-
Posts
15513 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by fiorsteinbock
-
[quote name='kora78'][B]u mnie tez cisza totalna. ale jedna dogomanka, ktora w kotach siedzi mi nakazala dzis o 15 do siebie zzadzwonic. nie wiem, moze ma dom dla bialasa, mam nadzieje! [/B]- trzymam kciuki :) [B] mi filip dywan szarpie, w roznych miejscach. i nie jako ostrzenie pazurow, a tez w zabawie, rogi dywany zagryza i tarza sie z nimi. [/B]- moje maluchy też się tak bawią, ale wyrosną z tego. [B]fiorka, wiesz, jak sie kota przyzwyczaja do bycia wychodzacym? ile ma na smyczy chodzic, zanim go samego wypuszcze z domu? jak juz poznal, jak tam fajnie to teraz kazdy, wychodzac musi uwazac, zeby nie czmychnal miedzy nogami.[/B] - niestety jeszcze nie miałam takich doświadczeń. W mojej okolicy nie mogę ryzykować wypuszczaniem, więc nie przerabiałam jeszcze tematu :/ [B]a jak kot ogon puszy i w gore stawia to co to znaczy?? jak on tak do kotow robi. potm on uciekaja, a on je goni. straszy je, gowniarz??[/B] - dokładnie, straszy je jaki to jest wielki :) niezły z niego gagatek, hehhehe [B]fiorka, Ty takie masz foty boskie w ogloszniach, ze nie wiem, czemu domow jeszcze nie maja. a szczepione juz sa? ile placisz?[/B] - chyba musze inne foty zrobić, bo coś nie cieszą się wzięciem. Kotów jeszcze nie szczepiłam, bo nie mam kasy. Są odrob. i odpchlone. Wcześniejsze były szczepione 3skladnikową szczepionką, koszt chyba ok. 40zł. Szczepionka 5 składnikowa jest na pewno lepsza, ale u mnei chcieli za nią 60zł... :/[/QUOTE] I tak sobie siedzimy z kotami na tymczasie :)
-
Ale on fajny :) Odzywa sie ktos z ogloszen? U mnie cisza... a kocice rosna, rozrabiają, chatę mi niedługo kompletnie zdemolują :(
-
Dzięki Bjuta za filmik! Saszka to taki niedzwiadek :) Jest ogromna! Niestety guz odrasta, Kasia pisała, że ma ok. 1,5 - 2cm. Apetyt Saszka ma nadal ale jakby sie ponownie wyciszyła :( Doszły do nas wpłaty od: pana Bartosza: 30zł cioteczka brzośka: 10zł i obiecane 300zł od Fundacji z funduszu Roja. które rozbiłam w ten sposób: Amigdalina: 2 opak. z wysyłką: 910zł Wpłaty na amigdalinę: P.B.(część wpłaty na wyniki): 50zł brzośka: 50zł na amigd. forgetmenot: 100zł na amigd. Skarpeta Owczarkowa: 200zł Cantadorra: 60zł Bazarek Sharki: 117,50 Allegro + Stowarzyszenie HelpAnimals: 250zł Fundusz Roja: 83zł ............................... 710,50 saldo: -199,50zł Notakel: 1 opako. 217zł - zapł. Fundacja z funduszu Roja Bardzo dziękuję za wszystkie wpłaty!
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Felka jaka dama!!! Boze, zeby psiaki tylko takie domy znajdowały! -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasiakk']A te zdjęcia psiaków do adopcji z gazety dodać na fb?[/QUOTE] Kasiu, tego owczarka oglaszają na dobie, sciągnełam zdjęcie: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/715/piescp.jpg/][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/6605/piescp.jpg[/IMG][/URL] i krotki opis: Do oddania w dobre ręce duży pies. Kontakt: 785 513 895 lub 74 831 55 98 Myśle, czy nie zadzwonić i poprosić o zdjecia i wrzucić na parę portali. Wydaję mi się, ze psiak gdzies strózuje i być może doszło do likwidacji firmy. A ludziom zalezy aby znalezc dom skoro dają ogloszenie do gazety, na dobie. -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']Edytko ,Twoja malutka jest sliczna nasza Maja tez:)[/QUOTE] Karmelka poszła do domu, do Dzierżoniowa. Pani, która dała jej tymczas znalazła dom drogą "pantoflową". I dobrze, bo nie wiem dlaczego ale Karmelka nie cieszyła się dużym zainteresowaniem. Łącznie zapytało o nią 3 osoby.... Wiecie co, własnie w czasie redagowania postu zadzwoniła pani ze Swidnicy ws. Karmelki :) Zareklamowałam szczeniaczki z Azyla, ale mowi, że widziała na stronie i dzwonili ws. białego pudelka, który też znalazł dom. -
AZYL - dolnośląskie schronisko. ADOPTUJ JEDNEGO Z NAS!
fiorsteinbock replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
[quote name='milka10']Ok, nie ma sprawy, już wstawione :) Jeśli coś nie tak z tekstem, to proszę pisać ;)[/QUOTE] Milka, Karmelka znalazła dom w Dzierżoniowie :) Wielkie dzięki za pomoc, można ją zdjąc z FB :) -
[quote name='elik']Nie odwoź go na razie nigdzie. Szukam wyjścia. Daj mi godzinę. Przywiąż go do czegoś, żeby nie zwiał, albo nie użarł jakiegoś pracownika. Połóż mu coś do leżenia. Może masz tam coś co by się do tego nadawało. Załatwione. Fundacja KASTOR bierze go pod swoje skrzydła. Mamy dla niego fantastyczny DT. [CENTER][SIZE=4]Potrzebny transport z Dzierżoniowa do Janowa Podlaskiego.[/SIZE] [COLOR=#0000ff][SIZE=5]Pomóżcie szukać.[/SIZE][B][SIZE=4] [/SIZE] [/B][/COLOR][/CENTER] [COLOR=#0000ff][B] Muszę wyjść z moim tymczasikiem do weta na badanie kontrolne po sterylce. W razie pilnej potrzeby tel. 501 545 399.[/B][/COLOR][/QUOTE] Elik, dzwonie do giselle4 - ona jest w pracy, wiec oszaleję jak sie dowie o DT! Do Janowa jest ok. 660km - kawał drogi ale myślę, że jak połączymy siły to coś się znajdzie. Dzisiaj weszłam dopiero na wątek a tu takie wieści! Elik, jesteś wielka :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/716/googlemapsg.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/3493/googlemapsg.jpg[/IMG][/URL]
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, szukamy domu dla takiej małej słodyczy o imieniu Karmelka. Suczka znaleziona w Pieszycach, ma chwilowo tymczas ale musimy znaleźć DS. Jest odpchlona i odrobaczona, sygnalizuje potrzebę wyjścia na dwór, uwielbia jeździć autem i dobrze znosi podróż. Toleruje inne zwierzaki. Kontakt do mnie: 501 161 217 Jakby ktoś chciał szczeniaka a z Waszych nic nie wybierze, reklamujcie nas, prosze :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/707/karmelkaog1.jpg/"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3733/karmelkaog1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/87/karmelkaog5.jpg/"][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/173/karmelkaog5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/571/karmelkaog8.jpg/"][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/8622/karmelkaog8.jpg[/IMG][/URL] -
AZYL - dolnośląskie schronisko. ADOPTUJ JEDNEGO Z NAS!
fiorsteinbock replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, szukamy domu dla takiej małej słodyczy o imieniu Karmelka. Suczka znaleziona w Pieszycach, ma chwilowo tymczas ale musimy znaleźć DS. Jest odpchlona i odrobaczona, sygnalizuje potrzebę wyjścia na dwór, uwielbia jeździć autem i dobrze znosi podróż. Toleruje inne zwierzaki. Kontakt do mnie: 501 161 217 Dziewczyny, dałoby radę wrzucić ją na FB? Utworzyłam jej album ale to chyba niewystarczy :/ [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/707/karmelkaog1.jpg/][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3733/karmelkaog1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/87/karmelkaog5.jpg/][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/173/karmelkaog5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/571/karmelkaog8.jpg/][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/8622/karmelkaog8.jpg[/IMG][/URL] -
AZYL - dolnośląskie schronisko. ADOPTUJ JEDNEGO Z NAS!
fiorsteinbock replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia34']Edytko Atos jest psem 5\6lat raczej nie do dzieci malych .Na spacerach spokojny .Podrzucam moje pieski .[/QUOTE] Dziękuję Basiu, na dniach zrobię mu parę ogłoszen. -
Julcia mam domek i pewnie juz tutaj zostane...dobry domek:)
fiorsteinbock replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Tak wiem. Mysle o Julci i nie wiem kompletnie jak moge jej pomoc :/ -
Może to dobry pomysł. U mnie Cezar miał dorodne bardzo szybko, chyba ok. 9 miesięcy. Zapach moczu nie był jeszcze ostry, dało się znieść ale wet zdecydował wycinać. A u Setiego było inaczej, jajka miał małe - wet zobaczył i mimo, iż mówiłam o śmierdzącym moczu uznał, że to nie pora. Aż wróciłam za 3 dni! i poczuł od Setiego mocz... od razu podjął się kastracji. Więc jak widzisz, raz jaja są wyznacznikiem, innym razem niekoniecznie :) A Seti tak lał śmierdzącą, że w oczy szczypało...
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Cieplutko u Was maja, to dobrze. Są bezpieczne. -
Nie wiem nic o Skarpecie, bo ja wogole nie jestem w temacie kotów na necie. Zdecydowanie wygląda na fotkach na większego niż na 4 miesiące. Moje mają tyle i sa mniejsze. Z kastracją temat trudny, generalnie wszystkim kocurom obojętnie kiedy zostaną wycięte mogą zbierać się kamyki w nerkach, więc każdy zabieg jest ryzykiem. Jeden z moich wetów uważa, że samica/samiec powinien zostać wysterylizowany kiedy osiągnie dojrzałość, ponieważ wówczas dochodzi do całkowitego rozwoju układu moczowego. Czyli po pierwszej rujce lub kiedy jajeczka wystarczająco urosną i zacznie śmierdząco znaczyc teren. Inna Pani wet uważa, że wiek ok. 6 miesięcy (psy i koty) kiedy zęby mleczne wypadną i urosną stałe. A ja zawsze mam dylemat, wobec tego, nie wiem kiedy.
-
Kora, mój Seti miał chyba ok. 7 miesiecy i zaczał smierdząco sikac, od razu poszliśmy do weta. I tak bylo za pozno bo został mu nawyk pryskania, pomimo, że nie ma czym pryskać. On ma 6 miesiecy czy jeszcze nie? Ja bym nie czekał do roku, chyba bym nie wytrzymała w domu jakby mi zaczął kot znaczyć teren :/Szczególnie kot niewychodzący. W USA są kastrowane kilku tygodniowe kocięta, czy ma to negatywny wpływ na zwierzaka, nie wiem :/
-
Julcia mam domek i pewnie juz tutaj zostane...dobry domek:)
fiorsteinbock replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Julci z nadzieją, ze ona już w domku :( -
[quote name='Bjuta']Przesyłałam teraz pieniążki do Kikou na tabletki dla Saby i przy okazji pchnęłam też 100 zł tego długu za Saszę za operację. W obu przypadkach fundatorem jest P.B. :) :) Ona jest prawdziwą - jak to Kasia mówi - "psiejską czarodziejką!" Kikou prosiła, żeby uwzględnić w rozliczeniach, że tego 100 zł długu już nie ma. Kasia mówi, że mieli dzisiaj -5. :crazyeye: Już zapisuję i SERDECZNIE DZIĘKUJĘ P.B. Czyli operacja została spłacona!!! Dziękuję wszystkim Cioteczkom za pomoc i Kasi, która cały czas jest z Saszką i robi co może aby psica miała to co najlepsze! Wklejam potwierdzenie przelewu za ampułki amigdaliny, 2 opakowania po 10szt. Sprzedawca nie jest sprzedawcą w rozumieniu KC, jest tylko pośrednikiem i nie prowadzi dział. gosp. wobec tego nie wystawia faktur. Jedna z ampułek podczas transportu uległa uszkodzeniu, wiec z zakupionych było 19 sztuk + 6sztuk po Daszce (jak dobrze pamiętam). Do tego dodaliśmy zastrzyki Notakel, za 217zł. Jeśli chodzi o amigdaline to mamy zapas na parę tygodni, będziemy potrzebować jeszcze Notakel i wit. C.