-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Syla replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
[quote name='mikoada']Cioteczki Bjutka mi odpisała, że 14 będzie już w domku i będzie miała normalny dostęp do neta i pytała czy może wtedy napisać to ogłoszenie. Syla czy dobrze myślę, że następne ogłoszenie byłoby dopiero 17 września??? Jeśli tak to do kiedy potrzebowałabyś tekst i zdjęcie???[/QUOTE] Masz rację mikoada.Żeby było na piątek to do środy...gdzieś do 14stej muszę mieć zdjęcie i tekst.Chyba, że zadzwonię i przekonam osobę tym się zajmującą, że będę w czwartek na pewno (już mnie tam znają).Wtedy muszę mieć do południa czwartkowego.Jeszcze i tak będę dzwonić, żeby się upewnić, czy nie będzie innego pieska ze zdjęciem.Wtedy radziłabym odpuścić, ale to już Wasza decyzja będzie.Konkurencja w tej "branży" nie służy ;):evil_lol: -
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Syla replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
06.09.2010 otrzymałam 150 zł.Dziewczyny, to co robimy?Może jednak wybrać najładniejsze z tych zdjęć, które już są.Gdyby coś, to poproszę je na maila, razem z tekstem i numerem kontaktowym.Jesień już w pełni i zimno się robi. -
Dzięki __Lara.Jak zawsze niezawodna.Kremcia ma teraz 476 wejść. [URL]http://allegro.pl/kremcia-psi-przyjaciel-za-darmo-pies-psy-zobacz-i1217521615.html[/URL]
-
Wpadłam na chwilę.Majunia u weta (dawno nie widział aż takiego maleństwa, a ta drobinka chciała go ugryźć, pewnie ze strachu i nasiurała mu na stoł) dostała 2 zastrzyki, poiłam ją cały czas wodą z gastrolitem i nie jest odwodniona.Dzisiaj już sama pije.Po Gerberze, Delikatna wołowina z kluseczkami...dla dzieci, zrobiła na rzadko.Dałam jej smektę i ustało.Kupiłam saszetki Pedigri i co godzinkę wmuszam łyżeczkę.Nie zwraca i nie ma biegunki.Kupiłam udka i ugotuję to co lubi, dodam jeszcze żółtko.Jak nie zacznie sama jeść, to po 16stej znowu do weta.Strasznie schudła, trzęsie się z zimna, jak osika, ale co przykryję, to od razu sama się wykopuje.Jest słaba, ale dreptusia troszeczkę.Edi pogryzł mi kabelek łączący aparat z kompem, ale i tak nie zrobiłabym Majuni teraz zdjęć.Poczekam, aż się troszkę odchucha.
-
Wituś ŚLEPUŚ. Stary, porzucony piesek. Ma najlepszy z możliwych dom!!!!
Syla replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']I jakieś wieści?[/QUOTE] Czekamy...oby tylko te najlepsze. -
Witam.Nikt nie zagwarantuje znalezienie domku dla żadnego pieska.Nie udało się Kajtusiowi, dalej jest u Renata5.Udało się kilku innym pieskom.W tym Kastorkowi od justyna85.Kaja, która wróciła z adopcji ma być w DZ za półtora tygodnia, bo teraz jeszcze nie mają odpowiedniego zdjęcia.Wakacje, to nie był dobry czas na takie ogłoszenia, jak są dwa ze zdjęciem, to też niedobrze.Jednak co ma być to będzie, jak pieskowi pisane, to domek znajdzie, nie ma reguły, mimo naszych najszczerszych chęci.Trudno coś radzić...wyraźne, bardzo ładne zdjęcie...ludzie najpierw patrzą. Czarny, większy, szorstkowłosy, grzeczny, zachowujący czystość, kochający dzieci, tolerujący inne psy i koty, szuka kochającego domku......Pisze się to co najważniejsze i jaki kochany piesek, potem jak ktoś zadzwoni to mówi się, że, wykastrowany i od razu podaje powody tego: że grzeczniejszy, spokojniejszy, nie zaznacza w domku itd, itp.Mnie słowo kastrat odstraszałoby kiedyś, jak nie byłam na Dogo.Wiele osób, w tym starszych nie ma internetu.Dlatego te ogłoszenia gazetowe mają sens.Jeszcze można zrobić ogłoszenia papierkowe i też porozwieszać.Są tu ludzie z wielu miast, miasteczek....może akurat.Widzę tu moją Dankę...nie moją, ale moją sasiadkę, zza miedzy.Oj Dana, Ty Dana....
-
Od wczoraj Majeczka nie chce jeść !!!Wczoraj jeszcze piła chociaż.Wczoraj jeszcze się nie niepokoiłam, już tak bywało.Dzisiaj już dzwoniłam do Renatki, do weta i teraz jej podaję gastrolit.Rano, jak zawsze robiłam sobie kawę, a pijam ze śmietanką, to Majuni dostaje się druga śmietanka.Wypija zawsze ze smakiem i migiem...dzisiaj tylko powąchała.Nie zjadła gotowanego kurczaka z ryżem i warzywami...to jej naj przysmak przecież.Nie wymieniam już innych rzeczy jakie próbowałam, żeby zjadła.Nic.Renata podpowiedziała mi wodę z cukrem...żeby poić.W razie czego mam małą strzykawkę.Boję się, bo tak źle jeszcze z Majeczką nie było.
-
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
Syla replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Odejścia Moruska się nie spodziewałam.Żegnaj malizno i czekaj tam na inne nasze staruszki... -
[quote name='dara9']To się cieszę :) Oby zadzwonił...choć raz a porządnie! :)[/QUOTE] Oby...Nie wiem, ile zazwyczaj jest wejść, czy to dużo, czy też mało, ale Kremcia ma już ich 172 :lol: [IMG]http://i39.tinypic.com/2zi7yaf.jpg[/IMG] Na tym zdjęciu Kremcia ma takie ujmujące i proszące oczy :loveu:
-
Prześliczna i bardzo maleńka.Dziękuję za zaproszenie na wątek Beata M.Sunieczka jest cudna, ale nawet gdybym nie miała 3 staruszków, w tym 2 mix ratlerkowych, to i tak bym jej nie wzięła.Dla mnie to ona jest za młoda.Miałam kiedyś średniego kundelka Puszka z padaczką, a Wiki z mojego awatarku też ją miała.To akurat nie było żadnym problemem, a leczenie nie było drogie.Podeślę wątek znajomym, takim też z poza Dogo.
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Arktyka']Chyba znalazlam domek nie daleko Brodnicy:) Taki nie za duzy, z dzialka 2050mkw ,najbardziej mi sie podobal ,wiec kurdupelki mialy by troszke terenu by sobie pobiegac na tych krotkich nozkach;)tylko trzeba wlozyc w niego troszke remontu, jeszcze sie porozglądam w okolicy:) Dziadulka dzisiaj zabralam ze soba , bo nie chcialam go zostawiac samego w domku, byl bardzo grzeczny w samochodzie i praktycznie cala droge sobie drzemal:)chyba mu tez sie spodobal teren;)[/QUOTE] Super Arktyko :multi:Tam naprawdę jest ślicznie, a poza tym w Brodnicy mieszka Ryszard Rynkowski, którego lubię słuchać :lol: -
Szarik za TM, odszedł tak jak żył - cichutko...
Syla replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poproszę PW z kontem.Zrobię przelew po 10 września.Pozdrawiam Szarika. -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_Goldenek2']Po prostu wszystkie cioteczki życzą Ci pięknego domku, Arktyko, koniecznie z dala od cywilizacji, z dużym pięknym terenem.... To byłby raj i dla Ciebie .... no i dla psiaka, gdyby któryś potrzebował na gwałt tymczasu :)[/QUOTE] Dokładnie tak, kochana Arktyko.Jesteśmy interesownie....bezinteresowne :loveu::evil_lol: -
[quote name='__Lara']Allegro: [B][URL]http://allegro.pl/kremcia-psi-przyjaciel-za-darmo-pies-psy-zobacz-i1217521615.html[/URL][/B] Cioteczki, jaki kontakt?[/QUOTE] Cioteczki mają teraz problemy w schronie, więc napiszę Ci PW. Nie udało mi się wysłać PW, jesteś tak oblegana :-o za to wyslałam maila :evil_lol:
-
[quote name='Laura1108']Majeczka śliczna siusiara :) Tylko te zdjęcia jakieś mylące bo ona jest baaardzo malusieńka no chyba , że przez rok urosła:evil_lol: Mizianko dla Majuni :loveu:[/QUOTE] Witaj Laura1108.Majeczka u mnie na pewno nie urosła, a mój syn ma ok 180 cm wzrostu.Zrobię jej zdjątka na dworku i z nim.Wtedy przekonasz się, że wcale nie urosła, choć wpiernicza jak perszing.Co, jak co, ale apetyt ma większy od Edzia, a przytyła tylko tyle co nic:eviltong::evil_lol:Nie przybyło jej wzdłuż, bardzo malutko wszeż, więc pewnie mój aparacik, dodaje maliźnie parę kilo :evil_lol::evil_lol::evil_lol:Mizanko przekażę...dziękujemy.
-
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Syla replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ingrid44']Cos nam nie idzie z tym ogloszeniem :( Zdjec nie ma bo albo pogoda do kitu albo brak czasu i tekstu tez nie ma :( :( :([/QUOTE] Nie smutaj Ingrid44. Czasem tak idzie...jak po grudzie...ale, może ma to jakiś swój sens.Bardzo często, zdarza mi się, jak spotyka mnie coś złego, że nawet już nie narzekam, jak dawniej bywało.Za to dopiero z perspektywy czasu widzę, że czemuś to służyło i miało mnie czegoś nauczyć.Nie ma to żadnego związku z żadną wiarą, po prostu, ja tak mam.Żeby nie zwariować, bo życie mnie nie pieści, to wymyśliłam sobie coś, co okazało sie prawdą.Pogoda w Gliwicach znowu "barowa" i jak zaczynam filozofować, to pewnie maly "dołek" się szykuje :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Na razie nic nie piłam i nie brałam ;):evil_lol::lol: Wierzę, że Kajunia znajdzie swoją przystań :loveu: -
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Syla replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
[quote name='mikoada']Może Beatka w tym tygodniu jeszcze da radę zrobić zdjęcie, oby :) a co do tekstu to faktycznie jest z tym problem,hmm cioteczka Bjuta chyba jeszcze nie wróciła i ma ograniczony dostęp do internetu, wiecie może kiedy nastąpi "wielki" powrót Bjutki?? :) Cioteczko Syla za chwilkę przeleję na Twoje konto 150 zł, czy ta kwota wystarczy na ogłoszenie??[/QUOTE] Powinno wystarczyć, ale to zależy od tekstu.Ja dołożę swoje 10 zł, czyli bedzie 160 zł.Zdjęcie musi być do środy popołudnia.Do piętnastej, góra szesnastej. -
Jak pozwolisz limonko97, to gliwiczanka będzie często zaglądać do Was.Przekochana ta Twoja Diuna.Pozdrawiam serdecznie.
-
[quote name='danka4u1']Sylwia, jestem tutaj. Nic Ci pomóc nie mogę, ale moje mysli są z Wami i wiem, co czujesz i przeżywasz... i co z tego?... Oprócz mnie jest też na pewno wiele życzliwych Ci osób, chociaz nie piszą. Musisz sama przez to przechodzić, ale wiedz, że sama nie jesteś. Ja mam prawie zagryzionego wczoraj psa, pogryzionego męża - w obronie Oskara- pokaleczonego i zmaltretowanego przez dużego psa......Prawie nie żyjemy.Bądź też ze mną.[/QUOTE] Dzięki, że telefon odebrałaś, bo przeciez już bardzo późno było.Dobrze mi zrobiła ta rozmowa.Dziękuję i trzymam kciuki za Twoich domowników.Pogryzienia trudno sie goją.Dzisiaj Lejeczek dalej bardzo słabiutki.Na nóżętach nie potrafi sie utrzymać, ale zjadł znowu troszeczkę i pije, a to ważne, może się wzmocni i dojdzie do siebie.Teraz znowu śpika, zresztą on śpi 23 godziny na dobę.