Jump to content
Dogomania

Litterka

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Litterka

  1. Powiem tak. Kiedy po raz pierwszy przeczytałam tytuł posta, mocno się wkurzyłam. Zamiana żon, zamiana dzieci, zamiana teściowych, zamiana czego jeszcze dla kasy? Ale po przeczytaniu treści trochę mnie uspokoiło - to tylko jeden dzień, to tak, jakby poprosić kogoś, żeby zajął się naszym psem, bo np. wyjeżdżamy i nie wrócimy na noc. Nie popadajmy w paranoję. Chociaż przyznaję, że sam pomysł i "celebryci" mi się mniej podobają.
  2. Czy zna ktoś zoologa w Gdyni, gdzie można kupić Hiltony 15 i 20 mm (smycze i obroże)?
  3. Hahahahaha, fajne! :cool3::cool3::cool3:
  4. Przeglądam stronę Marty i nigdzie nie widzę tych nowych tasiemek, a o ekoskórkach to już w ogóle zapomnij... Czyżbym albo źle szukała, albo co?
  5. To mój pierwszy w życiu bazar. Proszę, pomóżcie w podrzucaniu. A może i coś do poczytania znajdziecie? [url]http://www.dogomania.pl/threads/213478-Ksi%C4%99gi-ksi%C4%85%C5%BCki-i-ksi%C4%85%C5%BCeczki-na-Sopockie-bideczki!-Do-18.09.2011-godz.-20-00?p=17509279#post17509279[/url]
  6. [quote name='diabelkowa']oficjalnie gumowa kosztowala 14,99 $ plus podatek, na przecenie kosztowala 7,70$ a po milej rozmowie w psiej pralni zaplacilam za nia 5$ ;)[/QUOTE] Co to jest psia pralnia?
  7. Ja jestem super dla pinczerka, ale nie mam pozwolenia na drugiego psa :( Może wkrótce...
  8. Pozwolę sobie zaprosić na mój pierwszy bazarek z książkami: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213478-Ksi%C4%99gi-ksi%C4%85%C5%BCki-i-ksi%C4%85%C5%BCeczki-na-Sopockie-bideczki!-Do-18.09.2011-godz.-20-00?p=17509209#post17509209[/url]
  9. Jeśli się uda, to również Delma dostanie witaminki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213478-Ksi%C4%99gi-ksi%C4%85%C5%BCki-i-ksi%C4%85%C5%BCeczki-na-Sopockie-bideczki!-Do-18.09.2011-godz.-20-00?p=17509209#post17509209[/url]
  10. http://www.dogomania.pl/threads/213478-Ksi%C4%99gi-ksi%C4%85%C5%BCki-i-ksi%C4%85%C5%BCeczki-na-Sopockie-bideczki!-Do-18.09.2011-godz.-20-00?p=17509209#post17509209 Zapraszam, bazarek również na Tytusa.
  11. Zrobiłam bazarek, na tego psiaka także: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213478-Ksi%C4%99gi-ksi%C4%85%C5%BCki-i-ksi%C4%85%C5%BCeczki-na-Sopockie-bideczki!-Do-18.09.2011-godz.-20-00?p=17509209#post17509209[/url] Zapraszam!
  12. Pozwolę sobie zaprosić na mój pierwszy bazarek z książkami: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213478-Ksi%C4%99gi-ksi%C4%85%C5%BCki-i-ksi%C4%85%C5%BCeczki-na-Sopockie-bideczki!-Do-18.09.2011-godz.-20-00?p=17509209#post17509209[/url]
  13. W ogóle, jakbyś kiedyś wyprzedawała wyprawkę dla małej, to koniecznie tutaj:evil_lol:
  14. Przecież psy łańcuchowe mają ruch - mogą biegać z jednego końca łańcucha na drugi...:angryy:
  15. Wiesz, Martens, witamy w Polsce. Pomysł w założeniu nie jest zły, tylko jak zwykle - zero wyobraźni, przepisów wykonawczych i pomysłów, co dalej z takimi psami. Bo ni wierzę w to, że nagle od 1 stycznia (chyba wtedy ustawa wchodzi w życie) na wsi pojawią się nowe płoty, dłuższe łańcuchy, ludzie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmądrzeją. No i inna kwestia - jak to wszystko sprawdzać? Wątpię, żeby nagle po wsi zaczęły chodzić patrole z linijką i zegarkiem. A może kamery nad budami zamontują i będą sprawdzać, kiedy pies jest przypięty, a kiedy nie? A jak będzie egzekwowany zakaz hodowli w celach zarobkowych? Co, nagle wszystkie psy zostaną wykastrowane, a ogłoszenia z portali typu allegro usunięte? Śmiem wątpić...
  16. Oj, nie wiesz, że masz lewitujące psy, które przenikają w dodatku przez płot na posesję sąsiada, szkodzą, a potem wracają, jak gdyby nigdy nic? ;)
  17. Mieszkam niedaleko, na Dąbrowie. Jak będzie jakaś obława, koniecznie dajcie znać! Postaram się przy okazji tam rozglądać, bo często tam jeżdżę.
  18. Fatalny okres na wychodzenie z psem... Idę sobie spokojnie chodnikiem z Psicą. Za nami idą sobie starsi państwo, tacy bardzo dystyngowani z "yorkiem, takim widzi pani, rasowym, nie, nie ma rodowodu". Oczywiście jorasek bez smyczy. Podleciał do Mikry raz - oburczała go, więc odszedł. Podbiegł drugi raz - warknęła porządnie, odszedł, państwo już jakieś komentarze o niemiłych psach rzucają, ja grzecznie proszę o zabranie psa na smycz - "Nie mamy". No, to kiedy pies po raz trzeci podbiegł, a Mikra prawie piany na pysku dostała - zamarkowałam kopa. Pomogło! Znalazła się smycz i obroża i okazało się, że nie trzeba za nami łazić! Alleluja, zaczynam wierzyć w cuda! ;)
  19. Ostatnie podrygi wakacji, to i chamskich sytuacji więcej. Idę z suczą na flexi (tu akurat ważne). Z naprzeciwka idzie dziewczynka lat ok. 7 (już raz o niej pisałam, że sama chodzi i zwracałam jej tacie uwagę) z dość dużym mixem ONka. Onek przeszarpał dziewczynkę do Mikry, na jej CSy nie zareagował i radośnie splątał smycze, pakując jej nos w tyłek. Dziewczynka prawie się przewróciła, więc wrzasnęłam "Trzymaj!" i puściłam flexi, przywołując Mikrę. Zadziałało. Psy się rozdzieliły, znowu powiedziałam dziecku, żeby sama z takim dużym psem nie chodziła. Odpowiedź "A bo on jest taki głupiutki". Mówię: "Tak, ale w końcu cię przewróci i będzie nieszczęście". Nie widziałam jeszcze od tego czasu rodziców ani dziecka, ale wątpię, żeby trafiło... Może jak dziewczynka rozbije kolano, to coś się zmieni... :(
  20. To, że facet wystawił ogłoszenie, jeszcze nie świadczy, że sprzeda szczeniorki od ręki, może tylko zbiera zamówienia. A co powiesz o zapowiedziach miotów w takim razie? To też niehumanitarne? Dla mnie tutaj jest ta sama zasada.
  21. A ja mam chyba jakiś dar do poznawania ludzi o rzadkich imionach: Ryszarda, Zdzisława, Kordula, Konsuela, Lilla, Tymoteusz, Pankracy, Wojmir i jego siostra Śniega, Ludmiła, Baltazar, Telesfor, Fabian, Maurycy, Izaak, teraz już mniej popularne Grażyna, Alina i jej córka Oliwka (matka to Lidia, także też rzadsze imię)...
  22. [B]Ola25[/B], ciotki Cię ozłocą... Wiesz, ilu potrzeba bannerków do ogłoszeń na Dogo, ilu ogłoszeń, linków, plakatów i tego typu rzeczy? Z nieba spadasz.
  23. Tak sobie pomyślałam, bo to działa na moją Tchórzycę - niech Twój Mąż nie zaczepia suni sam - tylko delikatnie pogłaszcze, jeśli sama do niego przyjdzie. Jeśli chce jej dać smakołyk - no, to wtedy oczywiście niech woła:)
  24. Raczej standardowo - zero krzyków, gwałtownych ruchów, delikatnie, spokojnie... Pies musi sam zobaczyć, że ten facet jest ok.
  25. Na razie jest dobrze - niech mąż ją karmi, wyprowadza, nagradza smakołykami. Niestety, od karcenia będziesz tylko Ty... Sunia powoli zaakceptuje męża, mojej psinie zaakceptowanie nowych osób zajmuje, w zależności od częstotliwości spotykania od tygodnia do kilku miesięcy (przy rzadszych gościach), są tacy ludzie, których z różnych powodów nie akceptuje - zbyt głośni, zbyt napastliwi, zbyt się jej bojący... Wszystko przed Wami, cierpliwości życzę:)
×
×
  • Create New...