-
Posts
2022 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danal1983
-
[quote name='alekso']mało fajnie :( ale radzicie sobie jakoś?[/QUOTE] my remontujemy zalane schronisko , mamy wiekszosc zwierząt w dt , do karmienia tylko5 psów i 5 kotów. pomagamy w zalanym Bieruniu i brakuje , żeby wesprzec innych powodzian w okolicy. rozdaliśmy zapasy ( na szczescie zapasy zostały uzupełnione, za co dziękujemy Gdyni), rozdalismy, to co zrebralismy podczas dwóch akcji i rozdamy, to co przywieziono do nas z Bydgoszczy. wszystko to starcza tylko na dzien, dwa...
-
[quote name='Basia&Safi']czesc dziewczyny :) strasznie sie ciesze ze sie poznałysmy :) mozecie na mnie liczyc szkoda ze w niedziele musiałam wczesniej isc :( [SIZE="7"][B]Danusia pisałas juz moze do tego kakadu w katowicach ? :)[/B][/SIZE] ps . Kasia mogłas mowic ze Ty to Ty kaja ;P teraz sie dopiero doczytałam :D:D:D mam pare fotek to wstawie :) a czego ile było to najlepiej wie Danusia miała swoja liste :) napewno najwiecej było ubran, koce troche butów karmy tez troche było :)[/QUOTE] Basiu , możesz napisać do sklepu kakadu z prośba lub zapytaniem o przeprowadzenie zbiórki ja mam tez jakies zdj z akcji sob-nd ale tylko z komórki, wrzuce jak tylko zrzuce:)
-
szkoda, że do naszego schroniska nikt nie przynosi darów dla powodzian, mimo, że ogłoszenia wisza w całym mieście:(
-
czy ktos cos wie nt sytuacji w muszynie i okolicach?
-
akcja w TYchach - inicjatywa i organizacja -kaja555 W piątek 4.06 udałyśmy się z kaja555 do sztabu w Bieruniu. Zawiozłyśmy dary, które zebrano w dwóch sklepach Tesco w Tychach. w sztabie przyjmują karmę z pocaowaniem reki, gdyż jak sie dowiedziałysmy nikt nie przynosi karme a wielu o nią pyta. ten transport był trzecim, jaki trafił do bieruńskiego sztabu a potrzeby są nieograniczone. ze sztabu udałyśmy się po małą partię karmy jaka została u jednej z kolezanek(pochodziła z darów przyniesionych kiedys do oswiecimskiego schroniska) i z ta karma pojechałyśmy bezpośrednio na tereny zalane w Bieruniu (czarnuchowiece) i Chełmie Śląskim (Chełm Mały). tam rozdałyśmy najbardziej potrzebujących z obietnicą , że jeszcze wrócimy. i tutaj prośba o pomoc. pomyślcie w w jaki sposób można zdobyc karme dla zwierzat - domowych i gospodarskich. niestety to nie koniec powodzi, przed nami duzo pracy kaja555 uzupełnij mnie prosze, bo ja w pośpiechu, a w dodatku mam problemy z kompem ;/ zdjęcia wkrótce
-
akcja zbierania darów dla zwierzęcych powodzian w TYchach - inicjatywa i organizacja -kaja555 W piątek 4.06 udałyśmy się z kaja555 do sztabu w Bieruniu. Zawiozłyśmy dary, które zebrano w dwóch sklepach Tesco w Tychach. w sztabie przyjmują karmę z pocaowaniem reki, gdyż jak sie dowiedziałysmy nikt nie przynosi karme a wielu o nią pyta. ten transport był trzecim, jaki trafił do bieruńskiego sztabu a potrzeby są nieograniczone. ze sztabu udałyśmy się po małą partię karmy jaka została u jednej z kolezanek(pochodziła z darów przyniesionych kiedys do oswiecimskiego schroniska) i z ta karma pojechałyśmy bezpośrednio na tereny zalane w Bieruniu (czarnuchowiece) i Chełmie Śląskim (Chełm Mały). tam rozdałyśmy najbardziej potrzebujących z obietnicą , że jeszcze wrócimy. i tutaj prośba o pomoc. pomyślcie w w jaki sposób można zdobyc karme dla zwierzat - domowych i gospodarskich. niestety to nie koniec powodzi, przed nami duzo pracy kaja555 uzupełnij mnie prosze, bo ja w pośpiechu, a w dodatku mam problemy z kompem ;/ zdjęcia wkrótce
-
[quote name='Finetta']Gorzyc całkiem nie zalało(jeszcze),zalało Zalesie Gorzyckie i Trześń. W TVN chyba mówili o Gorlicach ,koło Jasła.[/QUOTE] o Zalesiu Gorzyckim
-
[quote name='__Lara']Zaś zalało Gorzyce? :([/QUOTE] wczoraj w tvn24 mówili, wie ktos cos? muszyna tez zalana i jasło i inne. koszmar.
-
czy jest ktos z dogo w okolicach gorzyc, które dzisiaj zalało?
-
musimy sie uporac z najtrudniejszymi interwencjami w oświęcimiu i okolicach i możemy interweniowac w tej sprawie . byłoby super , gdyby udało Wam sie podjechać i porobic zdjęcia, tylko koleżanki, które były na interwencji u tej Pani ostrzegaja, że może być trudno zlokalizowąc wszystkie zwierzęta...:(
-
musimy miec dt dla wszystkich psów. nie mogą trafic do schronu w Mysłowicach, tak? jeśli już będzie wszystko gotowe, pojada inspektorzy i jeśli Pani nie bedzie chciała sie zrzec, to sa podstawy, żeby jej zwierzęta odebrać.
-
mamy na terenie oświęcimia mase ważnych interwencji, bardzo chcielibysmy byc wszędzie ale jest nas kilka osób. dodatkowo wygraliśmy konkurs na prowadzenie schroniska, wiec oprócz inspektoratu mamy jeszcze schron, który jest w trakcie remontu. my z naszej strony skontaktujemy sie z powiatowym, poprosze dziewczyny, żeby odgrzebały dokumenty z tamtej interwencji i trzeba pomyslec co zrobic. zapewne pani nie bedzie chciala sie zrzec zwierząt, a jesli sie zrzeknie, to skąd weźmiemy tyle dt?
-
dostałam link do tego wątku od kaja,ktora sie dokopała na naszej stronie o przeprowadzonej u tej pani interwencji. gdzies w polowie wątku przeczytałam, że tam bylismy i sie podobno nie legitymowaliśmy. otóż, legitymujemy sie zawsze, inspektorki były w mundurach, więc... a czy inforamcja o tym pochodziła od tej pani? pani jest bardzo wiarygodna, nieprawdaż???? wtedy kobieta nie chciala oddac zwierzat,a były psy i koty. sprawa została zgłoszona Powiatowemu, on miał się tym dalej zająć, będziemy dzwonic z zapytaniem, co zrobił w tej sprawie
-
[quote name='kaja555']ja sie planuję pojawić w CP w niedzielę, nie obiecuję że na cały dzień dzisiaj jadę odebrać dary z dużego Tesco, wczoraj dzwonili, że dwa kosze są już pełne w piątek powklejam zdjęcia Danka - ja to trzymam na razie w piwnicy, oprócz kostki mięsnej, ktróra mi wypełnia moją małą zamrażarkę :) Powiedz jak chcesz się umówić na przekazanie tego do Bierunia?[/QUOTE] mniemam, że zmieści sie do osobówki? ;) jeśli dasz rade podjechać do bierunia, to super,tam się możemy spotkać, jesli nie, to podjade do Ciebie, zdzwonimy sie dzisiaj:)
-
wczoraj i dzisiaj przeprowadzilismy interwencje ws sarny, która wpadła do kanału ciepłowniczego na terenie szpitala. Wczorajsza akcja zakonczyla sie niepowodzeniem , chyba ze względu na brak przygotowania (pojechalismy " z marszu" ) oraz brak pomocy ze str pracowników szpitala. dzisiaj przygotowalismy sie lepiej a i zmiana była inna. łatwo nie było. Rury gorące, niektóre nieizolowane, buchało gorącem ale UDAŁO SIĘ. znaleźlimsy ją, złapaliśmy i w transporterku podwieźliśmy na tereny zielone, gdzie ją wypuściliśmy. CAŁĄ I ZDROWĄ:) a obawialiśmy sie , że po tylu przezyciach moze nam zejśc na zawał:/ ile radości nam sprawił, kiedy po otwarciu transportera wybiegła o własnych siłach i zniknęła nam z oczu.... zdjęcia niebawem:)
-
[quote name='kaja555']na razie nie obiecuje, ale kombinuję z czasem[/QUOTE] fajnie, gdyby sie udało byłam dzisiaj w sztabie w bieruniu. zawieźlismy karme i potrzeby jednak sa nieograniczone wbrew temu co uslyszalam kilka dni temu, ze jeszcze jedna partia i juz wystarczy... kazdy mówi co innego. ale faktem jest , ze jeszcze wiele osób nie wrócilo do domów, które stoja po pietro w wodzie:(
-
[quote name='Kirke69']Witam! śledzę ten wątek cały czas i trzymam kciuki za powodzenie tej akcji :lol: Niestety kupa obowiązków nie pozwala mi aktywnie pomagać, mimo szczerych chęci. Tak sobie pomyślałam że jednak w niedzielę mogła bym wyrwać się na dwie godzinki i podejść do CP i może w jakiś sposób pomóc. Nie wiem jakie tam macie układy,ale może zabrała bym moje dwa haszczaki i przy ich pomocy bardziej zainteresowali byśmy ludzi akcją.:lol: Zawsze żywe zwierzę bardziej przyciąga uwagę, i pomogło by to bardziej wypełnić skarbonkę :evil_lol:[/QUOTE] trzeba bedzie zapytac panią z CP czy mozemy przyprowadzic zwierzeta:)
-
[quote name='alekso']dowiedziałam się (niestety za późno) że jedna z firm produkująca pasze (nie ta do których pisałaś) przekazała już dary dla zwierzęcych powodzian, niestety zostały przekazane do kościołów....[/QUOTE] no to trzeba miec nadzieje, ze kosciol rozdysponuje to jak trzeba. ja dostalam info, ze do bierunia ma trafic transport z paszą i sianem, wiec jeśli uda nam sie cos zebrac dla zwierząt gospodarskich, przekażemy to w najbliższe potrzebujące miejsce