-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='yunona'] [B]Halo, Paja nic nie piszesz, co tam u Bezia słychać?[/B][/QUOTE] Pewnie to dlatego,że Paja ma poważne problemy ze zdrowiem....:( -
Żabulec ma na allegro 217 wyświetleń....Dużo to czy mało....?:???: Się nie znam....:oops: No i nie wiem,jak to się sprawdza,czy ktoś obserwuje... A może zrobić jej jednak takie wypasione allegro ? To z serduszkami,migaczami,sreberkiem,złotem ,gwiazdkami i czym tam jeszcze się da:p....? As_ko,jak myślisz?
-
Cavani,z jakiegoś niewiadomego mi powodu nie mogę aktywować nowej karty do przelewów....jutro pójdę do banku i przeleje Ci kaskę za wrzesień ode mnie,Kamilki i Doroty-razem 70 zł.Bardzo Cię proszę-zrób wtedy przelew dla Fifka-to będzie w sumie 200+70=270 zł Na rozmnożenie zostawimy 1,36! Ło,matko! RATUNKU!
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Melduję,że jest stówka od Haniabor!:) -
Fuga już we wspaniałym DS-Wrocław (schronisko.BP)
jostel5 replied to Paja's topic in Już w nowym domu
Piękna,szczęśliwa Fugunia [B]w domu u Ludzi o pięknych sercach!:)[/B] Dziękuję Wam za to,Marto.K.!:Rose: -
W takich chwilach brakuje słów-z rozpaczy,z niedowierzania,z bezsilnej złości,że to już,że tak nagle i niesprawiedliwie!:( Tak strasznie mi przykro! [*] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/148/swieczki.jpg/][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/7462/swieczki.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/153/p1010279w.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/1136/p1010279w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/594/p1010285v.jpg/][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/6500/p1010285v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/845/p1010284a.jpg/][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/4307/p1010284a.jpg[/IMG][/URL] Pogodzony z losem -mimo cierpienia....:(
-
[quote name='Marycha35'] Dobrze, że druty idą precz, uffffffff:)[/QUOTE] No,niestety,druty nie idą precz!:( Jedna z kości zrosła się pięknie,w drugiej-wciąż są ubytki i -druty zostają na kolejny miesiąc....:( Teraz Niunio przechodzi na "ludzkie"leki-ma dostawać dużo wapnia....Jeśli i to nie pomoże,za kolejny miesićc konieczna będzie operacja przeszczepu kości! Strasznie to brzmi i bardzo się o tego pięknego,łagodnego i bardzo cierpliwego psiuka martwię! Ileż on musi wytrzymać! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/27/p1010265xv.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/3484/p1010265xv.jpg[/IMG][/URL] Droga do lecznicy... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/710/p1010268z.jpg/][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/9688/p1010268z.jpg[/IMG][/URL] W poczekalni. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/830/p1010272mm.jpg/][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/472/p1010272mm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/14/p1010274yz.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/8301/p1010274yz.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/713/p1010277lz.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/8036/p1010277lz.jpg[/IMG][/URL]
-
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
jostel5 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Łeee, pani.... to my wydajemy nasze psy do Wawy, a Wy do nas nie chcecie? :obrazic:[/QUOTE] Bo Andzike [B]zawsze[/B] trzyma rękę na pulsie!I lubi mieć swojego tymczasa w zasięgu wzroku ,co dla tegoż tymczasa jest gwarantem bezpieczeństwa....:) -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Olenko,nie wiem....! Zakładamy,że miesiąc u Jamora da obraz całej sytuacji! I musimy mieć kasę na ten miesiąc,bo Bez musi zostać wreszcie naprawdę fachowo zdiagnozowany,a bez tego trudno jest podjąć jakąkolwiek decyzję! Według Jamora (z tego,co On o nim wie) pies być może w ogóle nie nadaje się do adopcji! Sytuacja jest koszmarnie trudna,jednak liczę na to,że na DGM jest wiele mądrych głów i dobrych serc,więc decyzja odnośnie Bezia będzie przemyślana i najlepsza z możliwych! -
Przyłączam się z całego serducha do podziękowań Ani skierowanych do Stowarzyszenia AZYL :Rose: oraz naszego NAJ...kierownika,Marka,który najchętniej by pewnie robił te wizyty z nami zawsze, bo-jak wiadomo-zaufanie zaufaniem,ale osobista kontrola być musi ;):loveu: ! No,cóż...też tak uważam....:) Obraczus też bardzo,bardzo dziękuję! :calus::iloveyou:Jakaż cudna jest świadomość,że nie jesteśmy sami! :) Że są ludzie,którzy chcą pomóc naszym zwierzakom,martwią się o biedny schron gdzieś daleko -na wschodzie Polski,że pomagają nam pomagać! [SIZE="1"]Hmmmm..... swoją drogą,nie macie pojęcia,jaką ładną dziewczyną jest Obraczuś... :) A teraz wieści z domu Thelmy,bo dzwoniła do mnie bardzo przejęta Pani suczyny.... Po naszym wyjeździe mała-tak jak już pisała Cavani-przez długi czas stała przy bramie i czekała z nadzieją,że po nią wrócimy....Nie wróciliśmy(co oczywiste;)) ,ale ...przyjechały z Warszawy parówki,a razem z nimi;) 17-letnia córka Pani,Sandra,czyli młodsza Pańcia Thelmy....To zdecydowanie poprawiło niuni nastrój,chociaż wciąż jest bardzo,bardzo przestraszona i zestresowana! Panie chciały,by na noc przyszła do domu,ale suczyna zdecydowanie odmówiła!;) Doszło do tego,że miała zrobioną z kawałków parówek "ścieżkę" do domu,za zapachem których pięknie sobie wędrowała,ale tuż przed wejściem ,puściła pięknego pawia,bo tych parówek zjadła ponad 2 kilogramy i ....schowała się pod krzaczkiem! Pani wabiła ją do domu aż do pierwszej w nocy,w końcu jednak się poddała i poszła spać. Rano Thelma zareagowała na Jej widok machaniem ogona,ale pogłaskać się jeszcze nikomu nie pozwala,nawet Sandrze.Piłeczek nie zna,innych zabawek -też nie... Na szczęście nie boi się mężczyzn i -choć jest wielkim strachulcem-wydaje się być ciekawa wszystkiego,co dookoła niej.... Pani jest nią zachwycona i -chociaż potwierdza,że nie jest łatwo-jest też przekonana,że za kilka tygodni Thelma to będzie już zupełnie inny pies i że na pewno nie poznamy naszego strachulca! Kurczę,jakoś Jej wierzę....:p
-
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
jostel5 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
No to i ja wtrącę swoje "trzy grosze"....:) Kandydatka na Panią naszego Pięknisia,mimo prób wywarcia na nas jak najlepszego wrażenia,w zasadzie już od pierwszej chwili zaczęła sobie strzelać w kolano...:) Co stwierdzenie,to strzał-całą serię wywaliła!;) Najpierw propozycja podmianki-dwa małe psy od nas za jej suczynę (zaniedbaną-w małym kojcu!,która była u niej od szczeniaka),później-"deklaracja";),że [B]jest nieśmiertelna i nigdy nie zachoruje[/B];),a gdyby co-jest w końcu jej 80-letni mąż,dalej-kwestia sterylizacji,której pani nie jest zwolenniczką,karmienie psa kaszą okraszoną olejem,deklaracja wyprowadzania Łatka na spacerki poza teren posesji,żeby jej ogrodu nie obsrywał (bo suka wali straaaaszne kupy-no,dramat po prostu :shake::evil_lol:),zięć,który nie toleruje zwierząt w domu,więc "gdyby co",to nie wiadomo właściwie,ale nie myślmy o tym,bo pani jest zdrowa.... Faaaajnie było!:evil_lol: A żebyście zobaczyli minę Ani,kiedy pani wydarła się na Łatka,że nie siedzi przy niej kamieniem -zakochany i wdzięczny-tylko łazi za swoją tymczasową pańcią....:p Pani poczęstowała nas obiadem.Zjedliśmy,choć już w momencie przełykania zrazików (smaczne były:)) wiedziałam,że nic z tej adopcji nie będzie (rozmowa toczyła się w trakcie....) Głupio nam było oświadczyć potem oburzonej pani,że nie zostawimy jednak Łatka,gdyż chcemy ,by pies pasował do Państwa,a Państwo do psa,ale nie mogliśmy inaczej! Szczytu bezczelności jednak nie osiagnęliśmy!:p Bo byłoby nim chyba upomnieć się o obiecane za transport pieniądze i kołdry,które schron miał dostać w darze...:evil_lol:! -
[quote name='danusiadanusia']witajcie! kurcze troszkę mnie ta cisza niepokoi ![/QUOTE] To proszę się nie niepokoić!Pies ma się znakomicie (miał gości z DGM;:)),jest wesoły,zdrowy,coraz lepiej chodzi i biega,świetnie dogaduje się z innymi zwierzakami i z dziećmi,mizia się,chce być blisko człowieka,ale nie jest nachalny...Tyle! Dt ma masę kłopotów-chore dzieciaki ( w tym niemowlak) to nie byle co! Proszę o trochę cierpliwości i zrozumienia...
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='yunona']A p. Małgorzata spoza dogo z córką Julią dekl. 120 zł. Może na miesiąc do jamora dadzą jednarazowo? Dowiedz sie proszę :) Udostępniam wydarzenie na Fejsie i podbijam. :)[/QUOTE] Nie dadzą....:( to był słomiany zapał,a potem plajta w "rodzinnym interesie" (jakiś tam biznes im padł)...Nie mam złudzeń! -
Irys pojechał do własnego domu,a Jeżyk jest królem u siebie:)
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Słodziak,skarbek,misio,słoneczko śliczne i arcyłagodne!:) Oczu nie mogę nacieszyć ...!:) -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='cavani']Ja też dołożę na ten miesiąc pobytu u Jamora 50 zł jednorazowo.[/QUOTE] Anusiu kochana....Nie wiem,co powiedzieć!:oops: