Alexandra29
Members-
Posts
1278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alexandra29
-
[quote name='MaDi']Sąd może zabronić utrzymywania zwierząt, ale do tego jeszcze daleka droga.[/QUOTE] No własnie daleka droga- To przykre! Wpłacę parę groszyw tym miesiącu
-
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
Alexandra29 replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Dzisiaj pokonał 200 km, nie widze problemu bo umie grzecznie jeździć. ..[/QUOTE] Zapytam, pogadam -
[quote name='MaDi']Kala jest właśnie w drodze do Radomia, zamieszka w Krakowie. Mam straszną informację...kolejna kontrola tego miejsca i tym razem 5 szczeniąt, wszystkie to suczki. Są już w klinice odrobaczone, odpchlone, najedzone i bezpieczne. Znalazła się wreszcie DONka która była w trakcie pierwszej kontroli, mężczyzna uciekł z nią w nieznanym kierunku zanim dotarła policja:shake:[/QUOTE] Boszeee kiedy to sie skończy. Ten facet jest nie normalny. Pewnie przy następnej wizycie znowu będą psy Nie można mu czegoś zrobić?
-
[quote name='Temida']Dokładnie, Oleńka ma rację. Na wszystko trzeba uważać. Ja wiem, że ten mój hotel nie najtańszy, ale chociaż pojadę sobie, psiaczki odwiedzę i zawsze mam moje skarby pod ręką. Dziękuję Oluś :) A tu takie Loniowe coś na Naszą Klasę. Jutro jadę do dziewczynek, bo we wtorek jadę do Łodzi do Piątku wieczorem. Studia się zaczynają, ale już wszystko zorganizowałam. :) no to już studiowa jesteś:-) Amando jakie drogie? Co ty? Własnie tanio. Wszystkie watki jakie odwiedzam to zbierają na Hotel 400 lub nawet więcej. Więc dziewczynki mają bardzo tani hotelik... No to przyjemnej nauki hihi
-
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
Alexandra29 replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Kurcze szkoda ze tak daleko. Mam dziewczynę która bardzo chciałaby zaadoptować Bokserka, wiek do 4 lat tyle że ona mieszka w Rudzie Śląskiej i chciałaby na miejscu lub w bliskich okolicach.. Szkoda ale to ponad 300 kilosów do Wawy -
Dokładnie to Horror, ale zdarza się i zdarzało więc trzeba być ostrożnym ... Kiedyś śledziłam wątek pieska który był bardzo zmasakrowany, aż nie możliwie. Wiele rzeczy mi nie pasowało, daty zdięć się nie zgadzały. Jakoś nie dałam się nabrać. Nawet napisałam swoje obawy to mnie zjechano, a nie długo po tym watek zamarł. Nagle pies i osoby pomagające znikneły z watku. A z psem nie wiadomo co się stało> To cholernie przykre.... Jak się daje psy do Hotelików to na prawdę dobrze trzeba sprawdzać co to za hotel i słuchać plotek, bo w każdej plotce jest trochę prawdy:-( Temidko ja w tym miesiącu przeleję na dziewczynki:-)
-
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
Alexandra29 replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Dziękuję, a mogę wiedzieć gdzie ten cudak dokładnie przebywa? -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Alexandra29 replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']ja juz wiem:) Dusza zostala u Pani Marioli oto skopiowana wiadomosc: "Duszka to mała cwaniaczka. Tylko udaje że nie słyszy:). Słyszy świetnie i nawet się juz dogadujemy. Pierwsze chwile po odjeździe dziewczyn były dla niej okropne. Stała przy bramie, szczeknęła żałośnie kilka razy i po zastanowieniu stwierdziła: a w dupie, na pewno zmieszczę sie między szczebelkami. I utknęła, napędziła mi strachu, bo ani w te ani wewte. Rozumiesz. Ale potem stwierdzila, że chyba lepiej będzie się mnie trzyamć, więc zaczęła za mną chodzić na specerku. Teraz jest w domu, glaskam ja i przytulam. Buszuje troche po stole, ale dziewczyny uprzedzaly, że ona mysli tylko o jednym: znaleźc cos do zjedzenia. Gruba jest niemożebnie. Psy przyjeły ja od razu, ona je totalnie olewa. Patrze teraz, gdzie sobie znajdzie miejsce do spania. N arazie chodzi i poznaje wszytsko. Mysle że będzie dobrze. To juz moja Duszka. " i jeszcze: "Czuję się starsznie zlobbingowana:))) Dusza właśnie uczy się metodą prób i błędów, jak otworzyc lodówkę:))) No takiej artystki jeszcze nie mialam:))) " i co wy na to????mam ochote skakac z radosci...[/QUOTE] Popłakałam się z wrażenia. Jejku tak cudownie. Długo to trwało, ale lepiej pózniej niż wcale:-) Dziewczyny dziekuję wam! Duszuniu bądz szczęśliwa i mam nadzieję że jeszcze o Tobie usłyszę! -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
Alexandra29 replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny ile szacujecie latek. Możecie napisać jak z jego zdrowiem. Planujecie jakieś konkretne badania? I jaki stosunek ma do piesków.. Jesli było już to pisane na wątku to przepraszam, ale nie miałam czasu przeczytać wszystkiego . -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Alexandra29 replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Ciekawa jestem jak dziewczyny -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Alexandra29 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pysioo']Aleksandra29, staraj się czytać ze zrozumieniem. W którym miejscu napisałam, że nie wierzę maczekx? Rozmawiałam z maczekx i z jeszcze jedną osobą, po czym napisałam, że bardziej przekonuje mnie wersja maczekx. Jeśli chodzi o wyniki badań – są sprzed kilku miesięcy, więc nie wiem po co tu je wklejasz. Sprawia to wrażenie, że są aktualne. Jak pisałam wcześniej – 4 MIESIĘCZNY POBYT W SCHRONIE MOŻE MIEĆ WPŁYW NA ZDROWIE PSA! Więc może zacytuj wyniki badań z końca września. Co do jego łap – tylko opinia bardzo dobrego ortopedy mogłaby być wiążąca i przekonująca. Nie napisałam, że zrobiliście mało lub nic. Jednak szczerze mówiąc denerwuje mnie Twoje podejście do tego psa. Przestań klaskać w ręce i ciągle powtarzać tą samą śpiewkę – bo moim zdaniem jego sytuacja jest ciężka, a przyszłość niezbyt różowa (schron zimą). Więc albo weź się do roboty i rusz forum Shar Pei, by pomóc Aresowi, albo przestań wypisywać swoje pozytywy na tym wątku, jako, że niczego nie wnoszą do poprawy psiego życia.[/QUOTE] [quote name='Pysioo']Aleksandra29, staraj się czytać ze zrozumieniem. W którym miejscu napisałam, że nie wierzę maczekx? Rozmawiałam z maczekx i z jeszcze jedną osobą, po czym napisałam, że bardziej przekonuje mnie wersja maczekx. Jeśli chodzi o wyniki badań – są sprzed kilku miesięcy, więc nie wiem po co tu je wklejasz. Sprawia to wrażenie, że są aktualne. Jak pisałam wcześniej – 4 MIESIĘCZNY POBYT W SCHRONIE MOŻE MIEĆ WPŁYW NA ZDROWIE PSA! Więc może zacytuj wyniki badań z końca września. Co do jego łap – tylko opinia bardzo dobrego ortopedy mogłaby być wiążąca i przekonująca. Nie napisałam, że zrobiliście mało lub nic. Jednak szczerze mówiąc denerwuje mnie Twoje podejście do tego psa. Przestań klaskać w ręce i ciągle powtarzać tą samą śpiewkę – bo moim zdaniem jego sytuacja jest ciężka, a przyszłość niezbyt różowa (schron zimą). Więc albo weź się do roboty i rusz forum Shar Pei, by pomóc Aresowi, albo przestań wypisywać swoje pozytywy na tym wątku, jako, że niczego nie wnoszą do poprawy psiego życia.[/QUOTE] Czytam jak najbardziej ze zrozumieniem. Piszesz że najbardziej przekonuje Cię wersja maczexk, ale nie przekonuje Cię że pies był u naprawdę dobrego weta. Tak twierdziła maczexk. I jesli ona tak pisała to tak było. Tak wyniki wkleiłam żeby każdy wiedział ze jednak pies miał coś robione i co miał robione bo nie kazdy wchodzi na wordforum. Dodałam że to są pierwsze badania, więc chyba kazdy powinnien się domysleć że było to juz dawno. Chciałam pokazać ze nie olaliśmy psa, zrobilismy to co mogliśmy, a z adopcją niestety nie wyszło:-( Jego sytuacja jest ciężka bo mało prawdopodobne jest to ze Ares znajdzie domek- myślisz że nie szkoda mi tego psa. Nawet nikt go nie chciał na dt! Każdy pisze i mówi jaki on biedny, a tak naprawdę to nie ma chętnego do przygarniecia go. Jak zbieraliśmy kasę na badania itd myślisz ze ktoś z dogo wpłacił choć złotówkę- nie. A wysłałam sporo zaproszeń na wątek. Tylko Sharpei Forum się nim zainteresowało.Gdyby nie te kilka serdecznych osób psa by juz nie było i byłby chory. Co do ruszenia forum- to do czego mam ruszyć powiedz! Do znalezienia domku? A myślisz że nikt nie wie o tym że Ares nadal nie ma domu. Każdy ma go nadal na uwadze! A czy się udzielam czy nie to moja sprawa. Każdy ma do tego prawo Pysioo i kazdy może pisać o tym czym chce, a jesli nie podobają Ci się moje wypowiedzi to po prostu ich nie czytaj- proste! -
[quote name='_bubu_']Przyszła reszta wyników hist-pat Fado. Pod ogonem był inny rodzaj złośliwego nowotworu :( Tyle nieszczęścia w jednym psiaku. W nadchodzącym tygodniu musimy jechać na kontrolę. Zerknijcie proszę do naszych nowych podopiecznych: sparaliżowany Lisek: http://www.dogomania.pl/threads/193613-sparali%C5%BCowany-%C5%BCywiecki-Lisek-zwichni%C4%99ty-kr%C4%99gos%C5%82up-pom%C3%B3%C5%BCcie-prosz%C4%99-!! wychudzony szczeniak : http://www.dogomania.pl/threads/193846-Wychudzony-porzucony-szczeniak-mix-asta-pom%C3%B3%C5%BCcie-op%C5%82acic-hotel! Bubu co z tym raczyskiem. Jak on wogóle się czuje? Daje jakieś oznaki ze ma te złośliwe raczyska?
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Alexandra29 replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny szerokiej i szczęśliwej drogi. Ucałujcie Duszyczkę ode mnie. Setki buziaków dla tej małej przeuroczej księżniczki. Jejku sama mam stresa co i jak. Mam nadzieję że będzie dużo zdięć. -
Co do kaski to jeszcze parę dni temu zaglądałam i stan aktualny stał że jest ponad 1000 zł. Musisz regularnie wpisywać ile mamy i ile wydajemy bo może też inni widzieli że jest ponad 1000 więc na razie nie potrzeba, a tu nagle pojawiło się 407 zł. Powiem Ci szczerze ze ja sama pomyślałam ze jak dziewczynki mają tyle to w tym miesiącu zasilę inne biedy bo dziewczynki na hotelik mają. A tu lipa trzeba zwołać ludzi i zbierać na Hotel. Cholercia gdzie te domyyy! A co do strajku to strajkujcie, trzymam kciuki.
-
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Alexandra29 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
A to są te pierwsze wyniki robione u wetów No to do dzieła: Nie ma zbyt dobrych wiadomości [IMG]http://www.sharpei-world.pl/images/smilies/icon_nie.gif[/IMG], ale nie jest tak źle. Wypunktuję co jest z Aresem, tak mi bedzie łatwiej. Najpierw to co ma chore, potem reszta: 1. Niestety,zwichnięcie rzepek obu kolan IV stopnia, czyli, jak mówi medycyna weterynaryjna-nieoperacyjne. Doktory powiedziały, że jeszcze nie widzieli rzepek w takich miejscach. Wyraźna krepitacja. Zwichnięte na zewnątrz, wykrzywione kości, te jego odwiedzione łapy są właśnie tego efektem. Potwierdzone badaniem fizykalnym i rtg. 2. Entropium obu gałek ocznych, ale rogówka w całkiem niezłym stanie- do korecji. Teraz dobre wieści: 3. Zdrowa skóra 4. Zdrowe uszy 5. Zdrowe nerki i prostata (niepowiększona) 6. Inne narządy wew. b/z -wszystko potwierdzone badaniem fizykalnym i USG 7. Badania laboratoryjne w normie. Morfologia z rozmazem, jonogram, transaminazy, Na, K, Cl- dobre. Mocz-prawie dobry, nieznaczny ślad białka, ale naprawdę nie w ilości niepokojącej, zwłaszcza, że bez bakterii w moczu 8 Tarczyca- zdrowa-zrobiłam hormony 9. Badanie kału-w porządku, nie ma pasożytów Do tego wykastrowaliśmy psiaka i zrobiliśmy oczka -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
Alexandra29 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pysioo']W dniu dzisiejszym rozmawiałam z maczekx – osobą, która zajmowała się sprawą Aresa od początku. Obecnie nie ma aktualnych wiadomości na temat psa ze względu na swój wyjazd z Opola. Właśnie wróciła i odwiedzi psinkę w najbliższym możliwym terminie. Tak więc na dniach powinny być info i nowe zdjęcia Aresa. Ponadto wczoraj rozmawiałam z jedną z osób, które mają kontakt z psami ze schroniska w Opolu. Dowiedziałam się, że na chwilę obecną pies niczego nie potrzebuje. Jako, że jestem jednak sceptyczna co do szczęśliwych psów w schronie, myślę, że dla dobra psa lepiej konaktować się z maczekx i trzymać się jej wersji wydarzeń co do sytuacji psa, a jaka jest ta wersja – tego dowiemy się w najbliższym czasie. Co do weta, który badał psa, na forum Shar Pei jest napisane, że w Opolu nie ma psiego ortopedy, a najbliższy jest we Wrocławiu – więc wywnioskowałam, że wet jednak ortopedą nie jest...[/QUOTE] Maczekx to osoba która od początku zajmowała się psem i to ona załatwiała te wszystkie badania i chodziła po wetach, więc jeśli chcesz kierować się jej zdaniem na temat psa to i w to musisz uwierzyć -
[quote name='Temida']Dziękuję Wam bardzo serdecznie. Pomoc na hotel wciąż BARDZO potrzebna bo nie ma domków :( Kochani ja jestem zdruzgotana bo ponoć trzy rottki z Radomska mają zostać uśpione. Jeden pogryzł dziecko, ale dwa odebrano przypadkiem, subtelna sunia przeznaczona do rozrodu i piesek śliczny. Wyrok śmierci ponoć dla TRZECH. Jestem w kontakcie z Fundacją Rottka i będziemy to odwoływać. TO NIE MOŻE SIĘ STAĆ. [url]http://www.forum.rott.pl/viewtopic.php?p=8327#8327[/url][/QUOTE] Kochanie co można zrobić? To takie straszne!
-
jak to Sycyliana napisała mi w Wiadomości, ona ma swoje prywatne życie, prace, studia itp i nie ma czasu siedzieć 24 na dobę przed komputerem i pisać posty. Sicyliano nie chodzi o pisanie 24 na dobe, 1 post co drugi 3 dzień by wystarczył. Tak jak Ci już pisałam, jeśli ktoś zakłada wątek to powinien go prowadzić w miare regularnie. Piszesz że mam zakasać rękawy i brać się sama do roboty.= Jak mogłam to zrobić skoro do dziś nie wiem całej prawdy. Chciałam pomóc, ale mi nie dałaś, bo masz swoje prywatne życie i nie masz czasu na pisanie...... Ja też mam swoje prywatne życie, jak każdy z nas na tym dogo. Jeśli czegoś się podejmuję , staram się jak najszybciej to zrealizować. Jeśli ci bardzo zależy na tych bienych psianach, poświęć swój cenny czas, zawitaj tu na wątku i porozmawiaj otwarcie o tym co się dzieje, co można byłoby wspólnie zrobić, kogoś poszukać do pomocy. Myślę że rozmowa otwarta i szczera doprowadzi do czegoś i wspólnie dojdziecie do szczęśliwego rozwiązania, a wtedy będziesz mogła sobie spokojnie odejść z wątku z czystym sumieniem.
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Alexandra29 replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Cudo, czekamy z niecierpliwością. Jedyna rzecz co mnie martwi i smuci to to że Duszka znowu będzie potrzebowała czasu na przywyknięcie do nowych ludzi, psów i sytuacji. Pewnie będzie bardzo tęsknić za wami dziewczyny, bo choć nie miała prawdziwego domu to miała i ma Waszą miłość, a to jest najważniejsze -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Alexandra29 replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny i co, czy sprawa się ruszyła z domkiem Duszki?