Jump to content
Dogomania

Syla

Members
  • Posts

    4288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Syla

  1. Powodzenia i szczęścia Balbinko, do końca twoich dni.
  2. Tak bardzo podobny do mojego Lejka.Umaszczenie i gabaryty.Ten języczek też.Mój nie ma za to żadnego zęba, jest ślepy i głuchy na dodatek.Imię pasuje, jak ulał.Oby mu się poszczęściło, jak mojemu osobistemu dziadeczkowi.Uroczy jesteś, malizno.
  3. Opaliczku, już miałam dać sobie spokój z tą całą kłamliwą elmirą.Ona wie co robi, wzywając Czarodziejkę, do pokasowania wszystkich niewygodnych dla niej postów.Ja jednak potrafię udowodnić, że kłamie, jeżeli chodzi o moją deklarację, przynajmniej tyle. 13.06. post 1399 [FONT=Tahoma]Nie dam spokoju. Padło tu wiele wrednych słów w moim kierunku, a główna winna jest wychwalana pod niebiosa.[/FONT] [FONT=Tahoma]BTW. Syla wycofała deklarację. A komu na złość zrobiła? Mnie? Jak ja grosza za Fifka nie biorę? Totalne gówniarstwo i wybiórcza percepcja. Kolejna osoba wrażliwa na krzywdę psa. [/FONT] Potem wszystkie moje posty, na wniosek i wielokrotne wezwania elmiry, zostały pokasowane, ale gonia66 w poście 1402 z dnia 13.06. na szczęście,mnie zacytowała i tylko dlatego on się ostał [FONT=Tahoma]Na pisał [FONT=Tahoma]Syla[/FONT] [/FONT] [FONT=Tahoma],.Nie zabieram deklaracji, nawet jak będzie gdzie indziej...to do wujaszka...Majku i jeszcze coś wujaszku: człowiek, nie brzmi dumnie !!! Nie dla mnie i nie w stosunku do zwierząt, co podkreślam przez małe "c"Trochę dystansu i małe przepraszam od elmiry pewnie by wystarczyło...to tylko takie moje gdybanie.pewnie ktoś się znowu doczepi, że głośno myślę, taka moja "uroda" a za to chyba nie banują Pozdrawiam Fifiaczka, życzę super kupki i wszystkiego co naj...[/FONT] [FONT=Tahoma]Napisał [FONT=Tahoma]elmira[/FONT] [/FONT] [FONT=Tahoma]Nie dam spokoju. Padło tu wiele wrednych słów w moim kierunku, a główna winna jest wychwalana pod niebiosa.[/FONT] [FONT=Tahoma]BTW. Syla wycofała deklarację. A komu na złość zrobiła? Mnie? Jak ja grosza za Fifka nie biorę? Totalne gówniarstwo i wybiórcza percepcja. Kolejna osoba wrażliwa na krzywdę psa.[/FONT] [FONT=Tahoma]Zarzucasz mi, ze nie czytam watku dokładnie..a ja pisalam od początku,ze nie czytam..ale jesli zarzucasz komuś- rób to sama...bo własnie obraziłas kolejna osobe... [/FONT] [FONT=Tahoma]W taki sposób pisała elmira do Czarodziejki:[/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]"Może moderator się ruszy i wyczyści posty Syli. W przeciwnym razie piszę do Administratora ze skargą na opieszałość w działaniu. Mojaskarga na skandaliczne posty została poparta w sposób dostateczny.[/FONT] [FONT=Tahoma]Jeśli nie zostanie powzięta interwencja w sprawie dyskryminujących i krzywdzących postów, pociągnę sprawę dalej i narobię smrodu Portalowi.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Proszę Moderatora, to ja też zacznę pisać, żeby leczyli się,chorzy, m.in. niepełnosprawne dzieci, ludzie chorzy na raka, ludzie kalecy, po amputacji kończyn, ludzie chorzy psychicznie. Przecież można, prawda? A ta druga osoba spoza ekranu komputera jest tylko nickiem, nie ma uczuć i można pisać, co się chce.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Po raz kolejny proszę o moderację zgłoszonych przeze mnie postów!!!!"[/FONT] [FONT=Times New Roman]kinga-kinga7 w poście 1714 z dnia 21.06 napisała, że zanotowała ode mnie wpłatę deklaracji na kwotę 20 zł.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Po zakazaniu mi wchodzenia, przez elmirę, na wątek Fifiego, dopiero wtedy wycofałam swoją deklarację.Nie mogę mogę tutaj wkleić mojego PW wysłanego do jostel5 z dnia 03. 07.2010.To wbrew regulaminowi, a ja do tej pory, bycia na Dogo nawet ostrzeżenia nie otrzymałam.Zarzuty elmiry w stosunku do mojej osoby są bezpodstawne.Sama za to, za agresję słowną załapała bana....tylko szkoda, że na tak krótki okres czasu.Przepraszam Cię Opaliczku, bo to twój wątek, ale ten nieszczęsny pączek widocznie był tego wart.Jeszcze jedno.Nigdy i nigdzie nie napisałam, że Fifi jest zdrowy.W PW napisanym do jostel5 napisałam, że nie wierzę w tak nagłe i cudowne ozdrowienie Fifiaczka u elmiry.Tyle.Dzięki majku33krakow za to co właśnie zrobiłeś, bo wierzę, ze było to szczere.Pozdrawiam Opaliczka.[/FONT] [/FONT]
  4. [quote name='shanti']Ogarnęłam ten mój bałagan w domu i jestem. Rano byliśmy na USG. Wątroba znacznie powiększona i niestety marskość i to bardzo zaawansowana. :-( Na poniedziałek wet zamówił leki i karmę i zaczynamy żmudne, mozolne leczenie. Chociaż w przypadku Kostka można by powiedzieć podtrzymywanie życia, bo wiek i w dodatku słabe serce nie rokują dobrze. :shake: Karma niezbędna to Royal Canin Hepatic, sucha 1.5 kg 55 zł, puszka 430 gr 11 zł. Emilio2280, jeśli Twoja propozycja zakupu karmy jest aktualna to byłabym bardzo wdzięczna. Kostek nie ma wyjścia, musi wcinać hepatic. Na razie nie wiem jakie leki zamówi wet, musi to przemyśleć. Jest kilka wersji, jedne tańsze inne droższe. Są też podobno różne wspomagacze. Na pocieszenie Wam napiszę, że Kostek już nie tylko chodzi, ale nawet niezdarnie galopuje, drze japę jak go zostawiam na chwilkę samego i bardzo lubi jeździć samochodem. Teraz leży koło mnie, chrapie i masakrycznie śmierdząco pierdzi :mad: Dopóki moje stado go nie zaakceptuje, a szczególnie franca Mikusia, co to niedawno tez była bezdomna, a teraz się rzadzi w domu, to Kostus będzie ze mną jeździł do pracy. Przynajmniej będę go mieć na oku, bo się robi ruchliwy i zaczyna myszkować za czymś smakowitym do zjedzenia. Już mu z pyska wyciagałam zdechłą mysz. :crazyeye: Gdybym komuś na jakieś pytanie nie odpowiedziała wybaczcie, ale jakiś czas będę notorycznie niewyspana. Jak się Kostek w nocy poruszy, albo choćby westchnie to trzy suki moje przebrzydłe podnosza taki raban, że umarlaka by obudziły. Niewesoło jednym słowem.Aż bałam się dzisiaj wejść tutaj.Oj, Kostusiu...
  5. Cudowny maluszek.Dreptusia szybciutko jak moja babuleńka Majeczka.Gabarytowo i wagowo też by do siebie pasowali, choć Majunia ciut cięższa jest.Kim trzeba być, żeby pozbyć się takiego okruszka.
  6. Dzięki pani Teresie wiele piesków żyje i ma się dobrzeTo były beznadziejne przypadki.Ja sama 2 tygodnie temu miałam poparzoną twarz, ręce i dekold.Nie słońce.Cholerne słoiki, które zagotowywałam na podróż synowi.Zupa pomidorowa i gulasz węgierski.Sufit do malowania i tapeta do wymiany...za dużo szkła w niej i plam, nie do usunięcia.Już nie straszę po osiedlu, dzięki pani Teresie.Zastosowałam się do Jej wskazówek.Blizn też nie powinno być.Podziękuje pani Teresie, jak już jej sie pokażę. Osobiście.
  7. Dominiko....nie wymyśliłabym nic lepszego.
  8. My uważamy, że skoro Opaliś tak bardzo uwielbia pączki, to raz na jakis czas można mu tę przyjemność zafundować.To dla mnie normalne, bo nie wiadomo, ile życia jeszcze mu zostało. Za to na pewnym wątku zostało to bardzo skrytykowane, wręcz wyśmiane.Zarzuty i po raz kolejny absurdalne oskarżenia.Oni zaglądają tutaj....ja tam.Tylko szukają "haka", żeby znowu się doczepić.Ręce opadają.Jako darczyńca dostałam zakaz wchodzenia na "ich wątek", bo bronię Renaty, zresztą nie tylko ja.Dalej jednak zaglądam.W tym miesiącu, lipcu, skończyłam wpłacać, skoro jestem u Fifiaczka, tak bardzo niemile widziana, co zostało wszem i wobec ogłoszone i napisane.Nie rozumiem tego nawet, że nie można wejśc i napisać co się myśli, bo od razu jest wzywany moderator, który wszystko usuwa.Wszystko, co jest nie w smak i nie po myśli pewnej osoby.W końcu pomyślałam sobie ok, nic nie piszę, nie wypowiadam się, bo nie ma po co.Odpuściłam.Zawsze myślałam, że tutaj może wejść każdy i napisać, to, co myśli.Jakże bardzo się myliłam.To tak, jak i w życiu, nie każdy każdego lubi i ok.Jednak tolerancja wypowiedzi , poszanowanie odmienności zdania i wolność słowa powinna być.
  9. [quote name='zeberka4']super! jezeli w takim tempie mamy juz tyle to mysle ze dozbieramy jeszcze troche ,obecnie 80zł :multi::multi:,najlepiej gdybysmy uzbierali ok 200zł wtedy bedzie super! i zaraz do gazety lecimy go dac :D muszę pozapraszac tu wiecej ludzi z dogo[/QUOTE] Ok 10 sierpnia też mogę wysłać 20 zł. Nazbieracie dziewczyny tylko wysyłajcie gdzie się da PW.
  10. Tego się nie spodziewałam.Proszę o konto na PW, wyślę chociaż 20 zł.Może przebywając u Ciebie shanti, Kosteczek zmobilizuje się i będzie chciał żyć.Smutne to wszystko, jesteśmy bezsilni, ale może to USG nie będzie aż tak tragiczne.
  11. Nie wierzę paulinken, że pierwszy raz zrobiłaś banerki.Są naprawdę ładne i czytelne.Ja mam do Ciebie paulinken inny "romans" ale to lepiej jutro i na PW pozwolę sobie zapytać.
  12. Chętnie zobaczę.Ile ich masz?Ja tylko trzy sztuki: 2 dziadki i jedna babcinka Majunia, też od Reni.
  13. Marysiu, ale to chodzi o mojego śleputka,dziadeczka, Edzia, który był kiedyś na DT u Reni. Nie o Miętuska.
  14. Mam wpłaty od mikoada - 10 zł :loveu: od WIGA - 20 zł :loveu: Dzięki cioteczki za kasiurkę !!!
  15. Mam wczorajszą wpłatę od Ghanima - 50 zł :loveu: Bardzo dziękujemy Ghanima !!!
  16. Zaglądam Witusiu, śliczny śleputku.Jutro zajrzę też.Dobranoc kochany.
  17. Bjutko, pieniążki są, chciałam tylko poznać zdanie innych cioteczek i mieć zgodę.Jak mogę kaskę wysłać, to jutro, na spokojnie, to zrobię.
  18. Jutro zaglądnę na dłużej.Super, ze jest już u Ciebie shanti, jak wątroba to tylko specjalistyczna karma i żadnych odstępstw.Pozdrawiam chudzinkę.
  19. Zaglądam na szybko, bo czasu malutko, ale zaglądam Kremciu kochana.
  20. [quote name='Tia']Kremcia już trochę lepiej, teraz została wykąpana w specjalnym mydełku...pomogło. Dziewczyna coraz coraz lepiej, włoski pomaleńku odrastają. Postaram się w najbliższym czasie wkleić zdjęcia jak to wygląda.[/QUOTE] Boże, dzięki Ci moja imenniczko.Jak coś Kremci potrzeba to dajcie znać.Jednak ten DT to priorytet.
  21. [quote name='Sabina02']Super! Kochana Renatka!!! :calus: Jesli mi sie uwolni jakas inna deklaracja (choc narazie niestety sie nie zanosi :roll:) , to dodam ja do Bartusia.[/QUOTE] Każdy z nas tutaj na to liczy.Jak się jednak ma deklaracje na same starsze, chore i ślepe to nie ma zmiłuj się.Przynajmniej ja tak mam.
  22. Obejrzałam zdjęcia i nie dowierzam.Jak on jeszcze ma siłę chodzić? To sama skóra i kości.Dawno nie widziałam podobnego kościotrupa.To chyba totalne wyniszczenie organizmu.Za to pycholek ma ładny i taki kochany.Jak będzie potrzebne parę złotych to daj shanti znać. Porozsyłam też to nieszczęście.Dobranoc.
  23. [quote name='pati_zabrze']Cioteczki rozmawiałam dzisiaj z Renatką, mówi że mamy przywozić Bartusia i nie czekać aż się uzbiera całość, weźmie Bartusia za tyle ile jest, a resztę dozbiera się w między czasie. Nie chce żeby Bartuś dłużej marniał w schronisku, kochana kobieta! :loveu:[/QUOTE] Renata właśnie taka jest.Dorzucę stałą jak od września znajdę pracę, na razie jednorazowo, tak jak pisałam.Na bazarek też jeszcze cosik znajdę.Super by było dla Bartusia.Podziękowania dla Renatki.
  24. [quote name='majku33krakow']odwiedza odwiedza,a raczej podglada,tylko duzo taki i roznych bartusiow na dogo jest,szkoda ze mało pieniedzy ma człowiek,pasowało by pomóc wszystkim.[/QUOTE] Też odwiedzam, ale jak się tutaj ma kilkanaście piesków z deklaracjami, to nic tylko z torbami się pójdzie.Do tego jeszcze te jednorazowe i na papu zabraknie.To żart, ale dużo już do tego mi nie brakuje.
  25. [quote name='shanti']Witaj emilia2280 ;) Ja nie wet i też sama decydować nie będę. Na razie go obejrzała Pani Agatka, żona naszego weta. Dostał tabletki na odrobaczenie i wzmocnienie, nazwę zapomniałam a na blistrze akurat nie ma:shake: Będzie je dostawał przez 5 dni. Na pewno jest głuchy jak pień. Uszy do tej pory czyściliśmy mu takimi specjalnymi chusteczkami, teraz czyszczę mu płynem. Matko, ile syfu tam jest:shake: Przy zastrzyku chciał wetkę zagryźć:evil_lol: Na razie ustaliliśmy dietę i obserwuję kupy, jak będzie biegunka po domowym jedzonku, przejdziemy na karmę specjalistyczna. Zadziwił mnie Kostuś dziś w domu. Ja mu w schronisku sucha karmę rozmaczałam a on się dorwał do michy z royalkiem dla cziłałek i wsunął całość. Acha, przy wysokości w kłębie około 40 cm, sięga prawie do kolana, waży 4 kg.:crazyeye: Następna wizyta u weta w czwartek, na razie właściwie nie wiem nic konkretnego. Pojedziemy na czczo, zrobimy badanie krwi. 4,65 waży mój mix ratlerka, Lejek.Wcale nie jest gruby, wręcz drugą połowe ciała ma chudą.Do połowy łydki mi sięga ten dziadziunio, ale nie da rady się wyprościć.Slepota i głuchota to pikuś.Nie ma zębów i wtrynia Purinę dla seniorków.Jak mu gotowałam to z kupką było różnie, nawet rozwolnienie.Teraz, na Purinie jest piękny, wzorcowy stolec.
×
×
  • Create New...