Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. [quote name='Shania']cudne focie..Danusiu gdzieś się podziała?:)[/QUOTE] Jestem, jestem...nie ma innej opcji. Tuataj nasze miejsce az do szczęsliwego dnia, gdy psiaki znajdą dom/ domy, a i potem bedziemy zaglądać i podpatrywać ch historii. Tak musi być. Psiaki ze spaceru z Angel chyba wróciły całe szczęśliwe, a Meggi aż padła z tego biegania...Takim to dobrze; mój pies nie ma takich "terenów łowieckich" [B]Aniao,[/B] wiesz już o jakie kosci chodzi? Tak cireszę się, że psiaki będa miały sesję foto i sprawdzian... Tylko dograć terminy, bo z tym nie jest nigdy łatwo.
  2. Szczęśliwy dziaduś. Dziękujemy Ewo, bo Mufinek dziękuje Ci każdego dnia swoją wiernością i przywiązaniem.
  3. Witam Was w biegu przez niedzielę. Zdjecia kochanych naszych suń milutkie. Czekamy na resztę. Dzięki aniao za pomoc- sesję, kostki- potem napiszę, o co chodzi, albo Angel Ci napisze. Kchane jesteście ciotki, ze mimo różnych obowiązków dbacie o M&P. Angel, bierz kasę z pieniążków dwupaku- [B]przecież po to starasz się i robisz bazarki. Samo się nie robi. [/B]Myslę, że reszta ciotek tez jest tego samego zdania.
  4. [IMG]http://i45.tinypic.com/fx48yq.jpg[/IMG] [B][SIZE=3]Z drugiej strony też jesteśmy śliczne ....:evil_lol::multi::evil_lol:.[/SIZE]Psie przyjaciółki mówią[/B] [B]Wam[/B] [SIZE=3][COLOR=red][B]dobranoc.[/B][/COLOR][/SIZE]
  5. Jest wyjście- zaadoptuj mnie:multi::multi: [B]zapewniam opiekę i spacery do 5 rano,[/B] od 5 zmiana warty na dzienną obsługę Lisiaczka...
  6. Mufinek jest kochany- taki właśnie zwyczajny, stareńki pies, którego miejsce jest w domu przy człowieku, pełnej misce i swoim kąciku do spania. I to wszystko ma u Was.
  7. Bardzo Wam dziekuję za pomoc i rady, jak postępować z dwupakiem. Tego nam trzeba było- takich jasnych i życzliwych wskazówek. Dobrze, ze Angel wdepnęła do Lisiów , bo to do niej głównie jest skierowana ta " instrukcja obsługi" dwupaku. Przepraszam, ze zakłócam spokój wątku zakochanej pary z Obornik, ale uznałam , że Wasze zdanie jest bardzo cenne i jestescie życzliwi nam i naszym podopiecznym ze schroniska. Mnie trudno byłoby zdecydować się między Lisiem a Pieguską...abstrahuję od nocnych /porannych spiewów naszego Romea...to dla mnie nie do przeżycia.
  8. No i co się baby śmiejecie??? [SIZE=3][B]Na własnej piersi wyhodowałyście sobie ...tap madl[/B] Rudzinkę :lol: :lol: :lol:[/SIZE]
  9. [quote name='Shania']Przy synie:mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad:Synu, prosze wybaczyć..jaq piernicze jak ja mogłam tak napisac??:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] Teraz zasłużyłaś na lanie za nadgorliwość:mad::mad::mad::mad: Kiedy w tym Rybniku będziesz? Ja tez raczej nie jestem " wyjazdowa"
  10. Jak pisze osoba, która działa na dogo w nocy, a w dzień pracuje, chodzi do schronu...to mniej więcej mogę sobie wyobrazić, że to nie ktoś kto cierpi na bezsenność, tylko brak mu czasu...poza tym jakoś przez monitor wyczuwam osoby i kilka razy juz na dogo nie pomyliłam się w ocenie.. A że nie chodzisz na grzyby, to pocieszjące, bo ja sama nie znam sie na tym...i wtedy to byłby już ideał czli sprawa podejrzana, bo takich nie ma i całe szczęście. Poznać się możemy łatwiej niż inni, bo do Rybnika jest blisko z Gliwic. Zapraszam.
  11. Chyba dostaniesz lanie od ciotki Danki za głupie gadanie:mad::mad: dawaj te problemy, to zniszczymy je w proch razem. Zobaczysz, że damy radę..a na placuszki jak najbardziej mam ochotę i jeszcze ze sosem grzybowym. Sama zbierałaś? Pewnie tak, bo Ty chcesz być siłaczką, więc i na grzyby o świcie z pewnościa chadzasz... Ja rano nie kontaktuję do 12 i zawsze jestem łagodna jak baranek. Potem bywa różnie...:mad: :angryy: :mad:
  12. Nie wiedziałam, jak to zrobić, by jednoczesnie być w kuchni, na dogo i we wannie też, no i brak mi było " żywej " duszy z drugiej strony monitora. Dogo tak strasznie wygląda w nocy, gdy mało światełek świeci się przy avatarach- same problemy...a obecność kogoś z drugiej strony jest krzepiąca.. Dobrze, że udało Ci się pospać..sześć godzin, bo padniesz nam i psiakom dziewczyno, a problemy...są i miną..całe życie tak mamy.
  13. [quote name='aniao']dziewczyny pomóżcie i proszę.. które zdjęcia suniek wziąć do ogłoszeń?[/QUOTE] Aniao, na stronie 142 jest link do Allegro, które robiła psiaczkom selenga. Ma zamieszczony cały komplet super zdjęć. Zobacz, na pewno wybierzesz z tego ładne.
  14. Shaniu, dzielna i twarda kobieta jesteś ..3 godz spania. Mnie tez często/bardzo często tak się zdarza, ale jeszcze schron i psie tragedie, kobieto!! Bardzo mi brakowało wczoraj w nocy i nad ranem też Twojego wsparcia...w kulinarnych sprawach, ale udało się . Rodzina żyje po obiedzie i " specjałach" do kawy tzn moi młodzi nie piją kawy, nie palą...co to za młode pokolenie..chacha hihihi
  15. No to wszyscy jesteśmy zadowoleni, a najbardziej chyba psiaki- tyle liści, błotka do taplania i kałuż!! Mój domowy tez ma taki gust i każdy spacer kończy się kąpielą. Niestety M&P nie będa miały tej mozliwości, ale pewnie nie są nieszczęśliwe z tego powodu.
  16. [IMG]http://i56.tinypic.com/14l32b4.jpg[/IMG][B][FONT=Century Gothic][SIZE=3]Ruda wita Was o świcie.[/SIZE][/FONT][/B] Oto buźka Rudzinki i sms od Kasi: [B][SIZE=3]Tap madl[/SIZE][/B]:)
  17. [IMG]http://i55.tinypic.com/2iv1e8l.jpg[/IMG][IMG]http://i54.tinypic.com/2d8rp6x.jpg[/IMG] :multi: [B][SIZE=3]Witamy nowy dzień z radością. Dzis mamy wizytę naszej Angel.:multi:[/SIZE][/B]
  18. Ruda terrorystko, jak minął dzień?
  19. [quote name='mestudio']Danusiu, czytam wątek dwóch suczek regularnie i wiem co tam się dzieje. Ja z tych milczących jestem, ale czytać bardzo lubię. [/QUOTE] Podczytywaczu Ewo, bardzo cenię sobie Twoje zdanie w psich sprawach, bo jesteś " skrzyżowaniem" serca i rozumu- to nie jest łatwe- i dlatego proszę Cię, wyraź czasem swoje zdanie w wolniej chwili na wątku. Dzięki za odpowiedź. Mam nadzieję, że wątek terapeutyczny Lisia i Pieguski- po innych okropnościac na dogo- nadal będzie naszą ostoją.
  20. Hej Shanieczku, gotujemy dziś obiad nocna porą?
  21. Czyli u Lisiów bez zmian. Lisiowa pilnuje ogniska domowego i nawet pozwala Lisiowi na samotne ??- nocne spacery, byle wrócił do gniazdka.. Czy psiaki dałyby radę zyć rozdzielone, pytam, bo Ty Ewo wiesz najlepiej takie rzeczy z doswiadczenia z Lisiami i nie tylko. Pytam, bo mamy podobną sytuację w Obornikach- Meggi i Peggi z mojego podpisu. Są głosy, ze powinniśmy je rozdzielić i adoptować/ dać do DT osobno, że jest to konieczne dla dobra psiaków, które mają o wiele mniejsze szanse na podwójną adopcję, jesli w ogóle taką mają... Wiem, ze to indywidualna sprawa i trudno gdybać, ale z perspektywy możesz stwierdzić, czy w przypadku Lisiów rozdzielenie psiaków byłoby dobrą decyzją.Mimo obecności innych psów trzymają się nadal razem.
  22. Oby była ładna jesienna pogoda, to sesja będzie super. Tylko dograc te terminy... Angel, po niedzieli zorientuje się, jak z tą nastepną paczką bazarkową.
  23. [quote name='Javena']A ja nadal nie wiem,czy Jadwiga G,to Jadwiga Ż ,czyli Javena.Będe wisieć ,ze nie zapłaciłam.......Dziś Aquiferre była na dogo o 10 -j i nie jest wyjasniła.:shake:[/QUOTE] Bo nie należy się nikomu wyjaśnienie ani zwykłe słowo przepraszam...niektórzy tak mają. Uszanujmy odmienne zdanie...
  24. Kontynuując temat narkozy, to rzeczywiście ja do tej pory jestem chyba jeszcze przymulona....Oskar nie tylko doszedł do domu bez problemu, ale to ja miałam kłopoty- tak diabeł ciągnął. Jutro zmiana opatrunku. Zawsze wita sie jak szalony z wetem i wszystkimi, liże po buźkach- chętnie podstawianych, okazuje radość: znowu was odwiedziłem! Taki hurra optymista mi sie trafił. Czy są jakieś wieści od Pelasiów; brakuje nam Smoczka.
  25. To najważniejsze, gdy przyjdzie uczynić ten ostatni krok. Dziękujemy Reniu.
×
×
  • Create New...