Jump to content
Dogomania

fergilka

Members
  • Posts

    605
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fergilka

  1. Melduje, że wpłaciłam zadeklarowaną kwotę dla Puszka :-)
  2. [quote name='maja602']Jeszcze chciałabym poinformować, że dokonałam wpłaty zadeklarowanej kwoty na hotelik za miesiąc luty.[/QUOTE] Ja też przelałam dziś pieniądze na Aldusia :-)
  3. Mogę wydrukować, tylko myślę, że dwie strony A4 jak na informacyjną ulotkę to trochę dużo, znając nasze społeczeństwo nikt całej nie przeczyta :-/ a wręcz zniechęci się tak dużą treścią. To tylko moje zdanie, jeżeli zdecydujemy inaczej to oczywiście wydrukuję. Może warto zebrać taką kwintesencję, najważniejsze cechy każdej rasy i wypisać, wtedy max na 1 A4 może udałoby się zmieścić.
  4. Ja mogę wydrukować, papier biały mam w dużej ilości, tylko merytorycznie ktoś musiałby opracować taką broszurkę/ulotkę.
  5. Aż strach pomyśleć, że gdyby został w schronie to mogłoby go już nie być..Miło widzieć psiaka takiego szczęśliwego :-)
  6. Napisz może do animalsów, tu znalazłam też namiary do organizacji działających na rzecz zwierząt. [url]http://www.animals.org.pl/?q=kontakt_0[/url]
  7. Trzeba sprawdzić czy w Zakopcu jest jakaś organizacja prozwierzęca, u nas TOZ załatwiłby sprawę. Dogomaniacy z Zakopanego i okolic pomóżcie :-(
  8. Codziennie robię rundę po Dąbiu, przed pracą i po.....bezskutecznie...Pieseczki gdzie jesteście :-(
  9. To świetna wiadomość :-) cuda się zdarzają :-)
  10. Wrzuciłam na wątek Sary i Fiodorka, właściciele są prawnikami to może coś pomogą :-) jakby była zbiórka na płatny tymczas to pomogę. Będę zaglądać.
  11. O masakra....DT mu dać nie mogę, wszyscy pracujemy, mamy dwa psy swoje..jeśli będzie zbiórka mogę pomóc finansowo... zapisuję wątek
  12. W drodze powrotnej zrobiłam standardowo rundę po Dąbiu.... Przepraszam za off...ale.. Agnieszko czytałam na wątku, że jesteście z mężem prawnikami, zerknij proszę w wolnej chwili na wątek, może coś uda Ci się wymyślić. Wiem, że w takiej sytuacji jakiej teraz jesteś nie powinnam zawracać Ci głowy i jeżeli nie zerkniesz to zrozumiem. Szczecinianie zajrzyjcie... [url]http://www.dogomania.pl/threads/176939-Malamu-skazany-na-eutanazje-prosi-o-wsparcie-na-leczenie-i-DT/page2[/url]
  13. Zrobiłam dziś rano runde przed pracą, jednak było jeszcze ciemno bo 7 godz. i niestety Fiodorka nie spotkałam.. Jesteśmy wstępnie umówione z caliową na powtórkę.
  14. Greven! Nie wiesz czy coś robię czy nie - więc się nie wypowiadaj. Ja wiem, że Ty robisz wiele dla zwierząt, wiem i chylę czoło. Masz wielkie doświadczenie w pomaganiu zwierzętom i pewnie wiele mogłabym się od Ciebie nauczyć. Nie mniej jednak, na ten wątek weszłaś, chciałaś pomóc, dałaś nadzieję, po czym z dnia na dzień ją odebrałaś, nawtykałaś dziewczynom, pożegnałaś się, pozdrowiłaś, uciekłaś. Odebrałaś nadzieję bo co ? Bo dziewczyn nie ma 24h na dobę na dogo ? Bo miały rach ciach ciach wszystko załatwić z chorym psem (wizytę weta, transport 500km pieniądze itp, itd.) Nikt się nie teleportuje w czasie, chyba, że Ty Greven. Owszem pomoc i DT potrzebne na cito, także Twoja deklaracja i oferta była zapewne zbawieniem, jednak zanim pies trafi do DT często trochę czasu mija. A Ty zachowałaś się jak rozpieszczony jedynak tupający w sklepie, który chce wymusić zakup zabawki i mówi: mi, mi, teraz, teraz.... Jak ja bym tak rzucała deklarację na wiatr i robiła sobie jaja to dodano by mnie do czarnej listy deklarowiczów. Domyślam się, że należysz do śmietanki dogo i masz pewnie tyle samo zwolenników co przeciwników. Jesteś kontrowersyjna, wygadana i nie wiem jeszcze jaka tu polityka panuje, ale mam nadzieję na jeszcze nie jedną konstruktywną dyskusję z Tobą. Co by nie być gołosłowną, że jątrzysz na wątkach, przypomnę, że na wątek Fiodora i Sary też weszłaś, nikt nie wie po co i na co, wbiłaś szpile i wyszłaś.... Pofatygowałaś się również i zalogowałaś specjalnie na forum mieszkańców Gryfina, aby dogryźć Angel. To może uzbieraj w kilka dni 2 500 zł na wyleczenie i uratowanie psa ! Słabo ?! I nie groź mi modem bo nie ja tu używam słów "chrzanić" czy "jelenie". To forum o psach Greven, chcesz mówić o jeleniach to załóż nowe. PS. Odpowiedź brzmi: tak, bo zapewne zadajesz sobie pytanie czy moja deklaracja dla Ślepaczka-Puszka nadal aktualna. I jeżeli uważasz sprawę za niezakończoną to napisz na PW bo zaśmiecamy wątek.
  15. [quote name='caliowa']Wróciłam. Rozniosłyśmy z Fergilką ulotki po paru ulicach, spotkałyśmy też dwóch mężczyzn, którzy rozwieszali plakaty po drzewach. Jakiś mężczyzna w sklepie mówił, że widział takiego psa w neidziele przy postoju taxi na Dąbiu, rozmawiałyśmy również z chłopakami, od których dowiedziałyśmy się, że WIDZIELI FIODORA OK.13 NA SZYBOWCOWEJ,jest to ulica prostopadła do "Jugosławiańskiej. No i jeszcze mężczyzna z plakatami powiedział, że ktoś go widział również wczoraj wieczorem.[/QUOTE] Potwierdzam wszystko:-) Dodam jeszcze tylko, że powiesiłyśmy plakaty w dwóch sklepach na Szybowcowej (Społem i taki mniejszy, w jednym już był powieszony:-)) oraz na bramie przy działkach na Ekologicznej. Ulotki wrzucone do skrzynek na: Szybowcowej, Bośniackiej, Czarnogórskiej, Belgradzkiej oraz rozdane przechodniom. Grupa młodych chłopaków po przeczytaniu ulotki dogoniła nas i mówili, że ok.13 widzieli Fiodora, na końcu Szybowcowej..Chcąc ich zmobilizować do szukania Fiodorka (a nie tak stoją i szlugi palą:-)) przypomniałam, że jest wyznaczona wysoka nagroda, na to usłyszałam od jednego z nich: tylko jak ja amstafa złapie :-( Mówiłyśmy, że trzeba dzwonić pod numer na ulotce lub do schronu, straży miejskiej...żałowali, że numery na ulotkach nie do nas ;-) Spotkałyśmy też chłopaków, którzy chcieli nam wręczyć plakat z pytaniem czy nie widziałyśmy piesków, więc pokazałyśmy im ulotkę :-) Jeżdzili dużym busem z napisem: szyby (chyba?) i rozwieszali plakaty gdzie się da :-) Myślę, że jeżeli Fiodor tam jest to trzeba go szukać w dzień. W nocy szuka sobie jakiegoś schronienia i lula, ciężko go wtedy spotkać na ulicy...Jeździłyśmy także w wszystkie zakamarki, w krzaczki świeciłyśmy długimi...bez sukcesu... Może uda nam się jeszcze jutro umówić, jesteśmy z celiową w kontakcie:-) Tymczasem idę się wygrzać do wanny, stopki przemarznięte :-)
  16. ok 16:15 jesteśmy umówione :-)
  17. Jeżeli chcesz, możemy pojechać razem ??? mogę poczekać w solarium na Ciebie :-) Razem zawsze raźniej. Odwiozę Cie potem do domku:-) napisz smska jak Ci pasuje i o której :-)
  18. Dobra, ulotki sztuk 200 się drukują :-) Część plakatów zawiozę zgodnie z umową caliowej na Słoneczne, potem jadę do Dąbia. Poroznoszę, porozdaję ulotki, pozawieszam plakaty tak dopóki się mocno nie ściemni, chyba że jest ktoś chętny pojechać ze mną :-) ? O 15:30 kończę pracę w centrum mogę chętnego zabrać na prawobrzeże, oferuje też odwiezienie po akcji pod sam dom :-) Ktoś chętny? :-)
  19. Poproszę o ulotkę na meila, jeszcze dziś wydrukuje i po pracy poroznoszę w Dąbiu. Czy Twój mąż Agnieszko już tam wszędzie roznosił ? [email]fergilka@op.pl[/email]
  20. [quote name='agaga21']zrobiłam wstępny projekt ulotki, zerknijcie proszę czy jest według was czytelna, może macie jakieś sugestie? [IMG]http://i46.tinypic.com/fx8dg4.jpg[/IMG][/QUOTE] Jestem w pracy i coś niesprawnie działa mi internet, nie widać ulotki, widzę tylko, że jest załączone jakieś zdjęcie :-( Czy ktoś mógłby wysłać mi ulotkę na meila [EMAIL="fergilka@op.pl"]fergilka@op.pl[/EMAIL] :-) ?
  21. [B]Jestem nowa na dogo ale już widzę, że gdzie się nie pojawisz Greven tam jątrzysz....[/B] Chciałaś pomóc psu na teraz, na już...jak się chce pomóc to chyba nie ma wielkiej różnicy czy pies przyjedzie do Ciebie dziś, czy za tydzień skoro kojec masz wolny....a uszkodzony kręgosłup to nie jakaś POPIERDUŁKA...do tego pies znajduje się jakieś 500 km od Ciebie..więc z choinki się zerwałaś czy co ? nie wszyscy mogą być na dogo 24h, trochę cierpliwości... Może lepiej, że pies nie trafi do Ciebie, bo po tygodniu pewnie byś krzyczała, że trzeba go zabrać, skoro jesteś "w gorącej wodzie kąpana"....
  22. Podnoszę Dziadka. Dawno tu nikt nie zaglądał. Co u niego ?
  23. [quote name='Mar23']W okolicach Kurowa mieszkam. A co do tego cwaniaczka który nie ma na kartę do telefonu to podaj mi jego imię a powiem ci kto to bo znam paru i nawet się domyślam który to jest:d[/QUOTE] ;-) Myślę, że Pani Agnieszka nie chce robić sobie wrogów ;-) takie cwaniaczki niekiedy są pomocni, w końcu nie pracują, mają dużo czasu, szwędają się po okolicy, a nuż trafią na jakiś trop, w końcu nagroda czeka :-/
  24. [quote name='Mar23']Witam. Mieszkam w okolicach zaginięcia twoich psów, i mam zapytanie czy szukaliście w okolicach Moczył i Kamieńca? Ze swojego doświadczenia wiem że psy czasami przebiegają autostradę i jak im się udaje to wędrują po lesie w okolicy Moczył.[/QUOTE] Moczył? czyli gdzie dokładniej? Mieszkasz w okolicach Dąbia czy Mierzyna?
×
×
  • Create New...