Jump to content
Dogomania

katlis

Members
  • Posts

    1551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by katlis

  1. [quote name='bela51']Sabcia dzisiaj dostała cieczki...:razz: Macie jakies doswiadczenia ze sterylką w czasie cieczki ? Jest mozliwa, czy raczej niewskazana ?[/QUOTE] Niby podają że można, jednak ja zawierzyłam wetowi mojego zwierzyńca i jedną suczę cięłam po cieczce, tak ok 1,5 m-c po, a drugą przed cieczką, są różne szkoły, jednak ja bym proponowała odczekać ten miesiąc
  2. [quote name='adibmama']alarmmmmmmm!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!CCO Z OWCZARKIEM tym do uspienia ??????? DOSTAŁAM INFO NA FEJSA WKLEJAM: "[FONT=lucida grande]W sprawie agresywnego owczarka do uśpienia proszę skontaktować się z nr 501374371. Pies jest od października szukany przez właścicieli.[/FONT] [FONT=lucida grande]Pozdrawiam." [/FONT] diegula napisała tylko że pies jest w schronie w okolicach warszawy
  3. [quote name='lucia']Belu,dzięki za ,,gotowce''.Cały czas myślę o nowym domku Sabci.I tak młodzi ludzie ,którzy nie mieli nigdy psa oboje pracujacy ,Pan,który odsypia nocki(to zrozumiałe) myślę ,że podejmujac decyzje rzucaja sie na głęboką wodę.Nie da się w ciagu tygodnia przyzwyczaic psa do nowych warunków.Nie wierzę w to.Uwazam że Saba nie jest psem do mieszkania w bloku gdzie dwoje ludzi pracuje.Saba to pies bojazliwy więc demolka mieszkania zapewniona.I teraz nasuwa sie pytanie jaka reakcja tych ludzi?Odpowiedzi niestety nie otrzymamy....[/QUOTE] Luciu chciałabym rozwiac Twoje wątpiwości, wychowuję sama 2 dzieci, w domu mam 2 koty i 2 psy w tym jeden w typie on-ka, pracuję jak by tu rzec na n-tej liczbie eteatów, Negre wzięłam praktycznie z lasu, nic kompletnie o niej nie wiedząc, mieszkam w bloku i wcale nie uważam, że ona się tam nie nadaje. Na początku oczywiście były niespodzianki, ale czy w życiu ich nie ma? Proszę pamiętaj, że on-ki i im pokrewne mieszańce uwielbiają człowieka, one muszą żyć z człowiekiem, a nie obok niego. I wież mi na słowo, zdarzają się u mnie dni kiedy poświęcam Negrze baaardzo mało czasu, ale kiedy przychodzi weekend i wychodzimy na szkolenie jej radość w oczach mówi wszystko ps wcale jej nie przeszkadza mieszkanie w bloku ;)
  4. poszła moja deklaracja + dyszka dla on-ków z Glinnej, jeżeli obiecałam więcej dajcie znać dopłacę :)
  5. [quote name='DONnka']Ze względu na pozostałe 4 guzy uważam, że najpilniejsza jest teraz dalsza diagnostyka w kierunku ich ewentualnego usunięcia Dlatego zaproponowałam, że SKARPETA pokryje koszty badań [SIZE=3][B]KTO JEST ZA ???[/B][/SIZE][/QUOTE] za ..................
  6. [quote name='Cudak'] Może tak sie złożyło, ze akurat przypadkiem po tym, jak na fb wydarzenie powstało, to ktoś się przyczepił. Nie wiem, ale wszystkich niedowierzającym proponuje umówienie się z [B]Hałabajówką[/B] na poznanie naszych jamniczek i porównanie sobie zdjęć z działki, na której żyły. To te same psy i [B]katlis[/B] świadkiem, bo je osobiście zwoziła :)[/QUOTE] Kór... macie u mnie gratis transport do każdego debila, który nie dowierza, że psy istnieją osobiście zawiozę pod drzwi i pozwolę na zrobienie całkiem realnej koooopy na wycieraczce, co by nie powiedzieli że to jakiś fotomontaż:angryy::angryy::angryy:
  7. [quote name='Cudak']I jedno i drugie dla zdrowia nie jest dobre... [B]Hałabajówka[/B] na przemian dostaje ode mnie raz za grube (jamnisie), potem za chudy (Dexter), teraz znów za gruba (Perełka), to po Perełce jakiś chudzina się trafi :D[/QUOTE] jak już znajdziesz tę chudzinę daj znać to zawiozę, bo ww towarzystwo osobiście woziłam ;)
  8. [quote name='MollyMolly']Gdybym widziała objawy strachu ..jakąkolwiek reakcje, że obawiają sie mojego psa to oczywistym jest że zawołałabym do nogi ....skoro babsko mi twierdzi, że pies ją pogryzł i sie boi [B]to czemu widząc mnie z daleka nie dała żadnego sygnału????[/B][/QUOTE] a co miała zrobić oflagować się, czy list Ci wysłać z prośbą o zapięcie psa [quote name='MollyMolly'][B]Teren nie zabudowany głusza .....ci lezą całą szerokością drogi ....pies idzie! NIE BIEGNIE! spokojnie przeszedł miedzy nimi bo wiedział że ma sie trzymać drogi nawet na sekunde nie zawęzili szerokości po jakiej szli ...ja rower po krzakach musiałam przeciągać bokiem jak ich mijałam bo tez mi nawet na 10cm sie nie odsuneli ...[/B]a nawiedzone paniusie na szpilach do lasu lezą i pretensja że pies koło nich przejdzie ...awanture wręcz wywołują ...więc w czym problem ???? Roki muchy by nie skrzywdził wychowany z psami, dziećmi, kotami ... spokojnie reaguje na komende przywołania, nie mam zaburzonej oceny sytuacji i nie widziałam objawu strachu...więc po co miałam go przytrzymywać??? skoro on już ma 9lat [B]wiek głupich wyskoków miał do 2 roku życia ...gdyby był w wieku miedzy 6miesiecy a dwa lata zawsze zapinałam na widok ludzi....wiedziałam że będzie próbował entuzjastycznie z kimś obcym sie przywitać Rocki mijając tych ludzi nawet na nich nie spojrzał, nie powąchał ....poprostu ich minął jedyną dostepną drogą ..[/B][/QUOTE] właśnie może dla tego że teren nie zabudowany leźli całą szerokością drogi, wiesz jeżeli Ty mogłaś nie przestrzegać przepisów odnośnie smyczy itp, onie nie musieli stosować się do ruchu prawostronnego a co do histerii matki, poujadała na Ciebie i na tym się skończyło, inna matko może by Ci za to tyłek skopała więc nie oceniaj jej histerii[quote name='MollyMolly']dla zbulwersowanych "moim hamstwem " tam gdzie byłam z psem to nie miasto, nie park, nie skwer tylko zadupie na obrzeżach miasta gdzie każdy zabiera psa i spokojnie puszcza wolno [B]sytuacje opisałam ponieważ od tylu lat tam łaże z Rokim i pierwszy raz mnie cos takiego spotkało [/B] Najbardziej mnie ciekawi jakież to mądrości ta kobieta dziecku w poi na temat zwierząt- [B]Strach sie bać[/B][/QUOTE] jak myślisz, gdyby pojawiła się tam SM, które z Was dostało by mandat, TY czy rozhisteryzowana matka idąca całą szerokością ścieżki na odludziu?
  9. [quote name='Beta&Czata']Ja oprócz moich, zadeklarowanych, 10 dukatów przesłałam drugie 10 - to niech idą na pięknoty.[/QUOTE] ja również przeleję dodatkową dyszkę na suńki
  10. [quote name='Tessi&Tola']haha, zapraszam ale trzeba było mnóstwo moich błędów przy poprzednich psach, żeby teraz wszystko odbywało się jak należy - z ręką na sercu moge przyznać, że to pierwsze moje psy które od początku prowadziłam jak należy i naprawdę są efekty!:crazyeye: a szkolenie zaczniemy od butelki dobrego wina... bo normalnie chodzi za mną od miesiąca chyba takie marzenie: kominek, butelka dobrego wina (na głowę:evil_lol:) i towarzystwo z którym można pogadać o czymkolwiek poza pracą, dziećmi i pieniędzmi...[/QUOTE] bardzoo mi się to przyda :)
  11. [quote name='Tessi&Tola']przykład z dnia codziennego: podjeżdżam pod dom, psy stoją przy furtce i czekają, wychodze z auta, mówię coś tam (cześć łobuzy np) ale nie rzucam im się na szyję, wchodzę za bramkę, psy się cofają, ja idę z zakupami, one idą obok i nie życzę sobie by mi tu pod nogi właziły, zanoszę co mam zanieść do domu, robię co mam zrobić, wychodze do nich kiedy ja mam czas, po zrobieniu obiadu, nakarmieniu dziecka, itp. Bywa, że wychodzę z dzieckiem - wtedy nie wolno im skakać wokół niego ani świrować, mają czekać na zawołanie i podejść w momencie w którym mam pewność, że nic się nie stanie. Są blisko nas, ale nie ma kontaktu bez pozwolenia. Spacer - pakuję dziecko do wózka, potem przypinam psy. Jedzenie - np. grill na dworze, nakładam wszystkim porcje i nie ma żadnego żebrania przy stole, jedzenie na tarasie, psy z tarasu - dostają na szarym końcu swoje porcje, do swoich misek. Zabawa - ja wybieram zabawę, ja ją zaczynam i ja kończę... itd... proste jak drut i nie takie straszne chyba:mad:[/QUOTE] chyba wcisnę się do Ciebie na szkolenie mojej osoby ;) pt jak nie rozpuścić na własne życzenie psa błagam przyjmij mnie
  12. [quote name='sleepingbyday']jestem zmęczona żenującymi, dorosłymi dziećmi, nie widzącymi nic poza własna wycieraczką. Wlazłeś chłopie na forum ludzi, którzy zajmują się rocznie SETKAMI bezdomnych psów. zaznaczę - każdy z nas ma te setki. Twoich ciążowych wpadek, ciąż "dla zdrowia suki", prezentów, podpalanych, bitych, głodzonych, kaleczonych. myslisz, ze same sie rozmnażają? kto tu do kroćset jest homo sapiens, kto ma mysleć, twoja suka, czy ty??? wlazłeś i domagasz się zrozumienia, głaskania po głowie i odmawiasz nam prawa wytykania błędów i wskazywania na sprzeczności w twoich zeznaniach? chcesz być traktowany jak dorosły zachowuj się tak. zostawienie cieczkującej suki w zimie samopas wiedząc, ze do niej wopada kolega z jajkami to nie wpadka. to premedytacja. nie wiem, co ci radzić, trzymać się wersji wpadki, publicznie na najliczniejszym forum w polsce przyznając się w ten sposób do "odmiennej jakości myślenia", czy przyznac się, że ładniutkie labusie chcieliście.. co za kraj, z lewa i prawa sami niewinni. lekcja dorosłości. zamiast jak dziecko wykręcać się, bądź mężczyzną. nikt nie będzie ci psuł dnia uwagami. [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/11-19_zpsa1abcafc.jpg[/IMG][/QUOTE] sleepingbyday jesteś moją guru:modla::modla::modla::modla::modla::modla: ja już nie mam siły tłumaczyć :(
  13. [quote name='klaki91']A to rozmnażanie psów jest nielegalne? mi się wydawało, że sprzedaż psów jest nielegalna jeśli nie jest się zarejestrowanym, ale już rozmnażać sobie można do woli jesli tylko się szczeniaki/dorosłe psy rozda bez pobierania żadnej opłaty...[/QUOTE] czy cos pominęłam odnosząc się do Twojej wypowiedzi?
  14. [quote name='markzo'] stało sie, co miala być psia aborcja?[/QUOTE] tak, to się nazywa sterylka aborcyjna [quote name='markzo']Bo nie rozumiem tej nagonki. [B]Chciałem tylko wiedzieć jak się zająć szczeniakami i suką,[/B] żeby wszystko było w porządku. To też źle tak? epic facepalm. Wiem, że sprzedaż jest nielegalna i nie mam zamiaru tego robić, tym bardziej że psiaki idą do bliskich mi ludzi. Pisałem wcześniej (niestety moja wypowiedz nie została zaakceptowana - szkoda), [B]że psiaki oglądał wet, tak samo sukę i umówilismy sie na wizyte[/B] i odpowiednie przygotowanie psiaków do życia. Mają zrobione porzadne duże posłanie, czysto i schludnie, dobra karma dla matki itp. Ale tego już nie widac, należy mnie napiętnować bo nasza suka zaszła w ciąże. GIT![/QUOTE] ustal jedną wersję, to jak to było oglądał sukę i młode wet i Ci nie powiedział jak się nimi zajmować, dla tego od nas chciałeś się dowiedzieć jak należy to robić czy jak:stupid: [quote name='markzo']Myslalem, ze to forum MILOSNIKÓW zwierząt, gdzie znajde cenne wskazówki. Nie miałem styczności z nowonarodzonymi szczeniakami i suką w czasie/po porodzie. Każda uwaga jest dla mnie cenna tak samo jak to co mówi wet. Ale po co pisać merytorycznie, lepiej pocisnąć po autorze. Brawo. Dziękuje za te kilka rzeczowych informacji, które dało się wyłuskać z tej fali hejtowania. Bardziej was obchodzi jak dociąć człowiekowi, niż pomóc psiakom. pzdr.[/QUOTE] zerknij z łaski swojej na wątki adopcyjne w poszczególnych województwach a później pisz o merytoryce [COLOR=#ff0000][SIZE=4]Te psiaki powołałeś Ty do życia więc to Ty im pomagaj. [/SIZE][/COLOR] Tak gwoli wyjaśnienia takich wypadków przy pracy ma 3 szt w domu - suka co to miała być JRT tylko jakoś nogi za długie urosły i reszta jakaś taka nie rasowa była, druga suka zgarnięta z lasu bo nie spełniała kryteriów onkowatości, no i kot bo ktoś tam zapomniał kotkę wysterylizować, chyba teraz rozumiesz dla czego wolę ujeżdżać po Tobie:boom:
  15. [quote name='klaki91']nieetyczne a nieleglane to dwa zupełnie inne pojęcia i przestańcie je mieszać, bo nieraz już na dogo trafiały się kwiatki jak ten zacytowany przeze mnie. prawda jest taka, że można psy rozmnażać do woli, ile się chce i to nie jest kwestia durnych prawnych zakazów, bo one akurat guzik dadzą i polskiej mentalności nie zmienią, jeśli w ogóle mozna mówić o polskiej mentalnosci w tym zakresie [B]bo za granicą nie jest lepiej[/B][/QUOTE] dziwne na przykładzie Holandii mogę stwierdzić, że tam nie ma takiego problemu jak u nas, bywałam w różnych rejonach tego kraju i jakoś nie widziałam bezpańskich psów, żeby zaadoptować zwykłego kota dachowca trzeba gruby szmal wywalić, nie wspomnę o tym że po tego dachowca to trzeba się najpierw w kolejkę ustawić bo w zapasie ich tam nie mają. Jak dla mnie Twoje tłumaczenie jest bezsensu, można rozmnażać byleby oddać za darmo i do czego to zmierza że pojawią się ludzie, którzy to staną się właścicielami spaczonego genetycznie "labradora", który w okresie dojrzewania rozpie....doli im chałupkę, cudowni właściele stwierdzą że przecież te labki na amerykańskich filmach tak nie robią i kop w dupę na ulicę, i co zgodnie z Twoją teorią przestępstwa nie było bo nie było sprzedaży, a to, że n ulicę trafią kolejne pseudo rasowce to taki mały skutek uboczny głupoty ludzkiej. Jak miło- IDŹMY I SIĘ ROMNAŻAJMY:flaming::flaming::flaming:
  16. [quote name='Marycha35']Luciu popieram Dziewczyny! Co to jest 40km!!! Do kojca sunieczka jeszcze zdąży trafić. Nie oddawaj jej tam, proszę:)[/QUOTE] i ja popieram tą prośbę
  17. [quote name='Diabełek']Przepraszam że tutaj piszę i zaśmiecam ale jest to dla mnie ważne otóż : Kochani poszukuje klatki XXL dla dużego psa(owczarek niemiecki)piesek przebywał wcześniej w schronisku , pies niestety nie umie sam zostawać w domu, niszczy i taka klatka była by dobrym rozwiązaniem, jeśli ktoś ma na zbyciu chętnie przyjmę. Niestety jest to dość droga rzecz- dlatego będę wdzięczna za pomoc. Pies jest u mnie na DT i niestety ma lęk separacyjny pozostawiony sam w domu demoluje mieszkanie, mimo wybiegania i pozostawienia mu psich zabawek. To pies z tego wątku : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237280[/URL] Jeśli ma ktoś taka klatkę niepotrzebną - to proszę o kontakt na pw Będę bardzo wdzięczna !!!! Ewentualnie bo jestem nowa na forum to proszę mi wskazać miejsce gdzie mam moja prośbę napisać :oops:[/QUOTE] za darmo raczej nie dostaniesz ale możesz poszukać w dziale sprzedam/kupię psie akcesoria, ja dla swojej Negry dostałąm taką klatkę za 170 zł z kosztami przesyłki
  18. [quote name='DONnka']Uzurpatorom do zaszczytnego tytułu "miłośnika ONków" mówimy stanowcze NIE ;) I zaciskamy kciuki za domek w Szopienicach :thumbs:[/QUOTE] i ja podczepię się do trzymania kciukasów :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  19. [quote name='Hałabajówka']Jak będziesz miała jeszcze jakieś kociaki a Katlis będzie śmigać gdzieś koło mnie...tylko o normalnej godzinie ;) to mogę wziąć za jakiś czas ;)[/QUOTE] oj tam oj tam o normalnej godzinie Ty się ciesz bo ja kiedyś psicę z pod Warszawy o 4 nad ranem dostarczałam, więc nie narzekaj ;)
  20. [quote name='bela51']Luciu, wizyte w Katowicach przeprowadzi bardzo doswiadczona osoba. Ciiekawe, co dowiemy sie tym razem. A ja dostałam maila od "miłosnikow onkow " tych o ktorych pisała katlis, zniecierpliwionych brakiem wiadomosci.[/QUOTE] Iza a napisz im, że wizytę zleciłaś Kaśce ze Stargardu i okazało się że w kwietniu 2012 r była na wizycie przedadopcyjnej, a później wiozła im z pod Warszawy suczkę mix onka Drakę, zapytaj co się stało z tą sunią tu jest wątek na dogo suczek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/224859-SZCZENIAKI-OWCZARKI-pobite-przera%C5%BCone-zag%C5%82odzone-POTRZEBNE-WSPARCIE[/url]! szukałam na fb ale w dziwnych okolicznościach temat zaginął.
  21. tak w temacie [url]http://niefart.pl/3951[/url]
  22. [quote name='LAZY']No masz ci los! Czyli dobry ze się złożyło, że mnie połamało! Jeszcze by mnie zwiedli podstępnie i nieszczęście gotowe. Styl maila co prawda mi się nie podobał ale nigdy nie idę na wizytę uprzedzona. Kciuki zaciśniete za najlepszy domek pod słońcem![/QUOTE] mnie zwiedli wiosną ubiegłego roku, świeciła mi się czerwona lampka, ale pomyślałam spokojni, grzeczni, kuźwa no nie każdy musi być cholerykiem jak ja ;) nauczka dla mnie dla tego teraz nawet jak ta czerwona lampka zaczyna dopiero mrygać to już jej sygnał dla mnie że nie powinnam pozwolić na wydanie pisura
  23. proszę roześlijcie namiary na tę rodzinkę do owczarkarzy, absolutnie pod żadnym pozorem nie wydawajcie psiaków miłości do onk-ów nikt im nie odmawia, tylko tej "miłości" w praktykę kuźwa nie potrafią wprowadzić
×
×
  • Create New...