Jump to content
Dogomania

Syla

Members
  • Posts

    4288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Syla

  1. Nie czarujmy się, taka jest schroniskowa rzeczywistość i od razu inny pies wyczuje taką bidę.Ten DT byłby rozwiązaniem najlepszym, tylko skąd go wziąźć.Kurcze, trzeba coś pomyśleć i to szybko.
  2. Chciałam wejść do Gwiazdki, ale banerek nieaktywny.Wieczorem przejdę się po Twoich postach, na pewno znajdę.Znikam, obiadek robić.Gaduła ze mnie, ale chociaż Sako wysoko lata...Miłej niedzieli wszystkim, a najbardziej Sakusiowi i niech spacerek dzisiaj ma i swoje stare kosturki wygrzeje w słoneczku.
  3. [quote name='agusiazet']Jeśli tylko coś wymyślicie wesprę finansowo, postaram się wesprzeć jednorazowo i stałą deklaracją. Nie będą to wielkie kwoty, ale... 50 zł jednorazowo i 20 stałej, kocham owczarki i tylko dlatego, bo nie powinnam już nic deklarować! Witaj w klubie " nie powinnam już, ale deklaruję".Ode mnie Sako ma też 20 zł stałej i Beatkę na bazarki naciągnę. To już mamy: Deklaracje stałe: 20 zł - agusiazet 20 zł - Syla ______________40 zł Deklaracje jednorazowe: 50 zł - agusiazet ___________________50 zł
  4. To schronisko, w którym jest Sakuś, nie jest takie złe, tylko, to zawsze schronisko.Poza tym, na pewno brakuje mu własnego pana, ten czynnik oj, potrafi wiele zdziałać.Może bywasz w sosnowieckim schronie, tam to całkiem inna bajka.Sako jest chyba spory, koszt hoteliku to ok 350 zł, jeszcze leczenie, lepsza (może specjalistyczna) karma i ciężko będzie z zebraniem odpowiednich funduszy, ale zawsze warto spróbować.Zobaczymy, co powiedzą dziewczyny, w końcu one go znają i tyle. PS.Nie wiedziałam, że Gwiazdka, to ta Gwiazdka od Artyki.Mieliśmy u tej jędzy naszego dziadka Rambusia.Raczej chodzę po starych, chorych, ale małych gabarytowo, pieskach.
  5. Witam.Nasz, też onek, Satyrek, zresztą zabrzański, czyli Wasz tym bardziej :lol:, dostaje ARTHROBLOCK FORTE.To kosztuje 90 zł i starcza na kilka miesięcy.Kupowałam to na allegro i opłaca się.Panie w Przebieczanach teraz znowu kupiły i twierdzą, że stosują też u innych psów z dysplazją i pomaga.Specjalnie o to pytałam, bo też mam staruszki i lepiej pewne rzeczy, po prostu wiedzieć, choć moje nieduże i rzadziej to mają.To lek ludzki, ale wypróbowany.Wpiszcie sobie nazwę i przeczytajcie co to i na co.Gdyby coś to 20 zł mogę podesłać.Może by nazbierać Sakusiowi na jakąś lepszą karmę.Taką bardziej wartościowszą.No nie wiem, ale skoro biedny, tak bardzo chce żyć, to niech to życie ma bardziej znośne.Miałam kiedyś psa cierpiącego na dysplazję, dawno temu, bo komputerów jeszcze wtedy nie było hihihi No i kupowałam skórki wieprzowe, nóżki, kości, wszystko co zawiera duże ilości kolagenu, a trzeba to było wprost zdobywać.Gotowałam to z warzywami, potem odparowywałam wodę i gorące dawałam do weków.Od razu zakrętka załapywała, nie trzeba było nawet pasteryzować.W ten sposób miałam dla Puszka jedzonko na ok 2 tygodnie, oczywiście, nie tylko to dostawał, ale poprawiło mu się, tylko, że dość długo to trwało.W każdym razie piesek odszedł na serduszko, w wieku 18 lat i do końca był na chodzie.Brak zębów mu nie przeszkadzał w jedzeniu, bo to takie coś w rodzaju galaretki z nóżek, tylko skoncentrowane.Teraz są te wszystkie leki i inne specyfiki, ale wtedy nie było i człowiek radził sobie sposobem "chłopskim" jak mógł.
  6. Oj, ciężko by mi było się rozstać, nie potrafiłabym i dlatego, jak biorę na BDT to już dożywotnio.Słuchaj piesia, właśnie, przed chwilą kupiłam 2 pakiety ogłoszeń na bazarku.Mogę Ci odstąpić jeden, tzn ja zapłacę, a Ty podeślesz tekst i zdjęcia tutaj.Tylko napisz tam, że to ode mnie. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208321-Bazarek-ogłoszeniowy-50-za-10-zł-na-mega-dług!-Zapraszamy-do-15-czerwca[/URL]
  7. Faktycznie, tekst pliny bardzo wzruszający.Wróciłam, bo znalazłam bazarek.Zapłacę, jak tylko dostanę PW.Ten świetny tekst pliny i Twoje Marta zdjęcia wyślij tutaj.Oby znalazł swoje miejsce, bo będzie coraz starszy.Trzymam kciuki.Tylko napisz, że zamiast mnie posyłasz. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208321-Bazarek-ogłoszeniowy-50-za-10-zł-na-mega-dług!-Zapraszamy-do-15-czerwca[/URL]
  8. [quote name='Agucha']A ja o niczym nie wiem... nic nie mówię... niczego nie komentuję... nie zachęcam... nie potwierdzam ani nie zaprzeczam :siara: :siara: :siara:[/QUOTE] Coś tu się chyba szykuje :lol:;):evil_lol: Może domek dla Niunia...byłoby wspaniale, bo prześliczny maluszek.Jak Niunio znosi upał? bo tego futerka nosi od groma.Pewnie ledwo dyszy.
  9. Śliczny...jamnikowaty, jak mój Edasek.Młody jeszcze i oby szybko znalazł fajny domek.
  10. [quote name='Mysia_']Pegi pozuje do zdjęć jak pradziwa modelka, aż się dziwię, że domki się o nią nie kłócą :shake:[/QUOTE] Też tego nie rozumiem, ale cóż.Pegi dostała wpłaty od: agnieszka103 - 5 zł :loveu: Bjuta - 13 zł :loveu: Tata Bjuty - 7 zł :loveu: Bardzo dziękujemy!!! Wpływy 2.260.07 zł - Wydatki 2000 zł = 260,07 na dzień 04.06.2011
  11. Same dobre wieści, co tak bardzo cieszy.Aż jestem ciekawa tego filmiku :oops::multi:
  12. Śliczny i maleńki.No i wcale nie dziadziuś.Tylko wykąpać, wyczesać i jeszcze pożyje w dobrym domku.Idę szukać bazarku z ogłoszeniami i wrócę, jak znajdę.Zdjęcia Marty, jak zawsze...artystyczne i przepiękne.
  13. Zaglądam do Kremci.
  14. Satyrek ma wpłaty od: luisien - 100 zł :loveu: Bjuta - 10 zł :loveu: al-ka - 20 zł :loveu: Bardzo serdecznie dziękujemy!!! Wpływy 4.906,93 - Wydatki 4.575 = 331,93 na dzień 03.06.2011 Słuchajcie! Zerknijcie na pierwszą, na rozliczenie i mam pytanie: Czy to tak może być? Bo nie chciałam, żeby mi zamknięto ten post ( po roku podobno nie można już edytować)Teraz może zostawią w spokoju.Nie umiem podlinkowywać, dlatego pytam.Link przenosi na 8 stronę i tam są miesiące wcześniejsze, z grudniem, włącznie. Dzwoniłam do Przebieczan, ż informacją, że jak tylko będzie cała kwota, czyli 350 zł, to od razu wpłacę za hotelik.Po niedzieli będzie już na pewno.Dowiedziałam się, że nasz Dziadek odmłodniał za sprawą suniek w hoteliku.Natura jeszcze sie w nim odzywa i pokochać by się chciał, dwoi sie i troi, dużo lepiej chodzi.Nie może sobie, biedny miejsca znaleźć, a panie nie są do pokrycia.Męczy się nasz Satyreczek :evil_lol:;):lol: Przypominam o bazarku dla Satyrka!!! http://www.dogomania.pl/threads/208623-Markowe-ciuchy-dla-kobiet-i-dzieci-ciekawe-książki-i-filmy-na-Satyra-do-6.06?p=16976139#post16976139
  15. Informuję, że Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt zapłaciło Karence za dotychczasowe wizyty u weta, badania, 150 g Ipatikine i 2 kg paczkę Renala.Chcę tutaj podziękować pani Magdalenie za zainteresowanie, życzliwość i pieniądze.Wysłałam 2 faktury na adres Stowarzyszenia i dzisiaj dostałam 210,60 zł.To duża kwota i bardzo jestem wdzięczna za pomoc. Jak już pisałam, w przyszłym tygodniu, w środę, Karena będzie miała pobraną krew.Być może wet podejmie decyzję o jej operacji, ale to już zależy od wyników badania.Nie robię, w jej przypadku, żadnych odstępstw, od diety.Raz dziennie dostaje Renala i 2 razy dziennie gotowane, zgodnie z proporcjami 1:1:1.Nie przepada za piciem samej wody, za to lubi pić, nawet rozcieńczony, rosołek lub wywar np. z warzyw.Dobrze, że sama pije, bo to w jej przypadku ważne.Bardzo dużo śpi, praktycznie po obudzeniu się, to tylko siku, czasem kupka, 3 razy dziennie jedzonko, dworek ok 15 minut, 5 razy dziennie i spanko.Jak policzyć to śpika ponad 21/24h.
  16. Szok...Inguś.Posażna ta nasza Karenka będzie.Bardzo Ci dziekuję Inguś, za wcześniejszą wpłatę również, jeżeli wcześniej nie podziękowałam.Postaram się nie zawieść i jak najlepiej babcinką się opiekować.
  17. O czymś takim jeszcze nie słyszałam.Dzięki, oczywiście zapisze sobie i zapytam weta.A noż...widelec.Mój wet jest życiowym człowiekiem.Głośno nie mówię, ale daje mi do domu zastrzyki, kroplówki i sama je psiakom robię i podaję.
  18. Kliniki na Toszeckiej, w Gliwicach, nie polecam i nigdy moja noga tam nie postanie.Moja Vikusia, z awatarku, była tam diagnozowana i leczona.Zła diagnoza i złe leczenie, które tylko pogarszało, przez kilka lat, stan serduszka mojej malizny.On, lekarz specjalista, ona też lekarz specjalista i wszystkie możliwe badania tam robiłam.Nigdy więcej.Chociaż sporo osób sobie chwali, jak i ja kiedyś chwaliłam.Żyła Vikulka jeszcze potem kilka miesięcy, dzięki panu Dudkowi, wetowi z ulicy Dworcowej, czy Jana Pawła, nigdy nie wiem, gdzie jedna się kończy i ta druga zaczyna.U niego też ją usypiałam, bo nie mogłam już patrzeć na jej cierpienie.Wiem, to się zdarza, ale takie małe pieski żyją długo i Vikusia mogła być ze mną jeszcze do dnia dzisiejszego.Miałaby 15 lat.
  19. [quote name='piesia']Syla , teraz mamy nową kierowniczkę , z wyciąganiem psów ze schronu nie ma problemu , wręcz przeciwnie- jest pełna współpraca. A co do Kremci masz rację , poprawa jest chwilowa , ja mam tylko nadzieję , że to faktycznie tylko duża wrażliwość na schroniskowe jedzenie . Nie wiem czy pisałyśmy tutaj , ale jakiś czas temu Szyna od nas też wzięła psiaka z takimi samymi objawami , po których w warunkach normalnych nie ma śladu :)[/QUOTE] Bardzo się cieszę z Waszych zmian schroniskowych, bo na tym psiaki tylko skorzystają.Zmiana kierownictwa i od razu fajniej się też pewnie pracuje.Powiem Edaskowi (teraz śpi i chrapie jak stary facet, kołami do góry), więc jutro, na uszko, że w Azorku pieskom lepiej się żyje.Oprócz jedzenia, może to też być stres.
  20. Dzięki serdeczne Agucha, za te bazarki, za pomoc i za to, że z nami jesteś.Nie wiedziałam, że Karenka, to taka bogata babcinka :lol::evil_lol: U Karenki zdrówko bez zmian.Cały czas jest na diecie i za tydzień zrobimy badanie, sprawdzimy czy jest poprawa, bo wtedy można by pomyśleć o operacji.Te jej guzki poniżej, te mniejsze, strasznie ją swędzą.Często je liże, drapie i jakby wygryza.Obserwuję je i stwierdzam, że one rosną, są większe, coraz większe.Poza tym wszystko dobrze.Mała rządzi całym zwierzyńcem i tyle.Teraz słodko sobie, obok mnie, śpika.Już inaczej teraz leży, jak śpi.Wykłada się na boku i łapki rozwala jak najdalej się da.Widać, że czuje się już bezpiecznie i dobrze.Zrobiłam jej zdjęcie, jak śpika.Jutro wieczorem dam, dopiero co Beatkaa wkleiła takie ładne, że te moje to :oops:Dzięki Beatko, za odwiedzinki i wszystko.Mam nadzieję tylko, że następnym razem dopisze nam pogoda i zrobisz pieskom sesję zdjęciową w plenerze.
  21. Jeszcze pamiętam, jaki był problem, z wyciągnięciem mojego Ediego, z tego schroniska.Na wątku kamuflaż, wszystko na PW.Deklaracje i pieniądze zbierano, ale nie wolno było o tym pisać.Nie chciano go wydać do DT.W końcu dwie podstawione osoby pojechały po niego, pod nieobecność dyra i tylko dlatego się udało.Adoptowały go na siebie.Nie rozumiałam wtedy tego i nadal nie rozumiem, bo chodziło o starego, pięknego inaczej i ślepego psa.Mam nadzieję, że teraz, już jest u Was inaczej, lepiej i bez absurdalnych zakazów.Oby Kremcia jak najszybciej już pojechała.Jej poprawa, to znowu na krótką metę tylko.Ona musi opuścić schronisko.
  22. Agucha, ale on się u Ciebie rozkręcił i odżył.Jak nie jednym okiem mryga, to drugim, a szczeka i skacze jak młodziak.Ciekawe, co Ty w Radlinie porabiasz? W moim Radlinie...tylko w którym, bo jest 1 i 2.
  23. On mniejszy od mojej Karenki, dużo miejsca nie zajmie...kogo by tu jeszcze pytać...
  24. Cudeńko maleńkie i jeszcze prawie dziecko...dobrze, że mu założyłaś wątek, domek znajdzie migiem.
  25. To czekamy na nowe fotki, z nad morza i serdecznie pozdrawiamy :lol::loveu:
×
×
  • Create New...