Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. Elmirka,macie rzeczywiście bardzo urozmaicony plan dnia!;) Co ważne-wszyscy dobrze się z tym czujecie,chociaż na pewno wolelibyście na co dzień pospać dłużej niż do piątej. Fifol źle znosi budzenie,więc czy rano drze japkę,gdy musi iść siuśnąć?
  2. Topi,bardzo dziękuję za szybką reakcję i ...dzisiejsze słowa pocieszenia:) Tak sobie myślę (a myślę od wczoraj bardzo intensywnie!) ,że Stefan tak reaguje,bo jest ciągle w potężnym stresie i nie wie,co z nim będzie! Popatrzcie,ile się na tego psiaka złożyło: najpierw długo łańcuch i buda,potem kąpiel i postrzyżyny,podróż i noc u Elmiry,i znowu daleka podróż,i znowu nowi ludzie...Stefan nie chce normalnie jeść-to też wskazuje na stan psychiczny tego psiaka.Wydaje mi się,że w jego przypadku trzeba czasu,psiego spokoju i cierpliwości.Przerażony pies zdjęty z łańcuch nie zamieni się przecież po tygodniu w łagodną,ufną przytulankę! Oby tylko Pani Stefka to rozumiała! Bo boję się,że serduszko Stefana nie zniesie kolejnej rewolucji w życiu! Trzymajcie kciuki!
  3. Bo one robią to chyba ze strachu! Siedzi taka bida ileś tam czasu w schronie,a potem taaaaka ZMIANA!Trzeba sporo czasu i cierpliwości,by przekonać takiego delikwenta,że już nic mu nie grozi!
  4. Masz rację,co nie zmienia faktu,że się o niego boję! Oby Pani chciała nad nim popracować!!!
  5. [quote name='Dogo07']A czemuż to Stefanek okazuje się takim łobuzem, niedobrze. A wiadomo w jakich okolicznościach ugryzł ?[/QUOTE] Niedokładnie...Dziewczyna próbowała go zatrzymać.Napisałam już pw do Topi z prośbą o wizytę poadopcyjną .
  6. [quote name='elmira']Stefcio na popasie. Zdjęć mam jeszcze kilka, ale nie umiem zgrać z telefonu. [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/2571/001uvr.jpg[/IMG][/QUOTE] Właśnie rozmawiałam z Panią Stefana -[B]jest problem[/B]! Psiak już dwa razy uciekł (wystarczy uchylić drzwi,a on zwiewa) ,ugryzł córkę Pani,jest agresywny wobec innych psów.Nie jest dobrze...:( Może by tak zrobić wizytę poadopcyjną i podpowiedzieć Pani,jak Stefka trochę zsocjalizować..?.Boję się,czy Pani będzie miała do niego trochę cierpliwości...
  7. Mopik porusza się sprawnie i zupełnie normalnie chodzi-o to możemy się nie martwić!:)
  8. Powoli chyba może...:) Uprzedziłam dzisiaj kierownika schroniska,że Mopik-Mailo lada moment opuści współtowarzyszy niedoli...[B]Przed podróżą chłopak zostanie ostrzyżony i wypucowany![/B] Nie będzie to może jakaś bardzo wymyślna fryzurka,ale zawsze coś.;) Obejrzy go też dokładniej -tak jak pisałam wcześniej-schroniskowy wet.
  9. Przerażające jest to,co przeżywacie!Oglądam takie sceny i myślę,że dopóki się czegoś takiego nie doświadczy na własnej skórze,dopóty tak naprawdę nie ma się pojęcia ,jak to RZECZYWIŚCIE wygląda!
  10. Albo odwrotnie-skoro natychmiast traci zainteresowanie światem,kiedy widzi obiektyw...:)
  11. Nawet nie wiem,czy umie się bawić piłką...:( Mopikowi jest potrzebna socjalizacja w[U] pełnym[/U] zakresie!
  12. Zachary,dziękujemy! :) Kurczę,Mopik naprawdę ma szansę!!!
  13. Słyszałam dzisiaj przez telefon szczekającego Fifka :) Mały hauka powoli,dostojnie,głośno ,natarczywie-kiedy domaga się,by go wpuścić do domu.Elmirka nie ma wyjścia-wpuszcza natychmiast...!:)
  14. Hania urzęduje w komisji,będzie w domu mooooooooocnooo po dwudziestej i padnięta zapewne,ale Rodzina jakoś sobie bez niej radzi...;) Barniś jest już całą gębą (pyskiem,mordeczką) u siebie i wygniata kanapy,sypiając u boku domowników...Tak lubi najbardziej.Chyba zaczyna rozumieć,że jest bezpieczny,bo coraz częściej wywala się brzuchem do góry i dopomina się miziania.Uwielbia być szczotkowany...;)
  15. Rozmawiałam wczoraj o Mopiku-Mailo z p.Markiem-kierownikiem schroniska. Wg niego psiak [B]nie jest nie do okiełznania[/B] i prawdopodobnie na czas podróży wystarczy mu tylko jakiś środek uspokajający..."Dzikość" Mailo polega na tym,że pies nie czuje potrzeby kontaktu z człowiekiem,ale nie rzuca się gardła i nie gryzie na oślep.Pan Marek nie zna go innego.Kiedy zaczął pracować w schronisku (ok.2 lata temu), pies już taki był... Z książeczką zdrowia problemów nie będzie, a schroniskowy wet obejrzy go jeszcze raz przed ew. wyjazdem.;) Dziewczynki kochane- [B]w bialskim schronisku psy nie są poddawane eutanazji! Taki przypadek zdarzył się w ostatnim roku tylko raz,kiedy przywieziono psiaka z wypadku[/B].Był w takim stanie,że nie można było NIC dla niego zrobić!
  16. Wy ,Soemka,w tym Waszym ślicznym Sandomierzu mieliście w tym roku wyjątkowy dramat.Byłam w Sandomierzu w ubiegłym roku,w maju.Kiedy oglądałam relacje w telewizji z maja tego roku,cierpła mi skóra.Nie umiem sobie nawet wyobrazić,co musieliście przeżywać!:(
  17. Witaj,Fifulcu,w sobotę!:) Elmirka pojechała z psiakiem ( i po psiaka) do Katowic.Pewnie wieczorem napisze ,jak tam dzisiejsze qpy i nastrój dziadunia.
  18. Podoba mi się to,co pisze Paja,podoba mi się jej oferta,podoba mi się jej zapał :) ...Nie podoba mi się stan skarpety Mailo-pieniędzy jest wciąż dużo za mało!
  19. Finansowo na razie nie pomogę :(,bo deklaracji mam już więcej niż realnych możliwości...Ważne,że Parys ma pieniądze na pierwszy miesiąc (niezawodna Ketunia:)),a przez ten miesiąc właśnie- na pewno uda się dozbierać...Ważne ,by nie siedział już w schronie.Dokąd Parysek ma pojechać?
  20. O,Kapselku,Ty wariacie!:) Nam się wiedzie.Dobrze nawet.Z Wami...!:)
  21. :) Hania to moja siostra!:) Cioteczna,ale przecież siostra...:)
  22. Piękniejszej qpy dawno nie widziałam! :) I niech następne przebiją urodą tę powszechnie teraz podziwianą!;)
  23. Jakoś ładnie! :) Reaguje na imiona z "c" i "z"... Może Cezar? W domku trwa plebiscyt ..:)
  24. Miód się leje gęsto na moje ,niepewne dotąd, serce!:) Pisz,Hanuś często, a Ty,Barneyku...,no!
×
×
  • Create New...