Jump to content
Dogomania

Syla

Members
  • Posts

    4288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Syla

  1. [quote name='Renata5']Mam nadzieję,że jest szczęśliwy... Chociaż myślę,że nigdzie Mu nie będzie tak dobrze jak u mnie...bardzo Go kocham Ale mam nadzieję,że dogomaniaczki z Talcott na czele zaopiekują się Opalisiem i wygłaszczą Go ode mnie,póki ja sama tam nie zawitam do nich...a juz bliżej mi niż dalej...[/QUOTE] Renata, nie możesz tak myśleć, jesteś potrzebna tylu innym pieskom.To twoje zadanie!!!Co myślisz sobie? Że tylko Ty cierpisz?Cholera, mnie też jest ciężko.Nie mam zamiaru się licytować której jest gorzej!Straciłam dwa dziadeczki, w krótkim okresie czasu.To trudne, wiem, ale napisałam kiedyś, komuś, że świat się nie zatrzymał i życie idzie dalej....Renatko, otrząśnij się, proszę.Wiem, że dasz sobie radę.Pozdrawiam i przytulam.
  2. [quote name='conceited']Na 1 stronie dokonalam jakichs skomplikowanych (jak na mnie- humanistke), matematycznych obliczen, prosilabym o skorygowanie w razie czego :) Troche nam pieniazkow brakuje.[/QUOTE] Postaram się co miesiąc, parę złotych dla dziadeczka Dyzia wysłać.BeaBono i KateBono wyciągały mojego Edzia z Azorka, choć nie wiem, która córka, a która matka, ale będę im zawsze bardzo wdzięczna za to.Pozdrawiam dziadka i mizam, tak jak lubi.
  3. Oby to był naprawdę dobry domek dla naszego Kapsliczka.Czasem bywa, że wszystko wygląda ok, nawet super, a potem wychodzi szydło z worka.Same zobaczcie... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175549-Ruda-wkońcu-w-swoim-DS-!-)-)/page144[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/120996-ZALĘKNIONA-MAJA-z-Mielca-ZNALAZŁA-WYJĄTKOWY-DOM!!!-Udało-się!!!/page77"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.dogomania.pl/threads/120996-ZALĘKNIONA-MAJA-z-Mielca-ZNALAZŁA-WYJĄTKOWY-DOM!!!-Udało-się!!!/page77[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL]
  4. Mam wpłaty od cioteczek :loveu: od Bjuta - 5 zł :loveu: od karusiap - 10 zł :loveu: od _Goldenek2 - 20 zł :loveu: od paulinken - 10 zł :loveu: od Ladymonia0610 - 40 zł :loveu: Bardzo serdecznie dziękujemy !!!
  5. Mamy sporo wpłat na koncie Satyrka :loveu: od Syla - 10 zł :eviltong: od Bjuta - 10 zł :loveu: od bico - 10 zł :loveu: od luisien - 100 zł :loveu: od al-ka - 20 zł :loveu: od Kaas1 - 20 zł :loveu: od mparsley - 20 zł :loveu: od agata51 - 10 zł :loveu: od BasiaD - 10 zł :loveu: od Aleksandra Bytom - 10 zł :loveu: od Jolanta08 - 10 zł :loveu: Bardzo dziękujemy !!!
  6. Na koncie Kapsliczka mamy sporo wpłat :loveu: od kmurdz - 45 zł :loveu:za 3 m-ce od Syla - 20 zł :eviltong: od elkate - 20 zł :loveu: od agata51 - 10 zł :loveu: Bardzo dziękujemy !!! Dalej nie odezwała się Ewa J. D-K z Katowic, ktora przelała mi 45 zł dla Kapsliczka z adnotacją, że za 3 m-ce.
  7. [quote name='Tia']Dziewczyny a zmienicie może numer telefonu, do jednej z wolontariuszek...? Bo dopiero teraz zauważyłam, że tel jest podany do pani z TOZ.[/QUOTE] Nie Tia.Niech tak zostanie.Bardzo miła pani Ola za każdym razem odbiera, czego nie można powiedzieć o innych osobach.Jak jesteście w szkole, to przecież nie odbierzecie.Normalne.Zastaniawiające jest to, że Kremcia ma naprawdę bardzo dużo wejść.Nawet z _Lara o tym rozmawiałam. Przypuszczam, że to ta prześliczna dziewczyna, na zdjęciu z Kremcią, jest tego przyczyną :lol:Piękna wolontariuszka Agnieszka.Może to jakoś pomoże Kremci :loveu:
  8. [quote name='APSA']Może być jedno i drugie - ma lekko przechylony łapek, kręci się zawsze w jedną stronę, czasem tylną łapę stawia tak, że mu się podwijają palce. Na pewno też po prostu problemy ze stawami, może zaniki mięśni - i to wszystko się wzajemnie nakłada.[/QUOTE] Jak trafił do mnie Lejek, to już był "roślinką", slepy, gluchy i miał zmiany neurologiczne, chodził w kółko.Robił pod siebie przez ponad trzy tygodnie.Potem śleputek przestał i robił na dworku, choć bardzo często trzeba było z nim pod paszką wychodzić.Ostatnimi czasy, jakieś 5 m-cy, wchłonęło mu się jedno oczko.Potem znowu te kółeczka, stopniowy zanik mięśni w tylnich łapkach i zapadanie się pyszczka, oczodołów, wysunięcie kości...wszędzie, szczególne w tylnich partiach ciałka.Rozjeżdzanie łapek i ciągłe pomaganie przy chodzeniu.Jak robił kupkę to się przewracał i nie mał juz siły wstać.Zastrzyki przeciwbólowe, przeciwzapalne.Ostatnio zastrzyki ze sterydami przedłużyły mu żywot o ok miesiąca.Dałabym i zrobiłabym wszystko, żeby żył.Trzymam kciuki za Punieczka.Oby mu się choć troszkę polepszyło i żeby tym się nacieszył, co go spotkało na krańcu drogi.Powodzenia Renatko.
  9. [quote name='mru']jestem u Cezarka i okropnie się cieszę :):):)[/QUOTE] Bambaryłek, nigdy mi się nie podobało to imię.Bardzo się cieszę, z Twojego szczęścia piesku.To naprawdę cud.Niemłody, wręcz stary i na dodatek ślepy pies znalazł super domek.Inaczej nie da się nazwać.Powodzenia Cezarku na nowej drodze życia.Długich lat Ci życzę.
  10. Witaj Kremciu.Słuchajcie dziewczyny, ktoś zalicytował na Allegrze Kremci.Wiem, takie oferty są usuwane, ale może ten ktoś wcześniej zadzwonił.Dowiem się. Niestety, nie było żadnego telefonu w sprawie Kremci.Może ktoś sobie "jaja" zrobił.Tym bardziej, że miał 0 na koncie.Nie wiem.Jednak dzwoniłam z nadzieją.Może _Lara nam coś wyjaśni.Może miała maila..... Też nic.Trudno.Szkoda, że kogoś coś takiego bawi.
  11. Ja mogę tylko jednorazowo wysłać 20 zł.Jak będziecie zbierać kora78 to daj mi znać na PW.Pozdrawiam.
  12. Myślałam, że łatwiej mi będzie, jak nie wejdę na Dogo.Cierpię tak bardzo, że aż to niemożliwe.Musiałam wejść.Moje cudne Lele.Mam Ci do zawdzięczenia kilka rzeczy.Wiele się od Ciebie nauczyłam.Przede wszystkim cierpliwości, wychodzenia średnio co 4 godziny na dworek, nawet w nocy....bez wyjątku.Zawsze Ty byłeś najważniejszy.Kochać można bezwarunkowo i myślę, że dlatego w moim życiu zaistniałeś.Mój pierwszy dziadek z Dogo...to pewnie też jakiś powód.Byłeś roślinką, jak do mnie trafileś, ale bardzo żałuję, że nie znałam Cię wcześniej.Wiedziałam, czułam, że byłeś kiedyś bardzo mądrym pieskiem.Bałeś się dotyku rąk, nie trwało długo, jak polubiłeś, jakby na nowo.Zawsze, jak Cię wynosiłam na trawkę, to zawsze byłam obok....podchodziłam i głaskaniem Ci przypominałam o tym.Dołączyłeś do mojej Vikusi, będziecie tam fajną parą i pod każdym względem.Masz już spokój, ja go na razie nie mam....
  13. Rozmawiałyśmy Renatko i Ty wiesz najlepiej, co ja też czuję.Ryczę, rozpaczam tak samo jak Ty.Lejeczek był moim pierwszym dziadkiem z Dogo.Najukochańszym i cudnym.Współczuję Tobie, ale i sobie też.Boli jak diabli.
  14. [quote name='sleepingbyday']ech, cholera... jak człowiek ma słabośc do dziadków, to musi miec twarda dupę :-(. jak zdarta płyta zawsze mówię - nasz żal po stracie to mała cena za godną emeryturę dla matuzalemów. lepiej jest tęsknić i ryczeć, niż nie pomóc. tęsknota jest straszna za każdym psem, ale w takim przypadku, jak tutaj, ten smutek jest ciut osłodzony - ze piesio miał pod koniec bezpiecznie, spokojnie, nie głodno. jasne, że ta świadomośc nie jest najważniejsza dla tęskniącego serca. syla jest w żałobie osobostej, mi jest łatwiej. jak czytam takie pożegnania to myślę o roderyku, józku i wielu, wielu innych, którzy odeszli na zasikanym betonie, w schronie.... że gorsze od tęsknoty za zmarłym psem jest wiedzieć, ze nie damy rady zadoścuczynić wszystkim.[/QUOTE] Roderyczek był takim dziadkiem jakie, najbardziej kocham.Wczoraj pożegnałam mojego cudnego Lejeczka.To był mój pierwszy dziadeczek z Dogo i bardzo podobny do Roderyczka.Dołączył do mojej Vikusi, Muchy, Dżoka, Puszka, Majuni i jeszcze kilku innych.Zawsze już będę miała takie dziadki i babcinki, choć boli jak diabli, jak odchodzą.Mam oxazepam, poryczę kilka dni, a poza tym mam inne dwa dziadki.
  15. [quote name='Mysia_']Póki co Syla nie zagląda na dogo, ale pewnie lada dzień wpisze od kogo pieniążki doszły na naszego Kapsliczka :)[/QUOTE] Jutro powpisuję wszystkie wpłaty.Przepraszam, ale żegnałam mojego Lejeczka, już od dwóch tygodni, a teraz tylko płaczę.
  16. Dzisiaj, 8 października, o godzinie 14 15 pożegnałam mojego kochanego Lejka.Byłam ze śleputkiem-klekutkiem do końca i musiałam pozwolić mu odejść.Nie mogłam już patrzeć, jak się męczy.Sterydy przedłużyły mu życie, ale on już od kilku dni nie chodził.Przednie łapki jeszcze chciały, ale w tylnich zanikły mu mięśnie.Jak się przewrócił, to już sam nie wstał.Wszystko się w nim pozapadało, zanikało, tylko kości sterczały.Nie miał siły już jeść.Na rękach dosłownie zwisał, głowa leciała na dół.Kilka dni temu znowu miał silny atak.Patrzę na puste miejsce i bardzo mi go brakuje.Żegnaj moje Lele.
  17. [quote name='Awit']Wituniu kilka z moich psiaków znalazło domki. Na Ciebie też kolej przyjdzie....[/QUOTE] Oby Awit, bo śleputki nie mają wzięcia.Szkoda, mam dwa ślepe pieski i nie narzekam.Zawsze to jakieś utrudnienie dla "normalnych" ludzi.
  18. Tak trudno sobie z tym poradzić.Dzięki Renatko za nasze rozmowy.Jak jest mi bardzo źle to tylko Ty mi zostajesz.
  19. [quote name='Mysia_']na profilu naszego schroniska na nk jest zdjęcie Dziadziusia - ostatnio jakas dziewczynka napisała, że jakby mogła mieć pieska to by jego wybrała, ma coś chłopak w sobie ;)[/QUOTE] Mysia_ daj linka do profilu schroniska.
  20. Oby Bambaryłek był kotolubny.To trzymam kciuki za śleputka.
  21. Mój Lejeczek, niestety, niebawem dołączy do Majki.Do mojej Vikusi, Puszka, Dżoka, Muchy...
  22. Witam.Zdjęcia Majeczki, ostatnie jakie jej zrobiłam..Na tym pierwszym, na moich nogach, po kąpieli, przed kompem.Wtedy jeszcze było ok.Trudno mi jeszcze oglądać te zdjęcia, ale obiecałam synowi, że je dam.
  23. Dawno nie pokazywałam mojego Wariatuńcia, więc jesteśmy.Taki kochany z niego Uszatek. [IMG]http://images45.fotosik.pl/350/f8f4b2bc53f37050med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/345/137f439a9bda0271med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/345/3d8ce7915e4f9365med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/349/f9a5e31b3feb28d8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/345/aa20a40fb0cb6f27med.jpg[/IMG]
  24. [quote name='Akrum']dzwoniłyście do kikou z nowinami? ona jest odcięta od neta.[/QUOTE] Przed chwilą dzwoniłam do kikou.Nic nie wiedziała jeszcze.Neta będzie miała dopiero po 10tym.Ma awarię.U Kapsliczka wszystko ok.Opowiedziałam jej, że Kapsiowi domek się szykuje i o Pegi.Zgodziła sie na Pegi, jeżeli Kapsliczek do domku pojedzie.Mógłby też być inny piesek, ale kastrat i bardzo łagodny do innych piesków.Tak więc wszystko jest na dobrej drodze.Jeszcze jedno.Kikou mieszka na wsi, Kapsliczek nie miał już potem kontaktu z ulicą.W jego przypadku to naprawdę była panika i wyrywanie się, chęć ucieczki.Trzeba byłoby temu panu o tym powiedzieć, żeby jabądź nigdy go nie spuszczał ze smyczy i unikał ruchliwych ulic.Przynajmniej na początku.
  25. Renatko gdzie kupiłaś to cudo i za ile? Podziel się wiedzą z koleżanką.Czy się sprawdził?
×
×
  • Create New...