Jump to content
Dogomania

Polcia

Members
  • Posts

    195
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Polcia

  1. Ale nie wszystkie łódzkie kobiety są humorzaste ;) No nie mogę się na nią napatrzeć :) Uwielbiam brukselki :loveu:
  2. No cóż... Koszulkę sama znalazłaś ;)) skarpetkę na telefon przez przypadek znalazłam na allegro ale nie mogę odnaleźć aukcji ani nawet sprzedawcy bo to dawno było... filcaka zrobiła mi idusiek w szczytnym celu [url]http://img840.imageshack.us/img840/6026/dscf8508.jpg[/url] torba też przez przypadek się odnalazła [url]http://allegro.pl/cropp-meska-torba-listonoszka-do-szkoly-pracy-em-i1265913632.html[/url] breloczek przyleciał do mnie z Lądku po wcześniejszym zamówieniu [url]http://cgi.ebay.pl/Boston-Terrier-Key-Ring-Chain-Top-Qualty-Metal-New-Gift-/230381135520?pt=LH_DefaultDomain_3&hash=item35a3c926a0[/url] saszetka na smakołyki.... miała być z bokserem... [url]http://www.pelna-miska.pl/sklep//index.php?products=product&prod_id=3732[/url] a Pet Shopy są wszędzie dostępne. W bostonmanie wkręciła się też Zuzka i to dzięki niej te Pet Shopy... :) To ona zresztą zauważyła bostona w ostatnim programie MAM TALENT, chociaż tylko mignął :D
  3. Tak mi się teraz przypomniało (co ta choroba robi z ludźmi).... Przyznać się czyj bostonek lansował się :cool3: w sobotnim MAM TALENT...
  4. Humor, humorem liczy się efekt :multi: Gratulacje i całusy od cioteczki i jej bandy :Rose:
  5. Polcia

    Tola

    [quote name='AjdaTola'].......No i jeszcze pytanko do [B]Polci[/B] - specjalistki od bostonowych uszu :-), uszy karaluchowi stoją tak jak na foto jeszcze nie całkowicie ,,na baczność" jak u dorosłego psa, brzegi ucha ma ciut załamane. Plasterki zakładamy jeszcze od czasu do czasu. Co robić dalej - kleić cały czas bez dawania przerwy czy same jej już się wzmocnią i wyprostują?[/QUOTE] Co do specjalistki to za dużo powiedziane ;) Kleisz uszy do czasu osiągnięcia pożądanego efektu. Wydaje mi się, że "od czasu do czasu" niekoniecznie zadziała... Ja odpuściłam Fredkowi już końcówki uszu. Jak dobrze się przyjrzysz w necie uszom Bostonów (i to też tym wystawianym i z tytułami) to nie każdemu stoją idealnie. Im większa powierzchnia uszu tym trudniej przebiega proces stawiania. Może skonsultuj zdjęcia Tolusiowych uszu z hodowcą/cami? Oni są myślę bardziej kompetentni w tym zakresie niż ja i może coś jeszcze podpowiedzą :)
  6. Jeżeli chodzi o akcesoria [B]z[/B] bostonem to szczerze mówiąc trochę (p)oszalałam ;) Jestem szczęśliwą posiadaczką: koszulki, breloczka do kluczy, pokrowca na komórkę, saszetki na smakołyki dla psa, filcaka (dzięki idusiek), torby, Pet Shopów no i niepowtarzalnych portretów stworzonych przez moją Zuśkę :evil_lol: Jeżeli chodzi o akcesoria [B]dla [/B]bostona to właśnie jesteśmy po poszukiwaniach kurtki na zimę i..... nic z tego nie wyszło. :placz: Mam super sklep w swojej okolicy gdzie spokojnie mogłam Fredziowi przymierzać różnego rodzaju ubranka. Niestety nic nie pasowało na bostonkową klatę. Każda kurtka była za mała. Po kilkudziesięciu minutach wybrałam bluzę. Wersja nr 2 do przemyślenia, to sweter i kurtka przeciwdeszczowa (tylko taka pasowała) ale obawiam się że w sweterku Fredziu nie wyjdzie z krzaków :cool3:
  7. Polcia

    Fredek & Co

    [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/3922/dsc0510sz.jpg[/IMG]
  8. Polcia

    Fredek & Co

    Kilka fotek z jesiennego spaceru do parku :Dog_run: [IMG]http://www.dogomania.pl/[URL=http://img64.imageshack.us/i/dsc0151s.jpg/][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/2161/dsc0151s.jpg[/IMG][/URL]%20%20Uploaded%20with%20[URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][/IMG][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/2161/dsc0151s.jpg[/IMG] [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/6421/dsc0164cd.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/4498/dsc0278j.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/994/dsc0319p.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/1604/dsc0350w.jpg[/IMG]
  9. Polcia

    Tola

    Czyżby Księżniczka się obraziła? :cool3: Widzę, że świetnie sobie poradziłaś :multi: Jakim plastrem kleiłaś? Dobrze widzę ruloniki?
  10. Żadnego kleju! Jakbyś skleiła te uchole? Z tego co czytałam to klej stosuje się raczej do klejenia radarów psów z długim włosiem na nich... Plaster musi być hipoalergiczny, "oddychający". Ja na początek kupiłam w aptece taki "z metra cięty" viscoplastu bodajże. Ale niestety nie trzymał się zbyt długo na Fredziowych uszach :shake: Dzięki uprzejmości pewnego małżeństwa :razz: "odkryłam" zalety plastra OMNIFIX E firmy Hartmann. Cięłam go na kawałki (około 1,5 x 4 cm) , które naklejałam jeden na drugi tak około 5 warstw i dopiero taki pogrubiony a zarazem sztywny kawałek przyklejałam wzdłuż ucha, tak po środku. Wystające końcówki ucinałam nożyczkami. Tylko pamiętaj o odtłuszczeniu ucha :evil_lol: Co do czasu to Fredek chodził w plastrach dobre kilka tygodni. Tak naprawdę to zależy od psa ale im starszy tym dłużej to trwa, niestety.
  11. Miałam podobnie z Fredziem. Podklejałam mu uszy równocześnie podając mu galaretkę z kurzych, śmierdzących stópek. ;) Rezultaty widać w naszej galerii a "technikę" klejenia znajdziesz w necie lub również w naszej i chyba Dina też galerii.
  12. No cóż... u nas to kolorowo nie wygląda. :placz: Fredzioch odkąd skończył jakieś pół roku (nie pamiętam dokładnie) zamienił się w niszczyciela domowego. Jego zębom nie uciekły świeczki, adidasy, rogi ławy, ziemniaki nawet moje nowe kozaki (podczas mojej kilkuminutowej wizyty u sąsiadki-dlatego też nie zostały schowane). :shake: Jednak jak zabrał się za obgryzanie drewnianej listwy przypodłogowej, która jest jednocześnie osłoną od kabla żarty się skończyły. Od tego czasu zamykany jest w kuchni gdzie nic (z wyjątkiem swojej bądź mopsa poduszki) nie jest w stanie pogryźć. Nowe poduszki nabywam średnio co miesiąc, gdyż ciekawy świata boston sprawdza co jest w środku :evil_lol: Zakupiłam również klatkę, w której był zamykany chociażby podczas wyjazdu wakacyjnego a którą traktuje jak swoje łóżko. Dzięki temu drewniany domek zdawaliśmy w całości :razz: Żadne próby zostawiania mu smakołyków, zabawek typu "kula-smakula" itp. nie powstrzymały jego niszczycielskiego zapędu. Niestety nie mam możliwości godzinnego wybiegania psa przed pracą - brak czasu :-( Jest jeszcze jeden aspekt zamykania go w osobnym pomieszczeniu - mój 13-letni mops. Ferdek tak go męczył, że staruszek kilka godzin dochodził do siebie.
  13. oj kusisz, kusisz :evil_lol: boskie te małe nietoperzyki :cool3: duuuuuuuużo zdrowia od cioteczki :loveu:
  14. Polcia

    Fredek & Co

    [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/2601/dsc0956q.jpg[/IMG] A tu Fredosław na tzw. wypasie. Nie wiedzieć czemu bieszczadzka trawa tak mu smakował, że potrafił wypluć podczas zabawy piłkę by skubnąć choć trochę :evil_lol: i jak go nie było na werandzie domku tzn., że poszedł na trawę :razz: Co ciekawe posiłek ten podlegał pełnemu trawieniu w przeciwieństwie do trawy łódzkiej :cool3:
  15. Polcia

    Fredek & Co

    jeszcze kilka fotek z wakacji... [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/2876/dsc03662m.jpg[/IMG] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/9756/dsc05002q.jpg[/IMG] [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/5494/1297.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/2009/dsc0924w.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/3052/dsc0929g.jpg[/IMG]
  16. Polcia

    Fredek & Co

    [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/918/dsc0521.jpg[/IMG] [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/9094/dsc0532fg.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/3550/dsc0534d.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/3992/dsc0463.jpg[/IMG]
  17. Polcia

    Fredek & Co

    [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/9445/dsc0352e.jpg[/IMG] [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/8593/dsc0385tz.jpg[/IMG] zabawa z patykiem w Solinie :lol: oraz krótka instrukcja jak radzić sobie z upałami :evil_lol: [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/9137/dsc0503ze.jpg[/IMG] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/9707/dsc0508s.jpg[/IMG] [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/4025/dsc0517l.jpg[/IMG]
  18. [URL]http://i855.photobucket.com/albums/ab120/bonita_eksodus/P7032589.jpg[/URL] po prostu padłam [URL="http://i855.photobucket.com/albums/ab120/bonita_eksodus/P7032589.jpg"]:megagrin:[/URL] Onni jest booska :evil_lol:
  19. Cieszę się, że mogłam pomóc :) Ja a właściwie Fredosław ;) jesteśmy zadowoleni z tej karmy. Właśnie dzisiaj przyszedł 3 worek tej karmy. Co do wagi to, [B]ojsterek [/B]widziałaś Fredka, po lekkim spadku wagi utrzymuje się ona teraz na jednym poziomie. Ma wcięcie w talii :cool3: ale wygląda w sam raz. Problemy żołądkowo-jelitowe :cool3: też w miarę się ustatkowały chociaż ze względu na ostatnie zamiłowanie Fredka do piasku i ziemi :shake: podaję mu Rumen Tabs i jest ok.
  20. a tego to nie wiem ojsterka trzeba by się pytać to jej rejony :razz:
  21. No to do zobaczenia na dworcu Fabrycznym. Kieruj się w stronę parkingu, na wprost peronów. Postaram się być na peronie ale.... czasami różnie bywa :) to do jutra :)
  22. [quote name='dylogia']Hej dziewczyny! Będę musiała dojechać do Łodzi pociągiem :( czy będziecie może przejeżdżać w pobliżu dworca pkp i mogłabym się z Wami zabrać? Nie znam Łodzi i nie wiem, jak dotrzeć w umówione miejsce... Co do godziny przyjazdu, to mogę być na miejscu o 12.30, 12.50 lub 14.30 ;) Jeśli ktos byłby tak miły, to bardzo proszę o kontakt na priv (odpiszę wieczorem).[/QUOTE] no to zgłaszamy się na ochotnika :) zgarniemy Cię z dworca. Jedź tak żebyś była tym pociągiem 12.50 :) po drodze zabierzemy jeszcze Mibę :) na priv wyślę Ci nr telefonu jakby się coś zmieniło to daj znać. Tylko nie wiem jak będzie z drogą powrotną. Najprawdopodobniej będziemy wracać autobusem ale znowu we trzy więc nie będzie tak źle :evil_lol: Zobaczymy. Swoją drogą trzy bostony w jednym samochodzie... :crazyeye: Damy radę :evil_lol: ojsterek to jest tutaj [url]http://mapa.targeo.pl/Mapa_Polski,22,19.43780,51.75280?l=d37d4962f55ffe50#targeo-top[/url] bo mojemu kierowcy się spieszy później i nie będzie miał czasu kluczyć ;))
  23. [B]ojsterek [/B]to jak chcesz urządzić grilla to może zarządź kto co ma przynieść :cool3: My z Mibą będziemy trochę wcześniej. Mam nadzieję tylko, że to jest to miejsce o którym myślę :roll: tam trzeba przejechać przez tory i jest parking tak?
  24. Fredek je właśnie Orijena 6 ryb. Po zakończeniu juniora musiałam mu wybrać jakiegoś adulta. Chciałam kontynuować Purinę ProPlan ale wersja dla dorosłych mu nie służyła. Wybrałam Acanę rybną i nawet nie było tak źle ale natrafiłam pewnego dnia na chwilowy brak towaru w Kakadu i zamiast Acany pani poleciła mi Orijena. Powiem tak, nie żałuję tego braku towaru. Po Orijenie kupy się w miarę unormowały, bąki trochę zmniejszyły :oops:. Karma jest dosyć wydajna choć do najtańszych nie należy :shake: Co zaobserwowałam u Fredka a wcześniej wyczytałam na forach pies chudnie nieznacznie na niej. Zresztą każdy pies inaczej toleruje karmę. Fredek nie mógł jeść karm z jagnięciną a podobno ona jest delikatna i dla alergików... :-( W Twoim przypadku szczerze mówiąc to nie zmieniałabym karmy w okresie wzrostu Toli jeżeli dobrze tolerują obecną. Organizm psa musi się przestroić na nową "paszę", co zajmuje średnio 3-6 tygodni a to może mieć złe skutki dla młodego organizmu (w przypadku złej tolerancji).
  25. [quote name='ojsterek']Niestety nie :([/QUOTE] to cichaczka a na forum zagląda ;)
×
×
  • Create New...