Jump to content
Dogomania

fergilka

Members
  • Posts

    605
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fergilka

  1. Greven chcę Ci wysłać pw, masz zapchaną skrzynkę :-)
  2. [quote name='blacky764']Moja wszczyna kłótnie z psami rasy husky i owczarek niemiecki, ogólnie dużymi trauma zza krat :( Dlatego pytałam jaki on jest duży... Moja sunia ma 3 lata, ale nie lubi się bawić. Raczej się dogadają... nie powinno być problemu. Ale zapoznają się na dworze, żeby ona go w domu nie obszczekała. A no i mieszkam w bloku na 4 piętrze (z parterem)... Przyzwyczai się Miecio czy będę musiała go znosić ?[/QUOTE] Blacky ale Mietek właśnie taki owczarkowaty z wyglądu jest, no i z tym 8 kg to przesadziłaś trochę;), on waży na pewno 2 razy tyle (jakieś 20kg na bank), może pokaż jeszcze mamie jego zdjęcia, żeby się nie zdziwiła bo będzie potem jeszcze większy problem jak się rozczaruje. Na niektórych widać jak stoi koło nogi, sięga do kolana.
  3. Pytałam wetki czy będzie mógł chodzić po schodach, ale pod kątem zrośniętej miednicy, powiedziała że tak, ale z powodu tego, że nic nie widzi też może mieć problemy ze schodami. Miałam właśnie telefon od tej dziewczyny, której teście mieli dać DT dla Miecia (ten pod Policami), zeszła z ceny do 15zł za dobę, powiedziała też, że zapłaci teściom za pierwszy tydzień i tym samym wesprze Miecia, mówiła też, że jak znajdziemy mu też coś innego to chce dołożyć się do finansowania Miecia, widziała go na stronie schronu. Fajna i w porządku babka ogólnie.
  4. Niedługo ogarnę rzeczy na bazarek (między innymi od cioteczki blacky:loveu:), mam tez dużo swoich fantów, bazarek będzie mega duży, więc myslę, żeby go podzielić, może na Mietkach i nowych tymczasowiczów u Greven :-) oczywiście jak się zgodzi. Zapisałam sobie już nr do psich fryzjerów, w jednym salonie dziewczyna robi taniej schroniskowe bidy, mam nadzieje, że będzie mieć termin. Trzeba szybko załatwić formalności, fryzjera, weta żeby Mietek te Święta spędził w domku a nie w boksie :-) Kocham Cie blacky:loveu:
  5. Blacky nie mogę uwierzyć, normalnie siedzę i ryczę, ale ze szczęścia chyba... Oczywiście niczego Mietkowi nie zabraknie, pierwszy miesiąc miałam fundować, więc kupuję mu karmę, obróżkę, może uda mi się go zapisać do psiego fryzjera żeby go wykąpał przed przyjazdem do Ciebie, kapiel jest konieczna. Cioteczki co deklarowały pewnie tez pomogą jeżeli będzie to konieczne. Musze teraz zorganizować czas, żeby podjechac do schronu, niech go zaszczepią, odrobaczą, jak nie to zrobie to sama, na własny koszt. No nie mogę, nie wiem co pisac teraz nawet... Trzeba tylko załatwić formalności, jak to zrobimy? Jak wyciągnąc go na tymczas, przez TOZ, może Greven :-)?
  6. Blacky Mieciu sięga mi do kolana, myślę, że z 20kg waży, cholera nie wiem, nie jest duży, powiedziałabym, że średniej wielkości. Ogólnie jest grzeczny, spokojny, chodzi powoli przy nodze wąchając teren - to chyba typowe zachowanie ślepaczków, nie ciągnął mnie na smyczy, bo nie wie czy gdzieś nie walnie łepkiem. Na spacerze trzyma się człowieka. Jest chętny do zabawy, zaczepiany próbuje ciągnąć za rękaw czy podszczypywać. Zawsze możesz go odwiedzić w schronie:-) nie wiem jak zachowywałby się sam w pokoju, czy by demolował lub piszczał nie wiem, w boksie nigdy się nie aferuje, cichy jest. Musiałabys to dokładnie przemyśleć i przedyskutowac z mamą, bo pewnie ona zostawałaby z nim często sama, może Miecio nauczyłby się czekać na Ciebie spokojnie w Twoim pokoju..nie wiem czy nauczony jest czystości, pewnie nie raz by narobił w domku, jak zabieram go z boksu to przy pierwszym krzaczku się załatwia..
  7. Nikomu nie podobaja sie wiosenne foteczki Miecia :-( citeczki zajrzyjcie, pomóżcie...błagam
  8. Tytuł jest ok, ale widzę, że nikt tu nie zagląda do maluszka:-(
  9. To ja pomogę ze zdjęciami maluszka. Cioteczki musimy znaleźć mu domek..poryczałyśmy się na tym bidokiem, znaczy Enigma zaczęła :placz: [IMG]http://i41.tinypic.com/aepcnp.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/xcov4j.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/29uxhlu.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/347fw2f.jpg[/IMG]
  10. Zdjęcia naszego 8 miesięcznego trzyłapka :-( [IMG]http://i40.tinypic.com/2safr4o.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/309j9zl.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2a8i4v9.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2hezu54.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/11v42dv.jpg[/IMG]
  11. Kupiłam los na loterii, już nie mogę się doczekać fantów :-)
  12. [quote name='Nemko'][B]Opieka nad zwierzętami.[/B]Data: 25.03.2010 ID:297863 Potrzebujesz opieki nad czworonogiem,nie masz ostatnio ochoty na dłuższe spacery lub wyjeżdżasz na krócej/dłużej-zadzwoń. Tel:887 764 807 nadawca: Jolanta Troszczyńska</B>, telefon: 887 764 807</B> ewentualnie w razie naglej potrzeby na pare dni mozna to sprawdzic....[/QUOTE] Pare dni nas nie ratuje bo co potem :-( Mietkowi potrzebny odpowiedzialny DT lub najlepiej DS.
  13. Dzięki blacky za ogłoszenie na infoludku:-) nie wiem jak Miecio zachowuje się do dzieci, nigdy nie miałam okazji sprawdzić :-(
  14. Ale szybka akcja :-) Pani Iwona Yv1958 to kto :-)? to ta Pani z Norwegii, która chce sponsorować Tuptusia :-)? Blacky kiedy wstępnie jest planowany transport dla Tuptusia? chyba dopiero po Świętach kończy mu sie kwarantanna jak dobrze pamiętam. Cieszę się z tak dobrych zakończeń:-) A może Pani spod Wrocławia będzie chciała też Mietka :cool3: lub zna osobe o podobnie ogromnym sercu? wtedy zabierzemy dwie bidy razem jednym transportem :-)
  15. Cioteczki jak na razie zapisuję wątek. Dziś miałam ciężki dzień, najpierw schron,potem przytulisko, idę sie wykąpać, coś zjeść, ostatnio na podstawowe czynności brakuje mi czasu. Rozumiem, że deklaracje potrzebne ?
  16. Ta Pani z dolnośląskiego to DS czy DT?? Z psiną nie jest tak żle, byłyśmy świadkami jak Tuptuś sam robił siczku i koopke, także chociaż to jest ok. Powłuczy tylnymi łapkami, na moje oko został potrącony przez auto, ale ja się nie znam w sumie. Machał też ogonkiem na swoją współlokatorkę - młodą czarną suńke, spodobała mu się :-) Wrzucam tylko dwa zdjątka, takie w budce, reszta to bardzo podobne do twoich blacky :-) [IMG]http://i44.tinypic.com/qzr6sx.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/o1u1k.jpg[/IMG]
  17. Ma ktoś jakiś pomysł gdzie można Mietka umieścić, jakiś DT, nie wiem już sama co robić.. A to ten trzy łapek, [B]Cudak[/B] pytałaś/pytałeś kiedyś o niego, początkowo łapka była w gipsie, wetki walczyły i leczyły ją, ale nie udało się jej uratować, łapka została amputowana :-( Pies jest przesympatyczny, wesoły, bardzo dobrze radzi sobie ze swoim kalectwem, ma dopiero 8 miesięcy i marne szanse w schronie :-( [IMG]http://i41.tinypic.com/fc5if5.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2a8i4v9.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/309j9zl.jpg[/IMG] Tu z ciocią Enigmą :loveu: [IMG]http://i39.tinypic.com/i4pi86.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/24e13ev.jpg[/IMG] Wiem, że to off-top ale Miecio mi wybaczy. Wątek trzyłapka tutaj [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182719-MA-ody-TRZYA-apek-wciAE-A-A-aknAE-cy-A-ycia-schronisko[/URL]
  18. Sunia już nie jest taka przestraszona, podchodzi do krat, i domaga sie uwagi Dzisiejsze zdjęcia: Tu widać jaka jest chuda :-( Dostała od Enigmy kostkę, ale te zdjęcia może wstawi właśnie Enigma :-)
  19. Z transportem nie będzie problemu na pewno, tylko czy ten DS sprawdzony jakiś, masz pewność co to tej osoby chcącej zaadoptować Tuptusia? Więcej czasu mam w weekendy, w tygodniu o 15:30 kończę pracę i wtedy też mogę, muszę wiedzieć chociaż dzień wcześniej, że mam jechać. Napisz gdzie konkretnie znajduje się ten DS. Jeżeli to wypali to będzie mega dobra wiadomość i prezent dla Tuptusia na zajączka :multi: Daj znać gdzie dokładnie jest ten DS. Sterydy to bardzo silne leki, moja sucz je dostaje właśnie - ma ucisk rdzenia kręgowego i niedowład tylnych łapek. Nie wiem dokładnie czy pomoga i nadają się dla Tuptusia, to musi wet ocenić. Dla niektórych sterydy to ostateczność, ale w niektórych przypadkach tylko one pomagają. Mam nadzieję, że wasz wet zadecyduje.
  20. Byłyśmy dziś z Enigmą w schronie, pani w biurze nie wiedziała czy był wczoraj TOZ i coś załatwiał w sprawie Mietka, ale raczej nie, bo karta psa była, żadnych info nikt nie zostawił. Zadzwonię jutro do nich do biura lub do Moniki z TOZ'u i się dowiem. Oto zdjęcia dzisiejsze: [IMG]http://i43.tinypic.com/65n49t.jpg[/IMG] jak widać Mietek nie jest agresywny do innych psów:loveu: tu ze swoim kolegą trzyłapkiem :-( [IMG]http://i39.tinypic.com/2hezu54.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/71k5sn.jpg[/IMG] Enigma będzie jeszcze miała zdjęcia, pewnie lepsze, bo mi ciężko było go trzymać i strzelać fotki. Mietkowi nawet przyszło do głowy żeby gwałcić swojego koleżkę :diabloti:
  21. Jedziemy dziś z Enigmą do Tuptusia, dowiemy się o nim jak najwięcej i damy znać.
  22. Ciapuś moja deklaracja tak jak pisałam jednorazowa, niestety (zmień w pierwszym poście), przepraszam ale teraz tylko tyle mogę :-(
  23. Przekazuję moją deklarację jednorazową w kwocie 30 zł dla tej suńki. Pieniądze przekazane z konta Amisia, który już niestety za TM :-( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182108-SparaliA-owany-AmiA-wyrzucony-na-ulicAE-za-TAE-czowym-Mostem/page25[/URL]
  24. Pierwsze co to pomyślałam, że offować w takim momencie to trcohę przesada, ale teraz napiszę, że proszę o przekazanie mojej jednorazowej deklaracji 30zł na ta biedna pogryzioną suńkę...poryczałam się, co musi się stać żeby pies stał się zauważony :-(
  25. Nie ma już siły z nikim tam (w schronie) gadać, a raczej zabiegać o rozmowę, bo nikt tam nie ma czasu/nie chce gadać. Cały dzień dziś nie mogłam się dodzwonić do TOZ'u, jutro mają wolne, więc ich nie zastanę. W ogóle powili zaczynam nie widzieć sensu w jeżdżeniu do schroniska, całą pomoc można o kant doopy rozbić. Z nikim nie można tam nic załatwić, jak przyjeżdżam to robię tam to co tak naprawdę powinni robić pracownicy schronu: sprzątam klatki w szczeniętarni, dom kota, karmię szczeniaki i koty. Kiedyś jeźdżiłam tam z taczką po terenie, wywoziłam obsrane styropiany, zwoziłam z kontenerów z tyłu 30 kołder do boksów psom....a pracownicy stali i jarali qrwa szlugi..ostatnio z Enigmą jeżdziłyśmy mopem w domu kota...i nie chodzi o to, że nie chciałam tego robić, tylko ja uważam, że powyższe czynności należą do obowiązków pracowników, wolontariusz powinniem zajmować się sprawami nadprogramowymi czyli:spacerki, socjalizowanie psów, szukanie im domów, pokazaywanie chętnym na adopcje psów - bo dla takich ludzi też tam nie ma qrwa czasu, więc jak te psy mają znaleźdź domy..nie wiem jak Wy uważacie..ja widzę bezsens jeżdżenia tam, bezsilność, bezradność i brak jakiegokolwiek wpływu na cały ten syf....mimo wielkich chęci..pomijam to, że mieszkam na obrzeżach Szczecina, do schornu mam 26 km...trace sobotę czy niedzielę na coś co i tak nikomu nic nie pomaga i nie przynosi efektow czy żadnych zmian.... Nie wiem co z Mietkiem, ta sprawa zdołowała mnie na maxa. TOZ miał wczoraj załatwiać formalności - przejąc psa na siebie i szukać mu domu, my mieliśmy go wyciągać do DT. Do TOZ;u się dziś nie dodzwoniłam (nie odbierali), DT podał cena...to wszystko jakieś chore.. Kamila a zmianę właściciela można dokonać jak się przyjdzie z nowym właścicielem, zmienią wtedy czipa i dane w tej swojej pseudo bazie...
×
×
  • Create New...