Jump to content
Dogomania

Syla

Members
  • Posts

    4288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Syla

  1. Witaj coronaaj.Teraz to chyba szwankuje Dogo.Jak miałam problemy z edycją postów, wstawianiem zdjęć itd itp na Internet Explorer, to zainstalowałam Mozillę Firefox i długi czas było ok.Teraz znowu cosik się dzieje.Nie wszystko umiem, ale nie wszystko jest mi w życiu codziennym potrzebne.Doszły pieniążki od Bjuty, ale wszystko napiszę i uzupełnię wieczorem.Teraz spadam do mojego Lejeczka, po wczorajszym "ataku" taki słabiutki jest.Myślałam już, że to jego koniec, nawet eutanazję brałam pod uwagę, ale jeszcze próbujemy...po czerwcowym nastąpiła poprawa, może i tym razem jeszcze się uda.
  2. [quote name='mikoada']Syla prześlij mi proszę na PW nr konta, prześlę Ci uzbierane pieniążki :)[/QUOTE] Już Ci kochana kiedyś posyłałam, ale ok.To co, dajemy Kajunię na 10 września?Jutro zadzwonię do Jagielskiej i zapytam, czy nie ma tam już jakiegoś innego pieska przewidzianego, bo wtedy jest mniejsza szansa na domek.Zdjęcie już też macie?Aha, mikoada na PW podaj mi też Twojego maila.Nie mam skanera, ale zrobię zdjęcie fakturze i Ci wyślę.Jak potrzebna faktura, to podaj adres domowy.No to pa.
  3. Dzisiaj znowu powtórka z 23 czerwca.Niestety, ale było dużo gorzej.Nawet dzisiaj, do godziny 13 30 nic nie wskazywało na to co się stanie.Około wpół do drugiej Lejek dostał torsji, zwrócił wszystko, co zjadł od rana.Dostał okropnych konwulsji.Łapki miał wyprostowane i sztywne, a ciało powyginane w pałąk i esy floresy.Trwało to ok godziny, potem leżał bez sił i życia.Zadzwoniłam do weterynarza, powiedziałam co i jak, zapytałam co robić, bo Lejeczek ledwo oddychał.Kazał przyjść.Na szczęście to był inny człowiek niż ostatnim razem, młody i nie usłyszałam od niego, "że uśpić, bo każdy widzi jak on wygląda"Nie wpadłam znowu w histerię, bo pan Przemysław potraktował mnie jak człowieka i dał nadzieję.Powiedział, żeby spróbować podać sterydy, może to pomoże.Na padaczkę to nie wygląda, ale można by następnym razem spróbować luminal (chyba nic nie przekręciłam)Od razu porzuciłam myśl o eutanazji.Argumentem koronnym dla tego lekarza było moje zaświadczenie, że Lejeczek już trafił do mnie jako "roślinka", tak cały czas żył i cały czas tak wygląda, jak wygląda i że oprócz tych jego "ataków" żyje sobie spokojnie i nic się nie dzieje.Jednym słowem wróciliśmy do domu.Po drodze wysadziłam śleputka-klekutka na siku, ale nie potrafił się na nóżkach utrzymać.W końcu, przy mojej pomocy, jakoś zrobił siku.Przed chwilą byliśmy na dworku i ta sama sytuacja.Przewraca się na trawie, trudno mu się poruszać, ale ciągle próbuje i wstaje.Znowu nie wiem czy dobrze zrobiłam, czy jego życie ma jeszcze sens?Czy się nie męczy?Cholera, uśpiłam moją ukochaną Wikusię, ona się dusiła i cierpiała, a ja do dzisiaj zadaję sobie pytanie, czy dobrze zrobiłam.W czerwcu Lejeczek wyszedł z tego....może i tym razem za kilka dni mu się polepszy.Teraz nie pracuję.Mogę poświęcić mu cały mój czas.Do tej pory wychodziliśmy średnio co 4 godziny na siku, po sterydach podobno częściej trzeba.Zjadł troszkę puriny, popił i na razie sobie śpika.Jutro zobaczymy, co będzie.Bardzo boję się jutra.
  4. [quote name='asiaf1']Dziewczyny wiem jak bardzo chcecie znaleźć dla tego psa dom ale absolutnie nie zgadzam się, żeby pojechał do Basi. Opieka nad Oskarem, Luckiem, starą sunią, 2 młodszymi psami i kotem jest ponad jej siły. Wszelkie koszty z utrzymaniem psów pokrywam ja i ten też byłby na moim utrzymaniu. Współpraca z Aniołem polega na tym, że kiedyś fundacja zwracała pieniądze za Oskara ale od ponad roku ja go utrzymuję a koszt miesięczny utrzymania wszystkich psiaków to prawie 2 tyś. Basia jest wspaniałym człowiekiem ale to starsza osoba,która waży juz teraz chyba z 40 kg. Na pewno psu byłoby tam dobrze ale ona już jest tak wykończona opieka nad Oskarem, że nie można jej tego zrobić. Próbowałam sie dodzwonić pod podane numery tel ale nikt nie odbiera. Proszę nie obciążajcie jej fizycznie a mnie finansowo kolejnym psem.[/QUOTE] Bardzo dziękujemy asiaf1 za informacje.Dzwoniłam do Weronii i poinformowałam o całej sprawie.Dobrze, że wiemy teraz, a nie dopiero wtedy, gdyby Wituś już pojechał.Może Weronia sama naświetli Ci sytuację z panią Basią.Myślę, że pani Basia chciała jak najlepiej, ale wszystko ją już przerosło.W każdym razie dziękujemy.Pozdrawiam serdecznie.
  5. [quote name='pati_zabrze']Syla prześlij proszę cioteczce mparsley nr konta i dane do przelewu na PW ;)[/QUOTE] Już się robi pati_zabrze.Z przyjemnością.
  6. [quote name='Arktyka']Dziadulek przespal spokojnie cala nocke-ja niestety nie....bo wstawalam w nocy kilka razy sprawdzac czy nie ma za duzo krwi z rany i czy czuje sie dobrze. Od rana Dziadulek biega caly chepi....nic nie widac po nim ze mial zabieg, jedynie gdy siada czy sie kladzie to robi to ostroznie. Nawat ma ochote na zabawy:eviltong: Jak przygotowywalam dzisiaj miche z jedzonkiem to darl pycho w nieboglosy, rzucil sie na jedzonko niczym wyglodnialy wilk:) Dziadus nosi fartuszek-musialam improwizowac bo byl troche za duzy.... Te dziwne tabletki(dzisiaj dowiem sie od wetki na co sa...) dziadzius zajada bez zachecacza...maja zachecajaco-psi zapach;) Syla mam znowu prosbe, czy mogla bys w ramach zaufania ;)wyslac mi dzisiaj te 150zl za zabieg? zeby na jutro byly na koncie, bo musze zaplacic za karme dla glodomorow....bo jak wyslesz jutro to bedzie kasa dopiero w poniedzialek...rachunek wkleje dzisiaj wieczorkiem na forum , bede jechac po niego o 17:00 do wetki i pozniej do znajomej bo moj skaner zastrajkowal. Wetka wczoraj nie miala druczkow do wystawienia faktury i napisala mi na recepcie z pieczatka,ze byl zabieg, ale zapomniala wpisac kwote...wiec nie ma sensu go wstawiac na forum...[/QUOTE] Dzwoniłam do Ciebie, ale jednak weszłam i przeczytałam.Zaraz Ci wyślę Arktyko, muszę się przecież uspokoić , a trochę potrwa nim oxazepam zacznie działać.
  7. Cudowne wieści.Bardzo się cieszę, że malutka ma już swój domeczek.
  8. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191972-rozmnażajmy-suczki-bo-wszystkie-szczeniaczki-znajdują-domy[/URL] Dla ludzi o bardzo mocnych nerwach !!!
  9. Dziękujemy Arktyko za takie wspaniałe wiadomości :multi::loveu:Czy pieniądze miałaś po południu na koncie?
  10. Doszły wpłaty od Awit - 10 zł :loveu:za 2 m-ce od luisien - 100 zł :loveu: od mparsley - 20 zł :loveu: Stokrotne dzięki cioteczki !!!
  11. Kapslik dostał pieniążki od Mysia_ - 20 zł :loveu: za 2 m-ce od Ewa Gałązka - 20 zł :loveu: Bardzo cioteczkom dziękujemy!!! a ja spadam do banku, żeby za Kapsliczkowy hotelik zapłacić :lol:
  12. [quote name='pati_zabrze']Dostałam PW od cioteczki mparsley: Bardzo dziękujemy!!! :loveu:[/QUOTE] Bardzo dziękujemy cioteczce mparsley, gdyby potrzebne było do przesłania konto paulinken, która zbiera kaskę Bartusiowi, to mam i mogę wysłać.
  13. Witaj limonka97.Ja też gliwiczanka i również bardzo podoba mi się to zdjęcie.[IMG]http://i38.tinypic.com/4raiqu.jpg[/IMG] Diuna miała szczęście, ze trafiła na tak mądrą osobę.Gdybym nie przeczytała i nie wiedziała, ile masz lat...pomyślałabym, że fajna i mądra 18sto lub 20sto latka.Pozdrawiam serdecznie.
  14. Miałam dzisiaj naprawdę ciężki i nieprzyjemny dzień, ale jak mi mparsley napisała, że zwiększa swoją deklarację do 20 zł, to od razu mi się inaczej pomyślało.To fajny dzień, przynajmniej dla Satyrka i to polepszyło mi humor.Zadzwoniłam do Przebieczan (nie czytałam , że Bjutka dzwoniła) z pytaniem o lek....czy działa.Pani Małgosia mówi, że Satyrkowi uśmiech nie schodzi z pycha, a ten preparat sobie kupię, jak już mnie będzie na niego stać :eviltong::evil_lol:Pani Małgosia mówiła, jak zawsze o Satyrku, w samych superlatywach.Satyrek dziękuje mparsley za dar serca i pamięć.Zaraz biegam na konta i uzupełniam, jak coś tylko będzie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  15. [quote name='Arktyka']Syla mam do Ciebie prosbe, czy bys mogla wyslac pieniadze za dt zeby byly na koncie na 1-szego wrzesnia. Dziadus akurat ma 1-szego zabieg i musze wetce od razu zaplacic z tych pieniedzy.[/QUOTE] Przepraszam Arktyko, że mnie wczoraj nie było, miałam problem z netem.Przelew zrobiłam godzinę temu, 30 x 8, czyli 240 zł.Mam nadzieję, że jutro będziesz je miała na koncie.Podsumowuję, że będzie jeszcze do zapłaty kastracja, ząbki i ta recepta za leki Rambusia.Trzymam kciuki za dziadeczka, żeby jutro wszystko poszło dobrze.Pozdrawiam.
  16. Jak najpóźniej w środę do południa dostanę zdjęcie, to bedzie ok.Wyślę mailem i zadzwonię, że wysłałam i zapłacę w czwartek.Już tak robiłam i nie problem.Jak zdjęcie będzie poźniej, to ogłoszenie ukaże się 10 września.Może to jakis sygnał, żeby te kilka dni przeczekać....nie wiem.
  17. [quote name='E-S']Syla ... szacun. Wielkie ukłony. Nie miałam pojęcia o Twojej sytuacji i że masz tyle psich staruszków na tymczasie, zrozumiałam, że możesz jeszcze przygarnąć maliznę jakąś, tylko starszą niż Zuzia/Pchełka. Całuję Cię.[/QUOTE] Nie prowadzę żadnego tymczasu.To wszystko moje, ukochane i z dogo adoptowane staruszki.Do końca ich dni.Potem ich miejsce zajmą podobne im.Tyle.Pozdrawiam i dobranoc.
  18. [quote name='E-S']Syla, to masz Olę : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191790-Jestem-Ola-po-sterylce-ma%C5%82a-zapomniana-i-nie-kochana-suczka-czy-umre-w-schronie[/URL] cudna w wieku więcej niż średnim i ze wspaniałym charakterem, pilnie potrzebuje pomocy.[/QUOTE] W małym mieszkaniu (36m 3) mam teraz 3 staruszki.Ze schronu w Gliwicach od 14 miesięcy 16letniego Lejka:ślepy, głuchy i bez zębów....jest jak roślinka,albo autystyk. 13letni Edzio, ślepy, który przyjechał do mnie kilka miesięcy temu od Renata5, razem z babcinką Majeczką, ok 16 lat dziewczynka, ze sporym guzem, ratlerka, załatwiająca się pod siebie i tylko w domku, na dworku nie zrobi nic :eviltong:Olka jest śliczna i w moim typie, ale nie mogę mieć już tutaj więcej psów, choćbym bardzo chciała.
  19. Pchełka jest taka podobna do mojej Wikusi z awatarku, jednak mimo sentymentu i mojej miłości do Wiki, nie mam już ochoty na młodego psa.Kocham staruszki, najchętniej takie 13 +Podesłałam wątek znajomej, która szuka malutkiej suni i takiej do 2 latek.Jej ukradziona była jednak długowłosa, więc może szukają podobnej.Odezwę gdyby coś i dziękuję za bardzo sympatyczny kontakt.Pozdrawiam i bede zaglądać.
  20. [quote name='_Goldenek2']Mam prośbę: popatrzcie na wątek Kory! [COLOR=#008000]Kora potrzebuje wszystkiego: DT/DS, pomocy w opłacaniu hoteliku, ogłoszeń...[/COLOR] Może damy radę pomóc Korze i agamice, która o Korę walczy już tak długo i (praktycznie) samotnie??? :-( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/112317-Zuzia-Kora-ON-był-strach-jest-zbyt-wielka-chec-obrony-DŁUG-W-HOTELU-błagamy-o-pomoc"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1123...�agamy-o-pomoc[/COLOR][/URL][/QUOTE] Oj _Goldenek2, bardzo bym chciała pomóc, ale nie mogę.Na dodatek będę musiała zawiesić kilka moich stałych deklaracji, zostawić sobie najwyżej 3, 4 i nie wpłacać nigdzie jednorazowych i dodatkowych.Będzie tak do czasu aż znajdę nową pracę.Dlatego wolę nawet nie zaglądać, bo serce aż boli z niemocy.
  21. Jak Majeczka robi siku na posłanie, to nie jestem w stanie tego kontrolować w nocy.Wystarczy, że z innym dziadkiem wychodzę co 4 godziny i w nocy też.Ona nasika pod siebie, a potem w tym się mości, zmienia położenie ciała i cała śmierdzi.Jak robi na podłogę, to potem w tym drepta, bo nie zawsze ścieram "jeszcze ciepłe"Często, jak rozdepcze, to jeszcze się na swoich sikach rozjeżdza .Siszkę ma fajną i po kąpieli milutką.Poza tym Majunia uwielbia kąpiele.Jeszcze nie miałam takiego psa, który by tak to lubił.Szampon kupiłam jej z górnej półki i naprawdę zauważyłabym gdyby coś było nie tak.Miałam przez 12 lat Wikusię, ratlerkę, ta z mojego awatarku, której nie kąpałam nigdy.Była jedynie zwilżana latem wodą, na działce.Osoby przychodzące nie czuły psa i Wikulince kąpiele nie były potrzebne.Z Majką to inna inszość, ale poznałabym po siszce i skórze, że jej nie służą.Wtedy nawet przyjemność nieważna :lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Dzięki za wizytę Alma2.Pozdrawiam serdecznie.
  22. Niech któraś ciocia, opiekująca się Kremcią, wyśle tekst i wybrane, najładniejsze zdjęcia do Allegro na PW cioteczce [URL="http://www.dogomania.pl/members/84467-__Lara"][COLOR=#4444ff]__Lara[/COLOR][/URL].Allegro trwa chyba 2 tygodnie, więc Lara zrobi na 4 tygodnie.Kremcia teraz jest zdrowa, ale niskie temperatury, deszcze, zima to nic dobrego dla niej. Wróciłam bo......Tia zmień temat wątku.Ten zniechęca, a przecież Kremcia już jest zdrowa.Jak zajrzy ktoś z Allegro to mu się odechce.Chorób skórnych normalni ludzie bardzo się boją.Dobranoc wszystkim i dla Kremci ziszczonych pięknych snów o cudownym domku.
  23. [quote name='danka4u1']Liczyć???:angryy: Naliczyłam się już w życiu orty i przecinki...:evil_lol: :angryy:[/QUOTE] Wcale w to nie wątpię, a od środy znowu, na nowo, zaczynasz :lol::evil_lol:Nigdy nie miałam problemu z ortografią, tylko z interpunkcją, poza tym razem-osobno i mała-duża litera.Moje wypracowania i elaboraty służyły za wzór :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i na co mi zeszło ?Pozapominałam troszkę i tyle.Akurat teraz wracam do języka rosyjskiego i okazało się, że nawet dużo pamiętam, co raczej mobilizuje.....
  24. Jeżeli chodzi o Dziennik Zachodni to liczy się wszystko.Spacja, przecinek i kropka.Nie wiem jak tutaj jest ale, 175 znaków to i tak więcej niż 140.Po prostu licz wszystko.
  25. [quote name='danka4u1']Dopiero teraz mogłam przybyć. Widzę, że w" interesie "ruch. Niezawodne cioteczki starają się wyekspediować Rudą do swojego domku. Jesli chodzi o ogłoszenie, pomyślę dziś, jak skrócić ten tekst wg wskazówek niezawodnej zeberki, chociaż mam o tym mgliste pojęcie, ale całe życie człowiek się uczy.. Zdjęcie proponowane przez zeberkę- to z linku- wydaje się chyba jednak lepsze- psina ma tyle zdjęć, a każde piękne- bo bardziej wyraźne i Ruda tak ufnie tam patrzy. Postaram się coś wymyśleć. Nie sądzę, że to będzie rewelacja, ale z pewnością krótsze.[/QUOTE] Danusiu, bo o to chodzi.Krótkie, zwięzłe i na temat.Jednak z pewnym "pazurem" Jak będą telefony to dopowiada się resztę.Zdjecie jak najbardziej wyraźne.Ciekawa jestem rezultatu :lol:;):evil_lol:
×
×
  • Create New...