Jump to content
Dogomania

fergilka

Members
  • Posts

    605
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fergilka

  1. Byłam dziś na spacerku z Enigmą (amstafką :-)) suńka jest bardzo energiczna, właściwie to ona prowadziła mnie. Chce biegać, latać, skakać, wąchać wszystko, ogląda się za biegającymi w lesie ludźmi. Przebiegłam z nią jakieś 7 minut i na tym koniec mojej kondycji. Sunia jest łagodna, jak przechodził Pan z psem to spokojnie podeszła do psiura obwąchała go, wykonała wręcz taki ruch doopką zachęcający do zabawy, jednak Pan wystraszył się trochę i powoli zaczął oddalać się ze swoim mikruskiem :diabloti: Na koty jest obojętna, widziała jak wychodziłyśmy za brame, że coś tam przebiegło, ale nie zwróciła na to uwagi. Tyle na razie mogę o niej napisać, w schronie ciężko cokolwiek sprawdzić, i zaobserwować, niestyty. Fotki są do doopy, samemu trudno się robi zdjęcia, bałam się przywiązać ją na chwile do drzewa aby porobić zdjęcia, bo mogłaby to drzewo wyrwać, tyle ma siły pannica :-) [IMG]http://i39.tinypic.com/2b9og5.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/nxmcuv.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/1zwi0r9.jpg[/IMG] Albo biegniesz ze mną, albo oddaj smycz i biegnę sama :diabloti: [IMG]http://i41.tinypic.com/20ijr51.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/imjex4.jpg[/IMG] NIE ZOSTAWIAJ MNIE :-( PROSZĘ, PRZECIEŻ NIC NIE ZROBIŁAM:-( [IMG]http://i40.tinypic.com/1zx3bbq.jpg[/IMG] Strasznym przeżyciem było zostawiać ją tam w klatce po spacerze, ona bardzo to przeżywa...zresztą ja też psychicznie już nie wyrabiam.
  2. Byłam dziś u Miecia, podałam mu Dolpac,co łatwe nie było. Przed wyjazdem do schronu chwyciłam u mamy z lodówki kabanosa (ja nie jem mięsa). Na spacerku wciskałam w tego kabana po kawałku tabletki jednak Miecio za każdym razem zjadał tylko to co najlepsze a wypluwał tabletkę:diabloti:. Przy ostatnim kawałku kabanosika musiałam "zmemłać" go w buzi- co dla wegetarianki było nie lada wyzwaniem i w tej papce Miecio już nie mógł się połapać i połknął wszystko :-) Zdjęcia ze spacerku: [IMG]http://i42.tinypic.com/34f1ieu.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/b53zoh.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/1124gft.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/1e2x37.jpg[/IMG]
  3. Mietek jest na kwarantannie boks K-10, trzyłapek w szczeniętarni. Kamila a nie możesz w sobotę jechać jakoś rano? wspólnie lepiej robić zdjęcia ;-)
  4. Ta dziewczyna co robi taniej schroniskowe bidy wtorek ma zajęty cały, zapisałam Miecia do zooatelier na wtorek na 17-tą, oni tam wcześniej też nic nie mają :/ Czy ten termin Ci odpowiada Greven?
  5. W sobotę będę w schronie u Miecia, jak pozwolą mi ją wziąć na spcerek to porobię jakieś lepsze fotki, bez krat.
  6. [quote name='Greven']Dziś zarezerwowałam Miecia. I widziałam go na żywo, jest fajnym poczciwym piesem ;) Ja mogę czekać w czasie, gdy Mietek będzie u fryzjera, to żaden problem. W razie czego w sobotę schronisko jest czynne, ale jeśli ma być najpierw odrobaczony, to rzeczywiście w grę wchodzi dopiero przyszły tydzień.[/QUOTE] To bardzo dobre wieści :-) Jutro dzwonie umówić Miecia na kąpiel na wtorek ? Greven pasuje Ci wtorek? W sobotę podam mu tabletkę na odrobaczenie, i będzie gotowy wpaść po Świętach do blacky na tymczas.
  7. Podrzuciłam apel naszego schronu na ogólny wątek bullowatych, może cioteczki coś wymyślą [URL]http://www.dogomania.pl/threads/22803-Bulowate-Do-Adopcji-Jeden-WAE-tek-Dla-Wszystkich-aktualizacje-str-1-post-1-2-5-8?p=14401168&posted=1#post14401168[/URL]
  8. W transporcie osobiście mogę pomóc, myślę, że to najmniejszy problem, u nas transport oferuje też LAZY...co do finansów to jak wszędzie, pustki w portfelu, a deklaracji pełno... Te dwie sunie są w tragicznym stanie psychicznym...masakra, ta czarna (lat 2) [URL]http://szczecin.schronisko.net/adopcja-id-44477.html[/URL] przez kilka dni się praktycznie nie ruszała, warczała, trzęsła się, nie jadła, nie piła, nie wychodziła z boksu do ludzi :-( jest strasznie chuda... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181744-PRZEA-AGODNA-sunia-amstaff-bez-A-ADNYCH-szans-w-schronisku-Przeczytaj-DLACZEGO[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181586-SZKIELET-PSINKI-w-szczeciA-skim-schronie-WEJDZ-I-POMA-Z/page4[/URL]
  9. Wiem, że bullowatych wszędzie przybywa, w naszym szczecińskim schronisku również :-( przeczytajcie proszę apel schronu w tym temacie: [URL]http://szczecin.schronisko.net/aktualnosci-3139.html[/URL] [COLOR=red]"W ostatnim czasie do naszego schroniska trafiło duzo bulowatych psiaków, a nie ukrywamy, że stanowią one dla nas nie lada problem, a to z powodu swojej osobowości. Zajmują w pojedynkę boksy w których mogła by przebywać większa liczba psów (...)". :-( wszyscy wiemy co w najbliższym czasie czeka to piękne, bezbronne psy, które znalazły się tam bo moda te rasy przemineła.... [/COLOR]
  10. Tekst wzruszający, dziękujemy goosya :-) Z tym TOZ'em to ja już nie wiem, ile razy byłam w życiu u nich o pomoc to nigdy jej nie otrzymałam...więc jak coś to niech ktoś inny/bardziej wpływowy załatwia, ja nie umiem z nimi nic załatwić. Po tym tekście najchętniej sama wzięłabym go do siebie :-( Dopiero w weekend będę mieć trochę więcej czasu to porobię mu ogłoszenia.
  11. W aktualnościach szczecińskiego schroniska apel: [URL]http://szczecin.schronisko.net/aktualnosci-3139.html[/URL] :-( zajmują pojedyńczo boksy... chyba nie trzeba nikomu mówić w jakiej kolejce stoją...:-(
  12. Szczeniaczka już nie ma:-( ktos go adoptował, miejmy nadzieję, że trafił w dobre ręce. Moją wpate zostawiam na któregoś z podopiecznych Greven, których cały czas przybywa ;-)
  13. Przelew zrobiłam. Rozmawiałam właśnie z Enigmą wymknęła się z pracy i jedzie z Greven do schronu po małuszka:loveu::multi: Moje 50zł powinno jutro wpłynąć na konto PE, wystawię też bazarek, także kaska będzie. Cioteczki jesteście super :* Wieczorem porozsyłam wątek.
  14. Blacky próbuje to jakoś zgrać, ale w pracy mam zapierdziel, większość ludzi na urlopie, a roboty nie ubywa. Jutro jadę do Berlina po rodzinke to ten dzień też odpada, w sobotę mogę nie miec auta, ewentualnie piątek, ale to tak na wariata, bo nie wiem czy będzie termin w jakimś salonie na kąpiel...i tabletki na odrobaczenie mu nie podam, Z Mietkiem troche do załatwienia będzie - ze względu na małe dziecko w Twoim domu, nie możemy poprostu zabrac go ze schronu i zawieźc do Ciebie. Trzeba go wcześniej odrobaczyć (ja będę w schronie w sobotę), wykąpać, zaliczyć wizytę kontrolną u weta. Do tego formalności będzie załatwiac Greven, i nie chcę przetrzymywać jej podczas gdy Miecio będzie kąpany np. Może umówię na spokojnie kąpiel na wtorek po Świętach, w tą sobotę podam mu w schronie tabletkę na odrobaczenie (następną podasz mu u siebie). I we wtorek bedzie u Ciebie :-) Tylko to wtedy dla Miecia Święta w schronie. Zobaczymy co napisze Greven :-)
  15. Moje auto spali 7/8 litrów benzyny na 100 km, dokładnie nie wiem, zmieniłam teraz opony na letnie (szersze) i coś mi się wydaje, że troszkę więcej mi pali niż wcześniej. Ale nie ważne, damy radę. Blacky ale po co te deklaracje? wydawało mi się, że pisałaś, że Pani z Norwegii sponsoruje Tuptusia :-) ?
  16. Cholera ja kończę pracę 15:30, przelew na malucha zaraz zrobię, muszę szybko ten bazarek ogarnąć. Ale akcja :-) i zaraz napiszę do Enigmy:-)
  17. Jestem, napiszcie ile potrzeba kasy/deklaracji na początek? Jednorazowo wpłacę od razu 50zł, Enigma jak wejdzie i zobaczy na pewno coś dorzuci - bo to ona pierwsza się poryczała na jego widok a ja przez nią też :placz: W piątek/sobotę wystawię bazarek, mam dużo rzeczy od blacky i swoich, pieniądze przeznaczymy na psiaki u Greven (jak się zgodzi oczywiście:-)) i część na Mietka, ustalimy konkrety jeszcze. Fantów mam mega dużo, fajne ciuszki, torebki, biżuteria, nowe buty, nowe obróżki, wpadnie mam nadzieję dużo kaski.
  18. Miśku malutki podniosę Cię na wieczór, może ktoś Cie dojrzy :-(
  19. [quote name='blacky764']Fergilko mam takie legowisko po york'u, może Ci się przyda lub w schronie ? Bo leży i mi zawadza :)[/QUOTE] Dla moich bulw to za małe yorkowe :evil_lol: trzymaj na razie, jak w dobrym stanie to może na bazarek się wrzuci, w tygodniu i tak się pewnie zobaczymy to pogadamy. Napisałam do Greven, czekam co odpisze, musimy się jakoś umówić, może podjechałaby ze mną i Mietkiem do blacky do Gryfina jako doświadczona osoba na taką wizytę tymczasoadopcyjną :-)? Teraz spadam już, będę na dogo z samego rana. Dobranoc cioteczki:-)
  20. No właśnie ja do końca też nie wiem..
  21. No właśnie blacky pisz jak wizyta weta, co zarządził? Moja sterydy dostawała dożylnie, codziennie.
  22. [quote name='ageralion']Dziewczyny ja nie wiem, moze zrzedze albo za bardzo dmucham na zimne ale byla bym spokojniejsza, gdyby pierwsze spotkanie rodziny z Mietkiem, nadzorowal i poprowadzil ktos z doswiadczeniem w tym temacie...[/QUOTE] No właśnie to bardzo dobry pomysł, trzeba być ostrożnym. Kto doświadczony mógłby jechać? ja to żółtodziub w behawioralnych sprawach. Jak to teraz wszystko zgrać, umówienie z Greven, wyciągnięcie Miecia, odrobaczenie (mogę podjechac choćby jutro po pracy i podać mu tabletkę wcześniej zakupioną ale w schronie to bez sensu pewnie nie?) jeszcze kapiel...cholera wszystko szybko, szybko..ale jak Enigma wejdzie to zawału dostanie :loveu:
  23. Tyle tych postów nagle, że nie nadążam :-) tytuł zmienię jak już Mietek będzie u Ciebie blacky, tak żeby nie zapeszać:-)
  24. [quote name='blacky764']Ja się nie znam na formalnościach u Was, ale dacie radę :) Moja mama się mnie zapytała przed chwilą : "Co co jutro go już przywiozą?" "Nie w środę albo później" "Żeby go jak najszybciej przywiozły" Juz się wczuwa :))[/QUOTE] Blacky skoro mama się interesuję Mieciem, pokaż jej może kilka fotek co? boje się, że się wkurzy i powie, że on za duży czy coś.
×
×
  • Create New...