może po kolei. - pisałam żeby je zabrać, bo z tego co się orientuję szczeniaki mają osłabiony system odpornościowy. Zima zapowiada się sroga, więc ich szanse na przeżycie są mniejsze niż dorosłych psów. - w przedszkolu stoi worek karmy dla maluchów- to widziałam. Nie widziałam natomiast w jakiej ilości ją dostają. - jak to wirusówka, to zmiecie wszystkie. -po przeczytaniu wiadomości o malutkiej zadzwoniłam do weta i od niego dowiedziałam się, że badał szczeniorki i nie stwierdził wirusówki. Dodał jeszcze, że gdyby takowa była w schronie, stanowiłaby realne zagrożenie nie tylko dla szczeniaków, ale także dla wszystkich psów.I wtedy on nie siedziałby spokojnie , tylko zasuwałby w schronie od świtu do nocy. - na moje pytanie o zboże w kale, odpowiedział mi, że w diecie schroniskowej jest jakiś procent ( nie zapamiętałam jaki ) ziarna pszenicy i oprócz tego wiele innych składników. - podejrzewam, że wet rzadko jest obecny przy przygotowaniu posiłków dla psów i przekazał mi tylko " jak ma być " - przeziębienie okrutne mnie dopadło i głowa mi pęka tak,że mało składne to jest. - jak dam radę , to jutro podjadę do schronu ( tak miałam zaplanowane ), ale jak mi temperatura nie spadnie, to nie wyjdę na krok z domu. W styczniu chciałam " przechodzić " grypę i skończyło się zapaleniem płuc i dlatego już teraz taka głupia nie jestem. Qrcze, stan zdrowia malutkiej mnie przeraża.[/QUOTE] Dziwny jest fakt,że szczeniaki jedząc wyłącznie suchą karmę przeznaczona dla nich mają zboże w odchodach?Pytanie dlaczego.dawniej worek karmy dla szczeniąt zawsze stał w przedszkolu,ale niestety karmy nie ubywało a szczzeniaki jadły karmę dla dorosłych.Dodam jaszcze jako zootechnik,że przy temp 5 stopni,czyli zbyt niskiej dla szczeniat powinny dostać prezynajmiej jeden do dwóch ciepłych posiłków dziennie specjanie dla siebie skomponowanych.Moim skromnym zdaniem PIW przy przeprowadzaniu konbtroli winien,a nawet ma moralny i ustawowy obowiązek bezwzględnie wymagać przestrzegania podstawowych warunkow zoohigienicznych.Dawniej w duzo gorszych warunkach panujących w schronie kontrole również wypadały bardzo korzystnie.Wiem,poniwaz posiadam xsero protokołów z ostatnich trzech lat i bardzo dokładnie je przeanalizowałam. Pozostaje nam w tej sytuacji tylko modlitwa,żeby sunieczka była odosobnionym przypadkiem i nie pojawiły sie wirusówki.W takich warunkach i utrzymaniu oraz minimalnych środków przeznaczanych na leczenie maluchy nie mają szans.
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
zadra replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']U nas roztopy, mam nadzieję, że u Furciaczka też i Janka w końcu pojedzie![/QUOTE] U nas prawie powódż,pada deszcz i jest bardzo nieprzyjemnie. -
Szczeniak, suczka w typie collie zostaje u nas :)
zadra replied to donacja's topic in Już w nowym domu
[quote name='donacja']obrasta z dnia na dzień, biorąc pod uwagę ogólny stan w jakim była, nie spodziewałam się, że tak szybko zacznie się regenerować. Po chorobie jeszcze długo miała kłopoty z trawieniem, dostawała preparaty wzmacniające i witaminowe, trochę się bałam, czy nie przejdzie to w jakiś stan przewlekły, ale na dziś jest okazem zdrowia i urody :)[/QUOTE] To Twoja zasługa. -
SABA porzucona i skrzywdzona przez ludzi ma swój dom :)
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Sabcia ruszaj na spacerek. -
Sterylaka zaplanowana jest dopiero na poczatek stycznia.Pojawiła siw cieczka.Pierwsza bardzo skapa,ale musimy poczekć.
-
[quote name='sonia71']IVV ale nic nie :(leci jeszcze na razie jedna 50zł.-NIC NIE MA:([/QUOTE] Pomyśl o bazarku.
-
[quote name='malagos']Juz ten głupiutki ryjek pocałowałam :oops: :cool3: a co dopiero będzie , jak będzie śliczny, pachnący i uprany :evil_lol:[/QUOTE] Malutka wyglada przepięknie.Czy to ta sama sunia,którą wykupiłyśmy ze schronu?:diabloti:
-
Czekamy na informacje od Beki.
-
Dziewczynki były dzisaj szczepione na wirusówki.
-
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenia Tayi juz gotowe.Rozwieszam -
Ogloszenia Pestki tez rozwieszam.
-
[quote name='Isadora7']Ja wieczorkiem sie wezmę za cegiełkę[/QUOTE] Swietnie,bo kaska bardzo potrzebna.Marlenka juz wydała 300pln.
-
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Taya miala dzisiaj wyciagane szwy po sterylce.Ranka sie ładnie wygoiła a sunieczka była wyjatkowo grzeczna. -
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Toska była dzisiaj szczepiona na wirusówki.Dzisiaj odebrałam jej ogloszenia i zastanawiam sie gdzie je rozwiesić.