justika
Members-
Posts
1100 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justika
-
Ślimak-pogryziony wrak psa!!! Nie dał rady-już za TM!
justika replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o kurde........;( -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
justika replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Biedactwo z tej Belki:( -
czarna mała TIGA z nowotworem złośliwym. MA NOWY DOM STAŁY!! :)
justika replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
ale super:) -
Perełka już błyszczy u kochanej pańci w cudownym ds !!
justika replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Powodzenia:) -
Ślimak-pogryziony wrak psa!!! Nie dał rady-już za TM!
justika replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ślimak, nie poddawaj się teraz...... -
Ślimak-pogryziony wrak psa!!! Nie dał rady-już za TM!
justika replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Namówiłam koleżankę, powinna sie w ciagu paru dni zalogować i zadeklarować jakiś grosz:) -
Emir-terier prawie irlandzki ;) DT zostaje DS!
justika replied to terierfanka's topic in Już w nowym domu
Ale on jest fajniusi:)i ma nową fajniusią koleżankę:) -
Perełka już błyszczy u kochanej pańci w cudownym ds !!
justika replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ja też regularnie zaglądam czekając na nowe wieści:) -
W takim razie odezwiemy się, gdy pogoda będzie bardziej zachęcająca:)
-
[quote name='Klauzunka']a ja non stop zapraszam na spacerek z moimi suczami na poligon na koszarową :)[/QUOTE] My na pewno kiedyś przyjedziemy. staramy się w weekend odwiedzać z psicą nowe miejsca, bo w tygodniu mamy do dyspozycji park wschodni i ewentualnie wały nad Odrą. Narazie pogoda mało sprzyjająca spacerom, także poczekamy, aż przyjdzie odwilż. Jednak nasza psiaca zbytnio towarzyska nie jest, toleruje inne psy i suczki (po prawie roku "napraw" i szkoleń),ale bawić się z nimi raczej nie będzie. Także jeśli takie towarzystwo Wam odpowiada, to my, gdy trochę się ociepli, zgłosimy swą kandydaturę do wspólnego spaceru:)
-
[quote name='xmartix']shih tzu bez oka nie jest do adopcji - Demi zostawia ją sobie na stałe reszta szuka domu ale nie "na gwałt"[/QUOTE] A ona jeszcze tam jakiegoś psa pomieści? Ale to dobrze, może "nasza" Tiga będzie miała nową koleżankę:)
-
Super dziewczyny, trzymam kciuki za ich zdrowie.
-
[quote name='Nikaragua']Super:) Emirek ma nowa koleżankę[/QUOTE] Fajnie, dziewczyna wreszcie zobaczy, co to znaczy dobry dom (choć narazie tymczasowy)
-
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Super bazarek, licytuję książkę:) -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Oj tam, bez przesady:). Shila po prostu dba, by mi się nie nudziło. A tak, to przynajmniej 2 razy w tygodniu mam zapewnioną wizytę w przychodni, raz w tygodniu badanie moczu i wizyta w laboratorium, w międzyczasie apteka i troszkę czasu zostaje jeszcze na spacery. Ale jak wszyscy wiemy, Shiluta za tymi nie przepada, więc obowiązków mam mniej. No chyba, że za dworze jest -20, to wtedy zaciągnąć jej do domu nie można:) ..........no i za to, że tak dba o organizację mojego czasu wolnego, zamówiłam jej właśnie śliczną niebieską obróżkę na bazarku u Taks:) -
Dasza z wrośniętym łańcuchem w szyję...uciekła z DS !WROCŁAW!
justika replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
ok, to poczekam do jutra -
Ślimak-pogryziony wrak psa!!! Nie dał rady-już za TM!
justika replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Straszny biedaczek. Jeśli będziecie zbierać deklaracje, to ja dam 20 zł stałej -
Oby to nie było nic poważnego, bo dziewczyny zasługują już tylko na spokój i radość w nowym domu (lub nowych domach):)
-
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
justika replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
To oby jak najszybciej wszystko się ładnie zagoiło i mogła wreszcie chodzić na porządne spacery. Chociaż nam dzisiaj weterynarz też nie pozwolił za długo spacerować, powiedział,że góra 40 minut i do domu:) -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Każdy chyba, kto myśli, że jest w posiadaniu chorowitego psiaka, powinien zapoznać się z historią Shiluty:) -
Dasza z wrośniętym łańcuchem w szyję...uciekła z DS !WROCŁAW!
justika replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Jeśli będą jakieś plakaty, to ja moge trochę wydrukować i porozwieszać w okolicy -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
justika replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Co tam u dziewczyny? Jak łapka i szew po sterylizacji? -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy właśnie po cotygodniowej wizycie u weterynarza, połączonej z cotygodniowym badaniem moczu. Mocz cały czas, jak to określił "dziwny". Kryształów już nie ma, odczyn dobry, ale cały czas za duży ciężar moczu. Dziś weterynarz konsultował się z dwoma innymi telefonicznie i mamy następną wizytę we wtorek. Do tego czasu mają ustalić, co może powodować tą za dużą gęstość. Ponoć książkowo to jest tak, że ciężar moczu jest za duży, gdy cukier jest za duży (oczywiście Shila miała badany i jest w normie)albo gdy w moczu jest biało w dużej ilości (u Shili te ilości są śladowe i wyszły dopiero teraz przy trzecim badaniu, a ciężar jest za duży od początku). Także u nas obie te ewentualności odpadają. Narazie dostała antybiotyk,, bo po pierwsze znowu dużo sika, po drugie miała zapchane gruczoły okołoodbytowe i doszło do lekkiego zapalenia i po trzecie (bo my zawsze mamy hurtowe ilości dolegliwości:))nadłamał się jej pazur. Wszystko ma minąć. A na ostateczną diagnozę czekamy do wtorku. -
A my, dziś w parku spacerowałyśmy z amstafem z naszego schroniska. Niestety nie zapamiętałam, jak psiak miał na imię. Pan adoptował go w 2009r. Psiaczek super, grzeczny, miły i nawet pobawił się z moją Shilutką. Co prawda Shilutce dość szybko się znudził i reagowała już na niego mało przyjemnie, ale początkowo bardzo ładnie się bawili. On, mimo że większy i cięższy był bardzo delikatny. Pan mówił,ze psiak, mimo iż adoptowany z etykietą agresora, jest absolutnie przyjacielsko nastawiony do wszystkiego co się rusza. Bawi się z samcami, suczkami a na uciekające sarny patrzy i podziwia:). Naprawdę bardzo fajny psiak, przynajmniej według mnie.