-
Posts
8461 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwna5702
-
za TM :) Stary ONek-czy wola życia wygra ze zniszczonym organizmem?
iwna5702 replied to Beat2010's topic in Już w nowym domu
Bylam dziś u niego - niestety nie miałam z kim wyprowadzić całej trójki - Aramis mieszka razem z czarnulkiem i jakimś nowym towarzyszem - starszym ogarowatym psiakiem o ile dobrze zauważyłam. -
Adopcje najlepiej brać na siebie, wypełnić grzecznie ankietę adopcyjną, czekać na ich odpowiedz, ponaglać w razie czego. Niektórym się udało wyrwać stamtąd psiaki (:)) Psy są przygotowane do wydania odrobaczone, zaszczepione, nakarmione żeby tyko adoptujący nie myślał, ze za betonowym murem moze być coś nie tak. Dojazd nie jest najgorszy - mam na myśli rodzaj drogi ale dobrze mieć w samochodzie nawigację. Myślę że jeśli się podejmiecie adopcji dobrze jest pojechać tam we dwie, trzy osoby. Dzuniek na priv. na pewno doradzi jak najlepiej przeprowadzić akcję żeby sie udało. Ostatnio wyrwane zostały stamtąd dwie chudzinki, które raczej nie przetrwałyby zimy a teraz siedzą już w ciepłych domkach. Uwazam, że tą mordownię powinny przejąć miejskie schroniska państwowe, które mają nad sobą urzędy, są kontrolowane i działają na ich terenie wolontariusze. To jest skandal żeby w aspirującym do Europy kraju panoszył się taki wredny typ - winien męczeńskiej śmierci wielu istnień - a jeśli to kogoś nie rusza, to winien zagrabienia pieniędzy podatników, które są przeznczone na utrzymanie w godziwych warunkach bezdomnych zwierząt, a nie na nabijanie kabzy bezwzględnego właściciela .
-
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wysłalam dziś dla Cezarka hotelikowe 300 zl -
Staruszek ON -CEZAR- odszedł za TM*]
iwna5702 replied to iwna5702's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cisza u Cezarka - nagła choroba i odejscie Kazana - to kolejne, bardzo smutne dla wsystkich przezycie. Trudno się z tym pogodzić . -
Czujemy sie z Kasią przegrane - ale co mozna zrobić jeśli wszystkie możliwości zostały wyczerpane? Pomoc dla Kazanka przyszła za póżno i mam tu na myśli moment zabrania go ze schroniska - ciagle byly psy zdawaloby sie w pilniejszej potrzebie - Kazanek nie wyglądł jeszcze tak bardzo żle , był energiczny. Nigdy sie nie przewidzi :( Odchodzą takie wspaniałe psy po wieloletniej tułaczce, które mogły miec swoje normalne domy, ale nikt nie dostrzegl ich w tlumie schroniskowych psiaków i nie zabral ze soba.
-
[quote name='agusiazet']Pieniążki przelałam, zwrot na to samo konto w wysokości 30 zł, może być teraz, nie ma sprawy:) Lub do 11 stycznia 2014.[/QUOTE] Dziekuje - ale sprawy potoczyly sie szybko i z tragicznym koncem. Kazanek odszedl wczoraj . Pozostal po nim straszny dług - koszty za badania tomograficzne 600 zl- czy przyznaną przez Skarpetę kwotę mogę nadal wykorzystać na chociaz częściwoe pokrycie długu - mimo ze pies dla którego przyznano wsparcia odszedł?
-
Przepraszam ale jeszcze wracam do wsparcia dla Kazanka. Niestety nasz dzielny Kazan odszedl w niedzielę wieczorem.To była wspólnie podjęta decyzja, po konsultacjach z lekarzami, oprócz wydatków na badania doszedł jeszcze jeden ostatni - na przybycie lekarza do Kazana. Mamy w tej chwili spore dlugi, za koszty badań, które pozostały po nim - lacznie ok. 900 zl. Skarpeta przyznała Kazankowi pomoc w postaci wplacenia na hotelik w grudniu - był jeszcze cień nadziei na jego życie - teraz pozostal po nim jeszcze ostatni rachunek - na ok. 200 zl. Czy możemy prosić o pomoc w zapłaceniu tego rachunku - zamiast oplacenia kosztów hoteliku, jak było to wcześniej uzgodnione?
-
[quote name='DONnka']A mogą być kilkumiesięczne podrostki ? Takie by się znalazły np. nasi beneficjenci u yumanji Bo szczenioli żadnych nie kojarzę :roll: Wygodniej nam będzie przekazać pieniążki na hotelowanie, bo wtedy obejdzie się bez rachunku Jakie wyniki tomografu ??? Skoro piszesz o grudniu, to mam nadzieję, że nadal jest szansa dla Kazana na życie bez bólu[/QUOTE] Na priv podam konto bezpośrednio do Kasi. Badanie nie wykazalo nowotowu - natomiast kości Kazanka sa w rozsypce - zeby mogl sie podnosic potzrebna bylaby operacja - ale w wieku i stanie Kazana nie wiadomo czy bedzie w ogole mozliwa i jakie dalaby rezulataty. Na razie wynik badania tomograficznego Kasia bedzie konsultowac z klinika w Slupsku i ze spacjalista ortopeda z Wrocławia - tomografia wykonywana w Poznaniu jest opisywana przez specjalistow z Wrocławia.
-
[quote name='DONnka'][SIZE=3][B]A więc postanowione [/B][/SIZE]:happy1: [SIZE=3][B]Kazan otrzyma wsparcie od SKARPETY OWCZARKOWEJ[/B][/SIZE] :)[/QUOTE] Bardzo dziękuje w imieniu naszej bidy!!!! Jaki moze byc tytul wsparcia? Tomograf zostal juz zrobiony i zaplacony w kwocie 600zl. czy do tej platności może być przelana na nasze konto doplata na 200 zl, czy tez jako oplata za hotelikowanie w grudniu?
-
Skarpeta im Talcot wesprze nas kwotą 120 zl - z czego do zwrotu (obiecalam ze od razu z naszego bazarku) 25% udzielonej kwoty wsparcia Skarpeta Owczarkowa yez nam pomoże - ale nie wiem jeszcze jak to będzie technicznie czy wpłata do rozliczenia tomografu czy tez doplata do hoteliku (prosiłam o wsparcie w wys. 200 zl)
-
[quote name='Beat2010']ja zawsze jestem za ratowaniem do końca, jezeli jest 20%szans - to już dużo, tylko trzeba starac się o pieniądze. Miodek oszalał :( a może chciał ratować Kazana?[/QUOTE] Ciesze ze tak uwazasz - ja tez bardzo bym chciala żeby jeszcze mógł pożyć . Żeby chociaz miał sprawną jedną część ciała to wtedy można założyć wózeczek, żeby nie przeciążać stawów... Nie wiem tylko, jak Kasia dalaby rade po operacji, bo jednak to spory pies w pierwszej fazie na pewno do przenoszenia z miejsca na miejsce..., albo w ogole musiałby lezec w gipsie - nie mam zadnego pojcia na ten temat Wczoraj rozmawiałam z Dziunek - powiedziła żeby spróbować z bazarkiem cegiełkowym