Jump to content
Dogomania

sator_k_

Members
  • Posts

    2239
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sator_k_

  1. Mi sie wydaje, że psami stróżującymi są owczarek kaukaski i środkowoazjatyckie, ale mogę się mylić...
  2. sator_k_

    Duffel

    Fajna ekipa :)
  3. Zapomniałam dzisiaj na spacer aparatu :oops: Za to muszę pochwalić Satora. Dzisiaj poszliśmy na boisko z lichą nadzieję, że będzie puste. Oczywiście jak to w niedzielę ludu pełno, a na dodatek puszczone dwa psy. Siadłam więc na ławce i zaczęłam go obserwować. Zachowował się całkiem ok, więc wyciągnęłam frisbee. Pozwoliłam mu się dokładne im przyjrzeć, żeby nabrał ochotę na zabawę :evil_lol: No i stwierdziłam, że zaryzykuje. Na początku bawiłam sie strasznie asekuracyjnie. Prawie tak, że mogłam go przytrzymać ręką. No, ale ile czasu można, widziałąm, że jeśli się nie zdecyduje na aktywniejszą zabawę to będzie po psie. I słuchajcie, bawiliśmy się tym frisbee tak normalnie, a Sator pobiegł do jednej suni dwa, albo trzy razy, ale wrócił jak go zawołałam! Taka dumna z niego byłam. Na pewno pomógł tez fakt, że wiedziałam, że jakby co to może do niej podbiec (własciciel nie miał nic przeciwko, sunia chodziła uszczona luzem, a on kopał z synem w piłke) i byłam przez to bardziej wyluzowana. Co z tego, że w drodze na boisko prawei mi rękę wyrwał, bo był taki podekscytowany, co z tego, że gdybym nie miała frisbee w ręku to miałby mnie gdzieś i tak jestem szczęśliwa! :D
  4. Nowofunland nie jest psem stóżującym, a takich trzeba by było poszukać w tym wypadku.
  5. Zpisuje wątek. Może jakmoi rodzice to przeczytają to zmieniązdanie, choć wątpie w to. A 300 to strasznie dużo. Mój pies kosztuje mniej więcej 400zł n 2m-ce. Karmiony Belcando jak na razie. Oprócz tego kupowane są zawsze zabawki, smaki.
  6. Brando jest po prostu piękny, więc czego innego się tu spodziewać ;) A handling jak dla mnie mistrzowski.
  7. sator_k_

    Duffel

    A jak tam Wasze frisbee? :)
  8. [quote name='Tepes'][COLOR=blue]a no super super a jeszcze bardzi Pan od hasiorka:diabloti::diabloti:[/COLOR][/QUOTE] Oj Tepes, Tepes:evil_lol:
  9. [quote name='Niufciak']Hehe, wbrew pozorom jego nie ma co czesac bo praktycznie nie linieje:D:D Hehe:D juz nie moge sie doczekać soboty;)[/QUOTE] Ja chcę takiego psa!!!
  10. Spokojnie, będzie dobrze :)
  11. evel spróbuj teraz, bo zmieniłam trochę ustawienia.
  12. Tak mi do głowy wpadło oprócz przetrzymania na dworze (chodzenie dotąd, dopóki się nie załatwi, chpcby to miało być 5h) to jeśli udałoby ją się przekonać do sikania na gazety (czy coś wtym stylu) to potem wynosić tą gazetę na dwór. Przejrzyj dogo, tu powinno się coś znaleźć.
  13. [quote name='Paula03']Ja przeczytałam wszystko. Fajnie się czytało takie refleksje. Pisz częściej :eviltong: A swoją drogą to ja też źle wychowałam Kati. Mimo, że biorąc ją ze schroniska miałam pewną wiedzę, bo od lat siedziała i czytałam wszystko co można czytać o psach. Ale ona się prawie wszystkiego boi, ona do nas tak przyszła, ale gdybym ją od pierwszych dni u nas zapoznawała z różnymi ludźmi i psami i miejscami, nie bała by się tak jak teraz. Co prawda ćwiczymy, żeby mniej się bała, bardziej słuchała itd., ale wielu rzeczy już nie zmienię, a szkoda. Sądzę, że gdybym miała możliwość, to drugiego psa wychowałabym lepiej niż Kati, co nie znaczy, że ją jakoś źle wychowałam. Przecież mogło być gorzej :D Chociaż...:evil_lol:[/QUOTE] Ja też stwierdziłam, że może być gorzej jak sobie zobaczyłam bordera, który do nas na trening przyszedł...:shake: [quote name='Niufciak']Moge powiedzieć niemalże to samo:) Toro tez nie jest ideałem, boi sie większych skupisk ludzi i rzeczy niecodziennych np. ludzi o kulach itp. Wzięłam go jak miał 9 miesięcy i taka nagła zmiana miejsca była dla niego bardzo dużym wstrząsem. Ma już 3 lata i uwaga.. dopiero teraz zaczyna się zachowywać jak normalny pies: bawi sie zabawkami i coraz częściej merda ogonem, chętniej sie uczy i JE SMAKOŁYKI !;) Ni zaśmiecając juz wątku i wracając do prawie tematu, to mam nadzieje że się spotkamy w Kielcach na wystawie :D[/QUOTE] Byłoby super!!! [quote name='Ewa&Duffel']Fajnie się Ciebie czyta, podoba mi się Twój styl pisania ;) I muszę przyznać, że ja też często mam podobne refleksje. Po śmierci poprzedniego psa, który był psem rodzinnym i zupełnie bezproblemowym, gdy planowaliśmy, że w domu pojawi się jego następca, chciałam, aby był bardziej "mój". Duffel trafił do nas w zasadzie spontanicznie, owszem, wiedziałam trochę o psach, ale teraz widzę, że to było o wiele za mało. Byłam przekonana, że goldeny są "mądre" same z siebie, że wystarczy, że będę go kochać, głaskać, a on sam się wszystkiego nauczy. Żałuję, ze tak mało z nim pracowałam w szczenięctwie, nie brałam zabawek na spacery. To wszystko jest teraz nie do odkręcenia i bardzo żałuję, że nie mogę cofnąć czasu. Zepsułam go też tradycyjnym szkoleniem na początku. Ogólnie mogę stwierdzić, że ten pies był moim królikiem doświadczalnym, że wypróbowałam na nim wszystkie możliwe metody i z dzisiejszej perspektywy widzę, że on i tak świetnie to wszystko znosił. Obecnie nie mam oczywiście psa idealnego, bo chyba żaden pies taki nie jest, wiele rzeczy bym w nim zmieniła, ale staram się też widzieć, jak wiele ma zalet i jaki jest cierpliwy wobec mnie ;) Ależ się rozpisałam :cool3: Mizianki dla Satora, filmik z agility jest super ! :)[/QUOTE] Kurcze dzięki. Dodałaś mi odwagi do kolejnych notek :evil_lol: A Satorka z przyjemnością wygłaskam [quote name='evel']Chciałam skomentować notkę, ale chyba nie mogę albo nie umiem... :([/QUOTE] Kurcze nie wiem czy pomagoe. Jak się nacisnie w "0 komentarzy" to się pojawia miejsce na napisanie. Trzeba jakiś profil wybrać tu nie wiem o co chodzi (a może nie TRZEBA). Spróbuj na wyczucie. Może się uda ;)
  14. My mamy taką samą saszetkę. Na początku tez uwierała, ale znalazłam jedno miesjce gdzie jest ok i zawsze ją w tym miejscu zaczepiam ;)
  15. To przynajmniej zabrałaś mi jeden argument za drugim psem.:D
  16. Na razie naszło mnie na notkę na blogu. Jest strasznie długa także zapraszam wytrwałych ;)
  17. Znam ten ból - za bardzo i za szybko chcę. My mamy osobną komendę na cofanie (tył) i na tylne łapy (łapy) (ale instrukcję pisałam już u mnie to nie będę znowu zanudzała ;)) A co do uporu to ja też tak miałam. Na YT w sumie widziałam tylko bordery i inne nie za duże pieski czasami łażące po drzewach. Myslałam, że on za duży, że się nie da, ale da się. Może nie tak zwinnie, ale równie pięknie :) A jak się już zacznie to ambicje rosną. Ja myślałam, że niczego bardziej zaawansowanego niż włażenie na drzewo się nie nauczymy, a jesteśmy teraz w trakcie nauki slalomu do tyłu :D. Mocno wam kibicuje i na wystawie i w upartym dąrzeniu do sztuczkowego celu :)
  18. Jak śmiechowo wyglądało jak go ręcznie wstawiałaś na tą kładkę. Takie krówsko wielkie :D Pozwolę sobie coś poradzić :) Po pierwsze ustabilizuj jakoś tą deskę. On siadał, bo się trochę niepewnie czuł. Nie wymagaj, żeby od razu wchodził na sam koniec deski. Jak będzie chciał siadać to ręka ze smakiem idzie w dół, prawie na ziemię. Żeby wszamać smaka będzie musiał podnieść tylek ;) Staraj się jak najmniej ustawiać go ręcznie. Lepiej będzie wykonywał komendę jak sam trochę pomyśli. A tak po za tym, to bardzo fajnie już rusza tym zadkiem do tyłu. W sumie to najtrudniejszy moment już za Wami ;)
  19. Filmik się nie wyświetla. Wyskakuje coś, że jest prywatny :/ Łał, ale masz długaśne włosy!!! Ja bardzo chciałam zapuścić dłużesz włosy była na dobrej drodze, ale miałam zmaskarowane końcówki i musiałam obciąć. Ja niestety musze myć głowę codziennie i suszyć je, przez to się niszczą. I podziwiam Cię. Mi się na basen nie chce wyjść, bo to dodatkowe mycie/suszenie, a Ty w wodzie tak częstwo pluskasz. :)
  20. Mała się w Bobku zakochała ;)
  21. sator_k_

    Duffel

    [URL]https://lh5.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TXjtUoAqzyI/AAAAAAAAC30/qFq1FFjnePI/DSC06185.JPG[/URL] Jakie czarne podwozie:evil_lol:
  22. Wiesz fajnie by było...Teraz znalazłam zerówkowe torki i będziemy próbowały je biegać, zobaczymy jak nam to wyjdzie. Dużym minusem jest to, że na każde zawody trzeba by dojechać. Gdyby jakieś odbywały się na miejscu to można by się przejść i zobaczyć jak by się psy zachowywały. Myślę, że jeśli chodzi o zawody to prędzej Fifka, bo wątpie żeby Sator pracował przy tylu psach. Pewnie po obozie roztrzygnie się kwestia, czy zaczniemy sportowa karierę czy nie, bo zobacze jak będzie reagował na tor w zupelnie nowym miejscu z zupełnie nieznanymi psami. Ja bym bardzo chciała, ale nie tylko ja jestem w tej drużynie ;)
  23. Ja przeczytałam wszytsko ;) Gratuluje sukcesów. Ja zostawiłam na boisku gdzie ćwiczymy linkę 15m i już jej nie znalazłam, także nasze ćwiczenia w odwoływaniu się od psów znowu staną w miejscu :( Mam nadzieję, że zdobędziesz jakieś ringowe zdjęcia Championa Toro ;) A tak wogóle to gdzie na wystawę jedziecie?
×
×
  • Create New...