Alexandra29
Members-
Posts
1278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alexandra29
-
[quote name='karolciasz28']Może jest szansa na dom dla Tediego!:kciuki: No to od początku: p. Tomek z Przemyśla szuka psa dla swojej Teściowej i jej bardzo w sercu zapadł Tedi ( skopiowałam tekst z all i podziałało!) Podam numer do Majuski niech dzwoni.[/QUOTE] Już nie musisz pisać na tamtym wątku który to Teddy , juz wiem. widzałam ten krótki filmik.. Słodki jest, a w jakim wieku? Czekam na wiadomośc od Tomka co postanowili........
-
[quote name='togaa']Nie ma co sie łudzić ...... Fado cięzko bedzie znależć DS... Czy bylaby mozliwość, żeby te ostatnie miesiace życia Fado spędził tam, gdzie jest ? Wyglada na szczesliwego psa ![/QUOTE] Myslę że z tym nie byłoby problemu, ale jak wiadomo to kosztuje. Mamy straszny dług i co chwile dochodzą nowe rachunki, wet , hotel itp. Jak tu zdobyć kasę?
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Alexandra29 replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Dzwonilam do Marioli i podaje najnowsze wieści. Duszka ma sie dobrze, wyleguje na tapczanie i poznaje swiat na nowo. Wczoraj weszła po schodach, wywaliła drzwi i spadła z nimi na dól ale na szczęśxie nie było ataku. Poza tym goni jednego kota z innym je z miski , samo życie. Zaczyna sie robic wybredna w jedzeniu, co mnie bardzo dziwi bo u nas pochŁaniała wszystko. Dzisiaj została nawet sama na dworze gdy Mariola musiała wyjechać z domu. I to by bylo na tyle ![/QUOTE] taka Dusza wywaliła drzwi, a to siłaczka. To mocna te drzwi musiały być hihi. Dobrze że jej nic się nie stało. Martwiłam się tymi atakami, ale widocznie dobrze jej tam:-) Boziu jak się cieszę -
[quote name='mari23']ja odwiedzałam już wcześniej i teraz drugi raz.... ale co będę pisać, jak pod ich fotką na naszej-klasie same wyrazy współczucia... 4.10. wysłałam im 30 zł tylko, chociaż tyle...[/QUOTE] [B][URL="http://www.dogomania.../members/91548-mari23"][B]mari23[/B][/URL] zawsze możesz podrzucić wątek:-) fajnie jak jest więcej osób na watku. Zawsze można również podyskutować i Temidka nie krzyczy że piszemy nie na temat:-) jak to czasem bywa na innych wątkach. No ale najlepiej pogadać jak pomóc znalezć dom tym sunieczkom [/B]
-
[quote name='Temida']Olu ja pisałam do tej Pani, wysłałam jej obie sunie oraz psiaki z Azylu, ale ona mi już nie odpisała. Meil chyba doszedł. Ja jestem otwarta na wszelkie spotkania i propozycje.[/QUOTE] Kiedy do niej wysłałaś? Dziś czy wczoraj? Bo ona dziś rano mi odpisała że jesli jest jakiś piesek dla niej to chętnie się spotka i porozmawia.
-
Oj a dziewczynek dziś nikt nie odwiedza. Nie ładnie, nie ładnie... Temidko daj znać czy napisałaś do tej pani i co odpisała,bo ona do mnie pisała, i z tego co wychodzi to ona wolałaby spotkać się osobiscie przed adopcją i porozmawiac. Nie wiem czy coś z tego wyjdzie:-( Jak nie to daj znać, zaproponuję jej jakąś inną bidę z okolicy bo widać ze pani konkretna jest. Czekam
-
Mała, długowłosa Lusia - miodzik nie sunia juz we własnym domciu:)
Alexandra29 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek, ale widzę ze chyba nie ma sensu bo Lusia szykuje się do domku. :-) -
Prośba o radę.Mieszkam sama,chcę wziąć kundelka 1-rocznego...
Alexandra29 replied to nija's topic in Wszystko o psach
dawno mnie nie było, i widzę że podjełas decyzję. Bardzo się cieszę:-) -
[quote name='Asior']jesoo no błagam.. jestem w pracy NIE ZAWSZE MOGĘ ODEBRAĆ TEL.. przecież nie może być stawiane pół dogo jak ja nie mogę odebrać telefonu :roll: rozmawiałam z Panią z gminy która ma protokół po kontrolny.. Mieli zgłoszenia interwencji z Rzeszowa z warszawy i od nas.... W protokole po kontrolnym wet pisze, ze wsio jest OK.. no cóż.. Pani nie przyjmowała do wiadomości, że zdjęcia mówią co innego.. Pan nie ma wg nich ubojni, i pan nie krzywdzi zwierząt... resztę nie wiem czy wolno mi ujawnić, ale ręce opadają.. śmiem jednak uważać, ze tego psa chudego ze zdjęć (ma 12 lat) Pan odda sam (dlaczego , to mogę na pw napisać....) Jutro zadzwonię do siciliany i jej powiem resztę...[/QUOTE] Jeśli odbierzecie psa deklaruję ze dorzucę się do hotelu czy dt, myślę że jak ludzie poznają pieską historię to pomogą. Tylko martwi mnie wiek pieska. Będzie cięzko z adopcją.Kurcze on nie wyglada na tyle, szok! Asior dlaczego nie możesz pisać wszystkiego. Przecież ten koleś nie wchodzi na dogo, a nawet jakby to co? Powinni wszyscy się dowiedziec co tam się dzieje! Tu już widziałam nie jedną straszną rzecz na dogo. Na NK też nie szczędzi się słów, piszą wszystko!
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Alexandra29 replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Duszka ma szczęście ze tak trafiła. -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Alexandra29 replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Dopiero wrócilysmy do domu. Po drodze zahaczylysmy o Pałac Prezydencki, byłysmy na konferencji z okazji Dnia Psa. U Duszki sielanka, wyleguje sie na sofie, w salonie, pogoniła kota, kotu i chyba zrozumiała, że nie znajdzie nas za plotem. Jutro wkleimy zdjecia.[/QUOTE] Cudo, cudo. Czekam nie cierpliwie na zięcia. Bosko -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
Alexandra29 replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
No to czekamy na wiadomosci -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
Alexandra29 replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Germaine']Kochani, Zgłosił sie do nas bardzo fajny dom dla Sashki, w tym tygodniu zrobię tam wizytę przedadopcyjną, trzymajcie kciuki :p[/QUOTE] O jak fajnie, Sashki piękny więc domek na pewno znajdzie -
Yaris/Rota uratowana! Ma swoj dom!!!
Alexandra29 replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Czy suńka jest w kudłaczach na wątku. Dziewczyna która założyła ten wątek szuka takich piesków.. ten wątek nazywa się 25 domków szuka kudłacza -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
Alexandra29 replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny napisałam email do dziewczyny która szuka dla siebie Bokserka. Mam nadzieję że prędko mi odpisze i zajrzy do nas na wątek. Trzymajcie kciuki, może akurat by się udało:-) Ja trzymam mocno, mocno. Jak się odezwie dam znać.