-
Posts
4815 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zadra
-
Dzwoniła Beka,mała ma dodatkowo zapalenie płuc.Szanse na przeżycie są niewielkie.
-
Tola ma problemy z logowaniem.Nie może sie zalogowac na dogo,a wszystkie jej posty występuja pod nickiem męża-makabi.Juz napisałm do moderatora z prośbą o pomoc.
-
[quote name='Energy']Marlena zalecenie niechodzenia po schodach i ograniczenie do minimum ruchów nie było weta, było moje:oops:po prostu pamiętałam, że tak było u Ciapulki. Wet na Głębokiej powiedział, że to się samo zrośnie i że może chodzić ale mało, a powiedział to dopytywany... Edit: Bardzo Ci dziękuję Ciapuś:lol: To własnie Ciapulka:loveu:[/QUOTE] Tego weta trzeba unikac jak ognia.
-
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Dobranoc Tosieńko. -
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='jogolcia@pdx']Jestem w odwiedzinach - Tayka trzymaj się dziewczynko, szukamy domlu dla ciebie :cool3:[/QUOTE] Oby jak najszybciej się znalazł. -
Tajga na wieczorny spacerek.
-
SABA porzucona i skrzywdzona przez ludzi ma swój dom :)
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Na reszcie zrobiło sie troszke cieplej.Saba uradowana. -
Pestko,skacz do gory.
-
[quote name='sacred PIRANHA']tak najlpiej niech wet określi jakama byc ta klatka...czy ma po prosty ograniczac jej ruch w sensie nie moze biegac latac tylko siedzi ciagle w klatce ...czy calkiem ma nie łazic tylko lezec w klatce... nie miałam do czynienia nigdy osobiscie z taka sytuacja i trudno mi tu cos podpowiedziec, tzreba sie weta zapytac[/QUOTE] Totalna porażka.Z tego wynika,że chirurdzy w klinikach nie maja pojecia o swoim fachu.Strach tam cokolwiek robić.Złamanie miednicy bez zdjęcia stwierdził wet u nas i zalecił całkowite unieruchomienie na cztery tygodnie.Niepokoiła nas przednia łapa.Tu było przypuszczenie złamania i interwencji chirurgicznej. Klatka powinna być takiej wielkości,żeby Nelka swobobnie wstała i mogła zmienic pozycję a nie przemieszczała się.Podłoże musi byc odpowiednio miekkie,żeby nie powstały odleżyny.Podkłady jednorazowe stosuje sie takie jak u ludzi,moga być większe(tu mozna dzielić na dwie części) lub mniejsze.sztuka kosztuje ok 1,60pln.
-
[quote name='Żunia']A ja myślę, że trzeba intensywnie myśleć , jak zabrać resztę szczeniorków. Beka da sobie radę bez naszych użalań. Skupmy się nad szczeniakami. Wet mi mówił, że tamtej zimy było ich prawie 40.[/QUOTE] Moim zdaniem trzeba intensywnie mysleć jak poprawic warunki zoohigieniczne w psim przedszkolu oraz zwiekszyć srodki na szczepienia i żywienie tak małych szczeniąt.
-
Poczekajmy na informacje od Beki.
-
[quote name='sacred PIRANHA']no ja to wiem,ale nadal podtrzymuje ze jesli szczyle mają tam dobre warunki to nie ma sensu ich zabierac, tymbardzej ze mają opieke weterynaryjną...[/QUOTE] Tak mnie zapewnial dzisiaj wet schroniskowy.Badał dzisiaj szczeniaki i nie zauwazył niczego niepokojacego.
-
[quote name='sacred PIRANHA']ja policzyłam do 100 i odzywam się teraz:-) moim zdaniem skoro szczeniaki są w ogrzewanym oddzielnym (od innych psow) pomieszczeniu, mają karmę dla szczeniąt, są zdrowe i są pod opieką weta to jaki sens je zabierać z takich warunków? myślę, że trzeba je dokładnie obfocic,opisac (jaki orientacyjny wiek,płeć, docelowa waga) i ogłaszać...może zrobić im zbiorowe allegro na przyklad?[/QUOTE] Bardzo dobry pomysł.Mam tylko nadzieję,że to nie korono lub parwowirus.
-
[quote name='MaDi']Jestem na zaproszenie IVV. Jeśli uraz jest stary to pewnie jedyna pomocą dla niej( jeśli ją boli, trzeba będzie sprawdzić podczas badania i ew. zastosować na próbę leki i oczywiście obserwować), jest zrobienie wszystkiego aby nie cierpiała. Profesor Silmanowicz to anioł, do ciężkich przypadków polecam również Dr Szpondera z Głębokiej. Ceny na Stefczyka są powalające, nie wiem jakich mają chirurgów, więc polecam tylko sprawdzonych.[/QUOTE] Prof.Silimanowicz jest doskonałym chirurgiem.Wiele lat temu operowal mojego kota.Saszka miał złamana tylna lapke w kilku miejscach,właściwie bez szans na normalne funkcjonowanie.Operacja trwała ok 6 godzin.Zabieg tak sie udał,że kocur chodził świetnie nawet po drzewach i po siatce.Dr.Szpondera nie znam i nic o nim nie słyszałam. Silimanowicz był wykładowca mojego TZ,troche sie znają więc moge podjąć sie umówienia i dowiezienia suczki na badania.
-
I ja tez juz jestem.
-
[quote name='Tola']U mnie tez jadla rozmoczony pokarm i roztarty, ale minimalne ilości. Pierwsza porcję zjadła bardzo łapczywie i zwróciła. To obcieranie wziełam za probę pogryzienia nieroztartego pokarmu:roll:[/QUOTE] Beka napisała,że sunia wymiotuje.Nie jest dobrze.Dzwoniłam do weta schroniskowego z prośba o przebadanie pozostałych szczeniaków.Był juz w schronie i je badałł.Doszło dzisiaj siedem nowych maleństw.Powiedział,że wszystkie są zdrowe i że w przedszkolu jest kaloryfer.Temperatura ok 5 stopni.Chciałam dostarczyć karme dla szczeniat,ale zapewniłmnie,że taka mają i są nią skarmiane.
-
[quote name='Porcelanowa Lalka']zadra, a gdzie sunia będzie dochodziła do siebie po sterylce? W lecznicy czy schronie? jeżeli w schronie to gdzie? W poniedziałek przyszły sterylka + 10 dni to aż za 17 dni będzie można ją brać. A wydadzą ją w razie czego wcześniej jak się transport trafi?[/QUOTE] Suczka po sterylce będzie w szpitaliku schroniskowym.Wet powiedział,że zrobi malutkie cięcie i całkiem mozliwe,że wygoi sie wcześniej.Jesli transport trafi sie wczesniej to mają nam ja wydać.Tyle na razie załatwiłam.Ciesze się,że wet "poszedł nam na rekę".
-
Dzwoniła właśnie Energy.Nelka juz w drodze.Nie obylo się bez szlochania.
-
[quote name='sonia71']już wszystko piszę : 1. miejsce będzie u funi ...jak tylko się zwolni coś na kwaranntannie 2. potrzeba 248 zł za miesiąc +wszystkie szczepienia i odrobaczenia [B][I]nawet liczą się najmniejsze grosiki bo wiadmomo:ziarnko do ziarnka i....będzie życiowa miarka :) [/I][/B]-dziękuję dziweczyny :) mamy już obiecaną pierwszą wpłatę jednorazową 100 zł.!!!!! dziękujemy[/QUOTE] Pojawia sie nadzieja dla małej.
-
[quote name='sonia71']szkoda że nie wyszedł ten domek dla Pestki ...:([/QUOTE] Szkoda,ale bedzie następny.
-
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
zadra replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Taya do domku!!! -
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
zadra replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Tośka do góry!!!