-
Posts
1551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by katlis
-
Zaklinaczko oferujesz pomoc psiakom z problemami, nikt nie wierzy w Twoje umiejętności, mało tego wszyscy jesteśmy w stanie w logiczny sposób obalić Twoje argumenty mało tego stawiamy silne kontrargumenty, które deptają Twoje. Mimo tego Ty dalej brniesz w dziedzinę, w którą z aktualną wiedzą nie powinnaś nosa wściubiać, ale cóż żyjemy w wolnym kraju i każdy może robić co mu się rzewnie podoba, ale do czego zmierzam jesteś zalogowana na dogo od lipca tego roku, w Twoim rejonie zapewne są psy , które mają tu swoje watki i które przez różnego rodzaju problemy są psami małoadopcyjnymi, dla czego nie pojawisz się na tych wątkach, dla czego nie zaoferujesz tam swojej pomocy, dla czego próbujesz przekonać nas on-line a nic nie robisz w praktyce?
-
[quote name='Aneta Nowak']Kurde..forum schodzi na psy..zgłosiłam się z problemem do ZAKLINACZKI-amatory się wcinają...Zaprosiłam do siebie-wpychają się w kolejkę..na psy :D :D :D...Tylko...Zaklinaczki brak :D[/QUOTE] Moja droga ja sobie wypraszam, czytałaś wątek od początku, ja byłam ze swoim problemem pierwsza, może nie tak wylewnie go opisałam ja Ty ale powtarzam byłam pierwsza ;) , z tym zaproszeniem rzeczywiście jestem druga :lol:
-
[quote name='Aneta Nowak']Teorie Cm nie są złe :D. Katlis,ustaw się w kolejce-ja pierwsza zaprosiłam(bliżej ma do mnie :D)...No kurde, się wpycha... Ja bym jeszcze dodała 3 punkt...zadośćuczynienie finansowe w przypadku zepsucia dotychczasowych efektów pracy z psem.[/QUOTE] No dobra niech Ci będzie, poczekam, ale może Maron86 będzie chciała również skorzystać z porad Zaklinaczkki, mieszkamy blisko siebie więc 2 klientów na jednym terenie. O 3 punkt rzeczywiści musi być, dzięki za podpowiedź
-
oj Wy złe i niedobre pytacie, pytacie i obalacie cudowne teorie CM. A mnie pani Zaklinaczka przekonała. Zaklinaczko, pokryję koszty przyjazdu do mojej suki, jeżeli mieszkasz daleko ode mnie pokryję również koszty hotelu. Chcę zobaczyć jak "pomagasz" psom z problemami. Pod jednym no może dwoma warunkami. 1. Podpiszesz notarialnie oświadczenie, że w przypadku pogryzienia, uszkodzenia ciała itp. zdarzeń nie będziesz rościła pretensji z tytułu jakichkolwiek odszkodowań 2. Wyrazisz zgodę na nakręcenie Twojej pracy kamerą i upublicznienie tego nagrania w tym temacie. Co Ty na to?
-
[quote name='Wasylek']A propos dzgania to są psy które przekierowuja agresję i założę się za jakbym tak dzgnela psa mojej babci (który kieruje agresję na rożne rzeczy jak nie może dostać tego co go nakręca) to pojechalabym na szycie ręki I takie pssszzztt moje futro nakręca jeszcze bardziej na czynnik[/QUOTE] Ostatnio dzieciaki oglądały CM, obejżałam z nimi i pomyślałam fajnie pies się wiesza na jakimś obiekcie w tv dziabanie i psyt-anie pomaga odwrócić uwagę, więc spróbuję i ja. Ta mogłabym mojej psicy tym dziabaniem dziurę w boku zrobić a ona i tak nie spojżała na mnie ani razu, więc eksperymentować nie będę i pozostanę przy tym co działa ;)
-
[quote name='zaklinaczkapsów']Oglądałam wiele odcinków C.M., przeczytałam 3 jego książki-po kilka razy każdą i dokładnie analizowałam każde napisane zdanie.Nie uważam,że przywództwo i spokój odkrył Cesar,wiem,że to istnieje od zawsze,ale on ukazał to wszystko w jednym,podsumował to wszystko.Metoda,którą stosuję nie polega na zastraszaniu psa,a jedynie na tym,aby wskazać psu właściwą drogę poprzez spokój,stabilność,pewność siebie,zjednoczenie z naturą.Jak już nie raz wspominałam,nie próbuję się przechwalać,lecz dotrzeć do większej ilości odbiorów,zaoferować swoją pomoc.Na początku sama miałam niestabilnego psa,ale kiedy zrozumiałam czym jest przywództwo,mój pies przeszedł diametralną przemianę.Wcale go nie zastraszałam,a jedynie przewodniczyłam,podobnie jak w szkole musi być przewodniczący,a w pracy szef,bo gdyby ich nie było to każdy robiłby co by chciał i powstałby chaos.Mieszkańcy mojej okolicy szybko zauważyli jaką przemianę przeszedł mój pies i podobało im się to,szczególnie kiedy zobaczyli,jak teraz mój pies mi ufa i jaki jest szczęśliwy.[/QUOTE] Kochana to, że obejrzałam komisarza Rexa nie daje mi uprawnień do bycia przewodnikiem psa policyjnego, to że obejrzałam Karino nie daje mi wiedzy odnośnie hodowli koni tudzież robienia za trenera, tak więc łopatologicznie nawet po obejrzeniu 1000x odcinków z CM w roli głównej, po przeczytaniu jego książek również 1000x, nie nabywa się umiejętności pozwalających naprawiać "zepsute psy" Spotkałam się z wieloma opiniami o CM doświadczonych treserów, którzy jednoznacznie mówili cyt: to nie są najlepsze metody. Więc jeżeli ludzie z wieloletnim, udokumentowanym doświadczeniem nie pochwalają takiej pracy, to dla czego Ty jako laik uważasz inaczej? Co do pssyyt-ania na psa i dziabania go palcem, według mnie jakoś to nie fajnie wygląda :(
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
katlis replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
jestem za pomocą dla Urgo -
[quote name='FIGA1981']nie wiem jakie sa warunki mysle ze dobre ale kobieta sprzedaje cavaliery [B]bez rzadnych dokumentów[/B] jak pisałam wyzej i to za 900zł sunie i za 800 psy-a jak mam zgłosic na policje jak[B] nei znam adresu wiem tylko ze w starogardzie gdanskim[/B][/QUOTE] [quote name='FIGA1981'][B]na podstawie numeru telefonu[/B]? bez rzadnych dowodów?[/QUOTE] [quote name='FIGA1981']ja nikogo nie chce uwalac tylko zaplacilam za pieska nie 100 czy 200zł [B]mam rodowód wszelkie papiery i dokumenty[/B] i chce zeby nieuczciwosc zaplacila za to za co powinna! tyle jesli nikt nie ma porady dla mnie to prosze bez zbednych komentarzy ktore mnie naprawde nie wiele obchodza chce pomoc psu i to jest wazne a uwazam ze oszust powinien poniesc koszt a nie tylko ja tym bardziej ze weterynarz uznal to za chorobe dziedzicczna[/QUOTE] [quote name='FIGA1981']ale moj pies ma rodowód!!!! i na pierwszy rzut oka rodzice tez zdrowi tego nie widac a widocznie [B]ktos nieuczciwy wystawil rodoówd[/B] pomimo choroby jednego z rodziców mojej suni i teraz kobiete od ktorej kupilam umywa rece[/QUOTE] FIGA1981 nie ściemniaj bo tylko się ośmieszasz. na przykładzie mam kota z rodowodem, odbierałam go w domu hodowczyni więc znam adres, mało tego spisałyśmy umowę kupna/sprzedaży, w której punkt po punkcie wypisane jest co każdej ze stron przysługuje w razie "W", a Ty krzyczysz że psy bez papierów, że nie znasz adresu, że idźmy z widłami na kobietę, która korzysta z "oszczędnych ludzi". Że tak spytam, na stacji paliw odbierałaś tego psa czy jak??? Za chwilę piszesz, że są papiery, rodowód i inne dokumenty, tylko jakieś lewe bo ktoś nieuczciwy wystawił rodowód. Nazwijmy jeszcze raz rzecz po imieniu jesteś kolejną osobą, która napędziła interes pseudohodowców, a teraz szukasz zadośćuczynienia. Podpowiem Ci coś gdybyś rzeczywiście zakupiła psa w hodowli zarejestrowanej w ZKWP, to miałabyś namiary na hodowce, a dzięki namiarom mogłabyś wystąpić na drogę postępowania sądowego z powództwa cywilnego, a tak pozostaje mi wierzyć z całego serca,że będziesz kochała tego psa i dołożysz wszelkich starań, żeby żył w dostatku u Ciebie mimo wielu niedoskonałości, które w sobie nosi
-
nierozumiem dla czego tak bardzo chcesz uwalić teraz biedną pseudohodowczynię, czyżbyś była kolejnym naiwniakiem, który kupił psa bez papierów, albo z papierami które ewentualnie można o kant tyłka rozbić :cool3:? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246607-cavalier-sam-w-domu[/URL] jak miło, powiadają, że zemsta bywa słodka, tylko pamiętaj, że przez tych co kupują interes kwitnie
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
katlis replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
przypominam mój głos też miał być rozdysponowany wedle potrzeb :) -
2 briardy w typie loklizacja - bliska okolica Stargardu Szczecińskiego (zach-pom) suka kontaktowa, w stadzie dominująca pies kontaktowy w stadzie uległy oba psy bez sterylki i kastracji :( szczegóły na prv [URL=http://s990.photobucket.com/user/katlis/media/78bfd6ad-1cf4-4588-9f61-17bf44b5694d_zps99b5fc5b.jpg.html][IMG]http://i990.photobucket.com/albums/af28/katlis/78bfd6ad-1cf4-4588-9f61-17bf44b5694d_zps99b5fc5b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s990.photobucket.com/user/katlis/media/DSCF0041_zps6d31c28f.jpg.html][IMG]http://i990.photobucket.com/albums/af28/katlis/DSCF0041_zps6d31c28f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s990.photobucket.com/user/katlis/media/DSCF0039_zps0093dea7.jpg.html][IMG]http://i990.photobucket.com/albums/af28/katlis/DSCF0039_zps0093dea7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s990.photobucket.com/user/katlis/media/DSCF0034_zps6fc3363c.jpg.html][IMG]http://i990.photobucket.com/albums/af28/katlis/DSCF0034_zps6fc3363c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s990.photobucket.com/user/katlis/media/DSCF0030_zpsdedfe264.jpg.html][IMG]http://i990.photobucket.com/albums/af28/katlis/DSCF0030_zpsdedfe264.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s990.photobucket.com/user/katlis/media/DSCF0029_zps3a177a64.jpg.html][IMG]http://i990.photobucket.com/albums/af28/katlis/DSCF0029_zps3a177a64.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Srutka'] Jak można sobie z tym poradzić? Można gdzieś zgłosić? Coś mogą jej zrobić? Nie wiem, zabić na przykład?[/QUOTE] Zgłosić ten fakt policji gospodarczej
-
piękniusi :)
-
[quote name='vetches']Nie napisałam że jestem przeciwna tej kastracji,[B] tylko w tak młodym wieku[/B]. [B]Już ktoś tu napisał dlaczego nie zaleca się kastracji dużych psów przed upływem ich dojrzewania.[/B] To podstawowa wiedza ze studiów weterynaryjnych. Nie musisz uważać tego za błąd bo nie masz bladego pojęcia dlaczego tak jest.[/QUOTE] Właśnie ktoś coś powiedział................, psa zdiagnozował szkoleniowiec, zaproponował zabieg, lekarz również podjął się wykonania zabiegu, wypowiedziały się osoby, które w młodym wieku kastrowały/sterylizowały swoje psy więc po co te komentarze, po co publiczne negowanie decyzji właścicieli? Czy widzieliście filmy wstawione przed Delph? Będziecie posiadaczami wielkiego psa to wtedy podejmiecie decyzję czy i kiedy kastrować, a teraz przestańcie się bawić w ciotki dobra rada
-
[quote name='Darkabso']Aktualnie jak na 8-miesięcznego szczeniaka, jak to jego trener powiedział "naprawdę jest już duży jak na swoją rasę". Pies nie zostanie wykastrowany, ze względu, że ktoś się go boi lub z lenistwa, bo to nie wchodzi w grę (działka jest ogrodzona, ma odpowiednie warunki do życia). Chodzi na szkolenia (do poważanego szkoleniowca na naszym terenie, który naprawdę ma pojęcie), nie będzie reproduktorem, więc wszystko stoi za tym, aby ten zabieg przeszedł. Obawiałem się tylko jednego, aby mu nie zaszkodzić, stąd moje pytanie. Ale z powyższych opinii wynika, iż wyjdzie to i jemu i nam na plus. Termin poniedziałek na 7:00 :)[/QUOTE] I chwalić łąki :bigcool:
-
[quote name='Maron86']Tak samo nie można zakładać że każdy na tym forum to przyszły pseudo-hodowca który będzie płodził potencjalne schroniskowce. Ważę swoje słowa i piszę z własnego doświadczenia, a nie jak większość (nie chodzi mi konkretnie o ciebie, tylko ogólnie spotykane na forum) 'zasłyszane bajki'. Kiedy ktoś podaje jako główny argument 'należy kastrować chociażby po to żeby uniknąć szczeniaków z przypadku' - dla mnie to nie argument. Widać po postach że osoba rozważa kastrację, nie w głowie rozmnażanie, chodzi na szkolenie - ten argument w tym wypadku jest żadnym argumentem.[/QUOTE] Ja również jestem zwolenniczką doświadczenia, ale dla przykładu: pojawił się u nas na zajęciach pan z pitem bez papierów, z bardzo silnym popędem prokreacyjnym, jego syn z psem trenował ciąganie (sorki nie wiem jak profesjonalnie nazywa się ten sport), ale ze względu na agresję psa i brak czasu (wyjazd do szkoły) musiał zakończyć karierę sportową psa. Została zaproponowana kastracja, ponieważ pies miał jako taki posłuch u syna a teraz miał pozostać tylko z innymi członkami rodziny, wszystkie argumenty zostały przyjęte, pan nawet pojechał umówić się z wetem na zabieg. Jednak pan zrezygnował, a powodem była pani z powabną suczką pita. Sorki cała teoria moja czy Twoja przegrała z chęcią zarobku na kryciu, czy też na szczeniakach :(
-
[quote name='Maron86'] Głupi argument, jak się psa pilnuje i nie dopuszcza do stosunku to po co pies ma być kastrowany :roll:. Dla mnie to argument leniwych ludzi którzy nie są odpowiedzialnymi właścicielami (wolą ciachać wszystko co się rusza, zamiast pilnować)[/QUOTE] Chociażby po to, żeby buzujące hormony nie wykańczały psa przy każdym wywęszonym zapachu suki gotowej do prokreacji. Dla zwierząt żarcie i przedłużanie gatunku są najważniejsze. A natura silniejsza:roll:. Widzisz ja należę do tej grupy ludzi według Ciebie "leniwych" wycięłam wszystko co mam w domu i przynajmniej nie narażam moich zwierząt na ślepy pęd ku chwale rodzenia potomstwa, o potencjalnych chorobach nie wspomnę. Pamiętaj, że nie każdy, kto czyta to forum będzie odpowiedzialnym posiadaczem psa, który nie dopuści do bezsensownego rozmnażania, więc zastanów się czasem czy nie warto byłoby ważyć słowa wypowiadane publicznie.
-
Oczywiście, że kastrować mimo wcześniejszych wypowiedzi o braku poprawy w zachowaniu psa po kastracji, jak najbardziej należy kastrować chociażby po to żeby uniknąć szczeniaków z przypadku, dla mnie ten argument jest wystarczający :)
-
zapraszamy na zawody rally-o do Stargardu Szczecińskiego [URL]https://www.facebook.com/events/535996196455304/[/URL]
-
zapraszamy na zawody rally-o do Stargardu Szczecińskiego [URL]https://www.facebook.com/events/535996196455304/[/URL]
-
Ja pie%$&le kosmici:crazyeye: Włazicie w kwestie żywieniowe, wychowawcze i h^# wie jeszcze jakie właścicieli psów. Jeżeli omawiana karma sprawia, że pies Amber jest zdrowy i szczęśliwy to po cholerę siejecie herezje? Nie wiem licznik postów nabijacie, czy w tak tragiczny sposób karierę na dogo chcecie rozpocząć Masakra [SIZE=3] 0Xkosmici go home plisssssssssssss0X[/SIZE]
-
2 briardy/ w typie? do oddania suka i pies, ok Szczecina proszę o kontakt osoby które mogłyby wrzucić fotki na odpowiednie forum
-
[quote name='jusstyna85']400 zł poszło na daremno...Szkoleniowiec poddał się, pies nawet na chwile nie potrafił sie skupić na czymkolwiek,tylko na nim.Powiedział,że to jest dziwne,że na mnie nie reaguje agresją,bo jest nieobliczalny.Atakuje bez ostrzeżenia,tutaj sie przymila,a za chwile rzuca się z zębami. Kupiłam mu karme wyciszającą i specjalnie przygotowane krople,bo wydaje mi sie,że on tak reaguje z powodu strachu.[/QUOTE] Mój pies robił/jescze zdaża mu się robić to samo co Twój, ale ja zdianozowałam psa i pracuję z nim bardo intensywnie, U kogo byłaś, ile razy? Bo wiesz temat napisałaś 2 tyg temu a dzisiaj piszesz, że szkoleniowiec się poddał :crazyeye:, z takim podejściem mój szkoleniowiec powinien mnie wywalić z zajęć ponad rok temu. Powiem Ci co u mojej psicy zdiagnozowano, a Ty tymi informacjami zrobisz co zechcesz. Agresja lękowa, sucz z awatara była tłuczona, z zębami startowała do starych, młodych, zwierząt, samochodów i co tam sobie jeszcze wymyślisz, w momencie ataku wpadała w amok, że zadna siła nie była w stanie odwrócić jej uwagi od potencjalnej ofiary, po ponad roku pracy nie jest idealnie ale spokojnie mogę z nią do pubu na browarka ze znajomymi skoczyć. Ale to jest rok pracy, i uwierz mi ja też dużo pracuję i mam 1000 innych spraw na głowie. Nie poddawaj się, bo szkoda żeby psiur swojego cłzeka stracił Co do kagańca dla Waszego i ludzi bezpieczeństwa używajcie koniecznie moja ma taki [URL]http://chopo.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=shop.flypage&product_id=41&category_id=4&manufacturer_id=0&option=com_virtuemart&Itemid=1[/URL] spokojnie może w nim dyszeć i pić powodzenia
-
poczytaj o lęku separacyjnym u psów przykładowy link do tematu znaleziony w necie [URL]http://www.zuzik.pl/?strona=artykuly&art=44[/URL]
-
[quote name='kalczan']Dostal po dupie to byl pierwszy raz kiedy dostal odemnie.Co ja mam w tej sytucji zrobic.? Pomozcie!![/QUOTE] za co dostał? za to że tęsknił jak miło