Jump to content
Dogomania

Syla

Members
  • Posts

    4288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Syla

  1. Przeczytałam na wątku gliwickim o Bambaryłku.Wiem, że w naszym schronisku, pieski nie mają źle, ale jednak....Bambaryłku [*] [*] [*]
  2. [quote name='chi23']Ja mogę napisać;)[/QUOTE] To jak chi23, napiszesz fajny tekst i będzie allegro Kremci, to podaj Nano tutaj linka.Wyślę wtedy do pliny i Kremcia będzie miała, przez dłuższy czas ogłoszenia.Fajnie, że u Kremci pojawiło się tak wiele nowych i życzliwych ludzi :loveu::lol:
  3. [quote name='Iljova']Cześć Ricusiu, dalej bez domku????[/QUOTE] Szczerze powiem, że też myślałam, że Rikuś z kilo cięższy od Sabci jest, raczej jej wielkości.Jednocześnie, byłam przekonana, że Sabcia to nie takie małe "maleństwo"Ze zdjęć, często trudno, dobrze wywnioskować.
  4. [quote name='magda222']Te ogłoszenia już pewnie nieaktualne. W tej chwili chyba lepiej będzie wyleczyć Kremcię i dopiero szukać domu. Musimy wyciągnąć Kremcię do hoteliku albo DT.[/QUOTE] To na razie, podeślę, do ogłoszeń, inną bidę. Kochana ana666, dzięki za konto.Masz mokre całuski od mojego Edziaczka.W piątek był roczek, jak go mam. Wklejcie na pierwszą jej wydarzenie na FB, nie trzeba będzie szukać.
  5. Inguś, przysięgam, że ja nie daję psom, do jedzenia, nic smażonego.Co 2 dni im gotuję, czasem, ale rzadko, codziennie.Po prostu zgadzały by mi się dozwolone produkty i zachowane proporcje.Mój Edi uwielbia słodycze, za pączka dałby się pokroić.Na początku to była z nim tragedia, syn jadł po kryjomu, bo Wariaruńcio wskakiwał na stół.Teraz już wie, że i tak nie dostanie, więc nawet się nie domaga.Jednak dostaje jednego pączka, raz w miesiącu i nie uważam wcale, że źle robię.Ostatni raz dostał akurat tydzień temu, w piątek i to było dla uczenia, tego, że rok już jest ze mną.Przepraszam, Inguś, że wysłałam Ci te wyniki, bo tylko kłopotu Ci narobiłam.Nie wklejaj tutaj, wpiszę tylko kilka innych, bo ulv o czerwone krwinki pytała, a ja nie wiem, które to są.Na tej jednej to tyle symboli, że szok, nawet wykresy.KREA Kreatynina (enzymatyczna) 2.45 MOCZN Mocznik (UV) 185.1 BILI. CAŁK. Bilribina całkowita 0,39 ALT Transaminaza alaninowa 84 AST Transpaminaza asparaginowa 58 ALP Fosfataza zasadowa 32 PLT Flags : SCH MIC WBC : 14,6 H nie mam malutkich cyferek na klawuiaturze MCV : 54 L um3 RBC : 7.43 tu też MCH : 19.9 pg HGB : 14.8 g/dl MCHC : 36.7 H g/dl HCT : 40.3 % RDW : 18.6 H% PLT : 704 H znowu brak MPV : 12.5 H um3 DIFF: %LYM : 21.3 % #LYM : 3.1 braki %MON : 2.1 % #MON : 0.3 braki %GRA : 76.6 % #GRA : 11.2 H braki 3 wykresy : WBC , RBC , PLT Próbowałam aparatem zdjęcia zrobić i niezależnie od odległości, całe białe wychodzą.Byłam z Karenką wczoraj około 1szej na dworku i calusieńką noc spokojnie przespała.Już jest po jednym spacerku, jedzeniu i znowu śpi.
  6. To dobrze, że Rambutek, to jeszcze nie taki dziadeczek, jak myśleliśmy.Oby, jak najdłużej był w podobnej formie.Myślę, żebyś nie wykładała z własnej kieszeni połowy za transport, przecież i tak, tyle samo by podróż kosztowała, a Iguś kosztów przecież nie podwyższył. On się tylko zabrał przy okazji.To szykuj się Ramboliński teraz do kardiologa.On dostawał leki na serduszko, ale nie wiem w jakich dawkach.Mam gdzieś maila, jednego od A, tam coś było, ale to było już dawno, no i trzeba to serduszko mu zbadać.
  7. Karmę renal na pewno jej kupię, jednak chcę się skonsultować z Wami jeżeli chodzi o dietę Karenki.Na pewno gro osób, zaglądających tutaj, ma spore doświadczenie, w tym temacie.Według mnie dieta Karen powinna wyglądać tak: indyk / wołowina / królik / gotowane jajko na twardo + warzywa (marchewki najwięcej, pietruszka, selera najmniej) + ryż / gotowane i "ubite" ziemniaki / makaron. Wszystko w równych proporcjach czyli 1:1:1.Skoro dozwolony jest olej i masło to pomyślałam, że mogę jej robić placki ziemniaczane i naleśniki.Do masy ziemniaczanej dodam mięso mielone i gotowane warzywa, rozdrobnione na tarce i placki gotowe, jedynie zachować proporcje.Z naleśnikami podobnie.Tylko na jakim oleju podsmażyć?Do jedzenia, moim delikwentom, dodaję olej z pestek winogron, ale na zimno.Do jedzenia dodam też miareczkę Ipakitine.Karenka pije sama i siusia normalnie.Jednak byłam w aptece i kupiłam Orsalit, gdyby trzeba było uzupełnić elektrolity.Mam jeszcze też Gastrolit.Kupy robi twarde i normalne, mam w zapasie Smectę, gdyby coś.Zobaczymy, co to da.Jutro zrobię jej zastrzyk, ten antybiotyk, może będzie lepiej, bo Karenka naprawdę kochana jest.Nie jest głucha, słyszy na pewno, może nie w 100%, ale tak 50%, albo i 70%.Nie wiem, o czym zapomniałam.Aha, fajnie chodzi na smyczy, za to po schodach wcale.Dzisiaj spała w pokoju na legowisku Żabci i przespała całą noc.Większość dnia też przesypia, ale łaknie towarzystwa i mizania....uwielbia pieszczoty.Jak coś jej nie pasi, to gryzie i atakuje, a wścieka się, aż strach, nic tylko się bać.Idziemy teraz na dworek i potem jeszcze raz, jak kolejny raz się obudzi, raczej po 24tej.Jak coś źle kombinuję, to jestem otwarta na wszelkie sugestie.Na wynikach totalnie się nie znam, o kroplówkach wet wspominał, gdyby coś to, mając wenflon, sobie poradzę, chyba, że o inne kroplówki chodzi.
  8. [quote name='ana666']myślę ze wszystkim wysłałam, jeśli kogoś pominęłam proszę głośno wołać ;) Sylo-nie wysłałam Tobie numeru konta bo myśle ze masz, jedynie ze nie to pisz :)[/QUOTE] Kremci kaskę wysyłałam chyba rok temu.Musiałabym przelecieć konto rok do tyłu....o kurcze.Dawaj ana666 i nie bądź chamata, Młoda ;):evil_lol::lol: Kupowałaś ogłoszenia dla Kremci, magda222, czy one jeszcze są aktualne?Jak nie, to ja mam wolny pakiet.Odeszła, niestety, jedna ratlereczka i dlatego mogę zamienić.Te ogłoszenia robi plina i potem, jak się kończą, to je aktualizuje.Ma dobrą rękę i sporo piesków znajduje tak domki.Jak najpierw będzie podleczona, to dam innego biedaka.
  9. To są dwa bardzo duże i mogą w każdej chwili pęknąć.Jak zrobię łódkę z mojej dłoni to ledwo się mieszczą, albo i nie już.Jest jeszcze kilka, chyba ze trzy, ale mniejsze i niżej.Zrobiłam kilka zdjeć, jak spała.Nie daje mi się wywrócić brzuszkiem do góry, denerwuje się wtedy bardzo i gryzie zaciekle, a ja nie chcę jej tego robić "na siłę".Wieczorem napiszę więcej i dam te zdjęcia.Syn do 18 ma lekcje, ma je w domu i z komputera też korzystają, więc mus.
  10. Dzięki Bjutko, tylko, że ja podlinkować nie umiem, ale może chodzi tylko o wklejenie linka: Ctrl C potem Ctrl V - to umiem.Jakby coś to jeszcze Ciebie dopytam, dzięki za odpowiedź.
  11. Masz rację agata51.Sprawdziłam w swoim zeszycie, a tam wszystko wpisuję, łącznie z datami i tam mam dobrze.To tutaj, nie wpisałam Cię do miesiąca marca i tylko się przesunęło, bo kwota mi się zgadza.Zmienię wieczorem, bo czekam teraz na nauczyciela syna.Przepraszam za pomyłkę.Wieczorem też odezwę sie do Ciebie na PW.
  12. [quote name='MARCHEWA']Podobno w ostatnich dniach nie mogła ustać na łapkach,podobno cała się trzęsła,podobno zrobiono jej wyniki,które wyszły tragiczne..tyle wiem. Przepraszam za offa,ale chciałam zaprosić na bazarek dla Lucka na zdiagnozowanie guza: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207625-NOKIA-SONY-MP3-na-zdiagnozowanie-i-leczenie-guza-u-Lucka-do-16.05[/URL][/QUOTE] Dzięki MARCHEWA za informacje o Babci z biura.Biedniusia, niech spoczywa w spokoju kochana, siwa mordeczka [*] [*] [*]
  13. Operacja się nie odbyła.Karenka ma chroniczną niewydolność nerek.Jeżeli pękną jej te duże guzy, a pękną prędzej, czy później, to mam zatamować krwotok i wtedy będzie operacja ratująca jej życie.Ona ma wyniki takie:Mocznik 185.1 a norma to 20.0 - 45.0, kreatyninę ma 2.45 a norma to 1.00 - 1.70.Jeszcze jakieś WBC: 14,6 H a norma jest 6.0 - 10.0.To przekroczone leukocyty i dlatego dostała antybiotyk, ale nie umiem przeczytać ...Bet....Żeby jej codziennie, dodatkowo nie stresować, to dostałam ten antybiotyk do domu.Trzy strzykawki, do podania podskórnie, co 2 dni.Mamy się pokazać ponownie, za tydzień, w środę.Jeszcze jest opcja taka, że gdyby wyniki się poprawiły, to wet podejmie decyzję o operacji.Na teraz, operacja zagrażałaby jej życiu.Do domu dostałam Ipakitine, mam dodawać do jedzenia po takiej malutkiej miareczce.Poza tym dieta o niskiej zawartosci białka i fosforu.Z tym, akurat, nie będzie problemu, jako technolog żywienia miałam te rzeczy w szkole, tylko sobie przypomnę.Nie ukrywam, że jestem załamana.Tak bardzo mi jej szkoda.Ku..a ile można?Miesiąc temu odeszła Nolcia, była tak krótko,chciałam, żeby chociaż Karenka była dłużej, nic więcej.Szłam z nią dzisiaj z taką nadzieją, że będzie dobrze.Znikam, bo malutka się odzywa.
  14. Jeszcze przed chwilą dowiedziałam się o śmierci tej Babci z biura, ze Szczytna i całkiem mam dość...ale napiszę, tylko wybaczcie, ale dam zdjęcie Babcinki, była bardzo podobna do Lejka i Noli.Jakie to wszystko jest niesprawiedliwe :-(
  15. [quote name='MARCHEWA']Dzięki Gazzy;)ale juz nie będzie takiej potrzeby,bo podobno właściciele się po nią zgłosili. Mam też smutną wiadomość,dowiedziałam się,że Babcia odeszła za TM [*][/QUOTE] Babcia z biura?Przecież dopiero co mi anetek100 zdjęcia i filmiki jej posłała.Nie wierzę !!!!Przecież była taka żwawa i energiczna.Co się stało?Dwie takie okropne wiadomości w jeden dzień i mam dość.Odwołam ogłoszenia, a już pytałam koleżankę i wątek osobny miała mieć.No, nie wierzę i już, jakie to okropne...
  16. [quote name='agata51']Ło matko, majowa też wysłana. Co ja więcej mogę?[/QUOTE] Dostałam od Ciebie agata51 też czerwcową :evil_lol::loveu: Satyrkowi wysłały pieniądze takie cioteczki: Kaas1 - 20 zł :loveu: Awit - 10 zł :loveu: Lu_Gosiak - 10 zł :loveu: agata51 - 10 zł :loveu: al-ka - 20 zł :loveu: migama - 5 zł :loveu: BasiaD - 10 zł :loveu: Syla - 10 zł Bardzo dziękujemy!!! Wpływy 4.686,93 - Wydatki 4.575 = 111,93 na dzień 11.05.2011 Mam pytanie i może ktoś mi w tym pomoże.Niedługo będzie już rok, jak mam posta rozliczeniowego.Podobno można go prowadzić do roku czasu.Tylko co potem?Gdzie, co i jak?Jako, że bywam niekumata w nowościach, to proszę o jasne i zrozumiałe instrukcje.Z góry dziękuję.
  17. [quote name='brazowa1']Syla,pewnie o tym pomyslałas,więc jakby co,to przepraszam,za nietrafione rady,ale trzeba balkon sprawdzić,czy mala sie nie przecisnie. Teraz wszyscy sa na tym pnk przewrażliwieni,po wypadku z Pirkiem,staruszkiem,któremu udalo sie znaleźć dom i...taki tragiczny koniec :([/QUOTE] Wiem, brazowa1.Bywałam na wątku Priama, który, zleciał z 7 piętra.Sama jestem wstrząśnieta, tym co się z tym ślicznym dziadeczkiem stało.Ja mieszkam na 1, niskim piętrze, bo parter jest też niski.Sprawdziłam Edaska i Żabcię, one się nie przecisną nijak i nie przeskoczą.Nie mam zabezpieczonego balkonu, co widać, nawet, na zdjęciach, na wątku Żabulki.Do tej pory, nie było mi to potrzebne.Jak wychodzę na balkon z Karenką, to jestem tam razem z nią, cały czas, nie spuszczam jej z oka, poza tym ma obrożkę i smycz, którą trzymam w ręku.O tyle mam dobrze, że w upalne lato, ten balkon, to wytchnienie dla ludzi i psiaków.Słońce mam do ok 14stej, potem już cień i super sprawa.Da się dychać.Mówiłam już, mojemu TZtowi o kupnie siatki i założeniu jej.Karen jest u mnie od soboty i z balkonu korzystała ze 3 razy.TZ jeździ w trasy i będzie dopiero w sobotę u mnie.Jeszcze się pochwalę, że mojemu TZtowi Karenka bardzo się spodobała.Na początku był zły, bo jak zwykle obiecywałam, po Nolci, że już koniec, zarzekalam się, że żadnego już nie biorę....widzi zawsze jak cierpię, ale, jak ją już zobaczył, to też się zakochał.Mówi, że ma pyszczek, jak lisek i nawet mnie wczoraj zawiózł do weta, a potem nawet nie psioczył, że długo czekał na nas.Zawsze tak jest, że ja robię co chcę, a on postawiony, przed faktem dokonanym, godzi się albo wręcz jest zachwycony, nowym nabytkiem :eviltong::evil_lol: Kocha Edaska, lubi Żabcię i podoba mu się Karenka.Jest lepiej niż dobrze :loveu:
  18. Joasiu, Rambuś u Ciebie, to taki "odmieniec", bo widzę same boksie i wszystkie takie "biszkoptowe"Rambuś niskopodłogowy i jeszcze prawie białasek :loveu:
  19. [quote name='Nutusia']W takim razie kciuki za drogę szeroką, szczęśliwą i bezpieczną oraz za pomyślne wyniki wizyty! :) Trzymaj się dzielnie, Rambolini![/QUOTE] Przyłączam się, do życzeń, z całego serca.Powodzenia Rambusiu.
  20. Jakby, w gotowości bojowej... do biegu, albo jakaś fajna sunia przechodziła.Piękne zdjęcia.Nasycona zieleń i to słoneczko.Artystyczne. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_3wQiKq064-c/Tcl-9W2IGUI/AAAAAAAAJG0/kU6wPktl4vM/DSC_2980.JPG[/IMG]
  21. [quote name='Rewelacja']przy okazji narkozy zalecałabym wyczyszczenie gruczołów odbytniczych które pewnie są zapchane no i na przykład wyczyszczenia dokładnie uszu. Trzymaj się malutka! Uszka już wczoraj zostały zbadane i oczyszczone.Z tymi zatokami okołodbytniczymi, to może tak być, że coś tam zalega.Jak się ją dotyka i głaszcze blisko ogona, to aż przysiada, jakby ją swędziało.Dzięki za przypomnienie Rewelacja.
  22. [FONT=Times New Roman]Próbowałam już kanapy, ale od razu, chce z niej zejść.Nie widzi, więc spadnie i sobie krzywdę zrobi.Nie wskoczy i sama nie zejdzie, mimo dłuższych łapek.Wczoraj, w nocy, zrobiła mi na dworki siku i kupę.Karenka nie jest cały czas w kuchni.Łazikuje sobie, po całym mieszkaniu, wchodzi w każdy kąt.Ciągnie ją na balkon, widocznie lubi.Sama wynajduje sobie miejsca i tam zasypia.Jedynie na noc do kuchni, ze względu na sikanie, no i jak śpi w pokoju, to po obudzeniu, od razu, do kuchni, bo w pokoju mam wykładzinę dywanową.Wynoszę ją 5 razy dziennie na trawkę, ale to może troszkę jeszcze potrwać, poza tym, jedna mniej czy więcej kałuża…Żabcia też przecież robi w domu, ale nie w pokoju.W nocy Żabula śpi mi w nogach.Edek, z drugiej strony, przy głowie, ale na fotelu, rozwalony, jak basza.Tylko ręke wyciągnę i już go mam.Nieraz wlazł mi w nocy na łeb, bo to ślepe , ale kochane psisko.No i rezydent, bo już roczek i kilka dni, u mnie.Żabcia nie lubi innych piesków, obok siebie i daje temu wyraz, jednak ostatnio, jak Karen do niej poczłapała, to ja od razu zareagowałam i dała małej pospać na swoim legowisku.Za to Edkowi każda sunia pasuje, tylko, gdyby umiał mówić, to pewnie zapytałby mnie, czemu one, zawsze, takie stare hihihi Boję się dzisiejszej operacji, ale jestem dobrej myśli.Jak wrócę, to od razu dam Wam znać, co i jak.No i te wyniki badań już będę znała.Wstawiłabym je tutaj, ale nie umiem z telefonu , a aparat robi mi takie zbliżenia białe.O siódmej była ze mną i Żabcią na dworku.Uwielbiam, jak moje pieski mają apetyt, ale jednak będę musiała jej jedzonko ograniczać.Ile dostanie i obojętnie co, tyle wtryni, a jest już ciutkę za ciężka i brzuchola ma sporego.Teraz śpika sobie obok rozwalonego Edaska .Wariatuńcio tylko samców nie toleruje i to żadnych.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Tutaj z niekoleżeńską, ale zazdrosną, Żabolichą.[/FONT] Świeże, jeszcze ciepłe, zdjęcie i dalej tak sobie śpikają.
  23. [FONT=Times New Roman]Noc miałyśmy niespokojną, tym razem.Spałam obok jej posłania, na materacu, w kuchni.Budziła się w nocy kilkakrotnie, choć była na dworku ok. 23ciej i pierwszy raz zrobiła siku na trawce..Siadała na posłaniu, robiła siku, zaczynała cichutko zawodzić, potem szczekać, a w końcu głośno wyć.Przez ok. godzinę łazikowała, ja ją mizałam…wtedy była cicho.Nie dało rady inaczej.Niestety, mieszkam w bloku i mam sąsiadów.Dzisiaj, o 15 byłyśmy u weta.Jak nas zobaczył, to wcale nie był zdziwiony, powiedział, że się mnie spodziewał :crazyeye::evil_lol:Została malutkiej pobrana krew, do badań laboratoryjnych – profil geriatryczny.Jutro będą wyniki.Zostały obcięte szponiska, zbadane uszka, podane odrobaczenie, w postaci żelu, ale nie umiem rozszyfrować nazwy.Te olbrzymie 2 guzy i jeszcze inne poniżej, ale mniejsze, zostaną usunięte jutro, za jednym razem.Istnieje obawa, że lada chwila mogą pęknąć i Karunia, może się wykrwawić.Dlatego, od razu, się zdecydowałam, na usuniecie.Wet ocenił Karenkę na 15 lat.Ząbków ma kilka, ale chciała weta pożreć, jak jej do pyszczka zaglądał.Jeszcze jej tak agresywnej, nie widziałam.Trudno mi było maliznę utrzymać. Te ząbki nie są w dobrym stanie.W gabinecie zrobiła siku.Serduszko, jak na jej wiek, ma w niezłej kondycji, choć ciut słabawe, zawsze istnieje pewne ryzyko, przy operacji.Ma założoną książeczkę zdrowia i wszystko tam wpisane.Aha, Karen nie waży 3 kg. Ona waży dokładnie 4 kg.!!! Moim zdaniem, to mix ciłki z ratlerkiem, ale jedno z jej rodziców, było, po prostu, ciut, większe.Na zabieg mamy przyjść jutro, po 17stej.Mam, fakturę, na kwotę 70 zł, z dzisiaj, z czego ten profil geriatryczny kosztuje 60 zł.Ten mój wet naprawdę nie jest drogi, a przy Nolci płaciłam tylko za zastrzyki, kroplówki i to samo badanie.Jutrzejszy zabieg ma kosztować ok. 160 zł.Nie wiem, co jeszcze jest ważne, podpowiedzcie….proszę.Jakie, ale niezbedne badania.Wczoraj dzwoniłam do pani, ze Stowarzyszenia, dzisiaj wysłałam jej zdjęcia Karenki.Jutro zdam jej relację, co i jak.To prawda, że Stowarzyszenie o Karen nic nie wiedziało.Rano dam Wam kilka zdjęć.Teraz, zabieram Karen pod pachę i zapychamy na dworek.Niech ona mi dzisiaj da pospać, bo śpiąca już jestem.Dobranoc.[/FONT]
  24. Pegi ma wpłaty od: Bjuta - 13 zł :loveu: Tata Bjuty - 7 zł :loveu: agnieszka 103 - 10 zł :loveu: Mysia_ - 20 zł :loveu: za 2 m-ce Ghanima - 215 zł :loveu: 50 zł deklaracja + 165 zł, brakująca kwota do zapłacenia za maj Bardzo serdecznie dziękujemy!!! Wpływy 1.849.07 zł - Wydatki 1750 zł = 99,07 na dzień 10.05.2011
  25. Rambuś ma wpłaty od: Bjuta - 5 zł :loveu: _Goldenek2 - 40 zł :loveu: za 2 m-ce paulinken - 10 zł :loveu: Syla - 20 zł Bardzo dziękujemy!!! Wpływy 3.537,05 zł - Wydatki 2.863,97 zł = 673,08zł na dzień 10.05.2011
×
×
  • Create New...