Jump to content
Dogomania

FLY

Members
  • Posts

    2150
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by FLY

  1. [quote name='MALWA']Co do suszonych /wędzonych kości to sie nei wypowiem, bo nigdy swojemu psu poza wędzonymi uchami nic nei podawałam. Ale Till juz kiedys pisała, ze zabawki byłyby przerywnikiem dla psiaka. Sukałam tu takich na bazarkach, ale zawsze trafaiałam na malusie lub większe, ale już kupione......... właśnie pamiętam że kiedyś padł taki pomysł, tylko nie chciałabym przez głupie kości zepsuć efektów dawania mu dobrej karmy i tych wszystkich dodatków. bazarek trwa jeszcze 10 dni więc jest czas, napiszcie dziewczyny posiadające wrażliwe psiaki czy im takie coś dajecie?? tu jest link do bazarku, myślałam o tych kościach dużych http://www.dogomania.pl/forum/threads/240013-szelki-obro%C5%BCe-ko%C5%9Bci-ryjki-%C5%82apki-w%C4%99dzone-czyli-wszystko-dla-psa-!Do-25-02-!
  2. Till Ty jesteś w kontakcie z Angeliką, to ja już jej nie będę pisać o tym ,ok? Wymieniłyśmy trochę maili w sprawie karmy jednej i drugiej, bo akurat nie było Ciebie kilka dni a trzeba było parę rzeczy załatwić, poza tym szczegóły dotyczące zamówienia. Ale teraz już chyba nie ma takiej potrzeby żeby dodatkowa osoba zawracała głowę Angelice, tak więc oficjalnie zrzekam się funkcji łącznika;) p.s Wstyd się przyznać, ale weszłam na tego e-zwierzaka zobaczyć ogłoszenia Amorka jak wyszły i...nie wiem jak je otworzyć żeby przeczytać tekst...:oops: p.s 2 Słuchajcie, co myślicie o kupieniu Amorowi takich kości suszonych/wędzonych żeby miał zajęcie. Tzn oczywiście sama bym kupiła bo to nie jest najpilniejszy wydatek. Akurat są na bazarku gdzie bardzo chciałabym coś kupić i tak pomyślałam o Amorze. Czy darować sobie jak on ma te problemy z układem pokarmowym?
  3. dzięki za radę, tak jeszcze myslę jakby ten ryż miał być na zimno to ma sens to co wyżej pisałaś czy wtedy odpuścić? Bo nie wiem czy Angelika mu przed każdym karmieniem gotuje jednorazową porcję i pilnuje odpowiedniej temperatury.
  4. Przelałam przed chwilą resztę z bazarku. Amor siłą rzeczy póki co szama suche (puszki się skończyły), więc chyba trzeba poczekać, jak odmówi współpracy to coś kupimy..Jak już to myślę, że trzeba kupić jakieś dobre i dodawać mu malutko tylko dla smaku. Wg średniej dawki jaką ma dostawać wystarczy mu karmy na 40dni (wcześniej liczyłam większą dawkę, ale na karmie jest nieco zmodyfikowana tabelka z dawkowaniem i wychodzi tyle). Mam nadzieję, że po tym czasie będzie już widać jakieś efekty.
  5. Malwa ja jutro przeleję ok ? Co do karmy - dotarła, już raz jadł:) zresztą wkleję maila od Angeliki, same przeczytajcie. "karma dotarła dzisiaj przed 18:00dostał ją już na wieczór zmieszaną z ryżem zjadł ze smakiem nie wiem czy jest sens abym mu mieszała to z ryżem, bo karma ma już to co on potrzebuje proszę o rady mokre Bozity wczoraj się skończyło więc z mokrym nie ma jak mieszać dawka dla niego to 350 g na dzień planuję podawać mu to w dwóch dawkach po 175 g czy inaczej?" odpisałam, że skonsultujemy tu i dam odpowiedź. Moje zdanie jest takie: - Myślę, że na 2 razy może być (czy na 3 lepiej?? ale nie chcę też przesadzać z wymaganiami..) - Nie mieszałabym z ryżem, po nic mu on...niepotrzebnie dodaje pracy z trawieniem itd, chyba dla Amora niewskazanej. Czy się mylę? Jako oszczędność na pewno bym odpuściła, niestety karma jest droga ale żadno wyjście mieszać ją z czymś bezwartościowym (tak, wiem ryż ma jakieś tam wartości, ale przy tej karmie chyba zbędne) - Kupujemy jakieś puszki?? Może jak będzie chciał jeść samą suchą to nie trzeba?
  6. ja nie mam stałej deklaracji więc formalnie się nie wypowiadam, ale nieformalnie...: CUUUUDOWNIE!!!!:d :loveu::loveu::loveu::loveu: bardzo baaaardzo się cieszę:) edit: [B]ależ mi jest głupio takie coś uprawiać (naprawdę), ale...dziewczyny, gdyby Leo się udało...to tu jest duży psiak (tzn. powinien być duży, aktualnie zagłodzony do wagi 20kg), bardzo biedny, potrzebuje deklaracji...:[/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232988-Psiak-w-typie-Rhodesiana-zagłodzony-prawie-na-śmierć-(-POTRZEBNA-POMOC[/url]!!! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4hF_RaFo4Bo/UOyAKN_WxqI/AAAAAAAAMqM/XGl2gOlAeRA/w356-h236-n-k/DSC_0276.JPG[/IMG]
  7. Till,a czy to nie przypadkiem ta Pani powyżej??;>>
  8. super:)))) dzięki bardzo!:) P.S jak dostaniesz priva to na górze będziesz widzieć w powiadomieniach, że masz nową wiadomość;) z pewnością ogarniesz;)
  9. stawiam na Raczynę;) fajnie, Amor na plusiku, niewielkim bo niewielkim ale...:) MALWA przelać Ci tę resztkę kasy co mi została? przy Olenie możesz wpisać, że luty był zapłacony już w ramach bazarku (czyli, tu nowego wpływu nie będzie, ale żeby jej już nie ścigać;) )
  10. a może dać do ogłoszeń też - byłoby na czasie akurat;)
  11. dziś wysłali karmę (info na maila), tu można śledzić: http://www.dpd.com.pl/tracking.asp?p1=0000000480328U&przycisk=Wyszukaj&ID_kat=3&ID=33&Mark=18 mam nadzieję, że jutro będzie.
  12. jak otworzyło mi się zdjęcie foxa z drugiego linka to autentycznie oplułam monitor:D
  13. Racja, MALWA jak będziesz prosiła o ogłoszenia to zmieniasz tytuł? "zagłodzony pies w typie rhodesiana ridgebacka prosi o ratunek!" (trochę głupio to odmienione brzmi, czy nie?;> )
  14. Amor ma "normalne" ogłoszenia? tzn nie o DT tylko DS? jak nie, to chyba trzeba też porobić?
  15. boże...podajcie nr konta bo nie zasnę...20zł wpłacę, sorry wiem że przy kwotach jakich potrzeba to praktycznie bez znaczenia
  16. MALWA ja pisałam tekst z prośbą o DT, wersja po poprawkach, które sugerowałyście wyglądała tak: "Zagłodzony Rhodesian Ridgaback prosi o ratunek! Jeśli masz trochę czasu, ciepły kącik w domu i chęć uratowania komuś życia, przemyśl proszę podarowanie Amorowi Domu Tymczasowego. Amor to średniej wielkości zagłodzony niemal na śmierć psiak w typie rasy Rhodesian Ridgeback, o wspaniałym usposobieniu, przyjazny i bezkonfliktowy. Znaleziony został na krótkim łańcuchu przy budzie, bez dostępu do jedzenia i picia, wycieńczony nie miał sił protestować przed zabraniem go przez obcych ludzi - a może po prostu wiedział, że wolontariuszki przyszły go uratować..? Odebrany w trybie interwencji, rozpaczliwie potrzebuje teraz domu, w którym mógłby zamieszkać na czas dojścia do siebie i poszukiwań nowego właściciela. więc... -Jeśli masz aktualnie warunki na posiadanie psa, ale nie chcesz lub nie możesz się deklarować, że będziesz je miał przez kolejne miesiące czy lata... -jeśli obawiasz się, że wydatki związanych z utrzymaniem psa, jego ewentualnym leczeniem itp. mogły by Cię przerosnąć... -jeśli boisz się, że z czymś sobie sam nie poradzisz, czegoś nie będziesz wiedział lub nie podołasz jakimkolwiek sprawom związanym z samodzielną opieką nad psem... ...ale mimo to, bardzo chciałbyś móc coś dla niego zrobić - podaruj Amorowi szansę na nowe życie zostając dla niego Domem Tymczasowym. Pies zamieszka z Tobą i Twoją rodziną, a my będziemy w tym czasie poszukiwać dla niego nowych właścicieli. Pomożemy pokryć wydatki związane z jego utrzymaniem, wizytami u weterynarza itp., będziesz mógł też liczyć na pomoc, wsparcie i poradę w każdej sytuacji, pozostając w stałym kontakcie z wolontariuszami. Do Twoich "obowiązków" będzie należało zapewnienie Amorowi ciepłego kącika, troski i zaopiekowanie się nim jak własnym psiakiem. Tylko tyle i aż tyle... Być może w trakcie pobytu psa u Ciebie stwierdzisz, że nie chcesz go już nigdzie oddawać i to u Ciebie znajdzie swoje miejsce na zawsze, a być może Twój dom będzie tylko przystankiem w drodze do lepszego życia - bez względu na to jak się stanie, w obu przypadkach dajesz mu bezcenny dar - szansę na szczęśliwe życie. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zadzwoń: ... lub napisz:..." co do rejonu to Till wyżej napisała, że jeśli gdzieś daleko to tylko w znanym komuś z nas, zaufanym DT. Czyli ogłoszenia na województwo yyy małopolskie chyba, tak? Fotki to nie wiem, jak nikt nie ma pomysłu jakie to może takie np.:
  17. [quote name='missiaa']Ja tylko sprostuję...żeby później nie było niedomówień. missieek- AnGelika, nie ma u siebie 60 psów.Na jej stronie internetowej widnieje taka liczba psów do adopcji, ale nie wszystkie przebywają u niej. Chyba by zwariowała sama przy takiej ilości zwierząt. I skoro już piszę to przy okazji dodam, że missieek zależy przede wszystkim na dobru psa, więc jeśli znalazłby się inny DT czy tańszy Hotel to nie stawiałaby oporów i nie byłoby czegoś takiego jak "konflikt interesów", zapewniam. Myślę, że też cieszyłaby się gdyby Amor miał domowy DT lub wreszcie wymarzony DS. Nie każdy myśli tylko o tym jak się nachapać na nieszczęściu psów. A na pewno nie missieek, która od wielu lat była BDT i pomogła "za darmo" ogromnej ilości psów i kotów. Nie chcę znów podburzać, a jedynie sprostować dyskusję na ten temat i na tym niech się zakończy. Już się nie wcinam:) Pozdrawiam:) szczerze to wczoraj tak się zastanawiałam, kurde 60 psów to schronisko - jak to ogarnąć???;) co do reszty to też myślę, że sprawa jest już wyjaśniona i możemy się skupić na pomaganiu Amorowi:)
  18. :loveu: info z wczoraj było o długu 193zł. Angelika ma odliczyć 135zł za Nutrę Gold + Twoje 50zł to dług wychodzi 8zł:) Gorzej, że za chwilę trzeba będzie płacić za luty, potem 2 tygodnie i znów zamawiać karmę...jakieś 650zł razem...?:razz: Trzeba więcej deklaracji i szukać choćby tymczasowego domu, nawet za karmę i weta...Mam nadzieję, że Till jutro już wróci i powie jak sytuacja, jeśli się nic nie zmieniło to trzeba Amora ogłaszać pilnie.
  19. Ok, więc sama zdecydowałam ostatecznie jaką karmę bierzemy. Zamówiłam tego RC gastro 14kg za 233zł, według zapewnień sprzedawcy jutro wyślą i powinna w środę być w hoteliku. Normalnie czekałabym na wspólną decyzję, lub na wypowiedź Till, ale jak wiadomo jej tu z przyczyn niezależnych aktualnie nie ma. Ponadto pozwoliłam sobie na przyjęcie oferty Angeliki co do starej karmy, której Amor jeść nie będzie. Tak więc przechodzi ona na jej własność, a dług Amora zmniejsza się o 135zł. Wiem, że obie powyższe decyzje tak naprawdę nie powinny należeć do mnie, bo to ani mój pies, ani moje pieniądze. Jeśli więc ktoś uzna, że finanse Amora na tym ucierpiały (tzn można było starą karmę drożej odsprzedać, albo nową kupić tańszą/lepszą/mniejsze opakowanie itd.) to obiecuję pokryć tę różnicę. edit: hehe pisałyśmy razem, ale formalnie Twój post jest wcześniejszy więc jak coś, to nie sama podjęłam decyzję;)
  20. to super, dziękujemy:) Więc tak, 3 razy obiecywałam sobie, że nie będę już wszystkich zadręczać tym co ja myślę, ale nie wytrzymam jednak;) No to...myślę, że rozsądniej będzie zamówić ten duży worek 14kg. I tak w razie czego trzeba będzie odsprzedawać, a różnica w cenie za kg jest jednak spora. Napiszcie co uważacie i czy mam zamawiać? nie chcę z tą decyzją zostać sama, zwłaszcza że w ogóle nikt mnie do tego nie upoważniał :oops:
  21. na ten pojemnik to bym się nie napalała...jest o nim mowa tylko w tytule aukcji, gdyby był fajny, duży to z pewnością by w opisie go pokazali i opisali. Zresztą jest b. podobna aukcja innego użytkownika, 50gr taniej, i ten cały pojemnik to 0,9l plastikowe pudełeczko na smaki, niby spacerowe:roll: Czy w razie czego samą karmę byś odkupiła? oczywiście tak, żeby Ci się opłacało.
  22. [quote name='Bogusik']Dziewczyny,tego już po prostu nie da się czytać:-(To jest wątek Amora i jego dobro jest tu najważniejsze.Żeby już wreszcie zamknąć tą zbędną debatę i bezsensowne posty, ja ze swojej strony przepraszam wszystkich,których w jakiś sposób uraziłam swoimi postami.Zawsze pomagałam i pomagam jak tylko mogę zwierzakom w potrzebie,bo trudno przejść obojętnie obok tylu nieszczęść.. Jeżeli moja osoba jest tutaj niemile widziana,to nie będę już więcej udzielać się na tym wątku.Może to będzie najlepsze rozwiązanie... jest mile widziana, przynajmniej z mojej strony;) z "pobocznych" tematów;) dostałam maila od Angeliki: "zadzwoniłam do weta, jeśli miałby być kupiony Royal to zwykły, nie Low Fatmiędzy Royalem a Hill'sem nie doradzi co wybrać bo niektóre psy wolą jeść pierwszą, a innym bardziej podchodzi druga może spróbujmy z Royalem, jak będę widzieć, że ją zjada nie za chętnie, to po skończeniu worka możemy pomyśleć nad spróbowaniem Hill'sa jeśli będą na to fundusze za nutre dam 135 zł jeśli odpowiada to odpiszę od długu Amora" dziś już i tak karmy nikt nie wyśle, tak więc do późnego wieczora mamy czas na podjęcie decyzji, tak aby jeszcze dziś zamówienie poszło (tzn ja oczywiście zamawiam). Myślę, że w takim razie bierzemy RC intestial gastro? znalazłam takie oferty (mniejszych opakowań nie biorę pod uwagę, bo to bez sensu) 1) 7.5 kg za 145zł (z przesyłką) http://allegro.pl/royal-c-gastro-intestinal-pies-7-5kg-kurier-gratis-i3012486074.html jeśli dziś zamówimy to jutro wyślą, więc w środę powinna być u Amora (z rozmowy tel.) taka sama oferta jest od krakvetu, ale tam się dodzwonić to cud, a w ciemno nie ma co brać bo oni wiecznie wystawiają karmę, której nie mają na stanie, za duże ryzyko 2) 14kg (te 12kg o których wcześniej pisaliśmy dotyczyło low fat, zwykła jest pakowana po 14kg, tak mi przynajmniej powiedzieli) za 233zł + jakis tam pojemnik na karmę (w tym wysyłka). Inna oferta bez pojemnika jest 1zł tańsza, więc chyba już taka kwota nie robi różnicy, zawsze się przyda. http://allegro.pl/royal-canin-intestinal-gastro-dog-14kg-pojemnik-i2995169088.html jeśli do jutra dotrze przelew to jutro wyślą, także też w środę powinna być (potwierdzone tel.) Tak więc, którą opcję wybieramy?? Co do Nutry i propozycji Angeliki to w zasadzie formalnie tylko pytam czy na to przystajemy, bo myślę, że to naprawdę najlepsze rozwiązanie, Amor będzie "stratny" tylko 30zł na całej tej próbie z karmą, nikt nam więcej za nią nie da, a jeszcze trzeba będzie opłacić i zorganizować kuriera itd. Odpisać Angelice, że się na to zgadzamy? edit: jeszcze żeby łatwiej było podjąć decyzję przeliczyłam (oczywiście szacunkowo) mały worek 7.5kg starczy na 18 dni (pies 25kg z niedowagą), duży 14kg dla tego samego psa na 34dni. i info z opisu karmy: CZAS TRWANIA TERAPII W przypadku schorzeń o przebiegu ostrym, regeneracja kosmków jelitowych wymaga stosowania terapii dietetycznej przez co najmniej 3 tygodnie. W przypadku schorzeń przewlekłych może okazać się konieczne/ korzystne stosowanie diety do końca życia zwierzęcia. W celu optymalizowania pracy przewodu pokarmowego, zaleca się podzielenie dziennych dawek karmy na kilka mniejszych posiłków
  23. Pytanie czy jest w ogóle jakaś "sytuacja", bo chyba do wczoraj nie było?
  24. Raczyna, wypowiadasz się w imieniu Angeliki po konsultacji z nią w tej kwestii, tak?
  25. Sprawa karmy oczywiście jest priorytetem i jest już "w toku". Widzę że wczoraj trochę postów tu naprodukowałam i nie widać ważnych info..:oops: Jestem w kontakcie z hotelikiem, pisałyśmy o jednej karmie (tej, której sie trzeba "pozbyć") i o drugiej (nowej dla Amorka). Angelika ma dopytać weta czy ta RC będzie odpowiednia i czy brać wersję z obniżonym tłuszczem czyli tą low fat czy zwykłą. Zależnie kiedy otrzymam odpowiedź, dziś lub jutro złożę zamówienie. Co do Nutry Gold, napiszę tu oczywiście zanim podejmiemy ostateczna decyzje, moim zdaniem najlepiej byłoby ją "odsprzedać" (tzn zmniejszyć dług za hotel tą karmą) za taką kwotę, która będzie atrakcyjna i dla Angeliki i dla nas. Tzn chyba nie ma co targować się o każdą złotówkę, kiedy wiadomo, że Angelika tą karmą nie będzie zagryzała sobie piwa tylko będą ją jadły psiaki w potrzebie. ja pamiętam, że wpłaciłaś więcej na bazarek, zostało wszystko wpisane, potwierdzone i rozliczane z tą kwotą "powiększoną", więc proponuję już tego nie ruszać (tzn dla mnie to nie problem ale wiadomo, im więcej zmian i jakiegoś odejmowania kwot nie wiadomo skąd, tym większa szansa na powstanie niejasności)- najwyżej jak już będzie post rozliczeniowy to można zapisać przy Twoich deklaracjach przy lutym "zapłacone w ramach bazarku". ok?:)
×
×
  • Create New...