-
Posts
1186 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by keria
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
keria replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Przypominam się z Forestem, jakby ktoś szukał, docelowo duży, pies ideał. [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000018.JPG[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000019.JPG[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000020.JPG[/IMG] -
Napisałam na psiakach asystujacych, może na jakieś labki go wrzucę. Mam nowe zdjątka [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000023.JPG[/IMG] Tak się Forest uśmiecha i prosi o nagrodę :cool3: [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000021.JPG[/IMG] Tutaj z bandą "naszych" , choć nie w komplecie [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000020.JPG[/IMG] Przeciągamy misia z koleżanką [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000019.JPG[/IMG] Prawie wystawowa poza , Czyż nie jestem cudny? [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000018.JPG[/IMG] "Mój przyjaciel kot" , własciwie wszyscy to jego przyjaciele
-
Forest ma dopiero 2 miesiące i jest niezwykle dobrze zsocjalizowanym kundelkiem o niebiańskim spokoju. Szuka bardzo dobrego domku, który rozwinie jego osobowość. Bardzo chciałabym żeby trafił w dobre ręce, ponieważ widzę w nim duży potencjał dogoterapeuty czy psa asystującego dlatego też postanowiłam napisać w tym dziale. Forest nie załatwia się w domu, w pierwszy dzień nauczył się siad, chodzi z nami na spacery do lasu bez smyczy, wraz z naszymi psami (i kotami czasem), jest bardzo zrównoważony. Tutaj jest jego wątek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229938-Dzisiaj-znalezione-szczeniaki-mają-tylko-2-dni-na-znalezienie-DS-lub-DT"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229938-Dzisiaj-znalezione-szczeniaki-mają-tylko-2-dni-na-znalezienie-DS-lub-DT[/URL] Może ktoś szuka psiaka do dogoterapii? On nadałby się idealnie. Nawet jeśli moje psiaki wszczynają jakąś rozrubę i drą się wniebogłosy on siedzi i uważnie obserwuje. Kocha ludzi i dzieci, lubi inne zwierzęta np koty. Jest bardzo delikatny i wystarczy powiedzieć psik i reaguje momentalnie. Forest będzie docelowo średnio- duży. Taki wielkości labradora. [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000019.JPG[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000021.JPG[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000023.JPG[/IMG]
-
Mam właśnie psiaka na tymczasie i zero czasu żeby dokończyć temat. Może opiszę moją bandę później a teraz zapraszam na wątek cudnego dwumiesięcznego Foresta. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229938-Dzisiaj-znalezione-szczeniaki-maj%C4%85-tylko-2-dni-na-znalezienie-DS-lub-DT[/url]
-
Bardzo proszę o pomoc w zamieszczeniu filmiku! Mogę przesłać na maila i jakby ktoś mógł wrzucić na ten wątek. Nie mogę sobie poradzić z dawnym kontem na youtube. Chciałam pokazać wspaniałego FORESTA. :loveu: Psiak jest na prawdę rewelacyjny. Jest bardzo spokojny jak na szczeniaczka. Nie szczeka bez powodu, nawet jak moja trójka suń wszczyna alarm i drze się w niebogłosy to Forest tylko siedzi i przygląda się z zaciekawieniem. Może mieszkać zarówno z innymi psiakami a także kotami. Nic im nie robi nie podgryza, czasem tylko zaprasza do zabawy i goni ale bez łapania zębami. Jest bardzo karny i wrażliwy, wystarczy powiedzieć psik i reaguje momentalnie. Uwielbia ludzi, bardzo się pilnuje i nie oddala. Na spacery do lasu zabieramy go bez smyczy i jest zawsze obok.Cały czas łazi za człowiekiem, kiedy się zmęczy kładzie się w swoim lokum czyli klatce kennelowej. Czasem zdarzy mu się podgryzać coś nieodpowiedniego np poduszkę ale bardzo łatwo przekierować jego zainteresowanie na psią zabawkę lub gryzak. Nigdy nie załatwił się w domu a na zewnątrz idzie na ubocze w krzaczki. Chodzenie na smyczy też nie sprawia mu problemu, choć miał przyjemność tylko raz, nie szarpie się idzie ładnie. Po prostu psiak ideał, choć bardzo młodziutki umie już prawie wszystko co powinien umieć dorosły psiak. Jego niewiele trzeba uczyć , wystarczy go tylko nie "zepsuć" Jest bardzo podatny na szkolenie i ma zadatki na niezłego ale bardzo zrównoważonego obrońcę. Myślę że byłby doskonałym wzorem dla strachliwych i nerwowych psiaków jako psi terapeuta i towarzysz. Nawet strachy innych psów mu się nie udzielają. Kiedy sobie siedzę nieraz przychodzi siada przede mną i podaje łapki czasem podgryza lub wspina się na kolanka dopraszając się uwagi. Dogadał się z moimi suniami bo nie wchodzi im w drogę i nie jest natrętny. Moja siedemnastoletnia mikro-sunia jednym warknięciem daje mu znać że nie ma ochoty na zabawę i on to respektuje, nie dręczy, nie zaczepia. Powinien się wpasować w każde warunki, blok dom, inne zwierzęta, może dzieci na prawdę psiak bezproblemowy.
-
[quote name='elaja']Możesz zrobić papierowe ogłoszenia ? Porozwieszam po okolicy a szczególnie w tym jednym szczęśliwym miejscu - jakoś tak się składa , że każdy pies którego ogłoszenie tam wisi dość szybko znajduje dom :lol: Hmm , mam dobre wieści w zupełnie innej sprawie ;) - byłam , widziałam i jest o.k. :lol:[/QUOTE] Zrobie jutro ogłoszenie ale nie mam znów jak wydrukować. nie umiem tez załączyć filmu na youtube, a chciałam pokazać jaki Forest jest zdolny :cool3:
-
[quote name='elaja']A będziesz w stanie oddać skoro taki cudowny :eviltong: Forest - fajne imię . 3 x F + K - pasuje :evil_lol:[/QUOTE] Wiem że jest cudny, ale u nas zostać nie może , nawet nie miałabym mu za co jedzonka kupić. Ktoś kto ma podejście do psów będzie miał z niego wielką radość i wielkiego obrońcę.
-
Na spacerku w lesie zrobiłyśmy troszkę filmików Foresta. Załączymy wieczorem. Niestety z finansami u nas kiepsko, zafundowałyśmy mu odpchlenie i odrobaczenie jednak przydałaby się jakaś sucha psia karma, a on apetycik ma wiiieeelki. Je ze 4- 5 razy dziennie. Raz gotowane z naszymi psami a potem dojada suchym. Jeśli ktoś mógłby się dołożyć do jego utrzymania byłabym wdzięczna. Pilnie potrzebne również ogłoszenia! pies jest rewelacyjny, pilnuje się człowieka, chodzi na długie spacerki, nie załatwia się w domu, a nawet w ogródku odchodzi gdzieś daleko pod las w krzaczki. Nie jest strachliwy, za to bardzo wrażliwy na karcenie. wczoraj śmiałyśmy się z niego bo jak zza płota pogonił go pies sąsiadów to na początku się wystraszył a za minutkę jak zobaczył ze pies za siatką to zaczął do niego pyskować. :loveu:
-
Na razie nie stać mnie na płatny dom tymczasowy. Póki co jest bardzo niekłopotliwy. Jeśli coś to będziemy szukać coś bezpłatnego ewentualnie wsparcie karmą. Piesek dostał od nas Imię Forest. Nauczył się już siadać i prawie dawać łapkę. Jest cudowny:loveu: taki stoicki spokój ma w sobie ( troszkę jak amstaf Cesara Milana- zaklinacza psów). Brać brać nie będziecie żałować :cool3:
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
keria replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska'][IMG]https://m.ak.fbcdn.net/a3.sphotos.ak/hphotos-ak-ash3/s480x480/576206_396114890452320_210194733_n.jpg[/IMG] znaleziona:)[/QUOTE] Ja też się strasznie cieszę.:multi: Powiem szczerze , że był to niesamowity zbieg okoliczności. Chyba powinnam mieć ksywkę św. Antoni od zgub :cool3: -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
keria replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
dziewczyny proszę o pomoc dla szczeniaczków z tego wątku :shake: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229938-Dzisiaj-znalezione-szczeniaki-maj%C4%85-tylko-2-dni-na-znalezienie-DS-lub-DT[/url] Jakby ktoś pytał o szczeniaczki docelowo średnie... Jeśli się coś szybko nie znajdzie trafią do schronu. Sunia ma dziś szansę na dom, ale to bardzo niepewne. Proszę o kciuki. Oto łobuzy. [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000001.JPG[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000005.JPG[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000004.JPG[/IMG] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
keria replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Witam! Napisz jak mogłabym pomóc. Dam znać kilku osobom, które bywają w tamtym terenie, że zaginął taki piesek i jakby go widziały dadzą znać. A może pomóc w poszukiwaniach w terenie np jutro? Ja jestem z tych okolic, mogłabym zabrać siostrę i koleżankę -po pracy przeczesałybyśmy wasze tereny spacerowe i od razu rozwiesiły ogłoszenia. Może zadzwoń też do Urzędów w Krzeszowicach i Alwerni i zapytaj, czy nie zgłaszał ktoś interwencji, bo mogli wywieźć psa do schroniska w Olkuszu lub Nowym Targu. -
To jeszcze zostaje opowiedzieć historię 3 wspaniałych kotków:loveu: i większość opisana. uuuff dobrej nocy ...
-
"lubię być zawsze z moją panią" Na łódce [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000011.JPG[/IMG] w lesie [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000003.jpeg[/IMG] lubię tez moją siostrę przyszywaną i ładnie pozujemy do zdjęć [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000015.JPG[/IMG] Po ciekawym dniu nie ma to jak zwinąć się na kolanach pani i zasnąć [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000012.JPG[/IMG]
-
Keria przeszła nasze domowe szkolenie. Umie podstawowe komendy (siad waruj, zostań, stój, daj łapkę). Po za tym wiele sztuczek, takie tam turlanie, obroty no i oczywiście aport. Była też na szkoleniu z Agility gdzie bardzo dobrze sobie radziła. Jak biega nie widzi świata wokół tylko swoją panią i torkiem. [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000005.jpeg[/IMG] [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/8922337/22/main/6dec62bccf.jpeg[/IMG] Jest bardzo opiekuńczą psinką, zajęła się wychowaniem dwóch maleńkich kotków, które znalazłam wyrzucone na wsi. Tutaj właśnie biało rudy Stefan bawi się ogonem Kerii. [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/665502/00000010.JPG[/IMG] Tutaj z Czortkiem,-" szalejemy na całego ale bez obaw , delikatność najwyższego stopnia". [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/665502/00000013.JPG[/IMG]
-
Po roku od wzięcia Freski, postanowiłyśmy sprawić jej psie towarzystwo. Miałyśmy nadzieję, że się troszkę uspokoi:roll:. Pojechałyśmy do fundacji działającej w Kielcach, chciałyśmy wziąć coś podobnego do freski i o podobnym temperamencie, tylko znacznie odważniejszą i pewniejszą siebie. Jako jedynego szczeniaczka znalazłyśmy małą rezolutną sunieczkę. tym sposobem zamieszkała u nas Keria. Tutaj Kerinka jeszcze w fundacji: [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000001.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000002.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000007.jpg[/IMG] Nie byłyśmy pewne tego wyboru ale szybko okazało się, że to najcudowniejszy pies jakiego kiedykolwiek miałyśmy. Freska po dwóch dniach strachu przed szczeniakiem , w końcu się otworzyła i zaczęły się wspólne harce, zabawy swawole. Keria to taki najzwyklejszy kundel, z wyglądu przypomina troszkę pinczerka, troszkę mini dobermanka lub terierka. Także jej charakter to połączenie kilku ras do kupy:evil_lol:. Jest doskonałym obrońcą jak doberman, szybkość ma belga, zaciętość teriera, ma też cechy psa pasterskiego bo lubi czuwać i pilnować swojego ludzko- zwierzęcego stadka, zagania, czasem szczypie w łydki (tylko jeśli ktoś w stadzie jej się niezbyt podoba). Jest psem bardzo wpatrzonym w człowieka, o nad przeciętnej inteligencji, wysokiej reaktywności, ale także raczej wysokim stopniu dominacji. Jest bardzo nieufna wobec nieznajomych. Dla domowników największy słodziak, można odebrać jej jedzonko z pyska, kłuć zastrzykami, znosi wszystko z pokorą. Obcy to wróg, w najlepszym wypadku jest non stop monitorowany i strzeżony , każdy krok, każdy ruch. Keria u nas już jako dorosły psiak : Jak zwykle spogląda swoim bystrym okiem. kolejno na zdjęciach mówi 1 "Co tam masz? ja też chcę przyczaję się może złapię?" [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000009.JPG[/IMG] 2 "Siedzę tak jak pani kazała, no czekam[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/wink333.gif[/IMG] czekam.... aż pstryknie a potem znów szalejemy" [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000010.JPG[/IMG] 3 "Oooo tam zaraz pobiegnę" [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000013.JPG[/IMG]
-
Cześć dalsza nastąpi. Jest co opisywać a ja padam już ze zmęczenia. ;)
-
Jakiś czas nie miałam żadnego psiaka. Kiedy pojechałam do schroniska zawieźć koce, oczywiście wróciłam z psem.:roll: Freska była jednym wielkim kłębkiem nerwów. Miała dopiero 7 miesięcy. Trochę udało się ją wyprostować, ale wiele lęków pozostało. Freska to panikarz numer jeden, ale tylko jedno jest ja w stanie odwieźć od paniki - jedzenie. Fresik KOCHA JEŚĆ, poza tym lubi wycieczki do lasu, kopanie norek i gonitwy za wiewiórkami, aaa no i jeszcze kocha swojego pana oczywiście z wzajemnością :cool3: [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/665502/00000015.jpeg[/IMG] FRESKA jeszcze prawie jako szczeniak [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/8922337/2/main/55fd94bc68.jpeg[/IMG] Troszkę później : [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000014.JPG[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000016.JPG[/IMG] Freska niedawno [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000004.jpeg[/IMG] Troszkę zesiwiał jej pychol.
-
[COLOR=#ff0000][SIZE=2]TIGRA[/SIZE][/COLOR] miała być towarzyszką Ambry. Została wzięta z działek jako maleńki kociak.Totalny świr, łobuz, drań, wampir. Dopiero moja sąsiadka blokowa potrafiła do niej dotrzeć. Była u sąsiadki codziennym gościem, tam się właściwie wychowała, pokochała tamta panią. Z Ambrą nigdy nie żyła w zgodzie bo zawsze jej dokuczała. Tymczasowo pomieszkuje u byłej sąsiadki, kiedy po nią jeździłam nie chciała ze mną wracać. Wybrała sobie inną panią. Szkoda, że nie jest teraz u mnie, ale kot to wolne stworzenia i ja chcąc nie chcąc akceptuję jej wybór. Sąsiadka traktuje ją jak panią domu i ona tam czuje się na miejscu. [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/665502/00000014.jpeg[/IMG] TIGRA ma teraz 13 lat tutaj z OGÓRKIEM (były szczurek już za TM) [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/8922337/7/other/std/e776fdfa92.jpeg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/615421/00000018.JPG[/IMG] Tigra to taki kociak, o malutkim rozumku. Cały czas się wygłupia i rozdaje całuski.
-
Hmm, no i miałam nas przedstawić. Nie wiem od czego zacząć?:roll: Od zawsze zwierzaki w moim życiu były są i będą. Na dogo jestem już jakiś czas ale nigdy nie miałam okazji przedstawić moich łobuzów. Zwykle zajmuję się tutaj tylko psiakami i kotami, które wplątały się jakoś w moje losy, a którym szukałam domów. Moje stadko nie było w takim kształcie planowane, po prostu spotkałam je na swojej drodze i już zawsze pozostaną ze mną. Aktualnie mamy 3 psy, 5 kotów, 3 szczurki i stadko rybek. Może zacznę opisy zwierzaków w kolejności przybycia. Zatem najdłuższa stażem u nas jest nasza czarna kicia Ambra. Wzięłyśmy ją jakieś prawie 14 lat temu z krakowskiego schroniska. Miała wtedy koło roku. Ona sobie nas "wybłagała", tak się łasiła, tak prosiła, tak przyciskała i patrzyła z nadzieją, ze nie sposób było o niej zapomnieć. Po 2 dniach myślenia:shake:, wróciłam po nią do schronu. [SIZE=2][COLOR=#ff0000]AMBRA[/COLOR][/SIZE]- Jakieś 3 lata temu (mieszkała całe 13 lat w bloku) [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/665502/00000016.jpeg[/IMG] AMBRA dziś (tej wiosny), na wolności w swoim własnym ogrodzie. [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/665502/00000012.JPG[/IMG] Najwierniejszy kot świata. Wielka dama. Chodząca duma. W poprzednim wcieleniu musiała być księżniczką. Jest spokojna, grzeczna, ułożona, nienarzucająca się. Kot jednego pana ( a dokładniej dwóch pań tzn moja i siostry). Delikatna a zarazem rządzi całą bandą psów i kotów. Ma być spokój i tyle:cool3:. Jeśli robi się zamieszanie ona wpada przywali łapą po łbie i znów panuje harmonia. Psy podporządkowała sobie bez wojen, po prostu każdy jakoś wie, że jej się nie wchodzi w drogę. Nawet stare kocury nowych sąsiadów poznały co znaczy Ambra. Jej teren jest tylko jej pań i jej stadka resztę się wygania. Mimo swojego pięknego wieku, i po 13 latach spędzonych w bloku doskonale odnalazła się na wsi. Moje czarne szczęście. :loveu:
-
Bruno- w typie owczarka-ofiara umieralni w Kłaju,stracił łapę
keria replied to kachul's topic in Już w nowym domu
Co tam spacer :roll: ważne ze może domek będzie :loveu: Daisy trzymamy kciuki. -
Bruno- w typie owczarka-ofiara umieralni w Kłaju,stracił łapę
keria replied to kachul's topic in Już w nowym domu
Jamniś poszedł????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu: Ale to nie żart????? Strasznie się cieszę! A coś więcej o nowym domku jamnisia wiesz może? Jakaś fotorelacja by się przydała, wątek na dogo kłajowski zamknięty :p Bezik pojechał do nowego domu ze schroniska, państwu tak się spodobał, że nie chcieli już czekać. Podobno godzinkę trwało aż udało się wypakować go z auta do mieszkania, ale i tak psiakiem zachwyceni, więcej info ma Elaja, rozmawiała z panią już po adopcji.