Jump to content
Dogomania

katlis

Members
  • Posts

    1551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by katlis

  1. [quote name='magdola']U nas Ubranko sie nie sprawdziło, bo była za duża rana po przepuklinie pachwinowej, ale jakby co to służę kolnierzem ;)[/QUOTE] no właśnie ja mam awers do kołnierza, bo przy małej suczy dużo kłopotów przez to mieliśmy :(
  2. [quote name='Cudak']Dziś zakupiłam i przelałam kasę, więc w tygodniu powinno być[/QUOTE] jak dojdzie to daj znać podjadę :) powiedz też kogo wspomóc
  3. [quote name='Cudak']Zamówiłam na bazarku ;) jak będzie dobry na Negrę, to Ci pożyczę :)[/QUOTE] a do końca tyg będziesz miała bo my się ciąć na święta będziemy :)
  4. [quote name='mestudio']Ela ma do mnie wszelkie namiary tel. itp., na transportowym chciała tylko podkreślić że szukam na tej trasie kogoś.[/QUOTE] ok tak sobie cichutko podglądam kiedy suńka trafi do swojego domku przeze mnie sprawdzanego ;)
  5. [quote name='mestudio']Może się uda, a co do Poznania to odpada, Pani może dojechać do Stargardu lub Szczecina, ale też musi być uprzedzona kiedy bo pewnie pracuje.[/QUOTE] mestudio - Elig na wątku transportowy prosi Cię o kontakt
  6. [quote name='raf092']. Czy poza obelgami na mój temat dostanę jakąś sensowną poradę? .[/QUOTE] BEHAWIORYSTA! To rada dla Ciebie, ze swoją cholerą jeździłam do Piły, jeżeli chcesz namiary podeślę na prv
  7. Dziewczyny w muszę pożyczyć taki ochraniacz na brzuch po sterylce dla mojej Negry 30 kg w typie on-ka, oczywiście wspomogę groszem za tę przysługę :)
  8. hopaj po domek maluszku
  9. dajcie zdjęcia rzucimy na fb, z tymczasem może być ciężko ale coś będziemy myśleć, a po pomoc do specjalisty nie mogą się udać ?
  10. masz psa wyglądem przypominającego szwajcara i to bardzo, więc idź na forum szwajcary.com, może tam pomogą Ci poprowadzić odpowiednio psa w typie tej rasy
  11. [quote name='engelina_88']A dało to, że założycielka wątku się uspokoiła i ogarnęła. Ale mam wrażenie, że Ciebie wkurza tylko to, ze nie zdecydowała się oddać zwierząt a jednak powalczyć i dać radę. Weź pod uwagę czasem, ze jest jeszcze jakiś inny punkt widzenia niż Twój własny, a wtedy łatwiej o wyładowanie frustracji [IMG]file:///C:\Users\t\AppData\Local\Temp\msohtmlclip1\01\clip_image001.gif[/IMG][/QUOTE] To czy dadzą radę się okaże, i uwież mi będę im kibicowała żeby się udało, tylko czasami chęci nie wystarczą, bo przecież wszyscy wiemy że dobrymi chęciami to piekło jest wybrukowane. Pożyjemy zobaczymy [quote name='Beatrx']oddaj te zwierzaki, póki są młode i jeszcze się do Ciebie nie przyzwyczaiły. poczekaj do końca dni świnek, odchowaj trochę dziecko, niech zmądrzeje i dojdzie do wieku, gdzie da się mu wytłumaczyć, że zwierzątek nie należy męczyć i nie będzie Cię aż tak absorbowało i wtedy przygarnij JEDNO zwierzątko, najlepiej kotka, którego nauczysz korzystać z kuwety. i jak z kotem będzie okej, to wtedy przygarniesz pieska i jego nauczysz czystości.[/QUOTE] To są Twoje rady ja dałam chyba bardziej konstruktywne [quote name='Beatrx']katlis, a może tak mniej agresji a więcej pomocnych rad? po to właśnie, żeby ten szczeniaczek nie był później agresywny czy nie wylądował w schronie i nie trzeba go było ratować?[/QUOTE] Napisałam o socjalizacji i konsekwencjach związanych z jej brakiem
  12. [quote name='Hikaru']mogłabyś przynajmniej popierać swoje zarzuty jakimiś argumentami, czemu pies ma być zepsuty.[/QUOTE] Już to napisałam [quote name='Czaki']Uważam gdybyś wypowiadała się mniej agresywnie to autorka postu nie polała by tego "kubła z wodą".[/QUOTE] Mniej agresywnie wypowiadały się ciotki przede mną, i co to dało? Jeżeli w spokojny sposób wypowiadane argumenty niedocieraną do założycieli wątku to proszę powiedz mi w jaki sposób rozmawiać z nimi? [quote name='Czaki']Jeśli przeszkadza ci to , to po co pomagasz biednym psinom ? W po przedniejszych wątkach nazywasz je kundlami (tak to nic złego, ale z kontekstu wynika, że obraźliwie) to ja nie widzę sensu żebyś zajmowała się psami. Sory bardzo ale najpierw postaraj się ułożyć swoje stosunki z ludźmi i przynajmniej bądź milsza dla mniej doświadczonych, bo zachowujesz się tragicznie nawet podchodzi mi to pod trolling (chyba lubisz ostrą wymianę zdań )[IMG]file:///C:\Users\t\AppData\Local\Temp\msohtmlclip1\01\clip_image001.gif[/IMG] [IMG]file:///C:\Users\t\AppData\Local\Temp\msohtmlclip1\01\clip_image002.gif[/IMG][/QUOTE] Tak nazywam je kundlami, i co??? Sama mam dwa w domu i źle im nie jest A wypowiedź o której wspominasz tyczyła się bezmyślnego rozmnażania kundli zwanymi przez rozmnażaczkę „Yorkami”
  13. [quote name='Hikaru']Tak, przyleciałam z innej planety, wyśle ci pocztówkę jak pojadę tam na wakacje. Jeżeli dla Ciebie chamstwo, bezczelność i totalny brak szacunku jest na porządku dziennym to w porządku,ale nie obrażaj innych gdy nie obracają się w takim towarzystwie jak ty. Dobrze zdaje sobie sprawę z tego jak wygląda ten świat, ale zapewniam Cie że nie składa się tylko z takiego marginesu i wybacz,ale moje dziecko nie potrzebuje brać przykładu z takich dzieci, mieszkałam wczesniej na dwóch innych osiedlach i nigdy nie spotkałam się z takim ignoranctwem względem własnego potomstwa. Przykre czytać, że dla co poniektórych takie zachowanie jest standardem. Gdzie napisałam, że wiem lepiej niż wszyscy inni? Dyskusja polega na wymianie zdań, a zapytanie o rady kończy się albo ich przyjęciem albo odrzuceniem. Poprosze o linka do zasad forum gdzie jest napisane, że trzeba bezwzględnie przestrzegać rad użytkowników dłuższych stażem. Proszę tylko poinformowac mnie jak należy postępować, gdy część radzi tak, a pozostali inaczej. W tej dyskusji wypowiedziały się również osoby, które niekoniecznie uważają, że powinniśmy oddać te zwierzęta. Nie napisałam wcześniej, że pies jest tuż po szczepieniu,w natłoku myśli zaznaczyłam tylko w pierwszym poście, że niedługo spacery, jednak pies był zarobaczony i pierwsze szczepienie się dość opóźniło. Zdanie, gdzie napisałam, że nie dostałam odpowiedzi na zadane pytanie dotyczyło sytuacji w której szanowni użytkownicy prymitywnie wypominali że pies sra w domu bo mi się wyjść z nim nie chce. Chciałam wiedzieć jak niby mam z nim w tej sytuacji wychodzić. Chciałabym jeszcze wiedzieć skąd tak agresja i pewność, że pies będzie zepusty? Czemu taką czarną wrózysz mu przyszłośc, skoro chowa się świetnie. Napisałam ze rano wyjdzie na 10-15min i co z tego? Nigdzie tez nie napisałam że późniejsze spacery nie będą dłuższe, skończyłaś wróżbiarstwo i teraz wiesz, że dłuższych spacerów nie będzie? Wieczorne spacery mogą być dłuższe bo albo ja albo narzeczony zostanie z dzeickiem,a drugie będzie spacerować, poza tym zima nie trwa cały rok, będzie ciepło, będziemy spacerować całą rodziną. I skąd te pomysły z agresją i lękiem? Z resztą co ja się będę tłumaczyć,dla mnie dalsza dyskusja tego typu nie ma dalszego sensu. Dziękuję wszystkim osobom które życzyły nam powodzenia, zawsze się przyda. Będziemy walczyć i dbać o nasze stadko. Pozdrawiam[/QUOTE] masakra, a później mi piszą że frustracja przeze mnie przemawia, i wiesz co mają rację jak się czyta takich kosmitów jak Wy to wszystko opada cała koncepcja ratowania zwierząt bierze w łeb jak pojawiają się koffający inaczej zwierzęta, którzy swoją miłością łamią kolejne psie życie. Obraziłam Ciebie??? A niby czym, a i jeszcze jedno towarzystwo w którym się obracam w większości urzęduje na Dogo, miau, qnwortalu i innych tego typu stronach, więc rzeczywiście nie będziesz nigdy obracała się w takim towarzystwie, w zamian za to będziesz nam dostarczała rozrywki w postaci kolejnych zepsutych zwierząt
  14. [quote name='Gezowa']To ja się zapytam po co ten wątek, skoro wiecie lepiej? [IMG]file:///C:\Users\t\AppData\Local\Temp\msohtmlclip1\01\clip_image001.gif[/IMG][/QUOTE] No też miałam się pytać Szanowni właściciele przychodzicie, wylewacie swoje problemy, wnioskuję że przyszliście po jakieś tam porady rozwiązania, po czym rezolutnie stwierdzacie że to nie tak i wszystkie dogociotki wymyślają i przesadzają. To ja Wam chciałabym powiedzieć jakie my stare wyjadaczki widzimy zagrożenia w Waszej opowieści Pies nie jest socjalizowany z innymi psami ponieważ jest małe dziecko, za chwilę może być mróz powyżej -10 C, więc duży szczenior będzie wyskakiwał na 15-20 min spaceru i do domu, młody psiak musi spożytkować energię bo w przeciwnym razie znajdzie sobie zajęcie w domu w postaci podgryania dziecka czy też niszczenia zasobów mieszkaniowych. Za chwilę pojawi się agresja lękowa która spowoduję, że Wasz pies będzie bał się wszystkiego, człowieka, psa, kubła na śmieci i co wtedy zrobicie?. W najlepszym przypadku pies będzie tylko szczekał, w najgorszym będzie gryzł i co wtedy??? W optymistycznej wersji pojawicie się z informacją, że psa musicie oddać bo to sro i owo, w pesymistycznej oddacie psa do schronu. Przychodzicie na dogomanię i oczekujecie szacunku a sami go nie okazujecie. Postawcie się na naszym miejscu- to do nas trafiają psy zepsute przez takich jak Wy, to my latamy zbieramy kasę na behawiorystów, hoteliki a później wypruwamy sobie żyły żeby dla takiego zepsutego psa znaleźć najlepszy dom na świecie. Ale Wy nie postrzegacie sytuacji w ten sposób, i wiecie co jest najgorsze, że jedyne no co jest Was stać to stwierdzenie że wyciągamy z kontekstu, że się czepiamy, a tak w ogóle to nie umiemy czytać ze zrozumieniem. [quote name='Hikaru']Przepraszam bardzo,ale uważam, że masz duże problemy z czytaniem ze zrozumieniem, polecałabym popracować nad tym. Nie wiem czy zauważyłaś, ale sama sobie zaprzeczasz, skoro pies nie może wyjśc na dwór, to czemu uważasz ze powinnam go tam wyprowadzić? Pies jest dwa dni po swoim pierwszym czepieniu i miesiąc będzie siedział w domu. [/QUOTE] Proszę wskaż mi paluchem Twoją wcześniejszą wypowiedź stwierdzającą że pies jest po szczepieniu, dla tego siedzi i sra w domu, bo jakoś nie mogę znaleźć. Pierwsza wzmianka o szczepieniu pojawiła się o mojej wypowiedzi [quote name='Hikaru']Zadałam pytanie, a ty bynajniej na nie nie odpowiedziałaś. Wolisz ryzykować zdrowiem swojego psa? Prosze bardzo, ale nie mów mi nic o odpowiedzialności skoro sama dla wygody wyprowadzasz go na teren pełen zarazków i chorób zakaźnych, gdzie pies nie jest na nie odporny. [/QUOTE] Tak i to ja mam problemy z czytaniem ze zrozumieniem, a to do czego chciałaś przypiąć ??? [quote name='Hikaru'] I tak,są takie matki dla mnie problemem, ponieważ ich dzieci nie dośc że świecą tragicznym przykładem, to tworzą najzwyczajniej w świecie zagrożenie dla mojego dziecka, popychając go i wyzywając, nie wspomnę o tym co wyrośnie z dzieci które nie wiedzą co jest dobre, a co złe. .[/QUOTE] hahahhaah, normalnie rozbawiłaś mnie do łez a Ty to się z choinki urwałaś, czy z innej planety przylecieliście moja droga jest źle i będzie jeszcze gorzej więc posłuchaj dobrej rady i skup się na wychowaniu swojego dziecka , a nie na problemach wychowawczych innych rodziców, Twoje dziecko musi nauczyć się współegzystować w różnych środowiskach i tyle.
  15. [quote name='Hikaru'] Narzeczony wstaje do pracy ok 6 rano, a dziecko zawsze razem z nim, gdzie nie ma chwili odpoczynku ani miejsca gdzie nie wejdzie. Widziałam juz dzieci,którym właczalo sie tv i był spokój, mój synek niestety taki nie jest, wymaga multum uwagi, no ale mniejsza o to. Rano wyjde z nim chociaz na 10-15min zeby dziecka odrazu nie ciągnąc, wróce narzeczony pojdzie do pracy i tyle. Potem wyjde razem z psem i dzieckiem,taki jest plan. Dziecko potem idzie spać ok 9 i śpi ok 2h gdzie nie mam niestety czasu żeby spać, bo muszę zrobić mase rzeczy, począwszy od zjedzenia w spokoju śniadania, poprzez sprzątanie które mi dziecko uniemożliwia... ALe już się przyzwyczaiłam, odkąd się urodził nie wstałam pózniej niz po 7... ech.[/QUOTE] Jeżeli Wasze dziecko jest tak bardzo ruchliwe, to czemu Twój narzeczony nie wstanie te 10 min wcześniej i nie wyprowadzi psa. Proszę Tylko nie pisz mi że on jako osoba przynosząca $$$ do domu ma więcej przywilejów aniżeli Ty. Decyzję o wprowadzeniu zwierząt do domu chyba podjęliście razem, a zatem obowiązki trzeb podzielić po równo. [quote name='Hikaru']Ktoś napisał, że obsikanie przez psa podłogi jest niedopuszczalne. To przepraszam bardzo,gdzie wasze szczeniaki siusiają gdy nie mogą wychodzic na dwór? Być może o czymś jednak nie wiem.[/QUOTE] Tak, nie wiesz o jednej podstawowej rzeczy, szczeniaka trzeba nauczyć że potrzeby załatwia się na dworze nie w domu, Ty tego nie zrobiłaś dla tego Twój pies sra i sika w domu bo dla niego to normalne. Osobiście przyprowadzając swoje psy do domu zabezpieczałam sobie parę dni i uczyłam sikania i kupania na dworze, zwyczajowo latałam co 2 godziny ale moje latanie przyniosło skutek. Ty nie nauczyłas tego swojego psa ponieważ wychodzisz z założenia, że psy muszą walić w domu jak nie mogą wyjść. Uprzedzając Twoje pytanie gdzie to napisałaś cytuję Twoje pytanie " To przepraszam bardzo,gdzie wasze szczeniaki siusiają gdy nie mogą wychodzic na dwór?" [quote name='Hikaru']My do naszego mieszkania przeprowadzilismy sie 3tyg temu i raczej nie mogę się przychylnie wypowiadać o rodzinach tutaj,matki przesiaduja na ławeczkach nawet nie patrząc co ich dzieci robią,o wychowywaniu nie wspomne. Jedna trzylatka do mojego synka wyskoczyła "ty szmaciarzu",oczywiscie matka nawet nie zauwazyła, bo jak skoro rozmawiala w najlepsze z kolezankami? Nie wiem kto ma wychowywać ich dzieci,skoro one nie mają czasu... Przerażające. [/QUOTE] Dla czego rościsz sobie pretensje do oceniania Twoich sąsiadów, jeżeli Twoja rodzina również nie stanowi wzoru do naśladowania. Co Ty wiesz o wychowaniu, jeżeli dla Ciebie nie stanowi problemu to że dziecko nosi kota do góry kołami, zasrana chałupa, bo nie potrafiliście z narzeczonym logistycznie podejść do tematu posiadania psa, ale Twoim największym problemem są matki siedzące na ławkach i nie zwracające uwagi na swoje pociechy. To jest dopiero K@&$a przerażające:crazyeye:
  16. [quote name='engelina_88']W umowie powinien być zapis, że w razie niedotrzymania warunku sterylizacji można psa odebrać.[/QUOTE] zanim się psa odbierze pies może spłodzić kolejne egzemplarze kupowałam kota z opcją na kolanka, i w umowie była zawarta kara pieniężna - dosyć bolesna więc w razie potrzeby mogę podesłać na maila wzór
  17. [quote name='agiii']na całe szczęscie drugi Pan od razu wyraził zgode umowy adopcyjnej-pieska.[/QUOTE] A jak masz zamiar wyegzekwować zapisy w umowie sterylizacji/kastracji? Bo wiesz umowa umową, ale egzekwowanie to już inna sprawa
  18. zabawa w której brałam udział przyniesie na konto Urgo 24 zł, mało nie mało ale zawsze coś proszę o info kiedy pieniążki przybędą
  19. [quote name='puma08']Wiesz co Katlis? Masz świętą rację.. tylko nie wiem czemu opieprzają Cię wszyscy włącznie z wielką panią hodowczynią za dychę! Gdzie starzy dogomaniacy tępiący rozmnażanie psów nierodowodowych. Rozumiem, że teraz jest podział na pseudo i hodowle gdzie w pierwszym złe warunki, a w drugim mimo tego, że rozmnażamy kundle to robimy dobrze ;) Cholera.. możesz mi "agii'' podać numer do swojego weterynarza? :) ja go zaraz wyedukuję na temat rozmnażania kundli skoro nie wie... (?). Mało to ''yorków'' cierpiało w schroniskach? jesteście zabójczy.. tylko nie wiem dlaczego tacy zawzięci zgłaszacie ogłoszenia np. na alegratce, alegro czy tablicy, skoro perfidnie widać - dobre warunki. Tak dodatkowo; agii jeśli zaraz ubierzesz mnie w charakter żmiji to uwierz; Nie zostawił mnie facet, nie przekwitam - ojj jeszcze długo i nie mam ''tych'' gorszych dni ;) aaaa... i miesiączka dopiero za 2 tyg, kochana. Także... gdybym teraz założyła wątek ; ''rozmnożyłam sunie, bo wet tak kazał'' to zapewne dostałabym po małych sprzeczkach BANA i tyle by się skończyło, ale przecież trzeba tu współczuć... Biednej dziewczynie. Też wykarmiłam wiele szczeniąt.. cieszę się, że sunia się odnalazła, ale do cholery weź ją wysterylizuj już ''po wszystkim''! Nie zadajesz głupie pytania.. nie wiesz nic o psach, a jednak go masz...o matko... gdyby nie tyle opowieści o dzieciach to stwierdziłabym, że masz 13 lat. I nie zapomnij sprzedać obroży z gratisowym szczenięciem. Pozdrawiam! PS. Nie zrozum mnie źle. Patrząc na te biedaki w schroniskach i przygarniając kolejne bidy swoje wiem...[/QUOTE] Kobieto daj se spokój, bo później i Ciebie zapytają dla czego jesteś taka sfrustrowana :)
  20. [quote name='agiii']dziękuje, to juz moja Nela wysterylizowana nie może zostać tak?[/QUOTE] nie skomentuję Twojego głupiego pytania tylko dam Ci radę, udaj się ze swoją suczką do weta, najlepiej zasięgnij języka u dogociotek z Twojej okolicy, który tam jest najlepszy i dowiedz się w jakim czasie od oszczenienia się można przeprowadzić zabieg sterylizacji.
  21. [quote name='agiii']Paulina87-dziękuję za konkretną i jasna porade :) małe maja dopiero 13dzień więc mam czas aby sie podowiadywać i zrobić to jak należy. Katlis-zamiast zamieszczac te posty napisałabyś w któryms jak Paulina87 kiedy np jest odpowiedni czas aby suczkę wysterylizowac itp... Napewno ta informacja była by dla mnie wiele, wiele cenniejsza.[/QUOTE] Są 2 szkoły dopuszczające sterylkę przed I cieczką i po I cieczce, to już zależy do weterynarza, mój psio-koci wet ciachał moje suki po pierwszej cieczce
  22. [quote name='agiii']katlis :evil_lol: masz rację w tym co piszesz, ja wcale nie kwestionuje swojego błędu.. ale nie szczyle prosiłam ;)[/QUOTE] nie odpowiedziałaś mi jak zamierzasz zabezpieczyć te kundle przed kolejnymi rozmnażaczami, którzy tylko dla zdrowotności
  23. [quote name='agiii'][B][COLOR=#000000] Wez głeboki oddech i zajmij się jakimś przyjemniejszym zajęciem p.s---[/COLOR][/B][/QUOTE] moja droga zajmuję się , opieką nad takimi właśnie nieudanymi eksperymentami rozmnażaczy, ale co Ty możesz o tym wiedzieć przecież Ty tylko dla zdrowotności [quote name='bejasty']Tak na marginesie pseuduch =fabryczka szczeniąt ,a tu wielka dbalośc o malenstwa /oby tak było u [B]wszystkich nazywających sie hodowcami/ Zdrówka dla maluszków ,w przyszłości dobrych domków,opiekunce siły,wytrwałości i zdrowia.I[/B]le "dogocioteczek" pomagało w poszukiwaniu zaginionej suni ????[/QUOTE] A to co, to teraz na dogo mamy rozmnażaczy równych i równiejszych?
  24. [quote name='Daria&Iga'][B]katlis,[/B]zejdź z tej biednej kobiety!!Nie wszyscy są świadomi tego że stają się pseudohodowcami,stało się trudno już więcej tego nie zrobi,człowiek uczy się na błędach.Widzisz wet powiedział że trzeba dopuścić to dopuściła nie myśląc o konsekwencjach...dużo jest jeszcze takich ludzi na świecie co tak myślą,ale po to jest te forum żeby czytać i się dowiadywać różnych rzeczy,może nie miała takiej potrzeby wcześniej żeby tu zaglądnąć...[/QUOTE] Nie zejdę z tej kobiety, bo na to nie zasłużyła, jestem ciekawa czy gdyby miała kundla wygladającego jak kundel, a nie jak pies w typie to też by rozmnożyła??? Wszyscy znamy odpowiedź więc nie bądźcie hipokkrytami i nie piszcie mi że ona nie świadoma . Jakoś w jej wypowiedziach nie zauważyłam że podda sukę sterylce, że zabezpieczy miot kundli, żeby i one w przyszłości nie stały się ofiarami jednego miotu
×
×
  • Create New...