Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. Czytam i czytam i ...co robię??? Cavani oczywiście wie...łzy mi ciekną ciurem... Eeee,tam -durna baba jestem! A chlipię ze szczęścia. Sarenia dzisiaj została zaszczepiona.
  2. Zdziel mnie ,zdziel...! Na otrzeźwienie się przyda! ;)Bo zaczynam się (bez sensu zupełnie!!!) trochę bać,czy to wszystko się uda...Cholera,po tylu latach suczyna ma wreszcie szansę-[B]aż nie mogę w to uwierzyć![/B]
  3. Dziękujemy,Andzike! :) Alvaro je,pije ,jest bardzo cierpliwy,chociaż łapka boli...Widziałam (jeszcze przed operacją), jak próbował wstawać...Łapiny mu się trzęsły ,rozjeżdżały,a ta połamana-taka bezwładna,wisząca...brrr.. Zrobiłam dzisiaj obiecany przelew ...
  4. Piękny Marcel i piękna Nela...:) Trochę się boję,że Sarenia -po tych ślicznotach- może wypaść w Waszych oczach nędznie i nieprzekonująco z tą swoją myszowatą (mam nadzieję-na razie! ) urodą...!:placz: A Marcelkowi życzę samego szczęścia,bo chłopak zasługuje-po prostu!:)
  5. [quote name='Paja']Jolu zlokalizuj proszę czy doszły takie wpłaty,bo chciałam rozliczyć do końca bazarek. ocelot: [COLOR=red][B]15zł [/B][/COLOR]mysza1:[B]30zł[/B] APSA:[COLOR=red][B] 10zł[/B][/COLOR] contrradora:[B][COLOR=red]45zł[/COLOR][/B] buster i lusi:[B][COLOR=blue][COLOR=red] 15zł[/COLOR][/COLOR][/B] [COLOR=red][/COLOR][/QUOTE] Aktualizuję wpłaty: [B]22.02.-30 zł od Mysza1 21.02.-15 zł Ocelot...:)[/B] Nie ma od contrradory oraz buster i lusi...:(
  6. Dostałam od Elmirki sms-a ...:) Chyba mogę.... (cyt.) "Dostał dwa zastrzyki i dwie kroplówki.Ugryzł weta.Jutro powtórka". Chyba będzie dobrze...?:confused::)
  7. Poprzeczkę podniosłaś potencjalnym domkom pewnie bardzo wysoko,ale...podnieś jeszcze trochę!:)Na takiego słodziaka rozrabiającego naprawdę trzeba sobie zasłużyć!:) [url]https://lh6.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TWPN-pm8qWI/AAAAAAAAGMU/Ssw93rgHWFg/P1010120.JPG[/url] Uroku ma to-to cały ocean!
  8. Znakomita wiadomość! :) Strasznie się cieszę!!!:)
  9. Wasabi,chciałabym ,że Fifi żył nam jeszcze długie lata...Jest-wiem na pewno-kochany,szczęśliwy i zaopiekowany tak,że każdemu innemu staruszkowi takiej opieki i miłości życzę z całego serca... Wierzę,że i tym razem się naszemu Gangsterkowi uda,że tetryczek pokona tę niemoc,ale musimy się liczyć z tym,że kiedyś nam odejdzie.Fifi ma już około szesnastu lat (niektórzy weci mówią,że więcej) ,jest schorowany ,po długim pobycie w schronie... Widziałam Fifiego "na żywo" i przyznam,że kiedy w kwietniu ubiegłego roku zawoziłam go do weta,martwiłam się,że on nie przeżyje podróży z Białej do Warszawy.Tymczasem Fifol się pozbierał .Blisko rok w psim życiu to długo...Dobrze jest Fifkowi teraz i myślę,że będzie się trzymał tego dobrego życia wszystkimi czterema łapkami jak najdłużej się da.... Przestraszyłam się tylko tym,że Elmira płakała...No ale ona ma też po Chaplinie traumę. Ech,jutro będzie lepiej...
  10. Sprawdzę jutro.Dzisiaj mam na stronce serwisu napisane,że mają "przerwę techniczną"...O ile pamiętam,chyba od Ocelot druga wpłata jest,ale...sprawdzę.
  11. [B]Piękna jest ta mała cholera,piękna,no![/B]:) Szorściaczka też niczego sobie....:) Paju,nie ryzykuj nadmiernie...Chroń ręce!!!
  12. Rozmawiałam niedawno z zapłakaną Elmirą....Fifi bardzo źle się czuje i źle wygląda.W dzień było jeszcze dobrze,mały biegał po podwórku,wszedł sam po schodkach do domu...Później zasnął,a niedawno się obudził,ale nie wstaje i jest bardzo nieswój...Elmirka mówi,że jeśli nic się nie zmieni ,zawiezie Fifka do weta,bo-jak to określiła-coś jest nie tak ...Na razie nie chce go męczyć,ale siedzi przy nim i obserwuje... Monika boi się,że Fifek powoli nam umiera...Powiedziała,że patrząc teraz na Fifulca,widzi swojego staruszka Chaplina,który odszedł w ubiegłym roku ,7 marca...Rano będę wiedziała więcej.
  13. Ależ różnica!:crazyeye: Niewyobrażalna przemiana! Niby pamiętam ją ze schronu,ale ...znowu przeżyłam wstrząs!:shake: Kinguś,trzeba ją dać na Metamorfozy!!!!:)
  14. Uuuuuuu!!!!!! Jakie piękne psidło!!!!Zatchnęło mnie z wrażenia!:) :) :)
  15. [SIZE="4"]Ogłaszam oto wszem i wobec,że Sarenia w niedzielę rano opuszcza schron na zawsze i wyjeżdża do Andzike,która daje jej BDT ,a razem z nim i narożnik,i serducho,i wszystko,co tylko można dać takiemu bidulcowi jak Sar(n)a,czyli NOWE SZCZĘŚLIWE ŻYCIE!!! Nie będę pisać,co teraz czuję....................... :loveu::placz::mdleje::mdleje::mdleje::ghost_2::ghost_2::ghost_2::shock::shock::shock::angel::iloveyou::iloveyou::iloveyou::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::shocked!: :stupid::stupid::stupid:-Ze szczęścia!:loveu:
  16. Andzike powiedziała,że Pan psiolub,ale mieszkanie nie jest jakoś szczególnie wypieszczone ;),więc -SPOKOJNIE! Żaden psiuk na pewno niczego tam nie zniszczy!:) Gdyby faktycznie była karma,wysyłamy tam....ZROBIMY PLEBISCYT chyba....;) Sonia miała dzisiaj małą sraczuszkę,a Sara...Sara w niedzielę jedzie do Warszawy!:bigcool::bigcool::bigcool::ghost_2::ghost_2::ghost_2::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cunao: Do Andzike!:loveu::loveu::loveu::Rose::calus:
  17. [quote name='muzzy']No jak tak można, Alvaro? Ty niedobra poczwaro! ;) Faceci też są na Twoim wątku, A Ty ich masz w... ciemnym zakątku :D Witasz tylko cioteczki, A Pan Marek też pewnie czasem sypie Ci coś do miseczki. On na Dogo ponoć też zagląda, Tylko po cichu, jak cień Jamesa Bonda :) Zdrowiej szybko, chłopaku! Idzie wiosna, więc aku- rat może ktoś Cię dostrzeże I do domu dobrego zabierze! :)[/QUOTE] Muzzy:klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::ylsuper:
  18. Gołe???;) Ledwo wyszłam z jednej traumy,a już Paja funduje mi nową!:evil_lol:
  19. Paula-ogłoszenie o pracę faceta interesowało...? Ty mu miałaś dać pracę?;) A ja od dwóch dni rozmawiam z ludźmi w sprawie naszych dt. Jaga i Łatek mogą mieć bdt we Włocławku...Pani (Ania,zresztą) jest gotowa przyjechać pociągiem po psiaki do Warszawy....Długo rozmawiałyśmy i wydaje mi się,że to bardzo psiolubna- i mająca szczerą chęć pomóc-osoba. Jutro,czyli we wtorek będzie u niej na wizycie przedadopcyjnej Agata69 z Dogomanii. Chyba trzeba trzymać kciuki....?:) Dzisiaj rozmawiałam też z Andzike,która była na wizycie u Pana w Warszawie.I tutaj też oki.Andzike stwierdziła (a wierzę w to ,co mówi,bez zastrzeżeń!:)),że miała przez chwilę małe wątpliwości,ale po długiej rozmowie z Panem jest ZA. :) Pan może dać dt psiakowi nawet wielkości ON-ka (pomyślałam o Mosirce...),ale oczekuje pomocy w wyżywieniu psiaka. Co Wy na to....? Hmmmm...szczerze powiem,że w tej chwili trochę psich zobowiązań już mam ,bo wrzucam do skarpetki Fifkowi,Kresce,troszeczkę Beziowi,trochę do Kundelkowej Skarbonki ,teraz-też Alvarowi cosik obiecałam ,a poza tym mam wirtualną adopcję w schronie ,trzy własne futra,no i trzy systematycznie żywione na terenie Międzyrzeca bezdomniaki ....Przepraszam,że tak wyliczam,ale robię bilans i wychodzi mi na to,że mogę już nie móc z czego dorzucać się do karmy,o której wspomniałam wyżej...:( Z drugiej strony-ten domek to może być szansa dla którejś naszej bidy,bo Pan ma też z psem pracować....Co proponujecie?
  20. Pewnie nie najlepiej...Jutro zadzwonię do kierownika,wypytam o psiaka.
  21. [quote name='jazzgotka']pytanko z zupełnie innej beczki, czy dasię wkleić fragmenty z forum (fotki i opisy o Jokusiu) na bloga , czy musze wszystko od nowa robić??[/QUOTE] Spróbuj po prostu skopiować...Powinno się udać! :) Joki-przepiękny!:)
  22. Zaglądam,ale pomóc nijak nie mogę...:( Psiak jest wzruszający,dajcie go koniecznie na Kudłacze...
  23. To niech się Bezio socjalizuje migiem,bo głowę mam przez niego jak baniak!:shake::roll: Z fajnych wieści głoszę oto taką,że mamy bezpłatny dom tymczasowy we Włocławku dla dwóch psiaków-z ogłoszeń Paji (trzeba tylko zrobić tam wizytę), z niefajnych-jestem mocno przeziębiona i ...spłonął mi dzisiaj samochód!Cały!:angryy: Na szczęście TZ-owi nic się nie stało,chociaż jego też gasili....No i od tych wrażeń-WYSIADAM dzisiaj kompletnie!!!
  24. Nie mamy,na szczęście...Najmniejsze,jakie mamy to Jaga,tak ok.6-7 kilogramów.
  25. Nynuś nie lubi noszenia ,a poza tym jest pewnie ciężki ... ? Jakie to okropne,że takie zwykłe,codzienne sprawy potrafią się tak niemiłosiernie pokomplikować... Miesiąc to długo,cholera jasna !
×
×
  • Create New...