-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Syla replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dada M']Niepotwierdzona informacja o kolejnym nieszczęściu. Ponoć w środę zmarł Roderyk, jutro będziemy wiedzieć na pewno.[/QUOTE] Jak to Roderyk?.Musiałybyście zobaczyć mojego Lejka, tego podobnego do Roderyczka.To roślinka, a Roderyk... przecież to on był na chodzie i wyglądał na zdjęciach naprawdę dobrze.Cholera, tylko nie on :-(:placz: -
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Syla replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Witam.To jest tak.Cztery linijki pod zdjęciem.140 znaków, ale znakiem też jest spacja, przecinek, kropka...Podam przykładowy tekst z DZ z dnia 13.08. czyli ostatniego piątku. ============================================================================================== Pudelkowaty piesek, 7 lat, spokojny, zrównoważony, bardzo grzeczny, miły, przyjazny dla ludzi i psów.Delikatny psiak szuka odpowiedzialnego domu.Tel. ...-...-... ============================================================================================== Niestety, ale ma być krótko, rzeczowo i to co najważniejsze.Inne rzeczy można dopowiedzieć w rozmowie telefonicznej.Ze zdjęciem to jest tak.Jak najbardziej wyraźne, bo jak uznają, ze takie nie jest to wtedy dawają powiększenie głowy.Tak było z Kajtkiem i to nie zależy od redakcji już, tak mi pani powiedziała, tylko od drukarni. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Syla replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Nie każdy się do takiej pracy nadaje.Ja na pewno nie.Naprawdę podziwiam takie osoby.Wolontariuszki też.Chylę czoła.W sumie dwa lub trzy razy byłam w schronisku i odchorowałam to.Jakoś ludzi mi mniej szkoda i param się wolontariatem dwunożnych.Człowiek potrafi wyrazić swoje potrzeby, powiedzieć co go boli.Zwierzę jest tylko skazane na naszą łaskę, bądź niełaskę.Te staruszki, te chore i śleputki....dla nich należaloby stworzyć inne warunki, żeby mogły odchodzić godnie.W naszym chorym kraju tyle się mówi o symbolach i wierze, a jakoś tego w czynach tych ludzi nie widać.Przykłady mogłabym mnożyć z własnego podwórka, ale każdy zna je z autopsji.Moje trzy staruszki pozdrawiają paluchowe staruszki. -
[quote name='paulinken']Tak? To dopiero jak wracam to zbieramy?[/QUOTE] Teraz zbieramy i już wysyłaj konto, tylko czasem ktoś ma przepełnioną skrzynkę i się nie da.Wtedy daj znać.Po 10 września wyśle też coś, na razie jednorazowo, więc też wyślij mi PW.Pisząc "po wywczasach" miałam na myśli bazarek :evil_lol:
-
[quote name='paulinken']No to jestem. Zgadzam się poprowadzić księgowość Bartusia. Proszę tylko ciotki o reklamowanie wątku i błaganie o deklarację, bo sama tego nie ogarnę. Mogę numer konta przesłać już dziś. Tylko że jutro po południu wyjeżdżam i jeszcze nie wiem, czy będę miała na miejscu net. Dlatego musimy działać szybko :cool3: Mysiu, Syla ma do mnie numer telefonu w razie czego.[/QUOTE] Oprócz numeru telefonu :lol: mam jeszcze gg i maila :eviltong::evil_lol: Także adres i pewnie numer konta, bo mi wpłacałaś i wpłacasz na pieski przecież.Oczywiście, o ile to, o to konto chodzi, bo można mieć ich wiele.Na wszelki wypadek wyślij konto do wysyłki Mysi lub mnie.Ktoś może mieć zapchaną skrzynkę itd itp.Miłego wypoczynku.Po wywczasach bierzemy się do roboty.
-
Mam pytanie diuna-wro.Jak to jest z tymi ślepymi psami.Mam w sumie 3 dziadki, ale 2 ślepe.Jeden to roślinka i o Lejka nie pytam, bo on też jest głuchy.Mam ślepego Edzia, ma ok 12 lat.Spacery to katorga.Ciągnie chaotycznie na wszystkie strony, siły ma jeszcze aż nadto.Mówię ze śmiechem, że w młodości miał pewnie ADHD.Dwa dni temu smycz wypuściłam z ręki i on leci wtedy przed siebie, nie zwraca uwagi na nic.Poleciałby na ulicę, pod samochody, byle przed siebie.Nie reaguje na wołanie.Na smyczy to samo tylko hamowane to jest przeze mnie, bo trzymam smycz i próbuję odwracać jego uwagę.Próbuję piszczacych zabawek, które tak lubi, a na dworku nic.W domku tak.Jakie metody stosować, bo nagradzanie smakołykami tutaj nic nie daje.Wychodzimy co najmniej 5 razy dziennie i po pół godziny, najmniej 20 minut.Staram się żeby miał dużo ruchu, biegamy nawet.Poza tym zostawanie w domku.Próbowałam i dalej próbuję.Jest minimalna poprawa, ale daleko do sukcesu.Nie był ciachnięty, ze względu na wiek i jak zbiera mu się na miłość to jest bardzo nachalny, odwracanie uwagi nie skutkuje.Przywiązuje go wtedy do masywnego fotela i przeczekuję.Nie wiem, czy dobrze robię, ale tego Edward nie lubi i to akurat działa.Wiem, to nie wątek do udzielania porad, ale może jeszcze ktoś inny skorzysta.
-
[quote name='Mysia_']bardzo dziękuję w mimieniu Bartusia! Ostatnio za Tęczowy Most odszedł młodszy kolega Bartusia z boksu - Zenit... Miał bardzo poważny wylew krwi do mózgu :-( i tak sobie pomyślałam, że z Barusiem musimy zdążyć. Czy paulinken zgadza się na zostanie ksiągową? jesli tylko się zgodzi to roześle konto i zaczynamy zbiórkę, przydadzą sie tez jednorazowe wplaty na transport.[/QUOTE] Z paulinken też dzisiaj rozmawiałam.Miała sama napisać, że się zgadza.Nie powinnam i nie robię tego, w czyimś imieniu, ale jak tutaj zawita to niech sama potwierdzi.Bartuś nie ma czasu, żeby czekać kolejne 10 lat.Jak tylko znajdę pracę, albo jakiś piesek dom, to też go wspomogę.
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Jest wpłata od Ingrid44 - 40 zł:loveu: za 2 m-ce, ale nie było adnotacji...ja już wiem. Bardzo pięknie dziękujemy !!! Dzisiaj doszła też moja wpłata, więc sobie nie dziękuję. Artyko, nawet nie wiesz jak też bym tak chciała.Dupnęłabym mieszkaniem w mieście i spinkalałabym na największe zadupie :lol::evil_lol:Nie wiem czy za takie słownictwo banują...ale co mi tam....pomarzyć można :eviltong::evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
"Przez moją postępujacą chorobę muszę ją oddać"...
Syla replied to katarzyna.cane's topic in Już w nowym domu
Miałam nic nie pisać, ale.....Kasia do końca miesiąca w szpitalu, rehabilitacja pomalutku przynosi efekty.Po rozmowie z Kasią, czuję się silniejsza i dziękuję Ci Kasiu za to.Sonia dalej pod opieką jej mamy.- 300 replies
-
- komendy
- niepełnosprawny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Parys ze schronu rok spędził w psim niebie u ZuziM, za TM :(
Syla replied to kaja555's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie chciałabyś już buziaków od Edziaczka :evil_lol:, on mi codziennie nogi "myje", nawet między palcami wylizuje.To akurat lubię, wręcz uwielbiam :lol:Gorzej jak Dziunce na miłość sie zbiera, najchętniej to by mnie pokrył, siłę jeszcze ma i jest naprawdę bardzo nachalny :razz:Tłumaczę wariatuńciowi wtedy: stary już jesteś, ślepy i czego jeszcze ci się chce, zlitowali się nad tobą, jajec nie ciachnęli i teraz mam ogiera :mad::shake::evil_lol: On, jak to każdy facet...nie odpuszcza.Zapinam na łańcuszek do masywnego fotela i czekam aż mu minie :eviltong::evil_lol: -
Mam teraz dużo wolnego czasu....To może wybiorę się w odwiedzinki do Renata5 ?Oczywiscie, wiem, że Jej nie będzie, ale będzie ten fajny TZ Renatki :lol::evil_lol::eviltong: Kurcze, tylko gorzej z tą teściową...o pączkach to pewnie pomarzyć i jeszcze kopa zarobię :cool3::evil_lol: Lepi nikaj sie nie ruszom, na kreple mom fest szmak. Byłach ze kundlami na dworze.Syćko zrobiyli, dyszcz cosik mocni kapoł mi na tyn gupi i stary łeb.Terozki pado zaś bardzi.Nic yno w bety lygać i zarozki Edi mi skoczy tyż.Kudłów z tego pierona łokropniście mocka.Skond łon, tyn pierońszczok to biere?Kusiolki syćkim dowom i do juterka.
-
[quote name='paulinken']Proszę mi dokładnie wszystko napisać, jak to się robi ;) Tzn. kto pilnuje, żeby ludzie wpłacali, co jak nie zapłacą (tzn. co się wtedy dzieje z pieskiem). Ewentualnie mogłabym się podjąć księgowania Bartusia, jeśli już naprawdę nikt nie chce :( Ale zaznaczam, że nigdy tego nie robiłam. No i chyba nie ma kompletu deklaracji?[/QUOTE] Paulina jutro do Ciebie zadzwonię, bo już teraz nieprzyzwoita pora na tę czynność.Normalni ludzie to już chyba śpią.Lecę z moim zwierzyńcem na spacerek, jeszcze tu zerknę i też nyny.
-
Tutaj to tylko rozpiska kochana :evil_lol: Zdjęcia tabeli to musiałabym Ci na maila wysłać;):evil_lol: Fajnie, że można tutaj pożartować, nawet jak w realu jest tak niewesoło.Znikam do moich 2 banków, na moje 3 konta i potem cynka dam :eviltong::evil_lol: albo jutro, bo moim dziadkom cosik się chce...
-
Danusiu napisz coś.Wiem, Ty bywasz później niż ja.Zaglądam cały czas z maleńką iskierką nadziei....
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Syla replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='anetek100']fajnie ja zrobilam allegro wpsolne dla chyba czterech staruszkow:):):)jeden obserwaotr od wczoraj ejst, ale pewnie robiący nadzieję..także to dorbry pomysl z tym allegro, bo ktoś moze popatrzec na ich wspolny zywot, historie, smutek itd [URL]http://allegro.pl/item1192641043_jak_ratlerek_szpic_terrier_ale_bez_szans_pies_psy.html[/URL][/QUOTE] Piękne allegro Anetko zrobiłaś.Z obserwatorami to nie ma reguły.Gdybym miała tylko jednego dziadeczka, to Roderyczek byłby mój.Mam trzy i nie mogę więcej.On jest podobny do mojego Lejka, tylko w dużo lepszej kondycji niż moja prześliczna "roślinka"Co z tym cziłkiem, który doszedł i potem już go nie widziano? Wiadomo coś? -
Szarik za TM, odszedł tak jak żył - cichutko...
Syla replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję Ingrid44 za zaproszenie.Jednorazowo tylko mogę 20 zł wpłacić.Jak nie teraz, to po 10 września.Chętnie zrobiłabym deklarację, ale aktualnie nie mam pracy.Szarik, to śliczny piesek.Ostatnio stary, chory i wyglądający jak szkielet Kostuś, znalazł domek.Bądzcie dobrej myśli. -
Tylko gdzie go szukać?Wyslałam linka do wszystkich, znanych mi milośniczek ratlerków, nie tylko tutaj.Cholewcia i nic.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Syla replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
To najsmutniejszy wątek na Dogo jaki do tej pory widziałam.Boję się tu wchodzić nawet, bo znowu info o pieskach za TM.To jak psia poczekalnia do umierania....jeszcze te zdjęcia.Wchodzę i w głos ryczę.Na dzień dzisiejszy nie mam nawet jak pomóc.Moje 3 staruszki trzymają się krzepko, więcej mieć nie mogę.Będę zaglądać i rozpaczać... -
Buraj za TM :-( na zawsze w naszej pamięci!
Syla replied to ihabe's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ode mnie właśnie deklaracja dla Burajka poooszła...Pozdrawiam.