-
Posts
749 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KONICZYNKA 47
-
Oddam pięknego dużego psa, 10-miesięcy - kocha dzieci!!!
KONICZYNKA 47 replied to lulka261's topic in Już w nowym domu
Jaka śliczna psina! Ale za boksia to on raczej uchodzić nie może.... -
Oddam pięknego dużego psa, 10-miesięcy - kocha dzieci!!!
KONICZYNKA 47 replied to lulka261's topic in Już w nowym domu
Może ktoś pomoże wstawić tu zdjęcia psiaka? -
To może chociaż zobaczymy zdjęcia uratowanych zwierząt w Państwa Fundacji? Bo na stronie nic nie znalazłam....
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/174773-PROMOCJA-4-5kg-prawie-PINCZERA-SZCZENIAE-obroA-a-GRATIS-GdaA-sk/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]wiewiora1[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/174773-PROMOCJA-4-5kg-prawie-PINCZERA-SZCZENIAE-obroA-a-GRATIS-GdaA-sk/showthread.php?p=13668553#post13668553"][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/174773-PROMOCJA-4-5kg-prawie-PINCZERA-SZCZENIAE-obroA-a-GRATIS-GdaA-sk/images/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] Mysle mimo wszystko ,ze nie powinno sie jej prywatnych wypowiedzi ,emaili wrzucac na dogo ,,,Lepiej jest ja moze zaprosc na forum i wytlumaczyc jej ,,,Pewnie ciezko to bedzie szlo,,,,ale moze kobieta sie nauczy ,ze tak nie postepuje sie ze zwierzetami,,,Kazdy ma prawo obrony ,,wypowiedzi? [quote name='punk']Absolutnie masz rację. Po za tym to jest naruszenie prywatności korespondencji i nie potrzebnie rzuca cień na Wspaniałe rzeczy, które robicie.:-)[/QUOTE] Niestety ja też muszę poprzeć powyższe wypowiedzi, chociaż mam wyrobione już zdanie o tej Pani i bynajmniej nie jest ono pozytywne. Tym niemniej chciałabym zwrócić Waszą uwagę na pewien aspekt, którego jakoś nikt nie bierze pod uwagę: Otóż ta kobieta mogła zachować się o wiele gorzej. Mogła psa po prostu dać w pierwsze lepsze ręce bądź anonimowo podrzucić do schronu? Nawet nikt by o tym nie wiedział bo mogłaby skłamać np że psiak u rodziny. Osobiście jak przekazuje psa to zawsze z zastrzeżeniem że gdyby coś było nie tak to pies do mnie wraca. I bynajmniej nie robię tego w interesie właścicieli....
-
3 piękne koty- happy end. Mamuśka ciachnięta.
KONICZYNKA 47 replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
O udało mi się tu odnaleźć Twój wątek. Brawo. Gratuluje. Kawał dobrej roboty! -
Szkoda że ten wątek nie jest z dziale pomorskie... łatwiej by było odnaleźć. Też mam blueconnect. Ciągle przerywa połączenie. Miasto nie ma podstaw do odbioru psów skoro nawet weterynarz stwierdził, że są w dobrej formie (gdzieś w wątku czytałam opinię weta). Może niech baba zacznie być ścigana przez gminę za niepłacenie opłat z tytułu posiadania psów a także brak obowiażkowych szczepień p wściekliźnie. Jak dostanie parę razy wysoką grzywnę to sama zrozumie. W przeciwnym wypadku komornik ja zlicytuje.
-
Kopiuje z forum rottweiler wypowiedź Gabi2: TEGUILKA w nowym domku [IMG]http://www.forumrottweiler.pl/images/smiles/love.gif[/IMG] [IMG]http://www.forumrottweiler.pl/images/smiles/love.gif[/IMG] [IMG]http://www.forumrottweiler.pl/images/smiles/love.gif[/IMG] [IMG]http://www.forumrottweiler.pl/images/smiles/love.gif[/IMG] [IMG]http://www.forumrottweiler.pl/images/smiles/love.gif[/IMG] Dziś prosto spod kroplówek , sunia pojechała do nowego domku [IMG]http://www.forumrottweiler.pl/images/smiles/haha.gif[/IMG] Nowi państwo zdecydowali się zabrać psa w takim stanie , i leczyć ją na własny koszt. Pojechałam od razu z nimi do najlepszej kliniki w Gdyni . Tam stwierdzono ropomacicze. Jutro o 9.00 rano operacja. Trzymajcie mocno kciuki bo sunia trafiła na Aniołów. [IMG]http://www.forumrottweiler.pl/images/smiles/love.gif[/IMG] [IMG]http://www.forumrottweiler.pl/images/smiles/love.gif[/IMG] [IMG]http://www.forumrottweiler.pl/images/smiles/love.gif[/IMG]
-
Sunia w schronisku wypatruje nowego pana.... Gabi2 - wklej tu proszę te fotki z wizyty w schronisku. Ja nie umiem przeklejac zdjęć...
-
No brak mi słów normalnie.... Kobieta mogłaby być DT dla kotów skoro tak chce im pomóc a ona ma aspiracje na DS gdy ją na to nie stać... Kurczę nie ma nikogo kto by na nią wpłynął. Pewnie ma jakieś dzieci ale może nie chcą mieć z nią nic wspólnego... A czy odkąd się zajełyście zwierzakami to przybyły jakieś nowe?