Jump to content
Dogomania

sator_k_

Members
  • Posts

    2239
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sator_k_

  1. [URL]http://i53.tinypic.com/sg7gx2.jpg[/URL] Takie a kuku! :)
  2. [URL]http://img151.imageshack.us/img151/2120/img2271n.jpg[/URL] I tak oto Chester poprawił mi humor w ten deszczowy dzień spędzony z książkami do egzaminu. Dziękuję! :)
  3. Bono SuperBohatetr (trochę się wam tasiemka z activdoga w takim razie nie zgadza) :D
  4. Nie powiem, żeby to był mój typ bordera (za bardzo przypomina mi charta), ale w ruchu prezentuje się nieźle. Po za tym o gustach się nie dyskutuje. :) Czekam, więc na relacje ;)
  5. Wczoraj był pierwszy sukces w pertraktacjach. Absolutnie nie o psa w domu, ale rodzice, dali się przekonać do barfa :D Nawet mam ochotę jakies zdjęcia dodać, ale na dworze leje, w domu mamy remont i nie mam gdzie psa obfocić :/
  6. Kashdog wystarczy powalczyć z lenistwem i poszukać:diabloti: [URL]http://www.bordercollie.pl/index.php?mode=nowe_szczeniaki&strona=miot&id=54[/URL]
  7. [URL]http://img28.imageshack.us/img28/9013/dsc03761v.jpg[/URL] jaki gigant :D
  8. Pies jest młody (2 lata) i zdrowy. Chciałam spróbować barfa między innymi dlatego, że moje psisko jest strasznie chude -za chude. Chciałam go podtuczyć karmą, ale się nie da, bo dostaje rozwolnienia (jak dostaje standardową porcję jest ok), a po za tym wydaje mi się ciągle głodny... Karmy nam starczy na mniej więcej 2 tyg. więc pewnie w przyszlym tygodniu zacznę eksperymenty na zwierzętach, a teraz jeszcze trochę poczytam :)
  9. sator_k_

    Barf

    Ludzie, ale się tu rozpisaliście! Mam zamiar przejść na Barf i postanowiłam cały temat przeczytać:crazyeye: Jestem na 16 str. trzymajcie kciuki ;) A tak przy okazji zapisuję wątek.
  10. Myślę, że jak wszystko będzie ok to po mału będę dodawać te "dziwne" rzeczy. Po prostu nie chcę zniechęcić od razu rodziców:evil_lol: No to jutro chyba jadę na zakupy ;) i ostatnie pytanie. Teraz Sator jedzie na suchym. Jeszcze trochę karmy zostalo to mieszać mu to z Barfem tzn. ran suche, barf wieczorem? Czy skończyć jedno i przejść na drugie?
  11. Po za tym ty mieszkasz w bloku (prawda?) i decyzja o wydaniu psa jest na pewno dłuższa niż wyeksmitowaniu go na podwórko. No i Ty jesteś jednak dorosła.
  12. Chodzio mi o maszynkę do mięsa. Zanim bym to posiekała to bym chyba nic innego nie robiła tylko żarcie dla psa ;) a jeszcze raz wrócę do pytania co to są te okrawki wołowe/wieprzowe? Można czymś zastąpić tran i algi? Jeśli się wkręcimy w Barf to pewnie będę urozmaicać, ale na początku nie chciałabym przestarszyć rodziców :D
  13. Mama się ze mniej śmieje, że skończę jak Violetta Villas :D Ja im cały czas do głowy tłukę, że pies sam po podwórku nie biega, bo to nie idiota. Może kiedyś zrozumieją...
  14. Właśnie on ma przytyć! ;) Czyli wrzywa mogą byc podawane w formie drobno pokrojne tak? Bo szczerze powiedziawszy nie mam czegoś typowego do robienia papek, mogę w sumie bardzo drobno zmielić.
  15. Własnie się rozglądam za jakim jadłospisem i najbardziej przypadł mi do gustu chyba ten Martens na pierwszej stronie, bo jest chyba najprostszy ;) Tutaj moje pytanie jadłospis jest na psa 20 kg, mój będzie ważył gdzieś 40kg, czyli wsytarczy że pomnożę wszytsko razy 2? Czy dla większego psa są jakoś inaczej rozłożone proporcje? edit: Oświećcie mnie proszę. Rozumiem, że kości i warzywa podaje się surowe, a co z podrobami? I co mam rozumieć pod pojęciem okrawki wołowe/wieprzowe? To mięsko po prostu jest?
  16. Gdyby ktoś był chętny to zapraszam na PW [IMG]http://i1194.photobucket.com/albums/aa378/satorkowa/DSC06727.jpg[/IMG] Wraz z dyskiem mały gratiski ;)
  17. No właśnie wszycy mi mówią, że on jest za chudy, ale jak ja mu dam więcej jeść to potem są kuchenne rewolucje czyt. luźna kupa. Może na jakiś kurzych łapkach go podtuczę... Właśnie może coś poradzicie? I co sądzicie, bardzo jest za chudy? Nie musicie tego czytać, ale ja muszę to napisać, bo już nie mogę wytrzymać sama ze sobą, a nie mam się komu wyżalić. Mam już po prostu dosyć. Nie wiem, czy to dlatego, że jest taka parszywa pogoda, ale jakoś mi dzisiaj wyjątkowo smutno, że rodzice nie zgadzają się na psa w domu. A jak widzę zdjęcia, filmiki psów w domu, nawet opis jakie to psy są niedobre, bo zjadły pół drzwiczek od szafki to normalnie czuję jakiś ciężar na sercu. I jeszcze wpędzają mnie w takie poczucie winy... Bo tak chciałam, żeby Satora wykastrować - głupia jesteś, sama się wysterlizuj, jeszcze czego, psa kastrować! Chcę, żeby pies był w domu - co ty chcesz temu psu zrobić. Przecież pies się w domu męczy! Na podwórku to sobie pobiega i jest szczęśliwy, a w domu to jak w więzieniu. Chciałam klatkę dla psa, na treningi i obóz - dla niego klatka będzie jak kara. Ty wogóle słyszysz co mówisz? Tylko najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że oni są najmądrzejści choć się tym psem nie zajmują. To nie oni się siłują z psem, bo ten się chce wyrwać do innego psa. To nie oni się męczą, bo pies woli sobie coś niuchać, a mnie olewa. To nie oni wysłuchują rozpaczliwego ujadania psa na treningu... To nie oni wychodzą z psem jak jest 15 stopni mrozu i śnieżyca, jak leje, jak jest taki upał, że nikomu się nic nie chce. To nie oni wychodzą z psem po mimo tego, że są po 10h zajęć, a na drógi dzień jest sprawdzian i się trzeba uczyć. Jak w niedzielę deszczyk pada, to nie oni nie idą, bo brzydka pogoda. Ale to ja tylko wymyślam jakieś bzdury i chcę unieszczęśliwić psa. Za to oni na szczęście stoją na straży dobrego samopoczucia Satora. Jak dobrze, że są jeszcze tacy ludzie! PS Nie czujcie się zobowiązani do pocieszania mnie. Już samo to, ze się wypisałam trochę mi pomogło. PS2 Po za aspektem psa, moi rodzice są całkiem spoko, ale nie zmienia to faktu, że jest mi przykro.
  18. [quote name='Kashdog'][URL]http://i1194.photobucket.com/albums/aa378/satorkowa/DSC06720.jpg[/URL] Łapy psu powyrywała i jeszcze szarpakiem jakimś mu się bawić każe :shake:[/QUOTE] :diabloti: [quote name='magdabroy']Widać, że psu się podoba nowa zabawka ;) A to najważniejsze :)[/QUOTE] Oby miłość ta trwała jak najdłużej :) [quote name='Ewa&Duffel']Szarpak chyba przypadł do gustu :D Podobają mi się zdjęcia Satora z tej perspektywy ;) [URL]http://i1194.photobucket.com/albums/aa378/satorkowa/DSC06724.jpg[/URL][/QUOTE] To patrz i podziwiaj, bo pewnie na kolejne zdjęcia trzeba będzie trochę poczekać:D [quote name='Kasia&Mela']Twoje szarpaczki są świetne, zamierzasz otworzyć biznes :D? Ja się zgłaszam, że jestem chętna![/QUOTE] Zobaczymy czy biuznes z tego wyjdzie, ale zapisuję Cię na listę oczekujących ;) [quote name='Kashdog']Ha! Dominika, może jeszcze coś z tego wyjdzie :evil_lol:[/QUOTE] Może się okaże, że to pierwszy krok od pucybuta do milionera :lol: [quote name='Luzia']Pomysł z tymi szarpakami macie świetny :) Jak by nie to że mój pies przy takich zabawach zaczyna szybko krwawić z dziąseł to też bym się skusiła ;)[/QUOTE] Uuu szkoda, że ma taki problem, bo szrapanie to świetna zabawa. Na wszytsko tak wrażliwie reaguje? Na pluszaki np. też? Polarki zamówione. :cool3: A ja powinnam się do egzaminów jeszcze uczyć...
  19. [URL]http://i34.tinypic.com/v4yq68.jpg[/URL] Nie mogę, po prostu nie mogę :roflt:
  20. Jak słodko, ale niedługo siły się wyrównają :D
  21. [quote name='cockermaister']a może różową ??[/QUOTE] Nie pomagasz tym nikomu w podjęciu decyzji:evil_lol:
  22. Zielony albo czerwony
  23. Faktycznie łapska to ma długie :D No i jakie zębiska ma ;) Napisz coś o nim, ja uwielbiam czytac o BC :)
  24. Ja nie oceniam tu kwestii odpowiedzialności, ale kwestię siły fizycznej. Może kilka osób to zdziwi, ale niedawno miałam doczynienia z borderem, ktego ledwo co utrzymywał dorosły mężczyzna (tak, tak, słodziutki bołdełek ciągnął jak lokomotywa). Była to wina właściciela, bo on zamiast wychować psa tylko go kochał właśnie. [B]Chelsa[/B] - ja nie chcę Ci źle życzyć - ale pomyśl co byś zrobiła gdyby przydarzyła Ci się taka sytuacja. Pies wyżej opisany był świetny - bardzo mądry i inteligentny. Dla jego własciciela za mądry. On sam opowiadał, że pies umie wszytskie komendy podstawowe i sztuczki, ale robi je wtedy kiedy jemu się chce. Warto się zastanowić co zrobić w takiej sytuacji. Warto poszukać w różnych źródłach co robić w takiej sytuacji, zanim będzie się miało psa. Przy rozmowie z rodzicami możesz wtedy użyć argumentów, że czytałąś i wiesz, że jak pies będzie robił to i to, to wtedy trzeba tak i tak z nim pracować. A co do przekonania do rasy to musicie ustalić po piewrsze kto się będzie najwięcej psem zajmował. jeśli Ty to wytłumacz rodzicom, że nie masz ochoty zajmowac się dogiem. Jesli pies byłby na głowie kogos innego no to niestety, ale myślę, że Ty musiz ustąpić. A i możesz spróbować napisac do jakiegoś hodowcy jesli masz jakiegoś w pobliżu i spróbowac umówić się na spacer. Może jesli rodzinka zoabczy BC w akcji na żywo to też się zakocha.
×
×
  • Create New...