Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Miał bidulek swoje miejsce.... Czyli pozostaje nadzieja, że za kilka dni może się pojawić... Oby tak się stało.
  2. O Boże, maleńki wyzdrowiej:-(
  3. Biedne psiątko, ile miał zmian i stresów w ostatnich dniach....... Człowiek by zgłupiał ale by sobie wytłumaczył, a psina przeżyła tyle lęków...
  4. [quote name='malagos']Czy ma ktoś coś na kształt prezentacji nt. zalet sterylizacji i kastracji psów, jakos w przystępny sposób pokazanie, jak z 1 suczki rodzi się kilka szczeniąt, po roku z nich kolejne kilka itp - chcę sugestywnie przekonać radnych o konieczności ujęcia choćby 50% zwrotu za sterylizację suk w uchwale rady gminy, którą musimy podjąć do końca stycznia! Taka prezentacja to połowa zwycięstwa, żeby i w ustawie było o usypianiu ślepych miotów i choć kilka sterylek rocznie po obniżonych kosztach - bo co z tego, ze pomogę napisać tekst uchwały, jak mnie na 15 radnych poprze 1?[/QUOTE] Malagos kojarzę, że w lecznicy Cztery Łapy na Paca 48, wisi plakat przedstawiający rozmnażanie suki, szczeniaki, z nich kolejne i kolejne i kolejne. Jakbyś zadzwoniła do wetki, tam powinien być jakiś adres mailowy, czy tej fundacji czy instytucji, która go wydała, może mają coś co mogą mailem wysłać.
  5. Miałam nieraz psy kilka godzin, znalezione, i oddawałam miejskim na paluch by zawieźli, to płakałam tak, że ledwo mogłam się z nimi dogadać. Raz miałam psa na tymczasie kilka dni,<nie dałam rady>, oddałam go z powrotem do kojca, to było kilka lat temu, do dziś mam wielkie poczucie winy, ryczałam przez kilka dni. Gdybym miała dom, NIGDY bym go nie oddała. Nie rozumiem, dlaczego ktoś przez ileś m-cy nie pokocha, na tyle, żeby zrobić wszystko by pomóc psu w zmianie jego zachowania.
  6. Jak Wtatara napisze co doszło na konto, to uzupełnię 3 post. A jeśli Wtatara chcesz, to weź go sobie:-)
  7. Czyli udałoby się żeby Ninka była w DT u Dif? Tylko co z pieniędzmi....:-(
  8. No i ja się stęskniłam za śnieżkiem:-) Byliście w raju, cisza, mało ludzi, pełnia natury, Wy i psy:-) Szłam dziś do pracy i tak sobie myślałam, jak bardzo chciałabym się odizolować od ludzi choć na kilka dni... Te jazdy komunikacją, ocieranie się tych ludzi o mnie i mnie o ludzi, nadmierna bliskość wręcz intymna granica twarze przy twarzach, to jest koszmar. Wszędzie, w każdej chwili są ludzie. A w domu domownicy w małym mieszkaniu.....:-)
  9. A dziś się okazuje, że Ninę też trzeba zabrać z DS, ucieka, przeskakuje, niszczy ogrodzenie:-(
  10. Ciekawe..... Tylko dziewczyny, proszę gdyby szła do domku. Koniecznie niech ciasno zapina obroże, niech nie puszcza jej luzem kilka tygodni, a jak ma puszczać niech zaopatrzy się w długą 15metrową linkę i uczy przychodzenia do nogi. I czip a adresatka, a OBROŻA z adresatką ZAWSZE-nawet na jedno małe siusiu. I koniecznie w umowie trzeba wpisać datę do kiedy Sonia ma być wysterylizowana.
  11. I co wet dalej proponuje?? A to na pewno padaczka, nie żadne skurcze mięśniowe czy coś...? Iwona dostałam zakup, śliczny jest, a jeszcze te dwa cudne drobiażdżki.... Śliczniusie:-) Piszę tu, bo nie wiem czy znajdę wątek bazarku.
  12. Kinia Nina musi opuścić DS, nie ma gdzie iść. Masz może jakiś pomysł?
  13. Pisałam do Lilutosi ale ona pod Wrocławiem. Napisałam do obraczus. Nie wiem jak Mokry Nosek, tam jest Szarik i Mundzia, dwa te "moje" kundelki ze wsi. Pani Małgosia ma kojce, nie wiem czy w domu miałaby miejsce. Koszt 12/doba. Jest jeszcze Sylwiaso, ale też kojce i Yumanji, też kojce. One ileś km od W-wy. Ja w pracy to na dogo wcale nie wchodzę, a jeszcze teraz ludzie na zwolnieniach, kier na urlopie i wszystko mam na głowie. Agnieszka, ja nie rozumiem. Kurcze, przecież im dłużej jest pies tym trudniej go się oddaje. Tak im dokuczyła Ninka, że już natychmiast musi ją oddać....?
  14. Dostałam pw, wybaczcie, ale nie dam rady nic wesprzeć. Mam dwa psy w hotelu z niepełnymi deklaracjami, dziś się dowiedziałam, że Nina wraca z DS, sunia którą na cmentarzu znalazła córka, a w DT w Krakowie mam sunię, która też zbiera na życie. Wolałabym wspierać inne psiaki zamiast szukać wsparcia dla swoich. Powodzenia maleńka!!
  15. [quote name='MaDi']Widać,że psy rozmnażały się między sobą niestety trzeba liczyc się z tym,że będą obciążone wadami genetycznymi:( [/QUOTE] 3/4 z nich jest bardzo podobnych, i figura i kolorki, też mi wyglądają na takie kazirodcze stado. Biedne, na nic nie miały wpływu, człowiek je tak urządził. Szkoda, że nikt z sąsiadów nie reagował, ani córki tego pana.... On leczenia potrzebował.... A teraz one i leczenia i domów i pieniędzy.
  16. Nina sunia z cmentarza musi opuścić DS:-( Kto może, proszę niech wejdzie. Jestem załamana, jakieś fatum normalnie. Kto chce dać DT średniej kundliczce????
  17. Dramat. Nina, którą moja córka znalazła kiedyś na cmentarzu w Wołominie, wraca z adopcji:-( Nie chcą już jej, bo przełazi przez płot i zwiewa. Ja nie wiem, normalnie nie wiem co z nią będzie. Do hotelu gdzie była wcześniej nie wróci bo się zamyka. Kasy nie ma. Szarik ja Ciebie przepraszam, ale Nina to towarzyszka podobnej niedoli:-( K........!!!!!!!!!!!
  18. Agnieszka napisałam do Czarodziejki by zmieniła dział na adopcje/szukają domu. Nie mam pomysłu, trzeba pomyśleć i napisać do ludzi. Tylko jest kłopot z kasą, ja się nie zadeklaruję, nie mogę, coś wyślę na pewno. Kurcze!! Dlaczego była na dworze? Nie chcieli jej w domu mieć? Kurcze czyli ona nie może być w ogrodzie, a może działo się coś, że uciekała. A uciekała na pewno, czy może raz uciekła a może coś zaczęło komuś przeszkadzać.... Jezu, co się dzieje, cały czas coś się dzieje. Tyle psów ostatnio ucieka, tyle znajduje się bezdomnych. Wszędzie dookoła mnie coś się dzieje z ludźmi. A czy Nina nie może jeszcze troszkę tam pobyć, zanim znajdzie inne miejsce? Może mogłaby ją uwiązać na długiej smyczy i niech siedzi na podwórku....
  19. O Jezu:-( Co to będzie:-( Z czego ją utrzymać?? Agnieszka rozmawiałaś z panią czy może się dołożyć do hoteliku na jakiś czas, na m-c czy dwa albo póki nie znajdzie domu???
  20. Witam Zulcię i jej cioteczki i życzę miłego tygodnia:-)
  21. Wtatara dziękuję. A kiedy będą te wykupione?
  22. Dobrze, linka dam. Już jest zrobiony, jeszcze tylko ciut opiszę, no i ceny muszę powstawiać:-) ale to już chyba jutro.
  23. Ależ ma mądre spojrzenie:-) A jaki skafanderek fajny:-) Zimno w Krakowie pewnie, że dziewunia taka ubrana.
  24. Utrudnia Wam szukanie psa, zrywa ogłoszenia, działa na krzywdę zwierzaka. To chyba pod coś podchodzi. Gallegro oby Ci się udało, dokonać tego o czym myślisz. Ja rozumiem, że ktoś może chcieć oddać psa, ale żeby tak skrzywdzić, to trzeba być ostatnią emocjonalnie chorą łajzą. To bardzo zły człowiek. Los jej odda po stokroć. Modlę się by Sylwek się znalazł.
×
×
  • Create New...