-
Posts
2239 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sator_k_
-
[URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/miski_karmniki_dla_psa/stojak_na_miske/134244[/URL] My mamy coś takiego już ponad rok i bardzo sobie chwalę.
-
Nie ma zdjęć, ale jakoś tak nie ma czasu, weny i tak jakoś ogónie czegoś nie ma. Na treningu byliśmy w zeszłą niedzielę, ale szybciutko o nim zapominamy ;) Dzisiaj byłam z Satorem 2h na spacerze (wynagradzała wczorajszy dzień ;)) A tak na prawde piszę, żeby Wam to pokazać: [URL]http://www.mmkielce.eu/artykul/zaproszenie-na-tor-przeszkod-305801.html[/URL] :cool3:
-
Stare czy nowe Kati zawsze śliczna :D
-
Galeria Moich Psitulasów - Toro & Krosia Zapraszają.!
sator_k_ replied to KT Arts's topic in Foto Blogi
Ja też nie przepadam, za geo, ale nasza pani dopóki może to udaje, że nie widzi, albo nie chce widzieć ;) -
Widzę, że u Was wiosna pełną parą :)
-
UNLEASHED Flyball Team zaprasza na zajęcia! (W-wa)
sator_k_ replied to GrubbaRybba's topic in Flyball
biedactwo :( ['] -
My codziennie sarenki widzimy, ale żywe :)
-
Tz. są ćwiczenia (nazywa się to chyba set point) na tym kończy się ingerencja człowieka teoretycznie, bo przecież nie skoczy za psa ;) Czy pies się całkiem sam nauczy to nie wiem. Ja czytałam, że w agility ludzie skupiają się na handlingu, strefach, szcybkości, a na technice skoku dopiero wtedy gdy pies zrzuca tyczki. A właśnie ćwiczenia na technikę powinny być tak samo robione jak ćwiczenie stref.
-
Psiak ze złamaną łapką tak lgnie do człowieka, że aż się tego nie da opisać. Jak weszłam do szpitalika to zaczął wariować i piszczeć. Weszłam do niego, a on zaczął się wtulać i jeszcze piszczał. Dopiero jak z nim chwilkę posiedziałam to się już uspokoił, ale jak się na chwilkę odsunęłam to zaraz się do mnie dogramalał. Jeszcze nie wiedziałam psa, który tak pragnął kontaktu z człowiekiem...
-
[URL]https://lh5.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TWZyTLHiMcI/AAAAAAAACtc/RkEbQr3g8Ac/DSC06087.JPG[/URL] To jest super :)
-
Jak chcesz to mogę Ci w wolnej chwili zeskanować :)
-
Poprawny skok to: - Odpowiednie miejsce wybicia przed przeszkodą - podkurczone przednie łapy (coś jak na tym zdjęciu gdzoe skacze za wysoko) - głowa nisko trzymana przy łapach - w wyniku tego grzebiet powinien być wygięty w łuk - no i jeszcze ogarnięcie tylnych łap (powinny być przy skoku trzymane razem i wyciągnięte do tyłu) - miesjce lądowania powinno być mniej więcej w tej samej odległości co miejsce wybicia. To tyle ;)
-
Nad skokami właśnie zaczynamy pracować :)
-
Bannerek mam po znajomości od Kashdog ;)
-
Ares się wprawi w kopaniu ;)
-
Przeszkadza, dlatego nie trzymam tak wysoko ręki :) Tutaj widać różnicę: [IMG]http://i1194.photobucket.com/albums/aa378/satorkowa/Agility/DSC_0908.jpg[/IMG] [IMG]http://i1194.photobucket.com/albums/aa378/satorkowa/Agility/DSC_0854.jpg[/IMG]
-
Jak się błyszczy...Gwiazda:evil_lol:
-
Śliczna dziewczyna i jak śmiesznie skacze :) A co do wysokiego skakania to Sator też tak ma :)
-
Przywitanie z Hetmanem genialne :D
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
sator_k_ replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
I tłumaczysz mu jakie są korzyści z wykonania polecenia?:diabloti: -
Galeria Moich Psitulasów - Toro & Krosia Zapraszają.!
sator_k_ replied to KT Arts's topic in Foto Blogi
Ja też nie mam czasu na nic :shake:... Wygłaskaj niedźwiedzia ;) -
Jak dla mnie to obroża zleje się z psem.
-
Agnes jesteś be kobieta! (;))
-
[quote name='magdabroy']Przepiękny ten Twój ONek ;) Ale bym go wyściskała :D[/QUOTE] Dzękuję :) [quote name='evel']No wiesz co? :mad: Tak się ślicznie uśmiecha [URL]http://i1194.photobucket.com/albums/aa378/satorkowa/DSC06572.jpg[/URL] a Ty go przezywasz, wstydź się! :shake: :evil_lol:[/QUOTE] Oj tam, oj tam ;) [quote name='Avaloth']śliczny głupolek *.* łał, to wejście na drzewo wygląda efektownie, gratulujem :)[/QUOTE] A dzięki [quote name='dOgLoV']Przepiekny głupolek :loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] prawda :D [quote name='Paula03']Śliczny i wcale nie głupolek ;) A gdzie ten obóz?[/QUOTE] W Trachach koło Gliwic :) Wczoraj nie miałam czasu żeby wyjść z Satorem, tz. miał 3 spacerki jak zwykle, ale ten najdłuższy zamiast trwać godzinę i to intensywną, trwał niecałe 15min. Już poranny spacer był dzisiaj nerwowy, ale ten po poludniu to już masakra. Zachowywał się tak jakby z tydzień na spacerze nie był:evil_lol: Ale potwora została wybiegana i w drodze powrotnej miałam już swojego psa ;) Dzisiaj pierwszy raz ćwiczyłam na 15m taśmie no i ciężko było mi się ogarnąć, ale i tak myślałam, że bardziej będę zaplontana ;)