Hotelik Pani AlinyS jest w Popielarni (okolice Warszawy). To jest domek z ogrzewaniem na opał, 24h psy są pod opieką pani Iwonki. Pani AlinaS mieszka w Jaktorowie (też okolice Warszawy) i codziennie dojeżdża do hoteliku w sprawach organizacyjnych - dowozi karmę, załatwia wizyty weta. W wątku niewidomego Dziadka wszystkie dziewczyny pochlebnie wypowiadają się o Pani AlinieS i jej hotelik cieszy się powodzeniem. Jeżeli będzie potrzebna specjalistyczna karma to napewno nie będzie problemu, wtedy będzie to wliczone w cene. A może ktoś z okolic Wawy będzie mógł podjechać sprawdzić warunki?
Myśle, że to dobre miejsce, tym bardziej, że tam już jedna niewidoma bida jedzie...Do Pani AlinyS trzeba dzwonić, rzadko jest na dogo z powodu braku czasu, i o zdjęcia też pewnie będzie cieżko..
Moja deklaracja aktualna w każdym tymczasie.