Jump to content
Dogomania

KONICZYNKA 47

Members
  • Posts

    749
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KONICZYNKA 47

  1. Nie to chwilowe osłabienie objawów. Najczęściej spowodowane brakiem środków finansowych z uwagi na pilniejsze sprawy. :diabloti:
  2. Może jakiś zabawny krótki tekst. Moja znajoma wymyśliła (co prawda na tabliczkę) tekst: Lubię Gości choś zostają po nich tylko kości. Napis POLICJA przy obroży/smyczy zabawnie to wygląda moim zdaniem tylko na pinczerku czy chihuahua. I tu jeszcze dodałabym słowo: "w przebraniu" , "tajna" itp W innym przypadku brzmi kiczowato. Co do imienia to ja wolę jak ludzie go nie znają bo wołają, co dezorientuje psa. Życzę ciekawych pomysłów;)
  3. I ta powyższa odpowiedź Greven bardzo mnie się podoba.
  4. Koniecznie go przedtem wykastruj, bo naprawdę może źle trafić - tacy ludzie potrafią się świetnie maskować i trudno odgadnąć i ch prawdziwe zamiary wobec psa.
  5. Dzięki za odpowiedź. Czy materiał do badań bezpośrednio od psa pobiera hodowca czy weterynarz? Jeśli wet to czy ma obowiązek sprawdzić tożsamość danego psa poprzez jego identyfikację za pomocą chipu /tatuażu?
  6. Mówisz o roczniaku? Za 1000,-zł Możliwe, ale organizacje też nie mają pieniędzy aby wykupować konie nawet po takich cenach. A osoby prywatne wolą dołożyć i nabyć konia kilkuletniego, ułożonego, zdrowego. Ja w takim razie gdybym chciała mieć konia to rozglądałabym się za takim. A że nie chciałam mieć konia to teraz mam ogierowatą chorą nieużytkową bidę:shake: Jeleni nie sieją ale są... Oby wszystkim "naprodukowanym" koniom się poszczęściło...
  7. [quote name='Greven']chyba, że ktoś trafi jelenia na odsada.[/QUOTE] Tym jeleniem najczęściej bywa rzeźnia. Moim zdaniem przez te różne programy jest namnożona bez żadnej koncepcji hodowlanej cała masa koni: małopolskich, wielkopolskich itd. Nie dba się o dobro rasy, ani o pożądane cechy użytkowe zwierząt, hodowlą nie zajmują się pasjonaci danej rasy tylko osoby zwabione chęcią zysku, które idą w ilość a nie w jakość. Efekty takie jakie jak w przypadku modnych ras psów - mnóstwo wadliwych eksterierowo bądź psychicznie osobników, zapchane schrony. Podejrzewam, że gdyby Ministerstwo Rolnictwa ogłosiło dotowanie hodowli osłów to zaraz znależli by się chętni do rozmnażania... Chociaż osłów u nas dostatek i nie mam na myśli parzystokopytnych...
  8. Gameta Miałam już z takimi babami do czynienia:angryy:. Uwierz mi, że ukatrupi szczeniaka zaraz po urodzeniu by sukę nie obciążać wychowem więcej niż jednego ... W chorym mniemaniu takich ludzi takie rozwiązanie jest lepsze niż sterylizacja czy podawanie środków antykoncepcyjnych. Bo ślepe i nic nie czuje... Można utopić /zakopać itd. I nie ma tu nic do tego fakt że jak wypatrzy gdzieś jakiegoś psa to przyprowadzi nowego z ulicy (Bo taki biedny był... Mam tyle to i on się wyżywi...itd) Przygarnie i nawet od czasu do czasu da jeść, pogłaszcze i ... nic poza tym. Bo żeby było coś jeszcze potrzebne są pieniądze a tacy ludzie przeważnie ich nie mają. Kochają zwierzęta na swój sposób. I nie są świadomi że czynią im krzywdę. Rok temu zetknełam się z podobnym przypadkiem choć nie na taką skalę (nie było tam aż tylu psów).
  9. Skąd ona wzieła tyle psów i tyle śmieci? :shake: A to że w miotach tam urodzonych zostawały się zwykle tylko pojedyncze szczeniaki tłumaczyłabym tym, że może baba "likwidowała" część szczeniąt zostawiając jedno.
  10. Jest jeszcze pakiet "Ekstensywne gospodarowanie na łąkach i pastwiskach' Dopłaty są tam trochę wyższe ale trzeba spełnić szereg wymagań. Co do tych ras rodzimych to dotowane są tylko hodowlane klacze rodowodowe polskich ras. Polecam strony internetowe ARiMR i konsultacje z doradcą w Ośrodku Doradztwa Rolniczego. Ja czasem pomagam rolnikom w wypełnianiu wniosków o dotacje z różnych programów to wiem;) Moim skromnym zdaniem to nie ma najmnieszych szans aby utrzymać konia tylko za pieniądze z dotacji, nie mówiąc już o remontach.... Bo to jest kwota w najlepszym wypadku 1000zł/HA/rocznie W najlepszym... czyli wdrożeniu kilku pakietów. Za 1000,- rocznie się utrzymać 1 konia nie da.
  11. Ta kobieta - właścicielka posesji i psów - jest moim zdaniem chora psychicznie. Czy ona ma rodzinę? Ona tam mieszka wśród tych psów?
  12. Najpierw musi być ta 2 tygodniowa obserwacja zwierzęcia.
  13. Psia Parafia - nie wiem czy jeszcze istnieje ta hodowla cairn terierów
  14. Tylko Poznań? A są jeszcze inne ośrodki w kraju, np w woj. pomorskim lub warmińsko-mazurskim?
  15. Czy ktoś z Państwa kupując szczeniaka od hodowcy wykonywał takie badania mające na celu potwierdzienie pochodzenia zwierzęcia od wykazanych w rodowodzie rodziców? Ile to kosztuje i które kliniki weterynaryjne przeprowadzają takie testy?
  16. Czemu ta psina taka chudziutka?:-( Czy inne psiaki go nie dopuszczają do miski?
  17. [quote name='Claudia_Jazz']Nie mogę czytać takich tematów! Gdyby nie to, że mama nie pozwala na więcej niż 1 piesków to w domu miałabym psiarnie. No jak widać nie mogę jej przyjąć lecz bardzo żałuję. Księżniczko powodzenia!!![/QUOTE] A może mama:razz: zgodzi się na ... adopcję konia? Taki fajny brązowy, co prawda niestety jeździć na nim nie można ale za to przytulać, całować, chodzić na spacery do woli:cool3:
  18. Kosiunia, a co u Ciebie słoneczko?
  19. Dziś zabrałam Czikę aby oswoić ją z koniem. I ... miła niespodzianka: Nie było żadnej negatywnej reakcji z jej strony. Trzymała się w bezpiecznej odległości i nie szczekała. No, to mam teraz do adopcji małą suczkę razem w pakiecie z koniem do kochania i całowania gratis:loveu: Kto chętny?:razz:
  20. [quote name='iwona213']mozesz podac linki do tych ogłoszen na ktore mamy go dodac[/QUOTE] Przepraszam że dopiero teraz odpisuję: [URL]http://www.forumrottweiler.pl/[/URL] [URL]http://www.rottka.pl/forum/[/URL] [URL]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/index.php?c=25[/URL]
  21. Cantadorra może byśmy się spotkały w Gdańsku i przekazałabym Tobie te rzeczy? Niebawem będę jechała do Kliniki na operację i prawdę mówiąc mam nawał różnych spraw w związku z tym.
  22. [quote name='brazowa1']brawo!!! ma dobra nauczycielkę :)[/quote] Dzięki. Chciałabym aby Czika sprawiała jak najmniej problemów w nowym domu. Dziewczyny pomyślicie, że oszalałam: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1208/nie-moglam-pozwolic-pojechal-na-rzez-149083/[/URL]
  23. Czika już nie boi się autobusów. Zdarza jej się jeszcze popiskiwać ale tak chyba raczej z przyzwyczajenia niż z obawy. Miejski zgiełk też jej już tak nie przeraża jak kiedyś. Opanowała podstawowe komendy.
  24. Co mogło być przyczyną takiego stanu łapy?
×
×
  • Create New...