-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
Jednak nie chodziłaś z telefonem przy tyłku ;):mad:Anetko.Podaj mi na PW to Twoje konto rybko.Szkoda Kremci bardzo. Ostatnio dwa pieski z depresją poszły do DT i deprecha została w schronisku.To Rambuś z Zabrza i Parys z Tychów.Kremci przydałby się DT na wyłączność. Ktoś musiałby tym wątkiem się naprawdę zająć i wtedy na pewno udałoby się nazbierać kasy.Przecież udaje się tylu psiakom.Mojej znajomej odszedł pies , nawet podobny do Kremci.Pytałam, posłałam zdjęcia i ta pani owszem lituje się nad sunią, ale bałaby się jej nawet dotknąć.Ich Nero ostatnio już nie kontrolował fizjologii.Na moje pytanie kto to sprzątał i odchodzącym pieskiem się zajmował, pani odpowiedziała, że jej mąż Janek, bo ona, mimo, że kocha, to nie potrafi.Kurcze...co to za miłość...jakaś chora.Dzięki ana666, że sie w końcu dodzwoniłam.Już Ci chciałam manto spuścić i to takie solidne;):evil_lol: Jak nie ma osoby prowadzącej, to wątek znowu stanie się pusty i martwy.
-
Dzisiejsze zdjęcia Edziulka.Po porannym spacerku, po śniadanku, pokój zaciemniony z powodu upału, na balkonie nie do wytrzymania.To jest ulubiony fotel Edzia.Jak na nim leży, rozłożony jak basza, a przyjdzie syn i tylko na skrawku przysiądzie, to w Edwarda wstępuje lew i groźnie warczy.Broni swojego terytorium.Nawet w nocy śpi na "swoim" fotelu.Owszem, chętnie przyjdzie na pieszczotki do łóżeczka.Jak wyprostuję rękę, nad głową, to mogę go łaskotać.Rano, o wpół do szóstej, jak Dziuniek słyszy budzik, to włazi na poręcz fotela nogami i zaczyna mnie na mokro lizać.Za tym akurat nie przepadam, ale sposób budzenia skuteczny w 100% :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://images50.fotosik.pl/311/c4b2178e428f4656med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/311/5cc832069e9b2374med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/311/c41e501fb1a5d2ffmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/311/36e690aa0e28ed4dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/310/b8f0651a32f392b3med.jpg[/IMG]
-
U Majeczki naprawdę wszystko w porządeczku.Już znowu przytyła po tamtej sesji biegunkowej.Wieczorami, żeby nie w upał, biorę maliznę na dworek, ale ona wcale nie jest tym zachwycona.Piszczy i od razu domaga się brania na ręce.W domu załatwia się i tak, gdzie popadnie i chodzi po tym, aż zetrę.Nawet do budki nasika i potem w tym leży.Często ją trzeba kąpać, ale kąpiele uwielbia.Stoi spokojnie, bez trzymania i jest zachwycona namydlaniem, masowaniem i spłukiwaniem.Na dworku też zrobimy chociaż raz zdjęcia.Ostatnio chciałam zrobić Majuni z Lejkiem, ale ona była innego zdania, nawet chciała go dziabnąć :lol::evil_lol: Edwarda obserwuje bezustannie, niech tylko wejdzie na jej teren i jazgot niebywały :evil_lol: Ode mnie sama domaga się czułości, zaczepia i trąca noskiem w nogę.Dreptusianie słyszę aż w pokoju, za pół godziny obiadek dostanie, pewnie już zgłodniała ślicznotka :loveu: Zdjęcia są po kąpieli, a kąpiel przeważnie wieczorkiem, średnio co 3 dni. [IMG]http://images39.fotosik.pl/307/d93df8f0c03ac76emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/306/3fdd3b7292c7ea1cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/311/ee37729a6a830d8emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/307/438b857864d31b3amed.jpg[/IMG]
-
Moje Lele po kryzysie musi bywać na dworku średnio co 3 godziny, również w nocy, poza tym śpika sobie raz mniej, a raz bardziej spokojnie.Już lepiej chodzi, ale bywa rozdrażniony i potrafi zrobić w domu, jak się z nim dość szybko nie wyjdzie.Prawego oczka już prawie nie ma. Kilka miesięcy niknęło, jakby się wchłaniało samoistnie, bez stanu zapalnego i teraz to stadium szczątkowe.Zresztą i tak jest ślepy, nie było mu potrzebne. [IMG]http://images40.fotosik.pl/307/57d39aeb06820d2amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/307/375af6ab47ce87f0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/307/25973037b623855fmed.jpg[/IMG]
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Na konto Ramusia przyszły pieniązki od Bjuta - 5 zł :loveu: od Atomowka - 20 zł :loveu: za 2 m-ce Bardzo dzięki za wpłaty!!! Arktyka, przy okazji zapytuję czy przelew ode mnie już dostałaś ? -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Syla replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, ale ja naprawdę dałam im całe zdjęcie.Kurcze, nie umiem zdjęć ucinać ani obrabiać.Pani przyjmującej piesek bardzo się podobał.Mogę tam zadzwonić i zapytać dlaczego tak zrobiono. Już rozmawiałam.Pani przyjmująca ogłoszenia wysyła wszystko dalej i nie ma najmniejszego wpływu na to co i jak kto zrobi.Usłyszałam, że gdyby jednak dali całego pieska, to na zdjęciu nie byłoby go za bardzo widać.Byłby prawie niewidoczny.Mogę dać numer do tej pani gdyby ktoś chciał. -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Syla replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']Właśnie nie jest duże, jest malutkie :( w dodatku jest ucięty :( Zawsze są większe zdjęcia,a rzez to,że im sie strona kończyła,to sobie ułatwili i zmniejszyli :( To nie fair :([/QUOTE] Justynko, zdjęcie jest ucięte, ale jest powiększone.Moim zdaniem dobrze, że tak zrobili, bo pyszczek ma fajny i lepiej go widać.To nie była moja inwencja.Nikt mnie nie pytał.Taki sam format zdjęć mają też inne pieski.Sprawdzałam w starszych DZ.Tekstu zawsze jest 4 linijki.Dlatego dodałam te 3 końcowe słowa, bo cena i tak taka sama.Zdjęcie dostarczyłam to, które dostałam od Justyny. -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Syla replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Szkoda,że u nas nie ma tej gazety,też bym sobie luknęła:)[/QUOTE] To wydanie ogólnopolskie przecież.Skanera nie mam ,ale zrobię zdjęcia i Ci poślę.Jak zbliżyłam za bardzo, to wychodzą białe a z dalsza nawet wyszły.Zobaczę jak wyglądają na kompie.Jakość zdjęcia nie najlepsza, ale w gazecie całkiem, całkiem.Zresztą to śliczny piesek.Te słowa - Daj mu dom, pochodzą ode mnie, ale ogłoszenia nie podrożyły. [IMG]http://images45.fotosik.pl/311/7eb3f61724eda054med.jpg[/IMG] -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Syla replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Byłam po prasówkę i Kajtusia właśnie podziwiam w DZ :loveu:Ładne to zdjęcie.Mam nadzieję, że wszystko się uda.Pozdrawiam wszystkich i miłego dzionka życzę. -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='katii']Wysłałam przed chwila Dziadziusiowi 40 zł w koncu to moj "synek";) Arktyka zrób mu te badania[/QUOTE] Przyszło od Ciebie, katii 40 zł :loveu: Bardzo dziękujemy !!! Napisz mi tylko czy to jednorazowa wpłata, bo tak na razie wpiszę, gdyby nie, to zmienię. -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Syla replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Justyna85.Mam od Ciebie 128 zł. Właśnie wróciłam do domu.Byłam i zapłaciłam.Kajtuś będzie też przez dwa dni na ogłoszeniach w Gratce.Wczoraj usłyszałam, że około stówki to będzie kosztować, a dzisiaj pani przyznała, że mylnie podała mi cenę netto.Tak więc zapłaciłam 126,27 zł.Justynko, jak chcesz to Ci tę fakturę pocztą poślę.Twój adres gdzieś mam. -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Syla replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']Bardzo dziękujemy :) a wiesz już ile to będzie kosztowało? To co posłałaś to starczy, a jeszcze zwrot dostaniesz.Niedużo, bo niedużo, ale zawsze coś.Jednak nie znam dokładnej kwoty, bo bym Ci od razu napisała.Jutro, koło 18stej się odezwę.Od razu też złożę zamówienie dla innych piesków i może to też będzie wzięte pod uwagę. -
Sochaczew - Maurycy, ON o pieknym umaszczeniu JUŻ NIE SZUKA DOMU
Syla replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Danusiu, to nie tak.Chęci nie przekładają się na domki.Maurycolku,jak mi Twoja pani prześle twoje śliczne fotki, to będziesz w DZ za tydzien, ewentualnie za dwa tygodnie. -
Jak dostanę konto, to te 30 zł od razu mogę przelać.Musiałybyście ustalić kto dorosły zbiera i podawać konto na PW.Słuchajcie rad pani Teresy, bo warto pomóc suni i jeszcze się można czegoś nauczyć.Chciałabym mieć kontakt do tej wolontariuszki Kremci....chyba Aga.Jeżeli możecie, to podajcie na PW.
-
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Syla replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Witam wszystkich.Musiałam dłużej zostać w pracy i nie zdążyłabym dojechać do 17stej na Zwycięstwa 14, tj. redakcji DZ.Zadzwoniłam raz, potem drugi raz z prośbą, że bardzo mi zależy i tak chyba przekonywująco zabrzmiałam :lol::evil_lol: że pani podała mi swojego maila, wszystko jej wysłałam i ok.Jutro tylko muszę osobiście pojechać zapłacić.Tak więc jutro podam Wam kwotę tzn. zrobię zdjęcie rachunku, czy faktury i poślę Justynce.Dałabym tutaj od razu, ale tam będą moje dane, a ja nie umiem tego wykasować.Jak będzie mniej to Justynce od razu odeślę.Miła pani jutro mi tez powie o różnych promocjach i upustach w razie dłuższej współpracy.Kajteczku będziesz w piątek miał swoje 5 minut.Trzymam kciuki kochany. -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Więc tak.W dniu dzisiejszym wpłat nie było, jeszcze sprawdzę koło 20stej.Rambeczek ma na koncie 705 zł wszystkich wpływów.120 kosztował transport a 264 zł zaraz przeleję Arktyce.Zostaje 321 zł.Kurcze sprawdzajcie mnie na pierwszej w rozliczeniach, bo z matmy miałam tylko dochę. -
[quote name='TERESA BORCZ']wiem , i usilnie szukam wyjącia!!!!Mam hotelik,pytałam o miejsce i jest 9mielec) super klasa najlepszy w kraju, ale deklaracje potrzebne by były. Szukam tez dt bezpłatnego, albo chociaż w sensownej cenie.[/QUOTE] Dziewczyny, to co robimy? Ja tutaj tylko gościnnie i z sentymentu, ale Wy tutaj decydujecie.Czas raczej nagli....
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Sama dużo gadam i lubię takie osoby.Ban za gadanie....to pobożne życzenie.:evil_lol: Myślę i jestem za zrobieniem wszystkich koniecznych badań.Najwyżej zrobimy bazarek, albo inaczej, ale kasę się uzbiera.Niech inne osoby się ustosunkują. -
[quote name='TERESA BORCZ']jeżeli wet stwierdziŁ że to jest świerzb, to psina powinnna dostawać na to zastrzyki niezależnie od tego przez jaki typ pies jest zaatakowany, zastrzyki bardzo łatwo leczą to schorzenie. Ale nie naprawia zniszczenia skóry i sierści.tu robimy zabiegi mydełkwo propolisowe, jak we wcześniejszym poście.To bardzo swędząca choroba, dochodzi do tego często uczulenie na roztocza, i zakażenie różnego rodzaju grzybicami, przy zaniedbaniu nawet gronkowcem co w sumie daje taki efekt jak widać. skuteczne czasem okazuje sie stosowanie w celu zwalczania rootoczy zwykłego antypchelnego FRONTLINE. Super przydatny ADWOCATE. No i zadbać przywrócenie psa do stanu takiego aby sam organizm mógł się bronić. najczęściej spotykane zmiany skórne wywoływane są przez świerzbowce Sarcoptes scabei, chejletieloze i nużyca. Ta ostatnie rozwija się głównie w przypadku dużego osłabienia odporności psiaka, a tu już trzeba szukać przyczyn wewnętrznych. Świerzbowce są dokuczliwe ale łatwe do wyleczenia, zwłaszcza pod kontrolą weta. jeżeli środki podawane nie przynoszą rezultatu choroba musi być inna, zwłaszcza gdy są powroty po chwilowej poprawie. Metodę sprawdzoną na gorszych przypadkach polecaną na wszystkie kłopoty skórne od uczulenia na ślinę i odchody pcheł aż po powyższe podałam na wątku wcześniej,. ale ponieważ widać ze sunia jest wychudzona to można podejrzewać że może być zaatakowana przez drożdzaki, które upośledzają działanie organów wewnętrznych z równoczesnymi zmianami na skórze. wtedy właśnie są nawroty choroby. Atakują także uszy. Jeśli sunia miała kiedyś podawane antybiotyki i sterydy, a nawet z powodu innego, zniszczona została jej naturalna flora bakteryjna w jelitach. na powstąjacych w niesprawnie działajacych jelitach toksynach, stanowiących naturalne podłoże namnażają się drożdzaki. To by było wytłumaczeniem osłabienia odpornosci, chudnięcia , nawrotów choroby no i nawet ujawnienia się nużeńca, bo ten zawsze obecny u zwierzaków atakuje te z brakiem odporności i osłabieniem. We wszystkich przypadkach najważniejsze jest przywrócenie właściwego funkcjonwania systemu immunologicznego psa. oczywiście z równoczesnym leczeniem skóry. przedewszystkim , to co jest zupełnie nieszkodliwe a zawsze pomaga podwałabym suni probiotyki dobre , dla odbudowy prawidlowej naturalnej flory bakteryjnej aby pozbyć się toksyn. wtedy sunia mogłaby sama pomóc sobie w zwalczaniu przypadłości. prawidlowe trawienie zapobiegało by chudnieciu psinki. Aby utrzymać jako tako masę mięśni i wspomóc czynności wszystkich narządów wewnętrznych i najważniejsze układu odpornościowego , trzeba podawać dobrej jakości biało od zwierzęce , wołowinkę z pulpą buraczaną, która wspiera zdrowienie układu pokarmowego (pomaga utrzymacć równowagę flory bakteryjnej) Dodawać gotowaną marchew , poprawi stan śluzówki jelit. na ograniczenie reakcji zapalnej, i poprawę stanu skóry i samej sierści podawać koniecznie kwasy tłuszczowe Omega 3 i OMEGA 6. Podawałabym OMEGAN i Kapsułki tranu. Pomagaja bardzo w utrzymaniu integralnosci błony śluzowej jelit. Jeżeli jest to zapalenie skóry atopowe, to przydałby się olej z ogórecznika z apteki zielarskiej. Przydatne są też kurkuma ( żółta wschodnia przyprawa), aloes i witamina c.raczej nie w tabletkach, chyba ze ta weterynaryjna dla psiaków. POTRZEBNE SĄ TERAŻ SZYBCIUTKO mydełko oliwkowe z lekjiem z liści laurowych, z dobrej mydlarni lun allegro ( z Aleppo, Syria) liście laurowe maja wielkie znaczenie antyseptyczne i antyuczuleniowe. rivanol w płynie, propolisowy ekstrakt w areozolu i sporo waty. OMEGAN, i reszta jak wyżej.[/QUOTE] Bardzo dziękuję pani Tereso za kontakt, zainteresowanie i chęć pomocy Kremci.Dla mnie jest pani w tych sprawach autorytetem, ale marnie to widzę w tych schroniskowych warunkach...Wiem w jaki sposób mój Edziu był stamtąd wyciągany.Potrzebny jest, na bank DT i wtedy Kremcia będzie miała szansę.Mam też prośbę, żeby odezwała się do mnie ana666.Zajrzę wieczorkiem.
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Arktyko te Twoje relacje....to rewelacja.Wczoraj dowiedziałam się o śmierci "mojego" dziadeczka, dla którego byłam tylko wirtualną opiekunką, ale czułam i dalej czuję się tak, jakby odszedł, piesek, którego znałam.Dzisiaj, po pracy, zrobię przelew.Dzięki za PW.Jak 11 miesięcy temu trafił do mnie mój ukochany dziadzio Lejek, to przez miesiąc robił tam gdzie stał, a nawet pod siebie.Wychodzenie za każdym razem , jak tylko się budził przyniosło efekty.Mój Lele, to jednak był i jest w gorszym stanie niż Rambuś,bo jest ślepy i głuchy jak pień, a jednak przypomniał sobie co to domek.U Rambusia to będzie kwestia dni.Cieszę się, że trafił do Ciebie, piszesz o nim tak pięknie.Bardzo Ci dziękuję, za opiekę i za wszystko co dla niego robisz.Jeszcze mam babuleńkę, ale adoptując ją, wiedziałam ,że ona robi tylko w domku i sprzątam bez gderania.Pozdrawiam.