Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. Musi pilnować swojej miski, skoro tak długo jej nie miał...czy to ten psiak, którego dokarmiałaś na tej opuszczonej posesji?
  2. Dzięki li1:loveu::loveu: To ważne i może byc groźne w skutkach zaniedbanie tego typu.
  3. [quote name='caromina']Śliczniusie, w poniedziałek pakuję je do Metro[/QUOTE] :loveu: [B]Dzięki caromino[/B] :loveu:za pamięć o dwupaku. Sprawa trudna, ale nie będzie łatwiej, jak będziemy tylko czekać. I nie mamy takiego zamiaru..Myślę, ze bedziesz miał szczęśliwą rękę i los uśmiechnie się do M&P. Tego chcemy jak najbardziej. Nie wiem, czy psiaki mają jeszcze ogłoszenia, które robiła aniao... Próbowałam wyprodukować kilka, ale taka benedyktyńska robota dla mnie niewprawionej w tym, to koszmar, a pożytku pewnie żadnego z kilku ogłoszeń... Wysyłanie setek zaproszeń na wątki- czyli " chodzenie na żebry", jest niczym w porównaniu z tym... No i allegro skończyło się...
  4. No to nara trolu !!!! Przewietrz wirusy, wygnaj trojany i robaki i nie kliKaJ jóśZ czeee Pelagianno, śliczna panno- nara i do wyreczka. Jutro będzie znowu dzień.
  5. [quote name='Olena84']Fajnie, że Ruda jest rasowa;p.[/QUOTE] Najważniejsze że jest szczęśliwa. Ma swój dom i swojego, tylko dla siebie człowieka. Zdjecia piękne, podpisy super- taka historyjka z życia psiaka,który potrzebował tego, tylko tego i aż tego, co inne psiaki mają na codzień- swojego, kochającego człowieka. Dziękujemy Wam warszawskie dziewczyny za ten trud , zmaganie się z przeciwnościami losu i starania, by wydobyć Rudą od zbieraczki, zapewnić jej dach nad głową i własny dom. Dziękujemy Kasiu- możemy tak pisać?- za serce. Otrzymasz od Rudej dozgonną miłość i przywiązanie na dobre i złe- tego ostatniego- mam nadzieję- nie będzie w Waszym życiu. [quote name='sleepingbyday']słuchajcie, mnie za to cieczka niepokoi. złe cięcie, rozerwanie jajnika, to oznacza coraz częstsze pseudocieczki i fajne nie jest. ale grunt to badanie u porządnego weta. mozna siue pokusic o usg u marcińskiego, na wszelki wypadek.[/QUOTE] Mnie też to niepokoi...
  6. Ale ja taka blond tylko z zewnątrz dla zmylenia przeciwnika, w srodku----- lepiej nie wspominac przed północą i nie wzywać sił piekielnych czeeee nie chce jóśZ kLikĆc
  7. Składajcie się na operację dla mnie...brzuch mi pęka ze śmiechu, albo ...z tego niedopieczonego mojego ciasta..heheh
  8. Własnie:to Ja aNDa....czeeee poKlikAsH ??? iLE maSH latEk ? giT czee nara hahaha hihihi heheh
  9. [quote name='Javena']Może trzeba bedzie odwiedzic ja w domu.tak było na innym watku. Pieniażki się znalazły.[/QUOTE] Nowe konto to jedna sprawa, a stare rozliczenia finansowe to sprawa druga i niemniej ważna. Wpływają przecież jeszcze wpłaty za listopad jako zlecenia stałe na stare konto, nie jest rozliczony poprzedni miesiąc. Kogo jeszcze z darczyńców trzeba powiadomić o zmianie numeru? Wie ktoś z Was obecnych teraz na wątku?
  10. Miło dziewczynki, ze pilnujecie ogniska domowego Pod Ukrytym Smokiem, [B]gdakacie- [/B]ale super n[B]owotwór [/B]jezykowy- zaśmiewacie się z do pękania brzuszków i do łez, ale niemiło,że odbywa sie to beze mnie...ja jak MatkaPolka zasuwam z robocizną na etacie matki, tesciowej, sprzątaczki, kucharki i poprawiaczki odkrywczych prac moich myślących inaczej uczniów, a Wy tutaj gadu- gadu. Gonia uświadomiła mi, że też powinnam zadbać o swój wizerunek KOBIETY i do dzieła- koniec z kawałami o blondynkach...farba juz gotowa. Zmieniam też nick i hulaj dusza. Igiełka to nic przy mnie.....kto oprócz goni wie, kto to?.. Goniu, ja tez chcę umrzeć ze śmiechu i poproszę o link, chyba że to jest to, co to wiesz???
  11. Rozwiazanie problemu to sprawa ważna, a odpowiedzialność i sumienność- to druga -równie istotna. Wypadałoby o tym wiedzieć, zwłaszcza- gdy nie jest się dzieckiem.
  12. Chetnie skorzystam z zaproszenia na kawusię. Jestem między poprawami prac- odebrało mi resztki rozumu, żeby robić sprawdziany, ale ten rozum dopiero potem znalazłam na drodze...- a ciastem ...hahaha hehehe na ciasto nie zapraszam, bo za bardzo Was lubię, by narażać Wasze żołądki na sensacje..
  13. Jest piękna i zadbana. Ta lśniąca sierść..
  14. Troszczy się mnóstwo ciotek dniem i nocą i Ty odwiedzaj nas też. Bedzie nam miło, a psiaki skorzystaja na tym, bo...to bardzo towarzyskie psiaki. M&P zadowolone ze spaceru, deszcz im nie straszny. Bardziej fotogeniczna jest Meggi- chyba nie pomyliłam psiaków?- i ma więcej zdjęć. Nad zdjęciem Peggi trzeba by się trochę namozolić i rzeczywiście taki zmoknięty psiak z długą sierścią wygląda mało reprezantacyjnie. Ale i tak są obie kochane i dobrze by było, gdyby znalazły wspólny dom.
  15. Dziękujemy za relację z wizyty u Ryżej Dzidzi- Damulki i cieszymy się, że psiak zadomowił się. Myslisz Olu, że źle kojarzysz się Rudej... Czekamy na zdjęcia. Nigdy jeszcze nie słyszałyśmy Rudej...jej głosu...filmik??? Prosimy. Nasze wymagania rosną w miare apetytu, a ten mamy ogromny po tylu miesiącach zmagań o szczęśliwy i bezpieczny dom dla Rudej. [B] Olu[/B], możesz posyłać zdjęcia do mnie. Wstawię z przyjemnoscią. Dla Rudej wszystko. [B]Selengo[/B], prosimy, wejdź na watek Meggi i Peggi - chodzi o allegro dla kolejnych naszych podopiecznych. Bardzo prosimy.
  16. Kto jeszcze nam został do powiadomienia oprócz Karoliny B. i jak sprawa z Aquifere??
  17. A u nas cieplutko, słońce..przemoczony i brudny pies nie oznacza nieszczęśliwego. Mój Oskar najbardziej lubi kałuże, deszczów nie zauważa...fakt, potem jest myty i suszony, a biedny dwupak..... Zamieść Angel te zdjęcia. Ucieszysz nasze oczy. Moze jeszcze będzie ładna, jesienna pogoda i zrobisz lepsze zdjecia.
  18. Rano kochanie, własnie rano...zapraszamy do towarzystwa. Pomoc przy sprzątanku- starej matce, by sie przydała....obiad jakiś dla dzieci...spacerów kilka dłuższych z futrzakiem...oj, nie na mój " siwy włos" te obrządki Pelagia ma dobrze. Chcę być psem u Smoczka.
  19. [B][SIZE=3][COLOR=red]:multi::multi:JESTEM RADOSNY I SZCZĘŚLIWY[/COLOR][/SIZE][/B] :multi::multi:[B]-------przybyła do mnie[/B] [B]Angel i mnóstwo cioteczek:multi:[/B] Witajcie " z rana"- sprzatać, odwiedzać pieski jak kto może - w realu i wirtualnie, na bazarki po zakupy. Zaczynamy pracowitą sobotę. Święto już sie skończyło:shake::shake: [B]Angel,[/B] paczka musi " nabrać mocy urzędowej" poczte mi zamknęli przed nosem... [B] Caromino[/B], odwiedź nas i dwupaka; Angel prosiła o bliższe dane do metra. Szkoda czasu... [B]Selengo,[/B] odezwij się. Podaj nr konta na dalsze allegro dla M&P, bo poprzenie skończyło sie dwa dni temu. [B] :loveu::loveu:Życzę wszystkim miłego dnia i czekamy na relację Angel ze schronu i może zdjęcia psiaków[/B].:loveu::loveu:
  20. SIĘ melduję w takim samym stanie co [I]córeczka[/I] Marychna
  21. [B]To niech się wyśpi[/B] i ma szampański humor od świtu tzn od 14 !!! Czego i sobie zyczę. Dobranoc.
  22. Tam był jednak absurdalny wirus!!! Zażyłam kawałek tego czegoś i toto kazało mi iść spać. Wam też !! A ja mu na to: Nie jest ważne, o której chodzę spać, ważne- jak wykorzystuję czas, gdy nie śpię.
  23. A czy to, że jej nie wycięli wszystkiego, nie grozi jakimiś powikłaniami? Co za mistrzowski kunszt!!
  24. [B]Skromnie[/B] zapytam: czy mnie zmieści się jeszcze taki duży kawał. Jest tego sporo, jakiś dorosły - wiekiem- osobnik musiał to być. Wezmę go tzn ten kawał na obserwację...zobaczymy , czy coś się wykluje.
×
×
  • Create New...