-
Posts
3207 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeaBono
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Próbuję strzelić fotkę Gufiowych ocząt, ale mi nie wychodzi. Kiedy błyska flesz, Gufi zaciska oczka. Muszę sprobować przy dobrym dziennym świetle bez lampy błyskowej... Jedno oko wygląda całkiem, całkiem, spod cieniutkiej "błonki" przeziera "wielki błękit" :lol:. Drugie (prawe), które lekarz określał jako "gorsze" i w którym wystąpił obrzęk rogówki...:shake: "Wielka kra lodowa" :placz: Psy dostały dziś po uchu wieprzowym. Pepsi zostawiła na łóżku niedojedzony ogryzek, Gufi to wykorzystał i dokończył za nią: [IMG]http://images48.fotosik.pl/231/e5a96720f40d2fb0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/227/5c501ea1bfd9e3c3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/227/c184e09d5b0de6eamed.jpg[/IMG] [I]..."kradzione" smakuje najlepiej... [/I]Gufi jak mu się chce, to siedzi "porządnie": [IMG]http://images42.fotosik.pl/143/661b85bda4a975e8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/226/801d37fa329232f9med.jpg[/IMG] -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Z Gufim to mamy jak na huśtawce (na zmianę radość i panika) : czwartek - operacja - udała się :multi: piątek - oczka zaropiałe, zaciśnięte, "trzecia powieka"... :placz: sobota - kontrola u weterynarza - wszystko w normie :lol: niedziela - Gufi dużo śpi, nosek ma ciepły... :shake: Dzisiaj ma się chyba lepiej , oczka otwierał i nie chował się tak często przed mamą... Już się boję jutra... Mama walczy z martwą materią - najpierw akumulator, teraz komputer (coś z kartą sieciową) (dlatego nic nie pisze) -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa'] Z każdym dzionkiem powinno być lepiej.[/QUOTE] lekarz mówił,że czwarty, piąty dzień może być najgorszy... -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
maczo jest maczo, nie wzdycha nie płacze... poprawka - czasem wzdycha ... ale ten typ tak ma -
..................................... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/171987-Hexi-i-Gacek"][/URL]
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[B]Ajula[/B], tato Cię przed chwilą "pobił" - w czasie zakraplania oczu (pomagał mamie) : [I]"Gufiaczku, oni ci oczka pocięli,żebyś nie widział jajek" ... [IMG]http://images40.fotosik.pl/226/b009f0585750797bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/117/76f672034bff96bbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/225/b34cfe5aeb885261med.jpg[/IMG] [/I]"męczymy" Gufiaka, Pepsi asystuje[I]... [IMG]http://images40.fotosik.pl/226/efa689b42c621e95med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/84/3bb60240373cfdb7med.jpg[/IMG] [/I]Gufi zaciska oczka[I], [/I]ale..[I] [IMG]http://images49.fotosik.pl/230/517ef9d0d5b93651med.jpg[/IMG] [/I] ... jak mu podsunąć na koniec szyneczkę, to je otworzy !!! -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
" KGB" dobre... pasuje jak ulał :eviltong: "co,gdzie, kiedy, kto i dlaczego" :cool3: -
......................................
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ajula']Klotylda bardzo mi się podoba :) jesli Gufi był miziany przez weta, to wiem, przez którego (taki wysoki?)- jest jeden taki, co za psiakami przepada i nie potrafi rąk od nich trzymać z daleka :)[/QUOTE] ten sam :lol: Gufi = Macho, Pepsi = Klotylda, Klementynka = Kiler (bo syczy z daleka na psy i potrafi się zamachnąć)... Mama ma skłonność do nadawania przydomków...:eviltong: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='snuszkak']dokładnie Jak tam Gufi?[/QUOTE] Gufi sobie nie pospał, bo o 9.00 musiał się stawić w lecznicy na kolejny zastrzyk.. Został za to wymiziany przez pana doktora za wsze czasy (był jakiś inny dr, nie dr S) :lol:. Wczoraj "ślepota" podeptała kota :evil_lol:. (Stare kocisko rozkłada się w najróżniejszych miejscach, ostatnio upodobała sobie korytarz; my przechodząc tylko ją przesuwamy "jak dywanik", Gufi sobie po niej "podreptał") Gufi, kiedy zbliża się do niego mama zaciska oczka z całej siły, kiedy mama otwiera szafkę - apteczkę - zmyka pod stół, pod biurko, gdzie bądź, byle jak najdalej... Pepsi za to nudzi się jak mops (nikt jej nie zaczepia, nie ciągnie za kudły..). Bawiła się wczoraj z tatą - chyba ją ktoś "szkolił" - na wyciągnięte przedramię rzuca się z warkiem i w podskokach :angryy:. Ewentualnie - "Klotylda" ma wrodzony talent... (mama tak na nią mówi, jeszcze skapuje i zacznie reagować :placz:) [B]Nata[/B], dziękuję za skan. -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ajula']Bea ale własciwie po co? przecież my nie musimy widzieć tej faktury, żeby uwierzyć, że leki tyle kosztowały[/QUOTE] [B]Ajula[/B], osobiście lepiej bym się czuła, gdyby ta faktura w postaci fotki, znalazła się na wątku, bo później w razie czego, to nie będę mogła jej "obfocić". [B]Jolu[/B], ślicznie proszę o zeskanowanie i z góry przepraszam za kłopot. [B]Majqa[/B], ciapy, ciapy i d... woł.. we z nas.. Popisałyśmy się w czwartek (zostawiłyśmy akcesoria nowym właścicielom, nie wydoiłyśmy wpłat, tylko przyjęłyśmy za dobrą monetę deklarację zrobienia wpłaty na konto f.Animalia - był rachunek za strzyżenie Bisa...) -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola od jadzi']BeaBono, mam problem, przysłałaś mi fakturę za lekarstwa dla Gufiego i pismo, w którym prosisz o zwrot pieniędzy za leki, ale faktura jest gotówkową a ja nie mogę przelać pieniędzy z konta fundacji na prywatne konto. Nie mam teraz siły czytać od początku wszystkich postów ale jestem przekonana, że pisałam o konieczności przesyłania nam faktur tylko przelewowych.Nie wiem, co mam teraz zrobić, jedyne co mogę to przesłac Ci pieniądze z mojego, prywatnego konta.[/QUOTE] Fakturę za leki wysłała moja mama (KateBono). Jesteśmy nowicjuszkami, Gufi to nasz pierwszy tymczasowicz - stąd byk. Jolu, na przyszłość, jak to powinno było wyglądać (widzę, że mama nie rozróżnia gotówkowej od przelewowej i się trochę podłamała...) Leki były zamówione w aptece przez internet, odbiór był osobisty (cenowo wychodziło taniej niż zakup w lecznicy, stąd te machloje). Podejrzewam, że trzeba się było wpierw upewnić czy wydają leki na fakturę przelewową (bo wtedy wszystko z naszej strony odbywałoby się bezgotówkowo i apteka mogłaby na to "nie pójść"...) Widzę jeszcze jedno rowiązanie - pieniądze za te leki odciągniemy z benzyny, a te 80zł zostanie na koncie fundacji na leczenie (czyli ubędzie z transportu). Mogłabyś wstawić na wątek fotkę faktury, o ile inne ciotki zgodzą się na takie rozwiązanie? (Ewentualnie będziemy się starały o duplikat...) -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/230/2c57c352b700c508med.jpg[/IMG][/URL] [U][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/141/7c526cee02503a90med.jpg[/IMG][/URL][/U] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/225/1385c044954c7cafmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/229/82e36414cac987b8med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/229/61a2476cb4251cdamed.jpg[/IMG][/URL] -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Wracając do kwestii finansowych. Dzisiejsza wizyta kontrolna u dr Garncarza była gratis ! (Pan doktor pytał nawet o pozostałe czwartkowe adopcje !) Dr Starczewski - fv przel. za zastrzyki [B]przed[/B]operacyjne - 60 zł - jeszcze nie została wysłana (chwilowo nie ma pani,która tym się u nich w klinice zajmuje..) Dojdzie kolejna - ok.150 zł - za zastrzyki [B]po[/B]operacyjne.. 15 zł wzięłyśmy z "gufowego funduszu paliwowego" (później wstawię rachunek) - u nas na koncie zostaje więc [B]314,39 zł.[/B] Gufi nabawił się "wstrętu samochodowego" - nie chce już sam wskakiwać do auta (widać ma jednoznaczne skojarzenia: auto = weterynarz) -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='jkp']Ajula, witam. Dobrze ,ze dajesz radę , ogólnie to miejsce jest brrr... ( wiem cos o tym bo to mój zawodowy matecznik :). ALE ALE WYCZYTAŁAM ( efekt poszukiwan na ślepo po nowym dogo !!) ,ze Ty z TZ jesteście zwierzolubni "de novo"!!!!! Naprawde Hexia jest Waszym 1 psem ?? Nie do uwierzenia - wyglądacie na " zapsionych emocjonalnie " na maksa. Ha, jednak sa choroby zakaźne duchowo !! A w ogole juz wiem czemu jesteś tak zakochana w Guffim - toż te Twoje to takie typowe gładkowłose i kwadratowo pyskate psiaki sa !. Szkoda ,ze nie zdazyłas poznac mojego Lampacynka - był w Twoim typie . Teraz u mnie bardziej jest kudłato , brak gładkiego pychola![/QUOTE] jkp, ja miałam to samo wrażenie co do Ajuli i jej rodzinki...:lol: Mama była rano z Gufim na zastrzyku u dr Starczewskiego (antybiotyk). Przed chwilą wróciła zaś ze spotkania z dr Garncarzem . Muszę powiedzieć, że odetchnęłam z ulgą (byłam przerażona patrząc w te zaropiałe oczęta Gufowe). Nie jest źle. Ciśnienie śródgałkowe nie jest podwyższone (a tego obawiał się najbardziej pan doktor). To,że oczka ropieją, bolą, że zachodzi trzecia powieka, mieści się jeszcze "w normie". Nie za dobrym objawem jest obrzęknięta rogówka w prawym oku (na to powinien pomóc antybiotyk). Gufi widzi "zamazany" obraz. Wdł doktora z każdym m-cem widzenie powinno się poprawiać (coś o mózgu było... no i mi uciekło...) Zalecenia: dodatkowo (oprócz wyżej wymienionych kropelek, tabletek, zastrzyków) mamy zakraplać i przemywać oczka świetlikiem w kropelkach (mama zakupiła od razu dwa opakowania; koszt 15 zł) - żeby Gufi nie miał tych "gul", bo to one go urażają. Za 10 dni mama ma zadzwonić do doktora. Jeśli wszystko będzie dobrze z Gufim - Pan doktor da dalsze wskazówki przez telefon, jeśli coś będzie "nie ten tego", wtedy potrzeba będzie pofatygować się znów do W-wy. -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[B]Ajula[/B], wszystko mi działa, gdy pracuję na [B]FF[/B] (możliwość edycji, wklejanie zdjęć, dodawanie linków, pogrubianie, podkreślanie... itd) nie wiem, czy tak samo będzie u Ciebie... jakbyś chciała popróbować : [url]http://www.mozilla-europe.org/pl/firefox/[/url] .. przeglądam jeszcze z sentymentu na IE ... -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
dzięki, [B]Ajula[/B], mogę więć cykać fotki i kombinować nowy bazarek :loveu: edit (ło jak się cieszę) - podlinkowałam wreszcie banerki w sygnaturce :multi: edti 2: już nie śmiecę:oops: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
o matko, chyba zaczynam rozgryzać to ch...stwo pod [B]Operą[/B] daje się edytować ale nie widać np zdjęć (dodane w operze są widoczne pod [B]IE[/B]) na razie najlepiej dogo chodzi mi pod [B]FF[/B] (edytowałam i ukazała się emotiokonka :multi:) kombinuję dalej... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174116-W-przygotowaniu[/URL] powiedzcie mi,czy widzicie zdjęcie? -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
lekarstwa : encorton (tabletki), maxitrol i TNF (krople) zastrzyki u dr Starczewskiego (linco... coś, ten sam antybiotyk co przed operacją) ... dzięki nowemu dogo, będę miała milion postów w tydzień :mad:(tu emo z pałą !!), a u Gufa robi się pomału bałagan... -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[URL]http://yfrog.com/b9pb190009j[/URL] koszt benzyny 194,11 zł na koncie Gufa "na dojazdy" (u nas) 523,50 - 194,11 = [B]329,39 zł [/B] -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
.. bazarki, banerki... teraz awykonalne -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
dogo mi nie działa - nie mogę nic edytować, nie mogę dodawać emotiokonek, nie mogę wklejać jak dawniej zdjęć, klapa po prostu... -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Gufi nie piszy (z bólu), choć pani anestezjolog mówiła,że nie wyklucza tego ... trze " kapelusz" łapkami... zaciska te biedne "oczka"... porusza się mniej pewnie niż przedtem (bardziej się obija przy chodzeniu)... -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
BeaBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[URL]http://picasaweb.google.com/beabono132/Oczy?feat=directlink[/URL]