Jump to content
Dogomania

Litterka

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Litterka

  1. Nie popadajmy w paranoję. Pies mieszkający w budzie o niczym nie świadczy. Może mieć nawet lepiej niż niejeden pies w mieszkaniu. Jeśli buda jest ocieplona, pies na noc chętnie w niej zostaje, nie wyje pod domem, jeśli ma sierść przystosowaną do zostawania na zewnątrz, to jest to ok. Jest zresztą wiele psów półdomowych, półbudowych ;) - mogą mieszkać w domu, ale wolą budę, bądź w ciągu dnia są z ludźmi, a noce spędzają w ogrodach, stróżując, czy po prostu mieszkając w budach lub kojcach, jest, moim skromnym zdaniem, ok. Rzeczywiście, jeśli pies siedzi w budzie lub kojcu sam, bo ludzie mają go w d..., a ma być tylko tańszym alarmem, to coś tu jest nie tak, z takim traktowaniem zwierząt trzeba walczyć.
  2. Oj, to się mi przypomniało... Daaawno temu wyczytałam w "Bravo" pytanie: Czy jeśli mój kot spał obok moich narządów płciowych, to zajdę w ciążę? Dziewczyna miała chyba 18 lat... Załamka totalna.
  3. Wow! Ta historia będzie miała szczęśliwe zakończenie!
  4. [quote name='ulvhedinn']Co cenniejsze buty to od dawna chowam, na wszelki wypadek.... Aha, właśnie się zorientowałam, że Kra się nudziła sama w domu. Mam obgryzione okolice drzwi wejściowych, w tym wyrwaną na amen taką kątową listę, która zabezpieczała naroże ściany przed kocimi pazurami. Listwa była metalowa, przykręcona do sciany.... Poza tym postanowiłam wymienić linoleum w pokoju. Zaczęłam je zdejmować, ale musiałam wyjść. Już nie muszę nic robić poza pozbieraniem kawałków- Kra dokończyła demontaż.[/QUOTE] No widzisz... A narzekasz, że taka niedobra! A ona tylko chciała pomóc w robotach domowych...:diabloti:
  5. [quote name='vege*']nie, a tak zabrzmiało?[/QUOTE] Nie, no skąd... :diabloti:
  6. Brązowa, spokojnie. Na razie padło ogólne pytanie. Pinczer nie jest (chyba) rasą modną, więc nie wydaje mi się, aby ta zgryźliwość była już na miejscu. Pogadaj z berry, może tylko określa swój typ urody psa - ja też szukałam ratlerka, yorka, innego malucha, ale szybko przekonałam się, jak się sprawa ma, a jakoś sama mnie zachwalałaś;> Także, powoli, spokojnie, niech berry pokaże, na co ją stać, dopiero wtedy będzie można na nią nawrzeszczeć.
  7. Gratulacje dla Soni! Tak mi przyszło do głowy, może coś przegapiłam, albo o tym pisałam, ale z powodu trudności z dostaniem Vetorylu, może warto założyć jakiś wątek pomocowy dla potrzebujących psów? Może ktoś ma jakieś dojścia, tak jak sybisia, może się podzieli, ktoś zgłosi zapotrzebowanie...
  8. [quote name='Diana S']Bardzo miło z Twoje strony, ze tak dbasz o forumowiczów...uczać ich jak maja pisać.... naprawde to bardzo szlachetne z Twojej strony.... Tylko pobugibiłaś sie troszke.... piszać to, co wyzej napisałaś.... Zawsze pisze o moim parterze, ze "z nim... z Nami"... słowo które uzyłam, ze pies spi z Nami... było odniesione, do partnera ( ze pies spi [B]z Nami) [/B]... Ty odniosłaś to do wyzszej instancji... .... chyle czoła, przed ludzka wyobraznia ....;)[/QUOTE] Nie ucz polonistki jak pisać. I uważaj z pychą, bo ktoś Cię nakłuje i pękniesz.
  9. Ale nie pisze się My, Nami, Ja, Mnie. To zakrawa na megalomanię. W internecie, tak jak w listach, piszemy: z Tobą, Ciebie, Twoim itd, bo to ( wyraża szacunek do adresata wypowiedzi. Piszemy też np. Twoi Rodzice, jeśli wiemy, że ktoś ma kolegę, którego szanuje, możemy napisać "Twój Kolega". Ale piszemy: byłam na spacerze z koleżanką, spotkałam kobietę z psem, moi Rodzice (moi małą, bo nie piszemy zaimków, odnoszących się do piszącego wielką literą). Nie piszemy też Jego, Jej, Nim i tak dalej - w polskiej kulturze takie pisanie (Jego, Niemu itd.) odnosi się tylko do Boga i jest wyrazem szacunku do [B]Niego.[/B]
  10. No przecież jorczuś jak się patrzy! A że troszkę większy... :loveu:
  11. Do Waszych zarzutów ustosunkuję się później - chwilowo nie mam, niestety czasu:(
  12. Jeśli nie ma rodowodu, to na pewno kundel. Jeśli mają, to raczej biewery.
  13. [quote name='Paulina516'][B]Litterka [/B]Skąd wiesz ze ma jakąś galerie?[/QUOTE] Coś chyba kiedyś pisała na ten temat. Nie, szukać nie będę. A inna sprawa - ze stylu pisania (błędy formalne, logiczne, stylistyczne oraz ortograficzne) z tego, kiedy się pojawiła na tym wątku (sprawdźcie sobie dokładnie) i w ogóle na forum - w szczycie popularności yorków, wnioskuję, co już wcześniej pisałam, że Abrakadabra ma ok. 13 - 16 lat, nieograniczony dostęp do komputera, nie interesujących się nią w gruncie rzeczy rodziców, zajętych ewentualnie robieniem kasy, albo chlaniem, ale nadrabiających zachcianki dziecka pieniędzmi, rodzicami nie dającymi miłości. Uczących, poprzez niekontrolowanie córki, tego, że nieważne, jak mówią, mogą robić z kogoś szmatę, ale mówić mają. Takiego kogoś, bananową, zepsutą do szpiku kości prowokatorkę należy stąd usunąć.
  14. Fakt, szczęka mi opadła. Super, że jest dla niego szansa... Pomartwię się z tydzień, potem będę się naprawdę cieszyć;)
  15. A może by tak zacząć zgłaszać każdy post pani A. do modów jako zły post? Może wreszcie zrobią z tym porządek i pani A. nie będzie mogła prowadzić galerii swojego, z tego, co zrozumiałam "rasowego bez rodowodu" yoraska?
  16. No dooobra... Kiedyś dopadnę komputer Mamy i nadrobię zaległości. Natomiast na pocieszenie mogę powiedzieć, że Mikra ma się świetnie - w końcu Jej Królewska Mość może sobie porządzić swoim królestwem:)
  17. Chodziło mi o dodatki. Np. bluzkę z czarną lamówką.
  18. [quote name='dzodzo']nie mam nic do rozwego ale nie lubie takiego myslenia stereotypami ze dziewczynka=rozowy[/QUOTE] Taaa... A chłopiec musi mieć wszystko niebieskie, przynajmniej za niemowlaka. A gdzie żółty, fioletowy, zielony, pomarańczowy, beżowy, biały, czarny, brązowy i inne kolory? One już się dzieciom nie należą?:angryy:
  19. Powiedz im, że też masz, ale to już drogo kosztuje:diabloti:
  20. A może dałoby się po adopcji jakoś pomagać w zdobyciu Vetorylu? Nie mówię o tym, żeby dawać za darmo, ale żeby pomagać go załatwić, sprowadzić, uruchomić kontakty... Tylko, że domek musi być tego wart.
  21. Nie jest to do końca niszczenie, ale moje Suczydło mnie zadziwia... Otóż ostatnio nikt u nas w domu nie ma prawa głodować. Na każdej kanapie/łóżku/fotelu leży kość/zabawka/inny gryzak... Niby nic takiego, ale już parę razy zdarzyło mi się położyć i wstać, jęcząc z bólu, o DentaStixie we włosach nie wspominając...:evil_lol:
  22. Generalnie nie posiada uprawnień: jeśli o cokolwiek ich proszę, zwłaszcza o interwencję dot. parkowania na chodnikach, to słyszę: "Tak, możemy przyjechać, wypiszemy mandat, ale nie mamy uprawnień". Nie mogą nic poza wypisaniem mandatu. Ze ściągalnością mandatów też, z tego, co wiem, u nich krucho, także skuteczność niewielka. Głównie chodziło mi o to, że w porównaniu z policją, to naprawdę niewiele mogą. Wydaje mi się, że taka "pseudopolicja" jest niepotrzebna: zwiększyć zatrudnienie w policji, zwiększyć częstotliwość i skład patroli i rozwiązać SM chyba byłoby skuteczniejsze w zwalczaniu wykroczeń. Ale to tylko moja opinia;)
  23. Ten temat to chyba prowokacja... Nie chce mi się wierzyć, że ktoś byłby tak głupi, aby kryć sukę bratem...
  24. A jeśli psiarzem jest kobieta i to raczej nieduża - wtedy już mandat murowany. Niech żyje polska sprawiedliwość...:angryy: W ogóle może mi ktoś LOGICZNIE wytłumaczyć, po co SM w ogóle powstała? Uprawnień nie posiada, nic nie może zrobić, tylko płacić na to coś podatki trzeba...
  25. [quote name='HelloKally'][url]http://hejter.eu/moj-kotek-jest-taki-slodki/[/url][/QUOTE] A nie sądzisz, że to tylko marna prowokacja? Taki jakiś po onetowemu znajomy styl pisania.
×
×
  • Create New...