Jump to content
Dogomania

FLY

Members
  • Posts

    2150
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by FLY

  1. zaglądam do Amorka..:) także liczę na śliczne zdjęcia...i mam cichą nadzieję, że Amor będzie miał trochę weselszy pyszczek na nich.. Fajnie, że tylu ludzi się zaangażowało w pomoc dla niego, teraz musi się udać znaleźć domek!!! Amorek, życzę Ci żebyś najpóźniej na wakacje był już "u siebie":)
  2. nie wierze!!!! ale cudownie:)) napiszcie prosze cos więcej, co to za ludzie, jak im się Doy spodobał, jak się sprawuje (jeśli już zdają relację), zdecydowani byli?? w jakich warunkach bedzie mieszkal, z kim?? pewni są? w ogóle wszystko napiszcie co wiecie, bo my tu umieramy z niecierpliwosci:)
  3. enzymy tak jak Angelika zasugerowała, powinien dostawać do każdego posiłku. Jeśli je 3 razy dziennie, to 3 razy dziennie po tabletce (tak pisała mi ta osoba, która polecała enzymy). Jeśli ze względów oszczędnościowych miałby dostawać 2 dziennie, to myślę, że właśnie w takim systemie jak je teraz. Ważne, żeby były do każdego posiłku. MALWA - na pw podałam numer konta swojego Koleś od którego zamawiałam napisał mi, że jedyne co może zrobić to przeprosić za pomyłkę i wynikające z tego opóźnienie. Tak więc niestety nic nie ugrałam.
  4. Napisałam wczoraj do sprzedawcy, że chcę potwierdzenie wysyłki. Dziś mi odpisał, że przeprasza, że zaszła pomyłka i coś tam, wyślą dziś;/ Napisałam mu, co o tym sądzę i poprosiłam o propozycję rekompensaty, ale nie liczyłabym że się przejmie. W każdym razie dopiero dziś wysłane. Przykro mi i przepraszam, ale naprawdę nie miałam na to wpływu. Co do Amorka, fajnie że trochę przytył. Ale martwi mnie to zapalenie...ciągle antybiotyki i sterydy;/
  5. [quote name='Till']U Amora dobrze,był u weterynarza. Czekam na maila ze szczegółami od Angeliki. A tak ogólnie to antybiotyk będzie brał jeszcze przez miesiąc. USG wykazało trochę powiększony pęcherz, ale to może być od tego stanu zapalnego, prostata powiększona, lekkie zmiany na nerkach. Biochemia ok, wątroba ok. [B]Enzymy jeszcze nie doszły.[/B] Jak tylko dostanę maila to wkleję[/QUOTE] ja mam potwierdzenie (mailowe), że wpłata dotarła 18 marca i info z 19 marca z rana, że wyślą towar tego dnia. Wybrana była wysyłka priorytetem, więc środa-czwartek (ubiegłego tygodnia) przesyłka powinna być na miejscu. Czy mam już robić aferę czy poczekać na potwierdzenie od Angeliki, że nic nie doszło? Czasem listonosz nie zostawi awizo, a przesyłka czeka na poczcie..
  6. oj...ja dzień zaczynam od Amorka;)
  7. też odwiedzam:) wiadomo coś czy enzymy dotarły? chyba do dziś miały mu poprzednie wystarczyć. Szły priorytetem więc już dawno powinny być...kurcze
  8. ja już pisałam co myślę na temat karmy więc nie będę się powtarzać. Jeśli jest możliwość zwiększenia liczby posiłków to oczywiście jestem za. Co do pytania Angeliki o kubeł na karmę to ja bym spytała czy ma go gdzie spożytkować na inną karmę/ ciastka/ kości czy cokolwiek dla innych psów - jeśli tak to niech bierze;) ?? Amor ma jeden i mu wystarczy, a "kosztuje" przy zakupie karmy chyba złotówkę więc bez przesady:) żałuje, że Amorek na drugim końcu Polski praktycznie...bardzo chętnie bym go wymiziała i poszła na spacer:) Jakby był jakiś zlot nad morzem to pakujcie go;)
  9. zaraz Ci wyślę na PW numer, ostatnio sama szukałam i mam "na wierzchu";)
  10. Murko podziękuj od nas ofiarodawcom prezentu bardzo bardzo:)) Czy mi się wydaje czy Doy przytył?? Na drugim zdjęciu widać jak "kocha" zimę i śnieg - ta minka...ehh a jutro pierwszy dzień wiosny;/
  11. z tego co czytałam to z apetytem nie ma problemu, więc jeśli puszki to tylko jakieś naprawdę dobre, nie ma co obniżać mu jakości jedzonka byle były puszki. Tak myślę. Albo w ogóle odpuścić i oszczędzać kasę na badanie i ewentualne dalej zabiegi/operacje/leki...Jeśli na tej karmie nie tyje i jest jakiś problem, to nie wiem czy dodanie puszek go rozwiąże? Ale to tak sobie głośno myślę:)
  12. zamówiłam na adres hoteliku. Kupiłam dokładnie z tej aukcji : http://allegro.pl/multi-enzyme-formula-100tabl-enzymy-puritan-s-i3108647608.html, wysyłka listem priorytetowym (tak było najtaniej zresztą), więc razem wyszło 47zł 30gr (100 tabletek). Nie chce mi się kombinować z przesłaniem potwierdzeń przelewów i takich tam, więc po prostu jak będzie info od hoteliku, że dotarła przesyłka to wtedy poproszę o zwrot. ostatnio miałam problemy z netem, mogłam coś przeoczyć - Amor dostaje nadal ten antybiotyk? miał badany mocz ponownie, czy tylko ten raz, kiedy zdiagnozowano zapalenie?
  13. no tak zapomnialam o sponsorze:) super, że ktoś zechciał pomóc:))) to w takim razie ja nie będę nic zamawiac.
  14. trzymam kciuki również. Oby Amor juz niedługo mógł powygrzewać się w domku, choćby tymczasowym:)
  15. [quote name='Till']w piątek rozmawiałam z panią w kwestii Amora i raczej jest zdecydowana. Po niedzieli ma się odbyć wizyta PA więc zobaczymy jak wypadnie. Jak będzie wszystko dobrze to będzie potrzebny transport z hoteliku pod Myślenice lub z hoteliku do Krakowa i później na dt.Myśle, że za zwrot kosztów paliwa Angelika zawiozłaby Amora do Krakowa, ale muszę się jeszcze upewnić. Może tym razem wszystko się powiedzie...[/QUOTE] trzymam kciuki!!!:) jejku jak się cieszę, oby się udało wszystko:)))) [quote name='bea100']Cioteńki- to dla mnie ważne. Mogę mieć prośbę? Ja ofiarowałam ImmunoDol (po Karusiu) dla Amora. On bardzo potrzebuje tego wsparcia. 2 opakowania x 60tabl (Amor bierze 1,5 dziennie)- w sumie na ok 80 dni kuracji (z czego już przez jakiś czas dostawał/dostaje ;) ). Nie powinno się teraz mu przerywać podawania bo chcę by kuracja była skuteczna. To dla Amora dobroczynny suplement i proszę by tabletki trafiły w nowe miejsce razem z tym psiakiem i by je dostawał :).[/QUOTE] no i tak samo zresztą z karmą i resztą rzeczy, ale myślę że to jest jasne:)
  16. czyli wcina wszystkie dodatki, fajnie;) chyba dziś miała podjąć decyzje ta Pani od dt..
  17. [quote name='Till']Był kolejny telefon o Amorka, czyli coś drgnęło. Pan z Warszawy zadzwonił, popytał jaki Amor jest. Wcześniej mieli Tosa Inu. Rodzina mieszka w mieszkaniu, niestety nie w domu, ale to nie taki problem, mam wrażenie, że większy problem to to, że Amor musiałby zostawać w sam około 9 godzin sam ponieważ pracują. Napewno część tego czasu przesypiałby, ale co z resztą. Amor nie jest przyzwyczajony do zamknięcia w mieszkaniu, ale z drugiej strony tak naprawdę nie wiemy jak się zachowa, może akurat grzecznie. Pan rozważa przyjazd do hoteliku żeby go poznać. Jak się zdecydują to zadzwoni.[/QUOTE] chyba nawet więcej niż drgnęło:) to już któryś telefon o Amorka:) żeby wreszcie coś z tego wyszło..ten Pan ewentualnie starałby się o DT czy DS? Tak naprawdę domek z ogrodem i Państwo niepracujący to ideał, którego nie doświadcza większość naszych prywatnych psiaków - a żyją i mają się dobrze:) Amor w hoteliku rozpacza jak sie nim nie zajmuje czy w ciszy robi demolkę?;) bo chyba hałas jest bardziej problematyczny w mieszkaniu, z niszczeniem można sobie poradzić, na czas oduczania zostawiać zajmujące zabawki, zabierać rzeczy, które może pogryźć, zamykać w jednym pokoju itd.
  18. jak fajnie:) znów prezent:loveu: Amor może startować w konkursie na psa z najlepiej zbilansowaną dietą;) dobra karma, do tego buraczki, enzymy, probiotyki i jeszcze to na odporność;) oby to wszystko dało rezultaty!
  19. [quote name='MALWA'] [U]Mam info od Angeliki:[/U] "Mocz postaram się zawieźć do badań po 2 tygodniach od rozpoczęcia leczenia na opakowaniu probiotyku, który mam jest napisane, że stosuje się go w trakcie i po antybiotykoterapii[B] 1 tabletka dla dorosłego człowieka na dobę, najlepiej na noc, aby nie przekraczać dziennej dawki - i tak też dostaje[/B] Amor dostaje dziś ostatni zastrzyk z antybiotyku, dostał też lek przeciwzapalnie. Rachunek od weta będzie następnym razem. Amor jest żywszy, już przeszła mu ociężałość rachunek za mocz w załączniku" Niestety rachunku nie umiem wkleić, ale jest na 20 zł, które już przelałam do weta.[/QUOTE] dobrze, że wszystko w porządku póki co:) co do pogrubionego - tyle to i ja wyczytałam;) a że Amor nie do końca podchodzi pod pojęcie "dorosłego człowieka" dlatego myślałam, że może warto spytać weta :) czekam do soboty!
  20. a wiadomo jak było w tym chwilowym domu Amora? pamiętam, że poszło tam o innego psa. Ale ktoś kojarzy, jak wyglądała sprawa z zachowaniem się w domu/ niszczeniem/zachowaniem czystości/wyciem itd? Grzeczny był Amorek czy nie do końca? Jejku jak bym chciała żeby się udało..
  21. Pewnie, że najlepiej żeby był domek z ogrodem i młodzi właściciele na emeryturze;) Ale myśle, że i tak to fajna opcja gdyby się udało! A jak Ci ludzie? to, że szukają swojego zaginionego psiaka tyle czasu chyba dobrze o nich świadczy. I 6 godzin poza domem to nie jest tak dużo...kurcze, trzymam mocno kciuki!:) a, i fajnie, że ze zdrówkiem lepiej:)
  22. wyslij mi prosze w wolnej chwili to nowe konto, bo chyba znów nie mam nr. Zapłacę na dniach. Coraz bardziej martwi mnie Doy - zerowe zainteresowanie...Minął rok i coraz mniej określenie "tymczasu" pasuje do jego sytuacji;/
  23. badania ok jak uważacie. A mocz po prostu ja bym obstawała za tym, że jak w ciągu tego miesiąca podawania antybiotyku A. by się wybierała do lecznicy to niech "złapie" i zawiezie;), 20zł to niewiele, ja mogę zapłacić, a jak ma się okazać że np. po 2 tyg nie jest nic lepiej, albo nie daj Boże gorzej, to trzeba działać, nie ma co czekać kolejne tygodnie podając mu to samo.
×
×
  • Create New...