-
Posts
749 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KONICZYNKA 47
-
Nie to chwilowe osłabienie objawów. Najczęściej spowodowane brakiem środków finansowych z uwagi na pilniejsze sprawy. :diabloti:
-
Może jakiś zabawny krótki tekst. Moja znajoma wymyśliła (co prawda na tabliczkę) tekst: Lubię Gości choś zostają po nich tylko kości. Napis POLICJA przy obroży/smyczy zabawnie to wygląda moim zdaniem tylko na pinczerku czy chihuahua. I tu jeszcze dodałabym słowo: "w przebraniu" , "tajna" itp W innym przypadku brzmi kiczowato. Co do imienia to ja wolę jak ludzie go nie znają bo wołają, co dezorientuje psa. Życzę ciekawych pomysłów;)
-
I ta powyższa odpowiedź Greven bardzo mnie się podoba.
-
Koniecznie go przedtem wykastruj, bo naprawdę może źle trafić - tacy ludzie potrafią się świetnie maskować i trudno odgadnąć i ch prawdziwe zamiary wobec psa.
-
Mówisz o roczniaku? Za 1000,-zł Możliwe, ale organizacje też nie mają pieniędzy aby wykupować konie nawet po takich cenach. A osoby prywatne wolą dołożyć i nabyć konia kilkuletniego, ułożonego, zdrowego. Ja w takim razie gdybym chciała mieć konia to rozglądałabym się za takim. A że nie chciałam mieć konia to teraz mam ogierowatą chorą nieużytkową bidę:shake: Jeleni nie sieją ale są... Oby wszystkim "naprodukowanym" koniom się poszczęściło...
-
[quote name='Greven']chyba, że ktoś trafi jelenia na odsada.[/QUOTE] Tym jeleniem najczęściej bywa rzeźnia. Moim zdaniem przez te różne programy jest namnożona bez żadnej koncepcji hodowlanej cała masa koni: małopolskich, wielkopolskich itd. Nie dba się o dobro rasy, ani o pożądane cechy użytkowe zwierząt, hodowlą nie zajmują się pasjonaci danej rasy tylko osoby zwabione chęcią zysku, które idą w ilość a nie w jakość. Efekty takie jakie jak w przypadku modnych ras psów - mnóstwo wadliwych eksterierowo bądź psychicznie osobników, zapchane schrony. Podejrzewam, że gdyby Ministerstwo Rolnictwa ogłosiło dotowanie hodowli osłów to zaraz znależli by się chętni do rozmnażania... Chociaż osłów u nas dostatek i nie mam na myśli parzystokopytnych...
-
Gameta Miałam już z takimi babami do czynienia:angryy:. Uwierz mi, że ukatrupi szczeniaka zaraz po urodzeniu by sukę nie obciążać wychowem więcej niż jednego ... W chorym mniemaniu takich ludzi takie rozwiązanie jest lepsze niż sterylizacja czy podawanie środków antykoncepcyjnych. Bo ślepe i nic nie czuje... Można utopić /zakopać itd. I nie ma tu nic do tego fakt że jak wypatrzy gdzieś jakiegoś psa to przyprowadzi nowego z ulicy (Bo taki biedny był... Mam tyle to i on się wyżywi...itd) Przygarnie i nawet od czasu do czasu da jeść, pogłaszcze i ... nic poza tym. Bo żeby było coś jeszcze potrzebne są pieniądze a tacy ludzie przeważnie ich nie mają. Kochają zwierzęta na swój sposób. I nie są świadomi że czynią im krzywdę. Rok temu zetknełam się z podobnym przypadkiem choć nie na taką skalę (nie było tam aż tylu psów).
-
Jest jeszcze pakiet "Ekstensywne gospodarowanie na łąkach i pastwiskach' Dopłaty są tam trochę wyższe ale trzeba spełnić szereg wymagań. Co do tych ras rodzimych to dotowane są tylko hodowlane klacze rodowodowe polskich ras. Polecam strony internetowe ARiMR i konsultacje z doradcą w Ośrodku Doradztwa Rolniczego. Ja czasem pomagam rolnikom w wypełnianiu wniosków o dotacje z różnych programów to wiem;) Moim skromnym zdaniem to nie ma najmnieszych szans aby utrzymać konia tylko za pieniądze z dotacji, nie mówiąc już o remontach.... Bo to jest kwota w najlepszym wypadku 1000zł/HA/rocznie W najlepszym... czyli wdrożeniu kilku pakietów. Za 1000,- rocznie się utrzymać 1 konia nie da.
-
Najpierw musi być ta 2 tygodniowa obserwacja zwierzęcia.
-
Psia Parafia - nie wiem czy jeszcze istnieje ta hodowla cairn terierów
-
[quote name='Claudia_Jazz']Nie mogę czytać takich tematów! Gdyby nie to, że mama nie pozwala na więcej niż 1 piesków to w domu miałabym psiarnie. No jak widać nie mogę jej przyjąć lecz bardzo żałuję. Księżniczko powodzenia!!![/QUOTE] A może mama:razz: zgodzi się na ... adopcję konia? Taki fajny brązowy, co prawda niestety jeździć na nim nie można ale za to przytulać, całować, chodzić na spacery do woli:cool3:
-
Kosiunia, a co u Ciebie słoneczko?
-
Rodowodowa ONka Gdańsk! - chora skóra i same kości:(...
KONICZYNKA 47 replied to Zbójini's topic in Już w nowym domu
Cantadorra może byśmy się spotkały w Gdańsku i przekazałabym Tobie te rzeczy? Niebawem będę jechała do Kliniki na operację i prawdę mówiąc mam nawał różnych spraw w związku z tym.