[quote name='Norel']Ogólnie się przydają zamiast podków i dziurawienia kopyt. Ale tu akurat walczę u Juli ze stromym kopytkiem po tatusiu...szło nieżle aż do momentu kiedy obłamała przednią ściankę(no bo na nią staje najpierw..) no i dooopa blada... U nas na kowala trzeba czekać,do tego wkurza mnie rzemiosło-wiem jak trzebaby nadbudować polimerem to kopytko,żeby zaczeło się prawidłowo obciążać,ale co z tego-to trzeba robić regularnie a nie będę wspominać ile miesięcy moje konie czekały na kowala jak byłam po wypadku...3 obiecywało plus niby koleżanka...
Myślę więc o butach +podkowy klejone do których sama dopasuję wsjo.Klaczka jest przecudnej urody i charakteru-szkoda że nikt jej nie zakupił kto ma dobrego kowala i chęć poświęcić jej rok pracy...
Porządne butki są tu easycareinc.com[/QUOTE]
Dag, a Ty ją chcesz sprzedać???