-
Posts
8461 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwna5702
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
iwna5702 replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Griatria - to oddzial tylko dla odpornych psychicznie - bylam tam w sobote - chcialam isc na pacer z moim psiakiem, ktory zostal tam umieszczony tydzien temu.Niestety nie udalo mi sie zabrac go na spacer - bo pies jest leczony.Zakaz wychodzenia dla chorych, starych psow - to jest makabra, sadyzm i nie wiem juz jak to jeszcze nazwac - brak słwo po prostu, niech konaja w swoich plastikowych szaflikach. -
[quote name='sambo_os1']Witam na wątku. Nie mam pojęcia jak pomóc temu biednemu nieszczęściu :shake:Mamy stałą deklarację w kwocie 30zł/mies. z fb od Natalii Kowalskiej. Iwna proszę o wpisanie w poście rozliczeniowym.Dziękujemy.[/QUOTE]Wpislalam - dziekujemy bardzo - ale dzis mam jakies klopoty z dogo - wpisywane zmiany powoduja "rozjazd" pierwotnego tekstu
-
Tym razem udało mi sie porozmawiać z sama panią doktor - Bursztynek ma pogryziona wargę - chodzi o to zeby nie wdała sie tam martwica wiec musza byc bardo ostrozni -nie wydali mi go na spacer, bo w/g lekarza musi nastapić zagojenie tej rany zanim wyjdzie - czyli konca nie widać. Przy okazji przepraszam - ale chciałabym zaprosic uczestników watku na bazarek dla strauszków w hoteliku - jest to super miejsce - i myslę, ze gdyby cos się tam zwolniło - byłoby idealne dla Bursztynka . [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237806-Buty-Salomon-monitor-Philips-bizuteria-i-troche-drobiazgów-do-10-1-2013-do-g-20-00[/URL] Wprawdzie Bursztynek jest jeszcze młodym psaem - ale chodzi o warunki, jakie tam maja zwierzeta - własciwie to jest tam tak jak w domu
-
[quote name='Aryste']czy to znaczy ze zostal znowu pogryziony?[/QUOTE] Nie to ciagle ta sama sprawa sprzed świąt - po prostu nie możemy dostać zadnej informacji o jego faktycznym stanie zdrowia i próbujemy cos na własna rękę sie dowiedzieć - jutro i w sobotę bedę u psiaków może cos sie uda dowiedzieć a jak Bursztynek będzie w lepszej formie - pójdę z nim na spacer.
-
[IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/542/igunia.jpg[/IMG]Tak wygladala Igunia podczas podrózy do Kasi - powyżej nosa ma widzoczna zmiane skorną - która nie chciała jej się goić. Teraz - jak się popatrzy na ostatnie zdjecia z paskudnego "grzyba"nie zostało śladu :). Futerko pieknie odrasta - Igunia jest jak nowa. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1905/4037fc182d3d9ceamed.jpg[/IMG][/URL]
-
Kasiu, Zdrowych , Spokojnych i Wesolych Świąy dla Ciebie Twojej Rodziny i calej gromadki. Dziewczyny widze dostaly sliczne kubraczki - nawet Tarka dała sobie załozyc zimowe wdzianko. Igunia ma miseczke kolorystycnie dobrana do kocyka :) Ja mozolnie robię fotki fantów w przerwach miedzy światecznymi wyjściami - zobaczymy co przyniesie bazarek - to co sie uda zorganizowac pojdzie oczywiscie na nasze staruszki. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237806-Buty-Salomon-monitor-Philips-bizuteria-i-troche-drobiazgów-do-10-1-2013-do-g-20-00[/URL] to link do bazarku, ktory jest jeszcze w trakcie robienia Kasiu bardzo Ci dziękujemy za wspaniała opiekę nad nimi - ale zabieg Iguni sporo kosztował - wiec ten wydatek nie powinien spasc na Ciebe. Fundacja potwierdzila ze zaplaci rachunek za ten zabieg - ale to juz do Twojego uznania.
-
[quote name='Kasia77']U Iguni wszystko w porządku. Po zabiegu czuje sie dobrze. Wklejam przedwczorajsze wyniki badań krwi, strasznie słabe mi wyszły zdjęcia :roll: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1884/57758787b7e3a023.jpg[/IMG][/URL] Iga w dalszym ciągu musi brać Euhyrox na tarczyce - 2 razy dziennie dwie tabletki. Powtórzone dziś wyniki badań Amona, dały ten sam wynik, czyli nie było pomyłki, wyniki wątrobowe są złe- Alat ma norme od 3 do 50 ciu a wynik Amona to 750... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/501/d7830af76e7e7084.jpg[/IMG][/URL] USG nie wykazało żadnych zmian, wątroba wygląda na zdrową, Amon czuje się i zachowuje jak najzdrowszy pies, więc nie wiadomo na dzień dzisiejszy czym są spowodowane tak złe wyniki badań. Weterynarka zdecydowała, że "pokarmimy" Amona karsivanem i zobaczymy jak to na niego zadziała, karsivan podobno często pomaga zbić wyniki takie jak u Amona. Przez dwa tygodnie ma brać 2 tabletki dwa razy dziennie, potem zrobimy kontrolne badania. Na kilka dni mamy karsivan, bo brała go kiedys moja Pinesia, jak sie skończy to dopiero kupie następny. Dzisiejsze badania watrobowe 10 zł, wklejam rachunek z dzisiaj i przedwczoraj - ten jest wspólny Igą ( 57zł to Iga) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1662/74c84e4e316fc4e7.jpg[/IMG][/URL] Za USG Amona pani doktor nie policzyła nic..., do tego jako , że zdarza się Amonowi podjadać kupy, dostał od pani doktor suplement - Rumen Tabs. - Ma szczęście nasz zbój ;)[/QUOTE] Kasiu, zalaczone rachunki sa tylko za badaia, a za zabieg Iguni bedzie oddzielny rachunek?
-
Z Igunia to i tak cud - poniewaz ma teraz super warunki zyciowe nalezy liczyc na to, ze jej organizm jest mocniejszy i wytrzyma czekajace ja zabiegi.:roll: Bedziemy zbierac kaske. Zaraz podlicze Amonkowe wydatki - czy sa jakies pieniazki od Agnieszki na Tarę - mozesz Kasiu to sprawdzić? Amonek teraz to moze i ze 30 kg wazyć (z kubraczkiem :)) Ja mam własnie taką suczynę - wszystko co się rusza to wróg - jest mniejsz od Amona ale strasznie silna - i ciągnie mnei na spacerach do wyimaginowanych wrogów - dobrze, ze Amon może polatać po ogródku to przynajmniej nie trzeba wtedy trzymać go na smyczy.
-
Jutro będzie w schronisku koleżanka - moze sie jej uda cos dowiedziec .... Fakt, ze ten psiak wyjatkowo nie ma szczęścia . Odkryłam go w szpitalu zakażnym zupelnie przez przypadek , gdzie go zapuszkowano na czas remontu, idac po innego psiaka do salki obok. Wzięlam Bursztynka na spacer i pokazalam opiekunowi z rejonu na ktorym Bursztyn byl przed remontem , kiedy przyjechalam nastepnym razem psiak juz siedział w boksie na wybiegu razem z sunia . Ale to juz historia - teraz Bursztyn znowu w szpitalu...
-
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zbliżaja się świateczne dni - wszyscy zajęci przygotowaniami. Ale na pewno uda sie znalezc troche czasu dla naszych podopiecznych. Ja pojadę do Cezarka w tym tygodniu a potem zaraz po Świętach :) -
[quote name='APSA']Przynajmniej zbój trzyma fason ;) Z Morganem to niestety fakt, że też jest psi rozbójnik. Postaram się zorganizować mu większą akcję ogłoszeniową, a nuż się uda. [COLOR=#808080][SIZE=1]Kurteczki, o których pisałam, w końcu wszystkie wylądowały w zaprzyjaźnionej fundacji i chyba nie ma co kombinować z wysyłkami w te i z powrotem, kiedy nie wiadomo, na ile udałoby się je wykorzystać. Także skorzystają z nich koty.[/SIZE][/COLOR][/QUOTE] Dzięki Asiu :)