-
Posts
1551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by katlis
-
[quote name='Maron86']Oj ja nie wiem czy przemysli (niby tak), taki powod uslyszalam przemawiajacy 'za oddaniem' ze w glowie sie nie miesci (za male mieszkanie :angryy:).[/QUOTE] Masakra :oops: ale jak to modne to ja też , mam za małe mieszkanie oddam 2 dzieci, 2 psy, 2 koty - oddam w pakiecie lub osobno szczegóły na prv:flaming:
-
[quote name='bluewoman'] [COLOR=#ff0000]Pierwszy raz "złapała" go za rączkę kiedy ją głaskał,[/COLOR] kiedy leżała na swoim legowisku, drugi raz też kłapnęła zębami do niego, ale nic mu nie zrobiła. Za trzecim razem sytuacja była podobna, po prostu kłapnęła zębami koło jego buzi. Byliśmy blisko bo kontakt zawsze był pod naszą kontrolą, ale nie udało nam się jednak zapobiec kłapaniu. [/QUOTE] Być może sunia odebrała głaskanie jako przejaw dominacji? Zresztą tak jak dziewczyny wspomniały, jeden dzień to za krótki czas żeby stawiać trafne diagnozy
-
[quote name='Cudak']Jestem w kontakcie z osobami, które były świadkami tego bicia - w razie czego służę zdjęciami Dextera, umową kupna-sprzedaży (a taka sprzedaż chyba też niezgodna z prawem?). Kasia, a Ty byś jakiejś karmy nie miała do 100zł?[/QUOTE] no właśnie będziemy robić zamówienie w tym tyg najprawdopodobniej na weekend by była, tylko nie wiem jak z transportem bo ja do gryfic dojeżdżam i dalej nie
-
[quote name='Cudak']Facet ma mieć sprawę w sądzie, bo ktoś zadzwonił na policję, jak bił tamte psy... Mam nadzieję, ze odbędzie się ona jak najszybciej i psy zostaną odebrane. Ich stan ciężko ocenić z daleka i przy psie długowłosym.[/QUOTE] Justyna a może zgłoś się na policję i dodaj od siebie? zawsze to dodatkowy dowód na sprawie
-
podobną sytuację miałam tydzień temu jaki obłąkany zimnem owad urżnął moją psicę w okolicach oka, najpierw obrzęk wokół oka później zeszło na cały pychol :(, pojechałyśmy do weta - 2 zastrzyki - koszt 50 zł - pies jak nowy.
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
katlis replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
pięknota:loveu::loveu::loveu::loveu: -
[quote name='rotek_'] Przepisy przepisami, ale podsumowując jakie broszury chcielibyście widzieć w schroniskach?[/QUOTE] Na pewno z namiarami na dobrych szkoleniowców, behawiorystów z okolicy.
-
DRAMAT W MIĘKOWIE- brak wolnych kojców - PRZEPEŁNIENIE!
katlis replied to mgro's topic in Już w nowym domu
Hoker jest podobny do mojej Negry, też znalezionej w Waszych okolicach -
[quote name='Soko']No dobra.. :roll: a jak to jest z argumentami przeciw DT? Bo ja pierwsze słyszę o tym zakazie i mnie to bardzo fascynuje.[/QUOTE] "lepiej nie mieszać psom w głowach" tak przynajmniej jest u mnie :(
-
DRAMAT W MIĘKOWIE- brak wolnych kojców - PRZEPEŁNIENIE!
katlis replied to mgro's topic in Już w nowym domu
mam pytanie Hoker w jakim wieku może być? -
Jasne że taka opcja jest lepsza, ale cudnie by było gdyby ktoś jeszcze popracował :). Dla przykładu, w moim mieście jest schron, a w nim same jędze - przeciwniczki dt, wyznają zasadę, lepiej żeby pies czekał na dom w schronie niż czasowo szedł na tymczas a stamtąd do stałego, bo przecież K%$wa nie można im mieszać w głowach :(
-
[quote name='Soko']Moja znajoma mi opowiadała, jak poszła do schroniska i oglądała psy i w boksach z psami nieadopcyjnymi (pogryzienia, itd.) znalazła psa w typie ON. Zakochała się, powiedziała że wróci no i wróciła, ale wtedy jeszcze inni państwo byli zainteresowani psem - do pilnowania ogródka, ale nie na łańcuch, buda itp. Pani z którą znajoma rozmawiała za pierwszym razem jednak ją poznała i powiedziała tamtej parze że ona była pierwsza. Dziewczyna wzięła psa - i za nic nie chciała go trzymać w kagańcu, aż w końcu podleciał do nich mały ujadacz i jej pies po prostu go zagryzł, będąc na smyczy. Potem przy wyprowadzce została bez jej wiedzy podjęta decyzja w ostatnich minutach (już po wypisaniu się z mieszkania itd.) o oddaniu psa z powrotem do schroniska. No i tak się stało. Do czego zmierzam - gdyby w schronie sprawdzili, do kogo trafia pies, to przede wszystkim podejrzewam że jej nie wydano by żadnego psa ze względu na poglądy "niech się piesek wybiega" i tym podobne. Ale uważam, że pies super sprawdziłby się w tym ogródku, do którego chcieli go wziąć tamci ludzie. [B]Miałby swój teren, od czasu do czasu by sobie szczekał i się porzucał na przechodzące psy [/B](do ludzi był zupełnie nieagresywny, a częstotliwość ujadania na siebie w schronie na pewno była większa niż byłaby w tamtym ogrodzie) ale generalnie by sobie żył, miał jedzenie, właścicieli którzy by pewnie raz czy dwa by go pogłaskali, rzucili piłeczkę. Nie jest to bajkowe! Ale lepsze niż schron.. [/QUOTE] Czy sądzisz, że jest to normalne? Musimy pamiętać, że w zależności od sytuacji pies będzie reagował różnie, pewne skrzywienia wyjdą wcześniej bądź później. Srzywione zachowania trzeba diagnozować i wprowadzić program naprawczy, a nie stwierdzać, że "by się porzucał i będzie wsio oki
-
do bellatriks - święta racja, zgodnie ze stawianymi żądaniami ja osobiście nie byłabym dobrym domem adopcyjnym, samotna matka z dwójką dzieci na 3 etatach, umów zleceń nie zliczę, nadprogramowo dużo godzin spędzam w robocie, ale mam w domu 3 zwierzęta z adopcji właśnie z dogo i jedno kupione z hodowli. Tylko kota dostałam bezjajecznego, jedną sukę sama cięłam, drugą będę cięła w grudniu. Zwierze szczęśliwe od gęby sobie odejmę a im dam, ale zgodnie z założeniami niektórych ciotek jestem domem do dupy, więc o co kwa chodzi, to lepiej żeby moje suki siedziały w kojcach, i czekały na pałac? [COLOR=#3E3E3E][/COLOR]
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
katlis replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kamilqax95x']jejku po informacji o Abiśu bałam się tu wejść....[/QUOTE] dla czego? co ma guz i jego konsekwencje u Abisia do Mietka??? -
Jeżeli nie przeraża Cię odległość 100km to w Pile jest specjalista od tego rodzaju problemów. W przyszłą sobotę jadę z całą rodzinką diagnozować moją suczindę. [URL]http://szkoleniazoo.pl/[/URL]