-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
[IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda09.jpg[/IMG] [B][SIZE=3][COLOR=red]:multi::multi:Szczęśliwa Ruda mówi dobranoc swoim fankom.:multi::multi:[/COLOR][/SIZE][/B]
-
Moze byc tak, jak piszesz Zosiu, ale tylko wet stwierdzi, co poradzić na to. Psiny sa młode- reumatyzm ?? nie to co my kobietki " dojrzałe":evil_lol: :evil_lol: Masz Zosiu doswiadczenie z psami. Powiedz, czy my na watku Meggi i Peggi popełniamy jakiś karygodny błąd, że nie chcemy rozdzielić psiaków i szukamy dla nich wspólnego domu? Pojawiają się tam co jakiś czas uporczywe wpisy niejakiej osoby, która dzis twierdziła, ze krzywdzimy psy.. Powiedz, jak to jest z tym psim przywiązaniem?
-
Pysio szczęśliwy i my też. Jedna mała psina zebrała nas tutaj na wątku i dalej spotykamy się, śledząc jej losy. Pewnie kazdy z nas chciałby ją miec u siebie. Ja - na pewno, ale myśl, że Ruda jest w sWOIM DOMU, a nie w schronie- wynagradza nam wszystko.
-
[quote name='mestudio'], ja jestem humanistka. .[/QUOTE] Ja tez humanistka, ale tutaj sprawa jest jasna. Nie ma pieniędzy darczyńców. O uczciwości nie wspomnę, bo może trzeba by nazwać rzecz konkretniej.. [quote name='mestudio']Dobrze, że Lisiaczki nie muszą się tym przejmować. Dwa małe gamonie, zaczynające dzień przed piątą rano:-).[/QUOTE] Ewo, podziwiam Twoja cierpliwość i wyrozumiałość, [B]ale skarbnik wątkowy podważa naszą uczciwość, a tego nie można tolerować. [/B][quote name='mestudio']Skoro przelewy na mestudio nie "dochodzą"[B] to może ktoś mógłby podejść do Aquifere[/B] i pomóc się rozliczyć? Może to jest jakieś wyjście?? :cool3: W końcu dziś jest 17 dzień "po terminie". Jak już :roll:został zrobiony przelew to na pewno ma potwierdzenie nadania. TZmestudio[/QUOTE] Niestety nie możemy pozwolić dłużej na takie zachowanie. Niestety ktoś, kto jest na miejscu musiałby podejść do Aquifere i załatwić sprawę. Z tego co wiem, mieszka w centrum.
-
Rudy psie, czy przekonałeś już swoją panią, że[B] KANAPA DLA PSA[/B] ???
-
Ciotki chyba poległy na placu boju...ja tez prawie, ale reanimowałam się jeszcze, by odwiedzić psiaczki , a zwłaszcza Pelagię i Smoczka i Was padnięte pracusie. Jutro znowu radość o poranku, potem jescze trochę i znowu lezenie do góry... A teraz najprzyjemniejsza część dnia- spacerki z psiakami. Pelagio, chodź z ciotka Danką na spacerek. Ciotka gonia dołączy do nas z pewnością. Na wszelki wypadek zabierzemy fajeczki; najlepiej na świeżym powietrzu smakuje dymek.
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[B]Witam Was dziewczyny i dwupaka też pozdrawiam. Siedzę sobie w ciepłym domu cały dzień z wyjątkiem godzin, gdy pracowałam na luksusy i podbijam wątek.[/B] [quote name='Olena84']A ja często chodze spać o 22 i wstaje po 6 i teraz widze, że nie mam tak najgorzej...[/QUOTE] Olu !! cieszę się, że masz dobrze. Jeszcze napracujesz się w życiu na kilku etatach... [quote name='xxxx52']Jestem pewna ,ze to tylko dogomaniaczki maja problemy z rozlaczeniem tych suczek [B],Wy siedzicie w cieplym domu ,podbijacie watki same siebie dziewczyny zachecacie ,a co robia wasze psy?czekaja na cieply kat i odpowiedzialnego opiekuna [/B].[/QUOTE] Dziękujemy Ci xxxx52 za zainteresowanie losem dwupaku i troskę o nas. Jestem pewna, ze masz rację i doświadczenie w psich sprawach, ale - [B]wybacz- to nie[/B] [B]upoważnia Cię do wydawania autorytatywnych i krzywdzących sadów[/B] o [B]dogomaniaczkach, które tylko podbijają wątki.[/B]Każda z nas chciałaby miec taka córkę jak Angel, która wywiązuje się z rozlicznych obowiązków szkolnych, domowych, pracy w schronisku. To nie jest częste zjawisko obecnie- możesz mi wierzyć, bo pracuję z młodzieżą ponad 30 lat. Słowa o psychicznych problemach dogomaniaków i krzywdzeniu psów w związku z tymi problemami wydają się nie na miejscu. Co[B] konkretnie[/B] proponujesz, by rozwiązać problem dwupaku oprócz wizyty u behawiorysty? Co wiesz, o życiowych warunkach ludzi obecnych na tym wątku, że nie jest dla Ciebie problemem zabranie psa/ kilku psów ?? do domu. Wierz mi, nie wszyscy mają warunki lokalowe, by pomieścic swoja rodzinę, a wolontariuszki- uczennice mieszkaja u rodziców. Czy mają mieć wyrzuty sumienia, że nie zabiorą psa do domu i skazują go na poniewierkę w schronie ? Wybacz, ale mimo Twojego doświadczenia i realnego spojrzenia na rzeczywistośc, słowa- jakie tutaj padły, są niezasłużenie krzywdzące dla [B]zwykłych szarych wolontariuszy, którzy ponosza najwiekszy ciężar odpowiedzialnosci i mają najwiekszy wkład w pracę z psiakami w schronisku.[/B] Kazda[B] konkretna[/B] pomoc jest przez nas mile widziana i za taka zawsze jesteśmy wdzięczni. -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Takie wielkie poswięcenie to nie jest, tylko czasu brak na dopieszczanie " starych " dzieci... -
[quote name='Szarotka']Hm dlatego wlasnie wzielam Maya do alternatywnej wetki, bo podobno rozmie co psy do niej mowia. :):)[/QUOTE] I co ?? Porrozmawiali sobie? [quote name='zofia']Cała tajemnica rozumienia zwierząt i tego co one mówią , polega na obserwacji ich zachowania. Tylko , zaganiany człowiek , nie ma na to czasu:oops:[/QUOTE] I brakuje mu tego czegos, czego nie ma, a zwierzaczki- tak !
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
danka4u1 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Znam też inne ..pikantne stwierdzenie na temat..kupy...ale to powstrzymam sie siłą woli i resztka rozsądku. Pamiętamy Maju, to Twój wątek. Dobranoc. -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i52.tinypic.com/mhevli.jpg[/IMG] [B][SIZE=3]Takie dwa w jednym- :shake:biedne jesteśmy:shake:- czekamy, czekamy na dom, swojego człowieka...:shake: :shake:[/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Pomóżcie nam...[/COLOR][/SIZE]idzie zima...ogrzewamy się nawzajem, zawsze razem, zawsze blisko siebie.:shake: :shake:[/B] :loveu: :loveu: [B][SIZE=3]Nie rozdzielajcie nas, prosimy :loveu: :loveu:[/SIZE][/B] -
[quote name='gonia66']Nasz Smoczek ma urlop...mam nadzieję, ze nie bezterminowy...bo nie wyobrażam sobie dogo bez Smoczka...:(:( Aj...nawet nie wiem co napisac...bo ciagle myślę....i wciąz wierzę mimo wszystko.... Smoczku.....................................................................................wracaj............[/QUOTE] Gonia, co to znaczy??? co się stało? Dogo bez Smoczka?
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Wez mnie ze sobą do tych Kielc.....też wstaję o 6; z obiadem na jutro kiepsko, a zapowiedziała się córka z mężem...nie ma jak u mamy, tylko że ja nią jestem -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
danka4u1 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']to my jestesmy wariatki, jak już. a na pewno ja.... :-/[/QUOTE] HEHEHE witaj w klubie. W kupie zawsze przyjemniej. -
Surowe i normalne psie, ale tylko dla " wybranych"...mój pies ma notoryczne biegunki nie do opanowania po normalnym jedzeniu...została tylko sucha karma RC i wszystko w porządku. Moze trzeba zrobić RTG łapy. Jakaś przyczyna musi być, chociaż możliwe jest, ze to nadwyręzone podczas przekopywania, albo ma uszkodzoną skórę...ale to widziałabyś.
-
[quote name='1qaz']uważaj czego sobie życzysz, ja miałam megaszczupłego psa a po kastracji usłyszałam od weta : 'No wie pani, w założeniu to miał być pies średni, ale z wagi to jest duży' ;)[/QUOTE] 1qaz :evil_lol: :evil_lol: ja pisałam podanie o zrzutke nadwagi u Rudej na ...moje konto, a nie mojego psa...ja nie zamierzam poddawać się KASTRACJI z różnych względów:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [B] Olu, dzięki za slajdy, przepiękne. Posłałam dalej do innych fanów- moich rodzinnych- zwierzaczków wszelkiego rodzaju. Buziaki[/B].
-
Rzutem na taśmę lecę po watkach i mam nadzieję, że nic makabrycznego mnie dzis tam nie spotka, bo tez jeste " trochę" jak Lidzia zmęczona, ale jakos kontakt z Wami przywraca mnie do swiata żywych...oby nie za bardzo, bo jutro za pare godzin bedzie kolosalna " radość o poranku", jak posiedzę znowu długo w nic...Ale tak tu miło...do czasu??? po północy lubia grasować duchu i złośliwe stworzonka ciemności..
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
danka4u1 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Franiu, Ty masz ciotki zdolne. Takie prezenty... -
NEGRA-wkońcu znalazła DS ! teraz mieszka u: NadziejaA ;)
danka4u1 replied to Angel's topic in Już w nowym domu
[quote name='zozolina']ha ha ha dobre :D!!!!!!!!!!!! pozdrawiam Nadziejo,musimy sie kiedys umówic na spacer z psiurami :painting: a potem na goraca kawke :kaffee_2: !!! przez was mysle o załozenia watku mojemu mikruskowi....hmmm.....:hmmmm::hmmmm::hmmmm::hmmmm::hmmmm:[/QUOTE] A jak będziecie juz na tym spacerze, to zapraszam na druga kawkę do Rybnika. Rzut beretem; psiaki dadza radę hihihi i Wy też. Zakładaj wątek zozolino...i pokaż swoje futrzane szczęscie.